gonzo
Aktywny
- Rejestracja
- Wrz 19, 2007
- Postów
- 2,006
- Wiek
- 43
- Lokalizacja
- Siemianowice Śląskie
- Auto
- Fiat Tipo SW 1.4 T-jet
nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo...
nie mam zamiaru jej sprzedawac i chce nia pojezdzic kilka lat (zanim uzbieram na nastepna
) wychodze z zalozenia ze jesli cos nawala to trzeba to zrobic solidnie :!:
pozatym kazda alfa jest warta pieniedzy w nia wlozonych :!:
mam ja od grudnia i w sumie stala na warsztacie juz prawie 2 miesiace ale nie zamienilbym jej na inne auto, nie moglbym, zle bym sie czul w innym
czekam na moja alfunie :mrgreen:
az znow mnie obejmie swoimi siedzeniami, az znow sie zaswieca kontrolki, az znow bede mogl zobaczyc chromowane obramowania obrotomierza i predkosciomierza, az znow zapale silnik poczekam az sie nagrzeje i wkrece ja na obroty, az rece mi sie spoca w zakretach, podjade pod blok otworze drzwi, przegazuje pare razy zeby uslyszec jak ryczy, zgasze silnik, wyjde i popatrze na nia pare razy :wink:
nie mam zamiaru jej sprzedawac i chce nia pojezdzic kilka lat (zanim uzbieram na nastepna
pozatym kazda alfa jest warta pieniedzy w nia wlozonych :!:
mam ja od grudnia i w sumie stala na warsztacie juz prawie 2 miesiace ale nie zamienilbym jej na inne auto, nie moglbym, zle bym sie czul w innym
czekam na moja alfunie :mrgreen:
az znow mnie obejmie swoimi siedzeniami, az znow sie zaswieca kontrolki, az znow bede mogl zobaczyc chromowane obramowania obrotomierza i predkosciomierza, az znow zapale silnik poczekam az sie nagrzeje i wkrece ja na obroty, az rece mi sie spoca w zakretach, podjade pod blok otworze drzwi, przegazuje pare razy zeby uslyszec jak ryczy, zgasze silnik, wyjde i popatrze na nia pare razy :wink: