• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Moja Alfa 147 1,6TS 120PS

  • Autor wątku Autor wątku adrian_1984
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adrian_1984

Guest
Kupiłem ją w połowie sierpnia niespodziewając się że zainteresuje mnie Alfa. Po sprzedaży mojego wcześniejszego samochodu przystąpiłem do poszukiwań mojego wymarzonego autka (co nie była Alfa) po kolesiach co się zajmują sprowadzaniem samochodów za granicy najlepiej po stłuczce. Aż pewnego dnia zajechałem do kolesia co się tym zajmuje i ujrzałem przepiękną sylwetkę autka i po dokładnym obejrzeniu uznałem że muszę ją mieć. I w taki to sposób zostałem szczęśliwym posiadaczem 147. Posiada ona klimatyzacje która oczywiście działa, ASR, radioCD, 8 głośników, taki tam standard. A oto pierwsze fotki mego cacka.
 
no sliczna...wymaga troche pracy i serducha ale bedzie warto...odpicuj ja na blysk a beda sie za nia ogladac na ulicy...no i jak ja juz zrobisz to pokaz pozniej efekty pracy...pozdrawiam :D
 
Podobnie strzelona jak moje poprzednie auto. Tylko ja miałem już koło pod samochodem i nie zdecydowałem się naprawiać tylko sprzedałem tak jak był rozbitego.
Auto piękne ale trochę bym się bał tym później jeździć :roll: .
 
Zawieszenie jest już zrobione. Zostało wszystko wymienione tj. wahacz dolny i górny, zwrotnica, amorek kompletnie wszytko nawet sanki. Po zamontowaniu zostały ustawione wszystkie kąty pochylenia kół, zbieżność i takie tam. Teraz autko prowadzi sie wyśmienicie nic nie stuka ani nie ściąga nawet przy hamowaniu. Została tylko blacharka ale już nie długo.
 
Oryginalny kolor- żółty czy zielony- nieważne
To chyba pierwsza Alfa w Miedzyrzeczu
Zrób ją dobrze a będziesz z niej dumny :wink:
 
troszkę pracy i będziesz zadowolony z posiadanego modelu :) gratulacje decyzji :)
 
Ja juz normalnie tego tematu czytac nie moge, wszystkie samochody piekne itd., na oczy wam padlo? czy tylko wklejacie jakis standard zeby nabijac posty? W tej chwili widze zloma, nawet bym pomyslal ze geometria zmieniona przy tym uszkodzeniu. Chwalicie nastepna kosiarke smierci na Polskich drogach......super, qpe za granica pewnie chcieli zezlomowac a u nas zachwyt bo 1-sza we wsi
 
A za co mamy go krytykować ? to,że bedzie zostawiać 4 ślady to jest jego problem.
Nie zrobił alfie agro-tuningu więc za to został pochwalony
 
Bardzo ostrożnie podchodzę do tematu rozbitych aut. Niestety nawet najlepsza naprawa nie zagwarantuje 100% bezpieczeństwa (zwłaszcza w Alfach, którymi przecież nie jeździ się po emerycku). Na Zachodzie takie auta trafiają na złom a stamtąd do Naszego pięknego Kraju, gdzie znajdują się tacy, którzy łaszą się na trochę niższą cenę nawet kosztem swojego i innych bezpieczeństwa na drodze.
Sam tego auta bym nie kupił bo bałbym się nim jeździć. Mimo, że jest piękna.
 
kinga147 napisał:
A za co mamy go krytykować ?
Wlasnie za to, ze auto jest strzelone niezle "w kolo" i zdecydowal sie na naprawe...
Osobiscie bym wolal kupic starsza 147, z gorszym "wypasem", ale nie bita :wink:

Wiem, wiem...na polskich drogach nie takie "bezwypadki" jezdza i wlasciciele niejednokrotnie nawet nie wiedza, ze jezdza tak wlasciwie autem spawanym z trzech :lol:
dance1 napisał:
Ja juz normalnie tego tematu czytac nie moge, wszystkie samochody piekne itd., na oczy wam padlo? czy tylko wklejacie jakis standard zeby nabijac posty?
Bo Alfy wszystkie sa piekne jesli seryjne lub tylko lekka glebusia, fajna felga :wink:
Co do tego egzemplarza, to musze przyznac, ze nie wyglada ciekawie niestety :(
kinga147 napisał:
to,że bedzie zostawiać 4 ślady to jest jego problem.
A jesli kiedys spotkasz go na drodze i on nagle "nie wiadomo" z jakiego powodu straci kontrole nad autem i wjedzie w Ciebie? :|
Poza tym narzekamy, ze w polsce jezdza zlomy...a tu wlasnie pieknie widac, ze sami te "zlomy" sciagamy do polski, bo "taniej" wychodzi zrobic u mietka w garazu rozbity, niz kupic w dobrym stanie :|
adrian_1984 napisał:
po kolesiach co się zajmują sprowadzaniem samochodów za granicy najlepiej po stłuczce. Aż pewnego dnia zajechałem do kolesia co się tym zajmuje i ujrzałem przepiękną sylwetkę autka i po dokładnym obejrzeniu uznałem że muszę ją mieć. I w taki to sposób zostałem szczęśliwym posiadaczem 147
To sie jeszcze okaze czy szczesliwym...
 
