Dareek
Aktywny
słynny 4- ty cylinder wg mechaników za słabe odprowadzanie ciepła. do tego dochodzą pęknięcia tłoka nr 4. jak na razie na 6 znanych mi uszkodzeń 6 dotyczyło 4 cylindra i ciągle to samo albo sama tuleja albo tłok.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
słynny 4- ty cylinder wg mechaników za słabe odprowadzanie ciepła. do tego dochodzą pęknięcia tłoka nr 4. jak na razie na 6 znanych mi uszkodzeń 6 dotyczyło 4 cylindra i ciągle to samo albo sama tuleja albo tłok.
znikanie płynu chłodzącego , nierówna praca silnika, czasami praca na 3 garach.
OK, w sumie nie wiadomo czy to już objawy uszkodzenia, czy jeszcze przegrzania. Pewnie głównie trzeba obserwować poziom i kolor płynu chłodzącego.
Jeśli tylko Ty wiesz o 6 przypadkach, a wolumen tych silnikow ktory jezdzi po polskich drogach jest ograniczony, to procentowo skala problemu może być spora... A to jednak duzy "fuck up", to juz nie mowimy o multiair, czy luzujacycm sie lancuchu rozrzadu jak w silnikach THP tylko silnik do wywałki.
moje spostrzeżenia- problem dotyczy Stelvio 280 wersja EU- wg mechaników wynika to z 2 czynników - eko nastawów sterownika na EU oraz kumulacji urządzeń generujących ciepło w jednym miejscu- turbiny kolektora wydechowego oraz katalizatora- polecam się przyjrzeć- jedna wielka kotłownia na małej przestrzeni niemal bez chłodzenia z zewnątrz.
słynny 4- ty cylinder wg mechaników za słabe odprowadzanie ciepła. do tego dochodzą pęknięcia tłoka nr 4. jak na razie na 6 znanych mi uszkodzeń 6 dotyczyło 4 cylindra i ciągle to samo albo sama tuleja albo tłok.
To co użytkownik może z tym zrobić? Jeździć delikatnie, lać lepsze paliwo?
Kurde, parę razy tej zimy silnik na zimnym mi nierówno odpalił i chodził tak przez parę minut, po chwili wywalało start/stop niedostępne, bez błędu silnika. W poprzednim roku było normalnie.
Miałem dokładnie tak samo trzykrotnie tej zimy. Wygląda jak problem z oprogramowaniem sterownika silnika.
Dokładnie tak. Mocne szarpanie, bez checka i błąd S&S. Za pierwszym i drugim wróciło do normy po 500m, za trzecim dopiero po jakichś 2km. Temperatura zewnętrzna podobna, choć u mnie auto garażowane w temp. ok 8 stopni. Przebieg 30 tysięcy. Stelvio 280. Od dłuższego czasu spokój. Co ciekawe, pierwszy raz wystąpiło jakiś tydzień po zalaniu benzyną 98 (po raz pierwszy od nowości). Potem wróciłem do 95, ale za dwa i trzy tygodnie powtórka z rozrywki.U mnie też była praca na 3 garach, błąd S&S ale bez checka. Wystąpiło rano, przy temp. ok. 0-2 stopni, po 2-3 minutach wszystko wróciło do normy.
Dokładnie tak. Mocne szarpanie, bez checka i błąd S&S. Za pierwszym i drugim wróciło do normy po 500m, za trzecim dopiero po jakichś 2km. Temperatura zewnętrzna podobna, choć u mnie auto garażowane w temp. ok 8 stopni. Przebieg 30 tysięcy. Stelvio 280. Od dłuższego czasu spokój. Co ciekawe, pierwszy raz wystąpiło jakiś tydzień po zalaniu benzyną 98 (po raz pierwszy od nowości). Potem wróciłem do 95, ale za dwa i trzy tygodnie powtórka z rozrywki.