Mixol + ON - dlaczego dolewamy oleje 2T do ropy? - w pigułce.

  • Autor wątku Autor wątku Avari
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Lejąc vervę też wiesz że nalałeś czegoś lepszego :D
A tak serio mówiąc to nigdy mi się nie zdarzyło żeby ON zamarzł (tankujemy tylko na orlenie, BP, shellu) mimo że mieszkamy na wschodzie kraju, na wsi i auta stoją pod chmurką. Także bezpieczniej lać vervę niż kupować wyborową która dla odmiany lubi w zamrażarce zamarznąć :P A to przecież taka dobra wódka!

Pani z Orlenu to ci bajki poopowiada, znam ich badania które dołączają do każdej dostawy i to wielkaaa lipa- sama filozofia pobierania próbek przez Orlen to żart.
Też mieszkam na wschodzie i u mnie Orlen był częściowo zamknięty tej zimy przez dwa dni, bo oba ON zamarzły w ziemi
Co do uszlachetniaczy, to są skuteczne (ja nie uznaje dodatków STP, Kanadyjczycy, Angole i Fryce mogą być), ale trzeba wiedzieć jak je podawać, bo prawie wszystkie muszą być lane do ciepłego paliwa i nie mogą być zimne dlatego wyciąganie zmrożonego dodatku z zimnego bagażnika w mrozy to idiotyzm który może zaszkodzić a nie pomóc
Co do smaru do wtrysków, to moi kumple wzięli na próbę, ale na osobówkach nie widać różnicy, na TIRach za to silniki chodzą jakby lżej i ciszej, ale spalanie nie spada, przedawkowanie może skutkować tym że silnik dość szybko się nagrzewa i wskazówka większą temperaturę pokazuje (jeden wlał całe opakowanie na 800 litrów i takie kwiatki wyszły)
 
Pani z Orlenu to ci bajki poopowiada
Może i bajki opowiada ale jeszcze nie spotkałem się żeby któryś z producentów samochodów zachęcał do wlewania jakichkolwiek dodatków do paliwa! Mało tego, często wręcz zakazują wlewania do baku czegokolwiek innego niż ON!
A co do słabej jakości paliw w Polsce to przy kupnie nowego auta można się zapytać czy nie da rady ściągnąć egzemplarza którego rynkiem docelowym są kraje na wschód od nas. Tam czasami idą samochody z silnikami przystosowanymi do nędznej jakości paliwa :)
 
tak samo możesz powiedzieć dlaczego sportowcy wspomagają się odżywkami? Bo nie wszystko idzie uzupełnić w jedzeniu :) a mówią, że chemia szkodzi, a mimo to biorą i poprawiają swoje wyniki także takie argumenty do mnie nie trafiają :) oczywiście jak dasz za dużo to zaszkodzi, ale jak podasz w takiej formie jak podaje producent to jest ok
 
Powiem Ci tak: nie widziałem obiektywnych badań przeprowadzonych przez jakąś znaną instytucję to się nie wypowiadam! Mając do wyboru paliwa premium i jakieś motodoktory wybieram paliwa premium! Dla mnie proste :)
Nie namawiam nikogo do lania droższych paliw. Baa temat bardzo fajny i jestem ciekaw waszych spostrzeżeń po jeździe na "mixolu" :) Ja jednak do 2.0 TDI nie będę tego lał...
 
Ja już swoje odczucia dodałem.
Co do samochodów ze wschodu z tego co orientuje mogą sie różnić. W firmie były pracownik opowiadał że ściągnął seata z Hiszpanii i był problem z dogrzewaniem silnika nie leżący w termo tylko czymś tam innym. Więc kto wie czy na wschód nie robią innych niż na zachodzie.

- - - Updated - - -

A przynajmniej rozwiązania techniczne nie są inne.

- - - Updated - - -

Ogólnie powiem tak ropa z głębi Ukrainy (dla nie wtajemniczonych przy granicy jest jeden wielki syf bo polaczki kupują) ropa nigdy nie zamarza a silnik chodzi ciszej.
Dlaczego?? bo ruskie leją na unijne normy spalania i inne dyrektywy ochrony środowiska i robią to co uważają za dobre.
 
W mojej okolicy jest gość co zajmuje się regeneracją wtryskiwaczy i pomp wtryskowych od prawie 30 lat. Rozmawiałem z nim kiedyś na temat dodawania mixolu do oleju napędowego, rozwiał moje wątpliwości, jak najbardziej jest wskazane co jakiś czas dodać mixol w odpowiedniej proporcji. Dużo moich klientów mających firmy transportowe również stosuje tą metodę. Niestety paliwo mamy fatalne, bardzo jałowe i bez dodawania przed mrozami sprawdzonego uszlachetniacza do ropy, przetrwanie zimy graniczy z cudem.Dodanie raz za czasu mixolu na pewno nie zaszkodzi naszemu silnikowi, wiadomo każdy robi jak uważa.Pozdrawiam

- - - Updated - - -

Kolego Avari, dzięki za temat;)
 
Powiem Ci tak: nie widziałem obiektywnych badań przeprowadzonych przez jakąś znaną instytucję to się nie wypowiadam! Mając do wyboru paliwa premium i jakieś motodoktory wybieram paliwa premium! Dla mnie proste :)

To odpowiem na to krótko, jak widzę orzeczenie Orlenu to banana mam na twarzy z dwóch powodów, bo znam wyniki badań z labolatorium zwykłego ON i Vervy i jest jeszcze jeden powód ale go nie podam, powiem tylko że on jeszcze bardziej mnie bawi
Na rynku są dodatki dwóch firm, które po zmieszaniu z paliwem dadzą więcej niż Verva i jej koleżanki
Co do Ruskiego paliwa to fakt tam nic nie dodają i serwują dobre już 40 -60 kilometrów za granicą, przy granicy syf, poza tym zimą na wschodzie walą naftę do paliwa (osobiście też radzę, nawet litr na bak osobówki w porządne mrozy i głowa spokojna), u nas dobre jest jak są mrozy powyżej 15 stopni, wtedy jest Arktyczna 1, jak powyżej 25 jest dwójka, z tym że tego paliwa nieco więcej pali, ale nawet Webasta chodzą na -35 stopniach, gdzie na normalnym polskim zimowym z bio stają przy -10
 
Ostatnia edycja:
Na początek szacuneczek dla Avari. Świetna lektura!!!
Przerobiłem w życiu "trochę" samochodów, kiedyś również import. Doświadczenia moje, moich kolegów i znajomych i innych mi znanych: stosuję (my) od lat produkt Orlenu "czerwony" Olej Silnikowy Semisynt. 2T (opakowanie 1l na Bliskiej 17-18zł). Dolewka co drugie tankowanie ok. 200ml na zbiorniki 50-60l. Znam auta na pompowtryskach śmigających na OO +2T już nawet od stu tysięcy km i brak niepokojących objawów. Dolewamy za sugestią kolegi pompiarza dla poprawy smarowania a nie zmniejszenia spalania.
Odpukać... I będziemy lać dalej.....

- - - Updated - - -

Dolewanie czegokolwiek do paliwa (nie zalecanego przez producenta) jest na dłuższą metę proszenie się o kłopoty.
Ludze jeżdzą na Opale i sobie chwalą to dlaczego by nie wierzyć tym co dolewają Mixola ? ;)

zawartość siarki w OO jest wyższa niż w ON - hmm... lepsze smarowanie..??
 
Dodam swoje 3 grosze gdyż sporo jeżdżę klekotami.
1. verva vs zwykła gnojówka
Na mniejszych stacjach ( wiejskich?) gdzie proporcja sprzedaży to 95% zwykły czasami się trafi frajer na Verve -często właściciel nie zdąży zmienić paliwa na zimę. Ewentualnie doleje zimówki do zalegającej. To nie ma prawa działać.
2. Tej zimy znów testowałem prawie wszystko. (Skydd, STP, nafte, dodatek benzyny 5l na bak, denaturat, nie pamiętam co jeszcze) (oczywiście na nierozjebywalnej tojocie ;) [440kkm i pewnie skręcony licznik] ) efekt? przy -25c i poniżej nie było bata by zapalić. Maska w górę czekałem aż komora silnikowa ciut odtaja i dopiero kolo południa mogłem odpalić jak termometr pokazywał -17c
Ba były przypadki że kierowcom podczas jazdy gasły silniki i nie mogli już odpalić bo im ropa zamarzła. Niestety nie mamy też co wierzyć właścicielom stacji. To że na dystrybutorze wisi kartka -30c często ma niewiele wspólnego ze stanem faktycznym. Dlatego lepiej tankować na większych stacjach (ból w doopie jak takich nie ma a sporo tankujemy :/ )
3. Pamiętam stare czasy jak olej z biedry był b tani i ze znajomymi (też do starej tojki) pól ON + pól taniego oleju spożywczego. I to działało. Stety i niestety czasy się zmieniają. O ile do starego diesla mogę nalać gnojówki i będzie na tym chodził, to do Alfy ( i do nowszych diesli ogólnie) patrząc na ceny np. wtrysków lać gówna nie zamierzam. I chyba jako jeden z głupich uważam ze płacąc ponad 5 pln/l powinienem mieć dobrą jakość paliwa w standardzie.
 
Dodam swoje 3 grosze gdyż sporo jeżdżę klekotami.
1. verva vs zwykła gnojówka
Na mniejszych stacjach ( wiejskich?) gdzie proporcja sprzedaży to 95% zwykły czasami się trafi frajer na Verve -często właściciel nie zdąży zmienić paliwa na zimę. Ewentualnie doleje zimówki do zalegającej. To nie ma prawa działać.
2. Tej zimy znów testowałem prawie wszystko. (Skydd, STP, nafte, dodatek benzyny 5l na bak, denaturat, nie pamiętam co jeszcze) (oczywiście na nierozjebywalnej tojocie ;) [440kkm i pewnie skręcony licznik] ) efekt? przy -25c i poniżej nie było bata by zapalić. Maska w górę czekałem aż komora silnikowa ciut odtaja i dopiero kolo południa mogłem odpalić jak termometr pokazywał -17c
Ba były przypadki że kierowcom podczas jazdy gasły silniki i nie mogli już odpalić bo im ropa zamarzła. Niestety nie mamy też co wierzyć właścicielom stacji. To że na dystrybutorze wisi kartka -30c często ma niewiele wspólnego ze stanem faktycznym. Dlatego lepiej tankować na większych stacjach (ból w doopie jak takich nie ma a sporo tankujemy :/ )
3. Pamiętam stare czasy jak olej z biedry był b tani i ze znajomymi (też do starej tojki) pól ON + pól taniego oleju spożywczego. I to działało. Stety i niestety czasy się zmieniają. O ile do starego diesla mogę nalać gnojówki i będzie na tym chodził, to do Alfy ( i do nowszych diesli ogólnie) patrząc na ceny np. wtrysków lać gówna nie zamierzam. I chyba jako jeden z głupich uważam ze płacąc ponad 5 pln/l powinienem mieć dobrą jakość paliwa w standardzie.

Obaj wiemy o której stacji mówisz i jest jak piszesz, ba gorzej nasz znajomy właściciel jak było tanie nakupił ile wlazło i trzymał to- nie miał nawet jak dolać zimówki do zbiornika
Tej zimy skontaktuję się z tobą, jak dostaniemy dostawę zimową, nam schodzi 40 tysi na dzień czyli po 3 dniach będziemy mieli 100% zimową w zbiorniku i zobaczysz na czym latają Tiry z mojej firmy, w tym roku na 300 sztuk stały dwa, ale nie z powodu paliwa, ale szczerze to się nam pofarciło, bo prognozy pogody były trafne i 4 dni przed mrozami zaczęliśmy wymieniać paliwo i na mrozy było te co trzeba.
A co do temperatur to oni podają zawsze temperaturę zamarzania -28 do -30 w przypadku przejściówki, ale liczy się temperatura krzepnięcia która w przypadku przejściówki wynosi od -12 do -15 stopni i wtedy już masz kaszę w filtrze. Dla porównania Arktyczna 1 ma -32 w przypadku obu temperatur; Arkyczna 2 -35, ale w naszych badaniach wyszło -39 krzepnięcie i -44 zamarzanie
 
Ostatnia edycja:
Aż mi się przypomniał fragment filmu Barei (Bo mleko ma najszybszy transport bo się zsiada)
Ale się zgodzę większość kierowców jeździła nawet w te największe mrozy.
Myślę że nie będzie stanowiło problemu nadrobić te km by zatankować dobry ON.
 
Kolega z forum Marcin (_cinek) mówił nam kiedyś chyba, żeby właśnie Mixolu nie lać do ropy ew. innych olejów do 2T które mają wyższą temp zapłonu od ON bo się może nie dopalać w pełni i osadzać w postaci jakby nagaru na wylotach wtrysków

Jeśli chodzi o osady na wtryskach, to kwestia pozostałości po spaleniu (spopielenia ?). Tu Mixol nie jest rewelacyjny ale z drugiej strony niewiele odbiega od samego ON.
Jeśli chodzi o oleje syntetyczne, to bardziej zadziałają one na katalizatory. Nie dopalając się niejako przelatują oddziałując na elementy w katalizatorze.

A wracając do tematu, to właśnie wróciłem z wakacji. W trasie po dodaniu Platinum, samochód doładowany łącznie z jednym siedzeniem pasażera + trzy osoby 4.4 litra. Powrót, to praktycznie ten sam bagaż ale tym razem z klimą i 5.1 litra. Taka sama sytuacja w drugiej takiej samej Alfie. Rozbieżność 0,2 litra. Tyle, że drugą i na innej trasie jechał syn. I to wszystko bez jazdy emeryckiej, a pomiar "pod korek". Kompy z resztą pokazywały z różnicą +-0,1.

- - - Updated - - -

Co do OT, czyli jakości i super mega paliw, to sprzedawałem jednego z moich bolidów jak się okazało na końcu kierownikowi działu jakości (czy jak to tam się nazywa) pewnej polskiej firmy produkującej paliwa. Chciałem jak tradycja nakazuje na sam koniec, po transakcji zatankować nowemu właścicielowi do pełna najlepszego paliwa. Powiedział przy dystrybutorze - "Coś ty ? Lej najtańsze. One niczym się nie różnią poza ceną i marketingiem."

- - - Updated - - -

A co do słabej jakości paliw w Polsce to przy kupnie nowego auta można się zapytać czy nie da rady ściągnąć egzemplarza którego rynkiem docelowym są kraje na wschód od nas. Tam czasami idą samochody z silnikami przystosowanymi do nędznej jakości paliwa :)

O! Kurcze nie wiedziałem o tym ! To znaczy np. Renault, Fiat, Volvo, VW itp. maja odrębną linię produkcyjną tych samych jednostek ale na gorsze paliwo specjalnie na rynek wschodni ? Podaj jakiś dokładniejsze dane techniczne. Czym się różnią te jednostki napędowe ? Jestem bardzo tym zainteresowany !
 
@sdero czyli reasumując zauważyłeś spadek zużycia po dolaniu 2t do ropki?

Tak i to na dwóch takich samych samochodach. Czyli w miarę wyeliminowałem subiektywizm. Zmiany na lepsze są tak w ruchu miejskim jak i w trasie.
Teraz po dłuższej jeździe sprawdziłem korekty wtrysków ale tylko na jednym z samochodów i jest na plus. Korekty w moim bolidzie są zdecydowanie lepsze niż były. Tyle, że nie wiem na ile jest to stała wartość. To jeszcze sprawdzę jak pojeżdżę troszeczkę po mieście na krótkich odcinkach. No i muszę sprawdzić w drugiej Ali jak to wygląda. Ale to już nie dzisiaj, bo dopiero wróciłem i jestem wykończony po odpoczynku :D
 
Co do OT, czyli jakości i super mega paliw, to sprzedawałem jednego z moich bolidów jak się okazało na końcu kierownikowi działu jakości (czy jak to tam się nazywa) pewnej polskiej firmy produkującej paliwa. Chciałem jak tradycja nakazuje na sam koniec, po transakcji zatankować nowemu właścicielowi do pełna najlepszego paliwa. Powiedział przy dystrybutorze - "Coś ty ? Lej najtańsze. One niczym się nie różnią poza ceną i marketingiem."

- - - Updated - - -



O! Kurcze nie wiedziałem o tym ! To znaczy np. Renault, Fiat, Volvo, VW itp. maja odrębną linię produkcyjną tych samych jednostek ale na gorsze paliwo specjalnie na rynek wschodni ? Podaj jakiś dokładniejsze dane techniczne. Czym się różnią te jednostki napędowe ? Jestem bardzo tym zainteresowany !

To też mnie wnerwia, ze ludzie myślą że na wschód są jakieś inne specyfikacje jednostek napędowych. Silniki się różnią, nie budową, tylko akcesoriami w stylu innych świec, które maja inną ciepłotę (może nie fachowo, ale skończyłem ekonomie nie politechnikę), olejem zalewanym do samochodów tam ma inne specyfikacje itd. I to cała różnica i powód dlaczego samochody z Hiszpanii ciężko pala zimą u nas- jak ktoś wszystko powymienia to problemy znikną
 
Ostatnia edycja:
kylo1986 - takich płynów, materiałów eksploatacyjnych po prostu używają w cieplejszym klimacie. To normalne i do tego nie trzeba zmieniać konstrukcji. Ale spokojnie, niech nam omron8 jakieś dane techniczne, bo może o czymś nie wiemy. Być może fabryki maja osobne linie produkcyjne na wschodnie rynki. I powiedzmy taka jednostka 192A5000 jest tak naprawdę w dwóch wersjach. Jedna, która chodzi na zachodniej czyściutkim i pełnym uszlachetniaczy paliwie. Druga wersja, która potrafi spalić nawet krupnik byle był bez kości.
Ja osobiście tak jak napisałem wcześniej chciałbym aby omron8 podzielił się z nami wiedzą. To mogą być naprawdę ciekawe techniczne informacje.
 
Kolejne po ceramizerze g......
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Amortyzatory
Powrót
Góra