• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Moja Alfa 146 1.7 16V

Jest troszkę inaczej niż na to wygląda, ale na razie pozytywnie będzie :)
Niedługo po złożeniu Alfy pojechałem na Mazury :D tam został zrobiony dobry materiał na tapety do kompa:
attachment.php

attachment.php


Mazurskie trasy + świeżo wyremontowana Alfa.... po prostu płakałem ze szczęścia :)
To niestety koniec dobrych wieści, jutro podrzucę ciąg dalszy.
Tapetki można śmiało używać :P
 

Załączniki

  • P34.jpg
    P34.jpg
    61.9 KB · Wyświetleń: 133
  • P444.jpg
    P444.jpg
    83.2 KB · Wyświetleń: 144
Szanuj to auto bo jest ich coraz mniej, nie mówiąc o nietuzinkowym 1.7 16v :)
Pozdrawiam
 
Fajna, 146 mają coś w sobie.:top:

A tak z czystej ciekawości, co to za mazurskie trasy?
 
Najlepsza droga jaką jechałem od lat to droga od Rajgrodu do Ełku,
dosyć wąska, nie za długa, ale za to często pusta i kręta i w ogóle EKSTRA! :D mapke dać?
Ja jechałem Łomża -> Rajgród -> Ełk -> Giżycko -> Łomża, pobocznymi drogami o ile się dało :)
 
Post zza światów!

Alfa jeździ i śmiga!

Jest na prawdę dużo do pisania i opowiadania, ale wszystko podsumuje jednym zdaniem: patrzcie jakie felgi :D
IMG_20180915_135218.jpgIMG_20180915_135210.jpg

A tutaj dwa ładne young-timery(?) i pies :D
dwa youngtimery i pies.jpg

ps. zna ktoś dobrego (i taniego!) lakiernika? :P :bawling:
 
Dbaj o nią. Ceny 1.7 16v już szybują do góry.
Mógłbyś w ogóle coś więcej napisać, co się z nią działo przez ostanie 4 lata, na pewno to wielu z nas ciekawi. :)
 
Ostatnie 4 lata to była mocna hibernacja z dodatkiem nieprzyjemnej walki z mechanikiem.

Po wielu samodzielnych naprawach i jazdach od garażu do garażu "poddałem się" (ja sam nie mam garażu, a nawet miejsca postojowego, musiałem szukać pomocy u kolegów, na szczęście kumple byli zajeb*ści i na prawde dużo udało mi się w różnych miejscach zrobić).

Wstawiłem Alfę do miejscowego magika, szpeca i człowieka, który zna Alfy na wylot. Ja sam wyjechałem, żeby na to wszystko zarobić. Wyjechałem do Szkocji i może bywało różnie to sam kraj jest przepiekny!

20180825_184828.jpgIMG_20181110_111615.jpg

Nieeesteeety...

O ile wygodnie było trzymać u mechanika auto będąć za granicą, pan mechanik nie robil NIC. Nie będę zjeżdżać samego mechanika bo to miły człowiek, ale po 2 latach braku postępu zacząłem dzwonić co kilka miesięcy, a z każdą wizytą w PL zajeżdżałem do garażu, ale zawsze słyszałem to samo: "Wszystko będzie zrobione" i "Za X czasu już biorę się za samochód". Nie pomogały maile nie pomagały telefony.

Zakres prac o jakie poprosiłem był całkiem rozległy, ale od początku mówiłem, że duzo jest do zrobienia i byłem gotowy wyłożyć tyle ile było potrzeba. No ale...

Po 2 dwóch gniewnych telefonach i 4 latach stania, jak przyjechałem to samochód magicznie stał na podnosniku! Hura?

Skończyło się na tym, że zamiast kompleksowej naprawy silnika, wymiany pęknietych sanek i kilku innych pierdołach, za 450 GBP zostały wymienione przewody hamulcowe na nowe, błyszczące i miedziane (stare pękły dosłownie jak jechałem do mechanika), tarcze z przodu i klocki, linki zmiany biegów (pomysł mechanika, ale jestem wdzięczny jakby co) oraz olej i filtr (ale kto wie).

Zostało dużo, a doszła jeszcze kontrolka ABS i wpadający pedał hamulca.

Nie chcę oczerniać mechanika, bo jestem niesamowicie wdzięczny, że miałem gdzie przetrzymać samochód, a także z rozmowy wyszło że on sam nie miał najłatwiej, ale jednak niesmak jest. Jakby ktoś chciał szczegóły do niego to chetnie napisze ale jako PM.

W każdym razie, Alfa znowu jeździ, ma przegląd i jest ubezpieczona. Przed nami tylko więcej przygód i niestety jeszcze trochę napraw.

A z tym lakiernikiem to nie żartowałem :P Błagam czy ktoś zna kogoś dobrego? (szukam po forum od jakiegoś czasu już)

Hej!
 
Cześć, znam jednego dobrego lakiernika, ale myślę, że nie będziesz chciał jechać specjalnie w okolice Szczecina, żeby pomalować auto. Jak odczucia po zmianie linek od biegów?
 
Szczecin trochę daleko, ale dzięki za pomoc :)

Zrobiłem tylko 200 km odkąd zabrałem Alfę i jak na razie prawie nie widze róznicy, jak mam być szczery. Mooże trochę lepiej/pewniej wchodzą biegi.
Przylatuje na święta i mam nadzieje nabić 1000 km, wtedy powiem wiecej!

- - - Updated - - -

Wstawiam jeszcze zdjęcie/przyczynę rozwalonych sanek. Powiem w dużym skrócie, że było bardzo mokro, a krawężnik był całkiem wysoki :/

1836584_607924765960232_2085608712_o.jpg

Udało mi się znaleźć komplet od razu z oponami, z 14" na 15", wg. wyglądają o niebo lepiej:

DSC_0936.jpg

Czy ktoś może mi powiedzieć czy opłaca się regenerować tamtą felgę? Na pewno nie będzie to 50 zł :/
 
Komplet takich felg możesz kupić za 200-300 zł, regeneracja jest bez sensu.
 
I jak alfa ? :d

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka
 
Witam witam, Alfa nadal żyje!

krótko mówiąc ciągła naprawa, kiedyś jak będę miał czas i siły to opiszę wszystko co robiłem. A teraz krótki update:

Po ostatnim remoncie silnika musiałem ten silnik wyremontować raz jeszcze. Przekręcona sruba w głowicy wymieniona, a silnik jest obecnie wkladany z powrotem:
PXL_20240904_162051689.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra