Mixol + ON - dlaczego dolewamy oleje 2T do ropy? - w pigułce.

  • Autor wątku Autor wątku Avari
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
olej mineralny jest zbyt słaby jakościowo dla aut np jtd może zanieczyszczać jednak poszczególne części układu wtryskowego i zazwyczaj nie spełnia podstawowych norm co do spalania się w 100% -popioły
olej zaś syntetyczny zapewne olej hc -hydrokrakowany czyli minerał wysoce poprawiony aby spełnił najwyższe wymogi (ala syntetyczne-na bazie pao) ,ma problem ze spalaniem zazwyczaj tym samym jak temperatura zapłonu oleju napędowego -może to zaburzyć proces spalania zwiększyć temperaturę ,podejrzewam uszkodzenie -upalenie końcówki wtrysku -zapewne mniej popiołu zostanie po spaleniu niż minerał
zaś co tyczy się oleje półsyntetyczne mają zazwyczaj podobną temperaturę spalania jak ropa a ich parametry jakościowe dają już dużą przewagę nad mineralnym- co daje nam większą czystość spalania a za razem już na pewno dobrą poprawę smarowania.Choć i to zależne jest od producenta olei i ich testów(avensis itp) a to już i tak było opisane.Wydawać by się mogło iż półsyntetyk będzie najbliższy parametrom oleju napędowego ,choć nikt nie da gwarancji na ten proceder .przecież producenci olei,paliw czy aut na to nie dadzą zgody-zielonego światła to może działać na ich szkodę.Lej sobie kolego syntetyk -każdy co chcesz, po pewnym czasie zweryfikujemy swoje poglądy i poczynania ,auta to zweryfikują.
 
Ostatnia edycja:
(prosiłbym o wskazanie innej przyczyny aniżeli temp. zapłonu)?
Jak to jest mało, to jeszcze wyższa cena, brzydsze opakowanie ,częściej podrabiany,duzy wybór i nie wiadomo który kupic, 99 % forumowiczów twierdzi że tak i już- może zrób referendum
 
olej zaś syntetyczny zapewne olej hc (...) ma problem ze spalaniem zazwyczaj tym samym jak temperatura zapłonu oleju napędowego

Mógłbyś rozwinąć tą myśl, ponieważ nie do końca rozumiem jakie problemy ze spalaniem występują w przypadku użycia syntetyka o temp. zapłonu (powiedzmy identycznej lub niższej niż polecany półsyntetyk) podobnej do ON? I czy tyczy się to również pełnych syntetyków?

Rozumiem, że poprzez "jakość" masz na myśli spełniane normy?
 
Dzień dobry pierwszy mój post na tym forum.
Wiele przeczytałem na temat dodatków do olejów silnikowych, oraz olejów napędowych. Moją wiedzę popieram doświadczeniem. Nie będę tutaj rozpisywał się nt opinii bo opinie jak wiemy zawsze są skrajne ( przykład Alfa: jedni że beznadziejna, drudzy że najlepsza na świecie), na rozpiszę tutaj naukowego elaboratu, podzielę się wiedzą dla dobra ogółu i na przyszłość. Kto wie może odkupie od kogoś z was auto i wolał bym aby było zadbane chociaż po mojemu.

Najpierw coś o zasilaniu silników diesla.
Na początku był chaos....były pompy rozdzielaczowe ( różnych typów z różnym sterowaniem) podawały paliwo pod ciśnieniem do wtrysków a te pośrednio ( np. komory wirowe, wstępne) lub bezpośrednio do komory spalania. Z takim zasilaniem ważne było aby było paliwo. Do uzyskania zapłonu mogła to być rozpuszczona świeczka, olej z frytek, roślinny, napędowy, opałowy, do lokomotyw, barek, zasiarczony, odsiarczony itd...
Uwagi: testowałem na wielu moich dieslach tutaj przytoczę BMW 525 tds e39 z automatem: (producent zabraniał paliw roślinnych)
-zwykły olej sprawował się normalnie podczas pracy, odpalanie normalne moc również.
-olej bio100 i oleje roślinne: zestawiam to razem bo głównym komponentem są oleje roślinne: mniejsze spalanie, więcej mocy, UWAGA: OLEJE ROŚLINNE SĄ DOBRYMI ROZPUSZCZALNIKAMI, PO KILKU MIESIĄCACH ROZPUŚCIŁO USZCZELKI W POMPIE WTRYSKOWEJ, potem zaczęła cała cieknąc, odpalanie utrudnione ze względu na większą gęstość, smród i białe spaliny tylko do momentu rozgrzania katalizatora.
- olej opałowy: przestępstwo bo nie ma akcyzy. cechy użytkowe tak jak olej napędowy UWAGI: z doświadczenia na bieżąco z warsztatu: do układów common rail nie użył bym oleju opałowego bez dodatków smarujących (olej do 2T), olej opałowy jest czysty w swojej postaci dla celów podatkowych jest czerwony dla rozróżnienia
olej do barek i lokomotyw: dostałem na próbę, nie użyłem w aucie, zrobiłem test: oleje do barek są bardzo geste ( jest ich kilka rodzajów) oraz zawierają bardzo dużo siarki. W kartach produktu mają napisane, że mają większe właściwości utleniające aluminium, oraz nawet dla miedzi więc nie ryzykowałem pompy i aluminiowych elementów silnika.

COMMON RAIL
Skąd to całe zamieszanie?
Układy CR są bardzo precyzyjne i doskonałe, lecz niestety delikatne. Gdy zostaną uszkodzone to nie tylko tracą precyzyjność ale szybko przestają działać w ogóle. Gdzie jest ból CR? wszystkiemu jest winna aluminiowa pompa wysokiego ciśnienia. wałek i tłoczyska w pompie są smarowane paliwem (zmiany w paliach patrz początek wątku) dlatego sam opał nie powinien być używany. aluminiowe elementy w pompie z czasem się utleniają i wycierają. są mniejsze od włosa i pyłu, wraz z paliwem wędrują do naszych wtryskiwaczy, gdzie bardzo precyzyjne kanały w zaworkach zatykają po czym wtryskiwacze CR leją ( w większości konstrukcji przelewanie wtryskiwaczy CR odbywa się do przelewu zamiast w cylinder, na skutek za małej dawki paliwa rośnie temperatura spalania w cylindrze co prowadzi w konsekwencji to wypalenia tłoków=remont kapitalny; klasyczne układy wtryskowe leją do cylindrów stąd nadmierne kopcenie ( za dużo paliwa za mało powietrza)), oraz na skutek wytarcia pompy wysokiego ciśnienia jest też za małe ciśnienie. W połączeniu zbyt niskiego ciśnienia pompy WC wraz z przelewającymi wtryskami, czujniki ciśnienia nie pozwalają na uruchomienie silnika. Podczas diagnostyki pierwszą rzecz jaką dostrzec można gołym okiem to brokat w baku. Podczas wymiany lub regeneracji wtryskiwaczy cr należy wymienić pompę WC, inaczej znowu będzie konieczna naprawa.


ZAPOBIEGANIE:
lepsze smarowanie pompy.

Jak:
Olej do smarowania, mieszalny z paliwami. Czyli jaki? DO 2 Taktów (dwu suwów)

O olejach 2T:
Cała dyskusja opiera się o temperaturę zapłonu. Bardzo dobrze! to jest istotne ponieważ materiały użyte w silnikach do ich budowy są takie a nie inne i nie powinno się podnosić temperatury spalania. Przypominam, że paliwo ma też właściwości chłodzące.
Minerał czy syntetyk, a może pół syntetyk?

Mineralne oleje pochodzą bezpośrednio z frakcji ropy naftowej. Olej napędowy też.
Syntetyk tworzy się na skutek odpowiednich reakcji chemicznych tak aby skład chemiczny był pożądany.
A pół syntetyk to co to jest?
Nic innego jak olej mineralny.... Oleje mineralne posiadają 4-6 frakcji ropy naftowej, semisyntetyki 2-4, full syntetyki 1, 1-2. Stąd to całe zamieszanie. Pół syntetyki są poniekąd lepiej destylowane.

Studium przypadku Oleje Orlen:
Na podstawie doświadczeń z silnikami 2T: zaobserwowałem:
Mixol S wolniej się miesza i trzeba jemu w tym pomóc, kopci i śmierdzi
Pół syntetyk (czerwony biała butelka) z Orlenu nie kopci nie śmierdzi zawiera rozpuszczalniki dobrze się miesza.

Pełen syntetyk zostawiam do super wysilonych silników.


Wnioski do całej dyskusji:

Moim zdaniem:
Ja będę używał do CR nawet i opału tylko w połączeniu z olejem 2t ( większa proporcja 1:~200), natomiast z olejem napędowym 1:~250-300, to chodzi o to, że taki mix jest nieco gęstszy i ma LEPSZE właściwości smarne. Kwestie związane z temperaturą zapłonu czym niższa tym lepsza w przypadku diesla ( patrz zima, podgrzej paliwo z -20* do 60* a do 100*; natomiast w przypadku benzyniaka chodzi o konieczny czas na odparowanie wszystkiego), Sprawa popiołów jest to parametr tak nie wielki, że sugeruję nie zaprzątać sobie tym głowy. DPF..... przecież tak czy siak go wypalacie?! Nie spalenie syntetyku owszem ma miejsce ale poza tym że on w oparach spalin brudzi nam auto i oblepia wszystko w wydechu to nie ma wpływu, lecz skoro paliwo dostaje się do cylindra to niech się już spali.
Dodatkowe klasyczne właściwośći oleju 2t w ON to smaruje pompy pompeczki i doszczelnia zawory, zaworki wtryskiwaczy i pierścienie tłokowe z góry, dzięki temu mniej palią silniki, bo mają mniejsze opory oraz są szczelniejsze, dodatkowo powinno to się przełożyć na zwiększenie kompresji co w konsekwencji da nam więcej momentu (groszowe sprawy) a w dalszej konsekwencji mocy ( moc obliczamy z momentu!), oraz mniejsze zużycie oleju silnikowego.

Zaklejanie katalizatora -> wypali się
zalepianie turbo = tylko strona gorąca ( też się wypali)

Kwestie finansowe:
olej semi syn orlen ( biała butelka, czerwony produkt) od 15 do 25 zł w przeliczeniu 4 do 6 zł na 50litrów ( 40gr do 1 zł na 100km) ale w połączeniu ze zmniejszonym spalaniem i oszczędnośći w serwisach warto!
Szkoda kasy na droższe. to już wtedy przerost formy nad treścią.
dodatki do paliw dedykowane dla CR owszem warto tylko jak to wygląda kosztowo. sądzę że drożej

Można lać do baku zawsze ale pamiętajmy o proporcjach aby nie więcej jak 1:100-150, oleje te zawierają rozpuszczalniki i dobrze się mieszają. Co do zimy to same zamarzają przy -40 więc są również dobrym dodatkiem na zimę. co do dot 4 raczej odradzam bo to farbe rozpuszcza. chlapniesz i po lakierze a kiedyś to mi w ciężarówce farba z baku odpadła i filtr zapchała. despresanty na naprawdę na tęgą zimę.
 
Wszystko ok, poza:

wraz z paliwem wędrują do naszych wtryskiwaczy, gdzie bardzo precyzyjne kanały w zaworkach zatykają po czym wtryskiwacze CR leją ( w większości konstrukcji przelewanie wtryskiwaczy CR odbywa się do przelewu zamiast w cylinder, na skutek za małej dawki paliwa rośnie temperatura spalania w cylindrze co prowadzi w konsekwencji to wypalenia tłoków=remont kapitalny;

W przypadku zatkania wtryskiwacz nie leje ale przeciwnie. Dla tego korekta jest na + ponieważ ECU wydłuża czas wtryskiwania chcąc dolać właściwą ilość ON, bo wtrysk jest niewydajny.
I druga sprawa w dieslu nie jest jak w benzynie. W dieslu im więcej ropy tym wyższa temperatura. Czyli im niższy AFT, to EGT rośnie. To lejące, a nie zatarte/przytkane wtryski powodują wypalania. Pierwsza pada turbina, potem pierścienie, a potem tłok.
 
miałem na myśli zaworki we wtryskiwaczach ( doświadczenie z renault i ford) niedomknięty zawór przelewa do powrotu. A co do temperatury spalania to wyższą otrzymujesz w przypadku znacznego zubożenia mieszanki paliwo-powietrze. Bardzo ważny parametr w samolotach gdzie regulujesz ręcznie podczas lotu skład mieszanki kontrolując parametry takie jak temp głowic vs wysokość(niskie zagęszczenie tlenu) ale w to miejsce dzisiaj mamy sondę lambda....

@sdero podjąbym z Tobą polemikę na pw i ustalił jakiś konsensus i go potem opublikował.

Co do olejów do 2T odradzam oleje do łodzi motorowych i maszyn, oraz pojazdów zasilanych gazami w tym CNG (są takowe i z 2 suwem), kolejowe. Jedynie rolnicze, bądź dla pilarzy ale one są raczej syntetyczne ze względu na konieczność ciągłości łańcuchów molekuł przy wysokich obrotach (do 20 tys obr./min) no i nie ma co przepłacać.
 
A co do temperatury spalania to wyższą otrzymujesz w przypadku znacznego zubożenia mieszanki paliwo-powietrze. Bardzo ważny parametr w samolotach gdzie regulujesz ręcznie podczas lotu skład mieszanki kontrolując parametry takie jak temp głowic vs wysokość(niskie zagęszczenie tlenu) ale w to miejsce dzisiaj mamy sondę lambda....

W samolotach nie spala się ON. W silnikach samochodowych diesla im więcej ON i mniej powietrza tym EGT jest wyższe. Im więcej ropy, tym goręcej. Tak to jest niestety z ON. Dla tego BOX w dieslu to koszmar dla silnika. W silnikach PB jest na odwrót.

supermajku;1288050 [URL="http://www.forum.alfaholicy.org/uzytkownik/14921.html" napisał:
@sdero[/URL] podjąbym z Tobą polemikę na pw i ustalił jakiś konsensus i go potem opublikował.

Znaczy, jeśli chodzi o powyższe ? Tu jest sprawa jasna (AFR w dół EGT w górę). Po co ustalać jakiś konsensus.
 
Ok.
Faktycznie AFR diesel ma odwrotnie.

Ustosunkuj się do tego co myślę o dolewaniu olejów przeznaczonych dla 2T.
 
Mam podobne zdanie co znikomego wpływu na szkodliwość dla DPF, katalizatora itp. Na podwyższenie temperatury zapłonu i zamarzanie w zimie podobnie.
Oczywiście przy tych proporcjach ;)
 
Ja zużyłem już litr na dolewkę i na tą chwilę nie widzę różnicy ani na plus ani na minus. Ale pewnie zaprocentuje na przyszłość.
Mam nadzieję i nie zarzucam dolewek.
Pozdr.
DF
 
Z doświadczenia obserwowałem przeźroczysty przewód paliwowy. Dopiero przy 3 zbiorniku nie był czerwony:) A w zwyczaju z pracy w wypożyczalniach aut mam tak aby tankować od pustego do pełnego.
 
W dolewaniu oleju 2T chodzi o smarowanie pompy wysokiego ciśnienia. dodatkowy efekt pozytywny smarowanie cylindra. nieczyści to baku. po co?
Pompa CR jest smarowana olejem napędowym, a do czyszczenia układu nie lepiej użyć Liqul Moly na przykład? Tak jak pisałem wczesniej , gość od wtrysków Bosch odradzał stosowanie oleju 2T " zagęszcza ON i powoduje opory w pracy wysilonego układu CR" . Polecał jednak preparat firmy https://www.google.pl/search?q=wurt...k%2Fwurth-diesel-additive-p-1056.html;450;600
 
Ja zużyłem już litr na dolewkę i na tą chwilę nie widzę różnicy ani na plus ani na minus. Ale pewnie zaprocentuje na przyszłość.

DF

Z ciekawości rozebraliśmy w ostatnim tygodniu pompę CR, która fiksowała z ciśnieniem.
W takim elemencie po rozebraniu widać dopiero różnicę. Elementy współpracujące odpowiadające za wytwarzanie ciśnienia najzwyczajniej w świecie zacierają się z braku smarowania, co jest właśnie spowodowane kiepskim smarowaniem przez paliwo. Stosowanie 2T ma zapobiegać takim sytuacjom, a nie coś polepszać, poprawiać. Jeśli pompa zaczyna mieć "dość", ale jeszcze jako tako pracuje, to wtedy możemy zauważyć poprawę pracy silnika. podobnie z wtryskiwaczami, ale o tym było już napisane wcześniej. To bardziej profilaktyka/prewencja, niż poprawianie. Najważniejsze jest to, ze sposób jest tani i naprawdę może pomóc.

- - - Updated - - -

3 PEŁNE TANKOWANIA przepłukują ukł. paliwowy

Raczej rozpuszczają syf .

- - - Updated - - -

Tak jak pisałem wczesniej , gość od wtrysków Bosch odradzał stosowanie oleju 2T " zagęszcza ON i powoduje opory w pracy wysilonego układu CR" .[/URL]

Odradzał Tobie to z prostej przyczyny, jeśli wszyscy by to stosowali, to mógł by nie mieć zajęcia niestety.
Przy tych proporcjach nie wiem co niby ma się zagęścić. ON to olej, 2T również olej, a olej z olejem po prostu się miesza i powstaje jednorodna ciecz, jedynie właściwości są zmienione.
Wcześniej wolałem się nie wypowiadać aż sam pokombinowałem, i faktycznie dobrze to działa.
Kolega @sdero fajnie opisał przypadek z korektami, i to faktycznie fenomen. Przy 2.4 JTDm i korekcie jednego wtrysku ponad +4 po terapii wstrząsowej 2T udało się go uratować i zaoszczędzić klientowi ponad 1 kpln.

Mieszanie z innymi preparatami, typu depresator również działa i nic się nie dzieje. Testy długodystansowe przebiegły pomyślnie.
 
Pompa jest smarowana ON ale obecny ON po usunięciu związków siarki stracił na swoich właściwościach smarnych. Stąd opiłki. Z resztą badania i naukowe opracowania są w tym. Gość od wtrysków Bosch pokazywał Ci jakieś wiarygodne badania, pomiary w jakim stopniu zagęszcza to ON, czy to taki chłopski teoretyk ? Oczywiście to pytanie retoryczne, bo wiem, że to "widzi mi się" tego fachmana ;)
Już na zwykłą logikę jest to #$% farmazonów. Nie słuchaj go ;) 200 ml na 60 l paliwa zagęści ON i w dodatku takie rozpuszczenie będzie miało wpływ na opory gdy jest to środek posiadający właściwości smarne :)
 
3 zbiorniki miałem na myśli pełną wymianę płynów. Np jeżeli będziesz jeździł na oleju opałowym, to dopiero trzecie pełne tankowanie wymieni paliwo na inne np olej napędowy.

Tak jak moi dwaj przedmówcy mówią to jest najprawdziwsza prawda z oczywistych oczywistości. Wspaniałe są do tego dodatkowe efekty wspomniane na wcześniejszych bagatela pięćdziesięciu stronach wątku. A to takie jak:
-Smarowanie pompy wysokiego ciśnienia common rail (WC)
-smarowanie wtryskiwaczy
-samrowanie cylindra od strony komory spalania
-doszczelnienie silnika (cylindrów na pierścieniach= większa kompresja= większy moment i moc)
-zapobieganie opiłkowaniu pompy WC > konsekwencje patrz wczesniejsze posty
-polepszenie właściwości paliwa w zimie
-zwiększenie ciśnienia w układzie zasilania silnika po stronie wysokiego ciśnienia (czyli na listwie)> precyzyjniejsze dawkowanie> więcej mocy i mniejsze spalanie
-oszczędności portfela na serwisie i spalaniu

Czy do pozostałej grupy sceptyków nie dociera, że to jest DOBRE i daje realne oszczędności? (tak jak z palaczami....)

Wszystkie srewisy układów CR niezalecają, ponieważ bezpośrednio dzięki temu mają mniej pracy i pieniędzy.

- - - Updated - - -

3 zbiorniki miałem na myśli pełną wymianę płynów. Np jeżeli będziesz jeździł na oleju opałowym, to dopiero trzecie pełne tankowanie wymieni paliwo na inne np olej napędowy.

Tak jak moi dwaj przedmówcy mówią to jest najprawdziwsza prawda z oczywistych oczywistości. Wspaniałe są do tego dodatkowe efekty wspomniane na wcześniejszych bagatela pięćdziesięciu stronach wątku. A to takie jak:
-Smarowanie pompy wysokiego ciśnienia common rail (WC)
-smarowanie wtryskiwaczy
-samrowanie cylindra od strony komory spalania
-doszczelnienie silnika (cylindrów na pierścieniach= większa kompresja= większy moment i moc)
-zapobieganie opiłkowaniu pompy WC > konsekwencje patrz wczesniejsze posty
-polepszenie właściwości paliwa w zimie
-zwiększenie ciśnienia w układzie zasilania silnika po stronie wysokiego ciśnienia (czyli na listwie)> precyzyjniejsze dawkowanie> więcej mocy i mniejsze spalanie
-oszczędności portfela na serwisie i spalaniu

Czy do pozostałej grupy sceptyków nie dociera, że to jest DOBRE i daje realne oszczędności? (tak jak z palaczami....)

Wszystkie srewisy układów CR niezalecają, ponieważ bezpośrednio dzięki temu mają mniej pracy i pieniędzy.

- - - Updated - - -

3 zbiorniki miałem na myśli pełną wymianę płynów. Np jeżeli będziesz jeździł na oleju opałowym, to dopiero trzecie pełne tankowanie wymieni paliwo na inne np olej napędowy.

Tak jak moi dwaj przedmówcy mówią to jest najprawdziwsza prawda z oczywistych oczywistości. Wspaniałe są do tego dodatkowe efekty wspomniane na wcześniejszych bagatela pięćdziesięciu stronach wątku. A to takie jak:
-Smarowanie pompy wysokiego ciśnienia common rail (WC)
-smarowanie wtryskiwaczy
-samrowanie cylindra od strony komory spalania
-doszczelnienie silnika (cylindrów na pierścieniach= większa kompresja= większy moment i moc)
-zapobieganie opiłkowaniu pompy WC > konsekwencje patrz wczesniejsze posty
-polepszenie właściwości paliwa w zimie
-zwiększenie ciśnienia w układzie zasilania silnika po stronie wysokiego ciśnienia (czyli na listwie)> precyzyjniejsze dawkowanie> więcej mocy i mniejsze spalanie
-oszczędności portfela na serwisie i spalaniu

Czy do pozostałej grupy sceptyków nie dociera, że to jest DOBRE i daje realne oszczędności? (tak jak z palaczami....)

Wszystkie srewisy układów CR niezalecają, ponieważ bezpośrednio dzięki temu mają mniej pracy i pieniędzy.

http://tanieczesci24.com/opis/4237227/uszlachetniacz-dodatek-do-paliwa-diesla-wurth.html#description

Połowa w opisie to prawda a druga połowa to są skutki uboczne. np bakterie.... żadne bakterie nie żyją w olejach rafinowanych. wycisza silnik, bo dawkowanie jest precyzyjne. wiele efektów jest efektem tego jednego wyższego ciśnienia lepszego paliwa i lepszego dawkowania.

Co do produktów dedykowanych do CR to ok, ale one są znacznie droższe od olejów 2T. (koszt orlenowskiego pół syntetyka, 12-25 zł za litr)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra