• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Mrugające Ksenony

  • Autor wątku Autor wątku noe9
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
mruganie to czesto jest wlasnie jakis niekontakt, zanim sie wymieni warto wyjac wtyczke i psiknac ew sprawdzic mase czy dochodzi.
 
Za waszą radą, powyciągałem kable z wtyczek popsikałem płynem do czyszczenia styków. Okazało się, że oba żarniki się rozszczelniły. Dokładnie blaszki przykrywające/ochraniające trzonek z elektroniką są luźne, a plastikowa nakładka, która zakrywa z tyłu element z cewkami się odkleiła w obu żarnikach. Zakładam, że to może być przyczyną dziwnego zachowania żarników. Jutro postaram się kupić klej i to posklejać / uszczelnić ponownie... Zobaczymy czy pomoże czy konieczna będzie jednak wymiana obu żarników. Najwidoczniej kupiłem tani Chiński szit... :-(
 
Za waszą radą, powyciągałem kable z wtyczek popsikałem płynem do czyszczenia styków. Okazało się, że oba żarniki się rozszczelniły. Dokładnie blaszki przykrywające/ochraniające trzonek z elektroniką są luźne, a plastikowa nakładka, która zakrywa z tyłu element z cewkami się odkleiła w obu żarnikach. Zakładam, że to może być przyczyną dziwnego zachowania żarników. Jutro postaram się kupić klej i to posklejać / uszczelnić ponownie... Zobaczymy czy pomoże czy konieczna będzie jednak wymiana obu żarników. Najwidoczniej kupiłem tani Chiński szit... :-(

mówisz o żarnikach czy zapłonnikach? Bo w żarniku elektroniki nie ma...
 
Mówie o tylnim elemencie do którego podłączony jest kabel zasilajcy. Z tego co widzałem jest jakaś cewka i parę rezystorów, wyciagnę to i wrzucę fotkę
 
mówisz o żarnikach czy zapłonnikach? Bo w żarniku elektroniki nie ma...

My mamy żarniki D1S czyli te, które mają wbudowane zapłonniki (lub precyzyjniej w jednej obudowie zintegrowany jest zapłonnik z żarnikiem).
 
Ostatnia edycja:
skoro tak to faktycznie. Zasugerowałem się bo w 156 były D2S. Tak czy inaczej zapłonniki nie powinny być uszkodzone bo wtedy byłby problem z odpalaniem żarnika a nie miganiem. Chyba, że faktycznie kable nie łączą.
 
U mnie żarnik padał z jednej strony i po jakimś czasie okazało się, że okular światła był poluzowany i powodował mikro drgania, które wykańczały żarnik:( Na wszelki wypadek polecam sprawdzić i to.
 
U mnie żarnik padał z jednej strony i po jakimś czasie okazało się, że okular światła był poluzowany i powodował mikro drgania, które wykańczały żarnik:( Na wszelki wypadek polecam sprawdzić i to.

Wypchnięcie soczewki z zawiasu jest bardzo częstą przyczyną właśnie poluzowania "styków" po pewnym czasie eksploatacji. Od samych drgań żarnik nie powinien paść...
 
Tyle że w ksenonach nie ma żarników tylko są elektrody (i nie ma co drgać)
 
Słuchajcie. W mojej 166 mrugające ksenony mają inną historię. Spalił mi się żarnik w lewej lampie - wymieniłem oba. Po 3 dniach szlag trafił mi lewą przetwornicę. Kupiłem nową - oryginalną. Przy okazji wymiany uszkodziłem żarnik... Więc znowu wymieniłem. Przejechałem 400 km i wszystko ok. I dzisiaj rano - 10 stopni, odpalam auto rozpuszczam zamarznięte szyby no i jadę. I do rzeczy. Widzę, że nie świeci ten sam jebany lewy ksenon. Włączam go jeszcze raz świecie, potem takie dwa mrugnięcia po 30 sekundach i się wyłącza... Ktoś ma może jakiś pomysł?
 
Chce zamienić miejscami żarniki bo jeden zaczął mi mrugać. Wtyczka która wchodzi do żarnika jest na jakiś zatrzask czy tylko tak mocno siedzi?
 
Chce zamienić miejscami żarniki bo jeden zaczął mi mrugać. Wtyczka która wchodzi do żarnika jest na jakiś zatrzask czy tylko tak mocno siedzi?

Z tego co pamiętam to żadnj blokady nie ma i schodziło to bez problemu. Jest pewnie coś co lekko się zatrzaskuje tak żeby wtyczka sama z siebie nie spadła przy drganiach jakie w samochodzie występują, ale powinno się dać normalnie sciągnąć bez użycia jakiejś większej siły.
 
No to teraz i ja mam problem z ksenonem...
Zapalam światła - włączają się oba palniki - nie ma żadnego problemu. Świecą dobrze, jest OK. Kiedy poświecą jakiś czas (np. 10 - 15 min) i już całkiem dobrze się nagrzeją i wyłączę światła, to po ponownym ich włączeniu jeden palnik się nie zaświeca (absolutnie żadnej reakcji). Kiedy palniki całkiem ostygną zapalają się znów obydwa i tak w kółko.
Co może być przyczyną? Czyżby koniec palnika?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Oba mają taką samą barwę? Czy ten który pada ma inną?
Taką samą.
Wpadłem właśnie na pomysł, by zamienić je miejscami.
To powinno dać mi odpowiedź który element szwankuje i wymaga wymiany...
Pozdrawiam.
- Rafał
 
U mnie sytuacja wygląda następująco: zaczął mrugać/gasnąć prawy żarnik. Przeczyściłem styki, poprawiło się na chwilę. Problem powrócił, więc zamieniłem żarniki miejscami. Mrugający żarnik pracował sobie przez chwilę dobrze, ale drugi czasami wyłączał się podczas odpalania samochodu. W końcu ten "problemowy" znów mruga/gaśnie, a drugi czasami gaśnie podczas odpalania :) Barwa światła wydaje mi się normalna, ale nie mam niestety do czego porównać. Mogę coś jeszcze sprawdzać, czy od razu zamówić nowy komplet?
 
W temacie jest mowa o mrugających ksenonach.
Mój problem jest podobny:

Nie zapala mi się jedna z ż
ar
ówek świateł drogowych (ksenon).
Tj. podczas zapalania świateł tylko przez ułamek sekundy mrugnie i dalej nic.
Zamieniłem ż
ar
ówkę z lewej strony na drugą i tak samo.

Musze wymienić czy da się załatwić sprawę sprejem do styków jak gdzieś pisano?

 
Amortyzatory
Powrót
Góra