zgadza się , ale ja świata nie zmienię, takich "igiełek" jeżdzi po naszych drogach duży odsetek i jak sam napisałeś nawet nie wiedza o tym.Ja nie pochwalam kupowania przekoszonych samochodów i naprawiania ich . Ja szukałam auta ponad poł roku bo każde miało jakąś przeszłość. Fakt faktem ładna ta bella.
 
Szukałem samochodu nie bitego i muszę powiedzieć że co 20 samochód co oglądałem miał oryginalny lakier i jego cena była za wysoka jak na moją kieszeń a trochę tańsze samochody po prostu były już po przejściach. Wiec po co mam sie zastanawiać jak był rozbity wcześniej samochód jak mogę sobie kupić uszkodzony i przynajmniej wiem w jakim jest stanie. A w nim nawet poduszki nie wystrzeliły więc może to świadczyć o małym uderzeniu lub awaryjności poduszek :( Pracuje w takim zakładzie co się klepie te złomy i muszę powiedzieć że ta Alfa to jest draśnięta i już na pewno nie zostawia 4 śladów. A za cenę po jakiej chodzą 147 kupił bym 2 takie zrobione na gotowo.
 
kinga147 napisał:
Fakt faktem ładna ta bella.
byla kiedys... :wink:
kinga147 napisał:
zgadza się , ale ja świata nie zmienię
i wlasnie dlatego, ze kazdy mysli w ten sposob, do polski sciagane sa rozbiti nadal :|
Kazdy mowi "jedna sztuka kraju nie zmieni" i tak oto setki tysiecy sztuk robitych trafia do warsztatow, czesto do Pana "Mietka" do stodoly, ktory nauczyl sie kiedys spawac na bramie i mial 3 maluchy, ktore sam naprawial...wielki fachowiec...
Przepraszam, ale jestem w fatalnym nastroju i postanowilem powiedziec co mysle w sposob moze nie najdelikatniejszy, ale tez nie wulgarny :wink:
Jestesmy na forum, forum tworza ludzie, rozmawiamy tutaj ze soba, a rozmawiac powinno sie szczerze i uczciwie :wink:
Pozdrawiam Alfisti oraz zalozyciela tematu. Zycze powodzenia w naprawie i obys kolego trafil na naprawde dobrego mechanika i blacharza :wink:
 
AlfaFAN napisał:
byla kiedys... :wink:
a co ty możesz powiedzieć na temat czy była kiedyś czy nie , nie masz własnej a krytykujesz i poniżasz innych, ktoś sobie kupił jest zadowolony to bardzo dobrze
 
AlfaFAN napisał:
Przepraszam, ale jestem w fatalnym nastroju i postanowilem powiedziec co mysle w sposob moze nie najdelikatniejszy, ale tez nie wulgarny :wink:
To dobrze że sie wypowiadasz w końcu po to jest forum.
AlfaFAN napisał:
Zycze powodzenia w naprawie i obys kolego trafil na naprawde dobrego mechanika i blacharza :wink:
Warsztat dobry, wiem bo sam w nim pracuje. Mamy mnóstwo urządzeń do sprawdzana geometrii kół, przekątnych samochodu i takich tam. A jest już zrobiona moja 147 tylko podkład i lakier i wiem że wszystko jak na razie jest dobrze a co sie okaże potem sam nie wiem może macie racje że może sie zachowywać dziwnie na drodze. Ale jeżdżę takimi samochodami w pracy i muszę przyznać że niczym nie odbiegają od innych w prowadzeniu.
 
AlfaFan juz to widze jak masz auto nowke salonu...pukasz nim gdziesz w inne auto i odrazu oddajesz na złom... hahaha... 8) dobre zarty... no chyba ze masz kumpli w reichu ktorzy od ciebie odkupia za dobre pieniadze :lol: i znow sprzedadza po kosztach do polaczkow :D
 
AlfaFAN napisał:
i wlasnie dlatego, ze kazdy mysli w ten sposob, do polski sciagane sa rozbiti nadal :|
Kazdy mowi "jedna sztuka kraju nie zmieni" i tak oto setki tysiecy sztuk robitych trafia do warsztatow, czesto do Pana "Mietka" do stodoly, ktory nauczyl sie kiedys spawac na bramie i mial 3 maluchy, ktore sam naprawial...wielki fachowiec...
Przepraszam, ale jestem w fatalnym nastroju i postanowilem powiedziec co mysle w sposob moze nie najdelikatniejszy, ale tez nie wulgarny :wink:
Jestesmy na forum, forum tworza ludzie, rozmawiamy tutaj ze soba, a rozmawiac powinno sie szczerze i uczciwie :wink:
Pozdrawiam Alfisti oraz zalozyciela tematu. Zycze powodzenia w naprawie i obys kolego trafil na naprawde dobrego mechanika i blacharza :wink:
Przynajmniej wie jak było auto uderzone, co należy wymienić, jak zrobić itd. Inni kupują samochód i bardzo często nie mają pojęcia z czym się spotkało i z ilu zostało sklejone. Tak więc w tym przypadku adrian_1984 ma plusa.
A to czy będzie zostawiał 4 ślady, czy 2, to już inna bajka. Dopóki samochód nie wyląduje na płycie, nikt z nas nie może stwierdzić jak poważne są uszkodzenia płyty podłogowej.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
adrian_1984 ja uważam ze to najlepszy sposób na kupienie alfy wszystkie moje miały jakieś zdarzenia. wraz z szwagrem oglądaliśmy, wyliczaliśmy koszt naprawy i jakim stopniu uderzona i w klubie moja alfa zawsze byla w rankingu najbardziej wylizanych :)

ja sie ma dobry warsztat mechaniczny,sasiad za płotu blacharz lakiernik (aso seata) układy w sklepach motoryzacyjnych (bo naprzyklad najlepszy kumpel tam pracuje i czesci sie kupuje po cenie zakupu :)

to mi niunia zawsze wychodzi w dobrej cenie i z wszystkimi gratami wg orginału


i jak ktos sie zna i wie jak auto było uszkodzone to nie jest zlom to są realia ... znajdzie mi auto na allegro ktore nie było walone !!!!!!!!!!!!
 
Korczu napisał:
AlfaFan juz to widze jak masz auto nowke salonu...pukasz nim gdziesz w inne auto i odrazu oddajesz na złom
no wlasnie..."pukasz" nim, a nie walisz :wink:
A jesli wale nim w cos, to biore odszkodowanie(z ubezpieczalni), reszte sprzedaje dalej na czesci.
Fakt, ze alfa autora nie wyglada zle z trzech stron, ale ja do takich aut zaufania nie mam.
A "pukniecie" wedlug mnie, to np wjechanie komus w tylek z mala predkoscia :wink:
Kosiar napisał:
a co ty możesz powiedzieć na temat czy była kiedyś czy nie , nie masz własnej a krytykujesz i poniżasz innych,
Jesli nie mam wlasnej to nie moge sie wypowiadac na temat innych, tak?
Ja myslalem, ze to forum nie tylko uzytkownikow, ale tez byc moze przyszlych uzytkownikow, ktorzy chca zaczerpnac nieco informacji na temat danego modelu.
I nie ponizylem chyba w zadnym poscie nikogo tutaj na forum,a jesli tak uwazasz, to pokaz mi cytat :?
adrian_1984 napisał:
Warsztat dobry, wiem bo sam w nim pracuje. Mamy mnóstwo urządzeń do sprawdzana geometrii kół, przekątnych samochodu i takich tam. A jest już zrobiona moja 147 tylko podkład i lakier i wiem że wszystko jak na razie jest dobrze
Jesli tak to ok :wink:
alces1 napisał:
Przynajmniej wie jak było auto uderzone,
Zgadzam sie, ale mozna bylo tez poszukac auta nie uderzonego wcale. i nie mowcie mi, ze takich nie ma w polsce :wink:
A teraz na koniec male sprostowanie i kilka slow wyjasnienia/przeprosin.
Bardzo fajnie kolego, ze cieszysz sie z nowego nabytku, masz warsztat i zaplecze techniczne wiec zapewne zrobisz auto na tip-top jak to sie mowi.
Moze zbytnio naskoczylem na Ciebie od razu, ale nie to mialem na mysli, za co przepraszam.
Powodzonka w naprawie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra