Moja 156 :)

kilka (dobrych) porad Wujka Samo Zło :D
1. Ściągnij tą rynnę z tyłu i zrób porządny układ wydechowy.
2. Wywal obrzezany, tylny zderzak i najlepiej załóż serie.
3. Wywal ten parapet z bagażnika. Sam samiuśki pasuje jak za przeproszeniem świni siodło.
4. Sprzedaj felgi chromowane jakiemuś amerykańcowi, do alfy załóż każde inne.
5. Wywal opony 215 i 225 - do samochodu FWD jakim jest AR 156 nie ma potrzeby, wręcz nie wskazane jest zakładanie opon o różnych rozmiarach.
6. Albo wywal sprężyny obniżające albo dokup do nich porządne amortyzatory. Wtedy doświadczysz co to znaczy dobre prowadzenie się 156 :)
7. Nie gazuj na postoju. Robienie z tego filmików to wiocha do kwadratu :D
8. Zrób coś z tą migającą poduszką.
9. Ja bym jeszcze wywalił to przyciemnienie szyb.

To chyba tyle na początek :)
 
W dyskusji poruszony zostal watek tuningu.
Proponuje troszkę zastanowienia zanim się coś zmodyfikuje w wyglądzie alfy. Nad designem tego samochodu procowali światowej klasy projektanci samochodowi, którzy na pewno wiedzieli co robią. Dokładanie takiej płetwy na bagażnik czy modyfikacja wydechu to swoistego rodzaju obraza majestatu.
W przypadku alfy agrotuning (pseudo tuning wizualny) nie znajdzie akceptacji wsrod fanow marki. Najlepszy tuning to taki ktorego nie widac na zewnatrz!
 
Może teraz zrozumiesz o co mi chodziło co do wyglądu, jak inni poparli moje zdanie i gust na temat Alfy Romeo? Tak jak pisałem wyżej, te klamoty pasują do tego auta jak piernik do wiatraka to nie jest "kalibra" czy inny "woldzwagun II", żeby mu zakładać takie badziewia. Acha i nie wyzywaj markam za "rynne z tyłu" czy "obrzezany zderzak", albo porterneo'a za "agrotuning"wystarczy, że mnie zwyzywałeś. Jeżeli chodzi o diesla to miałem długie lata podobne zdanie, ale ekonomia wymusiła parę rzeczy, w tym zmiane auta na diesla, a nieprzypadkowo padł wybór na AR 156 2.4 JTD. Przejedź się czymś takim to szybko zmienisz zdanie na tema "traktora".
 
ja się nie dziwię, że to są twoi zwolennicy skoro napisali jak sądzę pod wpływem twojej prośby a nawet jeśli mają takie zdanie jak Ty to co wam do mojego samochodu...ja nie chcę mieć serii i tyle...nie interesuje mnie czy Ci się to podoba czy nie, są ludzie którym się podoba i są tacy którym się nie podoba...proste...nie widze sensu dyskusji nad gustami, ponieważ każdy ma prawo mieć swój własny a druga osoba nie ma prawa go negować i mówić mi co mam zmieniać w moim własnym samochodzie...nie chcesz tego robić w swoim to nie rób ale mi nie tłumacz co jest wiocha a co nie...open your mind...nie wszyscy musza mieć serie...
...opony mam takie jakie chce i tak mi się podoba...
...chromy będę miał bo zwykła felga mnie nie cieszy wogóle...
...co do amorów to kolego mam porzadne, bez obawy, zawieszenie jest odpowiednio dobrane i zrobione...
...gazować mogę gdzie chcę i w jaki tylko sposób mi się podoba...
...a AR 156 w dieslu takim jak twój jeździłem i nadal twierdzę, ze traktory wykorzystuje się w pracach polowych, bo czy wolny czy szybki to zawsze pozostanie traktor...
...pozdrawiam wszystkich Panów, którzy kochają serie i niech takie auta mają, od mojego zaś wara...pozdrawiam standartowych smutnych ludzi...
 
Oj gdybyś rzeczywiście pojeździł 2,4JTD, a jeszcze po wąskich zabudowanych uliczkach, z otwartymi szybami tak ok. 2000obr. i więcej, to nie napisał byś traktor...
 
może zbyt dużo nie jeździłem...tu masz rację...nie mam nic do diesli i jak ktoś chce to niech jeździ sobie...mi nic do tego...to była taka luźna uwaga o dieslach, raczej z przekory i ze zdenerwowania na kolesia...
 
Po raz ostatni proszę o spokój . Kolejne mało konstruktywne wypowiedzi i komentarze będą usuwane . Patrzeć punkt 5. regulaminu forum.
 
coś Cię chyba ponosi? :D

...coś Ty :) nic mnie nie ponosi...miałem na myśli, że jeśli chodzi o styl to wara od mojego auta a każdy kto chce mieć serie to niech ma (ja nic do tego nie mam)...ja lubię takie auto jak moje i tyle (mam do tego prawo) a chodziło mi o porady raczej natury technicznej czyli okiem mechanika, lakiernika itp...raczej typu, ze mam źle wspawany wydech czy niezbyt równo podcięty zderzak niz że mój styl to wiocha...chodziło mi o spostrzeżenia co szybko i prosto mogę podrobić i poprawić...
 
każdy robi auto tak aby się jemu podobało ... takie moje zdanie więc jeśli właścicielowi tej 156 podoba się to czy tamto to jego sprawa :) co nie oznacza że nie możemy sie wypowiedzieć w kulturalny sposób :) o tym co byśmy zmienili :) osobiście też bym zrzucił lotke i zmienił wydech ... za to wnętrze czarna skóra itd... wypasik :) ... felg na lato nie widziałem więc nie komentuje jednak chrom do srebrnej może być mało kontrastowy zobacze zdjęcia to się wypowiem ... pozdrawia szczęsliwy posiadacz 156ski :D
 
to była taka luźna uwaga o dieslach, raczej z przekory i ze zdenerwowania na kolesia...
Domyślam się:), jak będziesz kiedyś w Otmuchowie(woj. Opolskie)- to chętnie dam Ci się przejechać moją Bellą z otwartymi szybami taką właśnie fajną uliczką:)
 
Domyślam się:), jak będziesz kiedyś w Otmuchowie(woj. Opolskie)- to chętnie dam Ci się przejechać moją Bellą z otwartymi szybami taką właśnie fajną uliczką:)

...nie ma sprawy:) skorzystam bo każda 156 jest niesamowita...i nie widzę powodu, zeby kłócić się o gusty...ja mam zamiar poprawić co nieco (szczególnie to co jest niepoprawnie i niechlijnie zrobione) ale wiecie panowie zrobię ją tak jak mi się podoba:) Skończmy dewagacje co się komu podoba :) A tak wogóle to ja ją taką kupiłem więc poprzedni właściciel nie zrobił tego porządnie, ale nie ma sprawy poprawieine będą wszystkie błeędy...mam ją dwa miesiące dopiero :) wydech zostaje, jedynie go cofnę, zderzak wiadomo, że zostanie poprawiony, lotka (niestety dla was:) ) zostaje bo ją lubię...nad wydechem myślałem o zmianie na mniej basowy a bardziej idący w inny dzwięk (nie umiem słowami opisać tego dzwięku)...
 
Chłopaki dajcie se siana, kolega chce po swojemu, niech robi.
Ważne żeby czuł się dobrze w i ze swoją Bellą.
Może przemyśli i pare rzeczy odpuści, a może puści wodze fantazji i wyjdzie też fajnie. Ważne że do nas dołączył i powitajmy go gorąco.
Jedni lubią szczupłe bezpruderyjne blondynki, inni grubsze skromne brunetki,
a jeszcze inni .... sami wiecie.

Najważniejsze Tomasz nie idź drogą "Króla mocy"

Pozdrawiam
jazzu
 
Chłopaki dajcie se siana, kolega chce po swojemu, niech robi.
Ważne żeby czuł się dobrze w i ze swoją Bellą.
Może przemyśli i pare rzeczy odpuści, a może puści wodze fantazji i wyjdzie też fajnie. Ważne że do nas dołączył i powitajmy go gorąco.
Jedni lubią szczupłe bezpruderyjne blondynki, inni grubsze skromne brunetki,
a jeszcze inni .... sami wiecie.

Najważniejsze Tomasz nie idź drogą "Króla mocy"

Pozdrawiam
jazzu

dzięki za słowa otuchy :) ja mam kilka planów i nie uważam, że będzie to wieś tuning...z pewnością postaram się żeby wyszło fajnie...po prostu lubię modyfikacje i zmiany w aucie...a Alfa to zajefane auto które ma swoją duszę i drapieżny charakter...kupiłem Alfę i mimo, że jeźdzę nią trochę ponad dwa miesiące dopiero to wiem, że kolejne auto to też będzie Alfa...albo 156 GTA albo 166 3.0...ale to plany za jakiś czas do zrealizowania dopiero:) teraz zajmę się moją Belląodpowiednio jak wróci Andro34 i mi pomoże, swoją doprowadził do perfekcji to pomoze mi z moją :) a o gustach nie dyskutujmy bo będą tylko kłótnie niepotrzebne...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra