• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Moja Alfa 147 1,6TS 120PS

  • Autor wątku Autor wątku adrian_1984
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
AlfaFAN napisał:
alces1 napisał:
Przynajmniej wie jak było auto uderzone,
Zgadzam sie, ale mozna bylo tez poszukac auta nie uderzonego wcale. i nie mowcie mi, ze takich nie ma w polsce :wink:
A teraz na koniec male sprostowanie i kilka slow wyjasnienia/przeprosin.
Bardzo fajnie kolego, ze cieszysz sie z nowego nabytku, masz warsztat i zaplecze techniczne wiec zapewne zrobisz auto na tip-top jak to sie mowi.
Moze zbytnio naskoczylem na Ciebie od razu, ale nie to mialem na mysli, za co przepraszam.
Powodzonka w naprawie
Miałem na myśli to, że sprzedaje się samochody powypadkowe, rekomendując ich bez wypadkowość. Nie każdy potrafi ocenić, czy samochód miał dzwona czy nie, natomiast jak dobrze wiemy nieuczciwych sprzedawców jest bardzo znaczny procent.
Tak na marginesie, bez uszczypliwości - postaraj się pisać "Polska" z wielkiej litery.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
alces1 napisał:
Miałem na myśli to, że sprzedaje się samochody powypadkowe, rekomendując ich bez wypadkowość.
Dlatego podczas kupna trzeba bardzo dokladnie obejrzec samochod,a jesli czujesz, ze sam nie dasz rady, to wziac ze soba fachowca :wink:
alces1 napisał:
Tak na marginesie, bez uszczypliwości - postaraj się pisać "Polska" z wielkiej litery.
Przeprasza, pisane na szybko jak widzisz, bo nawet nowe zdanie zaczalem pisac z malej litery :oops:
 
smiech mnie bierze, normalnie każdy ma jakiegoś kolegę mechanika, lub kogoś kto się zna bardziej lub mniej ale zna i wspólnymi siłami się da,zasada jedna nie spiesz się i dokładnie zaglądaj wszędzie dosłownie

co do tej alfy rozbitej to powiem szczerze ze jako mechanik szybciej bym kupił sprawna niz bawił się w naprawe poniewaz to wcale taniej nie wychodzi i takie niby okazje nie sa okazjami bo co jak co ale tu konstrukcja jest naruszona, co nie oznacza ze koledze zle zycze i mam nadzieje ze zrobi to naprawdę dobrze i posłuży mu autko długo
 
To ja tez moze troche sprostuje, do autora tematu nic nie mialem, chcial to kupil, ale jak dla mnie walniete kolo w taki sposob to jedno z najgorszych uszkodzen, nawet srednie walniecie kolem to naruszenie konstrukcji, wiem bo sam tak seata zalatwilem, niby tylko felga i pare pierdolek do wymiany ale przy predkosci powyzej 120 km/h calkiem inne auto. Strach bylo jechac, chyba szybciej bym kupil z rozbitym tylem lub bokiem
 
Kosiar napisał:
nie każdego stać na wynajem fachowca jak np może Ciebie
:lol:
Najpierw jechac i obejrzec samemu auto, jesli na etapie ogladania samemu stwierdzisz, ze auto bylo malowane, to nie jedziesz do fachowca, a jesli uznasz, ze wedlug Ciebie jest ok, ale nie znasz sie zbyt dobrze, to jedziesz do fachowca dopiero wtedy i on potwierdza, ze samochodzik jest git lub odradza kupno, bo stwierdzi, ze walony byl w przod lub zlamany w pol i spawany z dwoch :wink:
Nie mowie tutaj o maluchu czy polonezie, tylko o Alfie Romeo np, ktora nie kosztuje kilkaset zlotych, tylko kilka tysiecy zlotych...wybacz, ale jesli kupujesz auto za 10tys i nie stac Cie 100-200zl max na zrobienie przegladu calego auta przed kupnem, to moze lepiej kupic cc700 z gazem... :roll:
Z mojej strony to wszystko,a jesli chcecie porozmawiac, to zapraszam na PW lub lepiej zalozyc temat w HP i porozmawiac na temat aut uszkodzonych.
Nie zasmiecajmy koledze tematu :wink:
 
Mówicie że przy takim uderzeniu to z pewnością nie będzie sie prowadziła jak należy. A ten poniżej Leon mojego szefa śmiga juz 2 lata i zrobił nim 100k km. Przy prędkości 180 trochę wpada w wibracje ale powyżej 200 ustają. Sam jechałem i nie powiem że coś jest nie tak.
Sami go robiliśmy w naszej "stodole" i powiem że mało kto się pozna że była mocno uderzona.
 
nie no gratuluje pomyslowosci :D kupowac auta na jakims szrocie - zlomie i skladac je w cale, czy w tym leonie co teraz szef jezdzi jest cos oprocz siedzen z tego rozbitego a reszta nowa?? czy moze naprawa polegala na kupieniu tego auta dla papierow i kupienie drugiego takiego kradzionego?? i cala naprawa polegala na zmianie numerow.

A co do tego co wszyscy pisza ze taki super i idealny to poprstu dlatego ze jest orginalna ta alfa a nie jakas przerobiona, przemalowana czy cos takiego i ot cala tajemnica. To moglaby byc kostka sprasowanej alfy wazne ze nie widac na niej zmian dokonanych przez uzytkownika i tez jest super
 
adrian_1984 napisał:
Mówicie że przy takim uderzeniu to z pewnością nie będzie sie prowadziła jak należy. A ten poniżej Leon mojego szefa śmiga juz 2 lata i zrobił nim 100k km. Przy prędkości 180 trochę wpada w wibracje ale powyżej 200 ustają. Sam jechałem i nie powiem że coś jest nie tak.
Sami go robiliśmy w naszej "stodole" i powiem że mało kto się pozna że była mocno uderzona.


gratulacje hehehe, ten seat nie będzie nigdy w życiu dobrze się prowadził i co za de.... go w ogóle chciał robić, toć to 3 razy jego wartość przekroczyło, gwarantuje że dużo i to dużo taniej kupić było po stłuczce delikatnej lub nawet nie bitego


właśnie przez takich pseudo mechaników polska ma taka opinie, ze każdy złom można popchnąć do polski bo tam zrobią.

jeśli ten seat był zrobiony i jeździ to sory ale muszę to powiedzieć, Twoja alfa nie jest nic już warta, strach myśleć co w alfuni zrobiliście, znam ludzi co takie trupy(jak ten seat) robią i wiem jaka jest zasada każdego z nich wiec sory ale taka jest prawda
 
pojęcie o rozbitych brykach nie zna granic jak nie masz furki od nowości to nie wiesz czym jeżdzisz :lol:
 
czarek99 napisał:
pojęcie o rozbitych brykach nie zna granic jak nie masz furki od nowości to nie wiesz czym jeżdzisz :lol:

potem ktos kupuje samochód od takiego pseudo mechanika jako nie bity, weź tu wierz ludziom potem

p.s. kolega adrian_1984 by się nie przyznawał ze takiego seata robiliście
 
adrian_1984 napisał:
Przy prędkości 180 trochę wpada w wibracje ale powyżej 200 ustają
Wybacz kolego, ale smiesza mnie twoje wypowiedzi w tym momencie...
Zdajesz sobie sprawe z predkosci rzedu 170km/h(rzeczywiste, a nie licznikowe)?
Chyba jednak nie...
Samochod przy tej predkosci nie ma prawa wpadac w jakiekolwiek wibracje, bo ulamek sekundy i jestes trupem Ty, pasazerowie i byc moze jeszcze inni uzytkownicy drogi :shock:
Na poczatku troche sie unioslem, pozniej po dokladniejszym przyjrzeniu sie fotkom i wysluchaniu Ciebie sie uspokoilem...tymi zdjeciami seata zagotowales we mnie krew... :|
Mialem juz sie nie udzielac w tym temacie, ale nie moglem nic nie napisac na temat tego leona :roll:
 
AlfaFAN napisał:
Zdajesz sobie sprawe z predkosci rzedu 170km/h(rzeczywiste, a nie licznikowe)?
Kolego ja tym leonem jechałem tyle wiec wiem. A wibracje są takie jak w przypadku źle wyważonego koła które jest wyczuwalne tylko przy pewnej prędkości.
Ja jestem tylko robolem razem z innymi na warsztacie a te samochody to kupuje szef. I powiem tak że jak zobaczyliśmy tego leona to nam kopara opadła jak powiedział że mieliśmy go zrobić. Było to nie realne ale jednak się nam udało. Wiec nie czepiajcie się mnie bo ja tylko robie co mi każą a dla mnie ważna jest tylko wypłata a nie kto tym będzie jeździł.
A wspomniałem o tym leonie w celu pokazania wam że skoro takie coś wychodzi na światło dzienne to moja alfa to pikuś.
Może zrobimy oddzielny temat na auta powypadkowe to wtedy jak chcecie mogę wam pokazać co się robi w Polsce. A tutaj proszę tylko o wypowiedzi na temat Mojej 147 która w tej chwili wygląda tak:
 
Strzala_1 napisał:
p.s. kolega adrian_1984 by się nie przyznawał ze takiego seata robiliście
Ja wszystkich znajomych co chcieli tego leona kupić to odradzałem im takiego zakupu.
 
adrian_1984 napisał:
Strzala_1 napisał:
p.s. kolega adrian_1984 by się nie przyznawał ze takiego seata robiliście
Ja wszystkich znajomych co chcieli tego leona kupić to odradzałem im takiego zakupu.

to choc tu taj byłes lepszy od swego szefa a co do twojej alfy to tylko szczerze co wyszło na ramie??
 
Strzala_1 napisał:
to choc tu taj byłes lepszy od swego szefa a co do twojej alfy to tylko szczerze co wyszło na ramie??
Po wymianie całego lewego zawieszenia wraz z sankami kolo było trochę pochylone więc kielich trzeba było troszkę naciągnąć i kąty są już prawidłowe. W prawym i lewym kole pochylenie jest prawie 1 stopień. Odległość od środka koła do środka z prawej i lewej strony jest różnica 3mm. Przekątne mierzone na mocowaniach sanek i tylnego zawieszenia jest 1-2mm. A nawet felga jest ta sama tylko po prostowaniu. Po wrzuceniu na maszynkę nie było odchyleń osiowych ani promieniowych a wyważenie jest 11g. Więc tak to wygląda.
 
mam problem chciał bym sprowadzic taką alfe 147 tylko nie wiem w jakich cenach stoją? z gury dzieki za wskazówki:):)

---------- Post dodany o godzinie 23:11 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 23:10 ----------

jak znacie jakies linki to był bym wdzieczny jak byscie je wstawili:):)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra