• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[MiTo] [Mito] Problem z klimatyzacją?

Redjasper

Nowy
Rejestracja
Sty 26, 2020
Postów
18
Lokalizacja
Kraków
Auto
Alfa Romeo Mito 1.4 135 hp
Cześć,
Przeczytaliśmy kilka wątków na forum odnośnie klimatyzacji. Jeden z nich mówił o tym, że klimatronic bierze sobie temperaturę zewnętrzną wewnętrzną i na tej podstawie działa - i to może by pasowało, jednak mam obiekcję, czy tak powinna działać.

Klimatyzacja nabita i sprawdzona szczelność - wszystko OK. Alfa Romeo Mito 1.4 benzyna - klimatyzacja automatyczna.

Mianowicie przy nagrzaniu w aucie (celowo) na ustawieniach AUTO i * z nawiewów nadal leci ciepłe powietrze.
Dopiero po przejściu na LO czuć, że klimatyzacja działa. Podniesienie temperatury powoduje grzanie. Przypominam, że jak na razie na zewnątrz mamy 3-5 stopni.

Czy podczas upałów zacznie chłodzić poprawnie, czy jednak coś jest nie tak?

Wymieniłem właśnie regulator dmuchawy - ale bez poprawy.

75f3679b41ec8555ea3de7740654.jpg

Mechanik sprawdzał działanie klap. Przy LO ewidentnie ustawione na zero. Po podniesieniu temperatury ustawiały się na około 98%.

Coś jeszcze może mieć wpływ na klapy?

Temperaturę niby w nawiewach komputer odczytywał poprawnie.
 
A jak zachowuje się w dłuższej tracie, po osiągnięciu zadanej temperatury? Leci ciepłe czy chłodne powietrze?

Wysłane z mojego Nokia 9 przy użyciu Tapatalka
 
A jak zachowuje się w dłuższej tracie, po osiągnięciu zadanej temperatury? Leci ciepłe czy chłodne powietrze?

Wysłane z mojego Nokia 9 przy użyciu Tapatalka

Cześć,

Krótka trasa do zagrzania silnika do 90 i w tym czasie cały czas grzanie w środku na 21 stopni. Po zagrzaniu silnika do 90 stopni przerzuciłem na niższą temperaturę, bodajże 17 stopni.
Niestety bez rezultatu.
Tak jak napisałem, dopiero ustawienie LO powoduje odpalenie klimy.

Sprawdzimy w najbliższym czasie na dłuższej trasie.

Jak to jest z tą ilością czynnika? Mój mechanik nie umiał dokładnie odpowiedzieć ile było nabite, ale czy faktycznie jest jakiś czujnik, który może rozłączyć klimę, bo jest za dużo czynnika? Nie znam budowy w alfach, czy fiatach i trudno to zrozumieć i mi i mojemu mechanikowi.
 
Sprawdź w dłuższej trasie i poczekaj na wyższe temperatury, bo albo czegoś nie odpisujesz dokładnie, albo wszystko działa poprawnie.

Każda temperatura powyżej LO na panelu musi w obecnej sytuacji nagrzewać wnętrze, a nie je chłodzić (za zimno na dworze)

W trasie po osiągnięciu zadanej temperatury powinien sam regulować ilość ciepłego i zimnego powietrza, więc po nagrzaniu się wnętrza (nie silnika) sprawdź czy będzie dogrzewał wnętrze.

Wysłane z mojego Nokia 9 przy użyciu Tapatalka
 
Sprawdź w dłuższej trasie i poczekaj na wyższe temperatury, bo albo czegoś nie odpisujesz dokładnie, albo wszystko działa poprawnie.

Każda temperatura powyżej LO na panelu musi w obecnej sytuacji nagrzewać wnętrze, a nie je chłodzić (za zimno na dworze)

W trasie po osiągnięciu zadanej temperatury powinien sam regulować ilość ciepłego i zimnego powietrza, więc po nagrzaniu się wnętrza (nie silnika) sprawdź czy będzie dogrzewał wnętrze.

Wysłane z mojego Nokia 9 przy użyciu Tapatalka


Opisuje jak najdokładniej. Bierzemy pod uwagę temperaturę zewnętrzną, dlatego dogrzałem mocno wnętrze, żeby sprawdzić, czy zacznie je schładzać - w dzisiejszym krótkim teście nie zrobił tego.

Chłodzi tylko na LO.

Sprawdzimy w dłuższej trasie i poczekamy na cieplejsze dni.
 
Jeśli masz na zewnątrz 3 stopnie, a ustawisz na 17, 20 czy więcej, siła rzeczy musi grzać. Nie wiem, czego się doszukujesz. Ustaw temperaturę taką jaka dla Ciebie optymalna i jeździć.
 
Urwana ośka klapki mieszalnika powietrza.

Dlatego tylko ustawienie na LOW powoduje chłodzenie ,gdyż klima wieje na maksa i pęd powietrza przestawia klapkę ,ale jak ustawisz na cokolwiek innego niż LOW to powinna powolutku wracać do grzania .
 
Przyjedź się teraz w temp >10stC... To jest normalna sprawa, że klima w niskich temp lub ujemnych po prostu nie chłodzi tak jak w lecie przy tych samych ustawieniach. Tzn jak zrobisz dłuższą trasę to chłodzi, ale przy pierwszych km po rozruchu po prostu dogrzewa a tylko przy LO od razu chłodzi. W trasie już się to normuje ale jak poruszasz się tylko parę km po mieście to faktycznie większość ustawień dogrzewa.
 
Przyjedź się teraz w temp >10stC... To jest normalna sprawa, że klima w niskich temp lub ujemnych po prostu nie chłodzi tak jak w lecie przy tych samych ustawieniach. Tzn jak zrobisz dłuższą trasę to chłodzi, ale przy pierwszych km po rozruchu po prostu dogrzewa a tylko przy LO od razu chłodzi. W trasie już się to normuje ale jak poruszasz się tylko parę km po mieście to faktycznie większość ustawień dogrzewa.

Układ klimatyzacji w Mito, i nie tylko, nie jest w stanie dogrzewać - to nie jest jak z klimą w mieszkaniu... jak się silnik nagrzeje to będziesz miał ciepło
 
Panowie, no przecież, jeśli na zewnątrz jest 10 stopni, a w kabinie zrobicie 22 stopnie, macie włączone AC, to układ klimatyzacyjno grzewczy dmucha ciepłym. Klimatyzacja a ścisłej mówiąc sprężarka klimatyzacji też pracuje. Można to łatwo poznać gdy pada silny deszcz. Szyby w ogóle nie paruja, bo z układu leci suche powietrze spowodowane praca klimatyzacji.
 
Układ klimatyzacji w Mito, i nie tylko, nie jest w stanie dogrzewać - to nie jest jak z klimą w mieszkaniu... jak się silnik nagrzeje to będziesz miał ciepło

Nie wiem kolego jak to "rozumujesz" na swój sposób, jednak powyżej opisana przeze mnie zasada działania klimatyzacji jest poprawna. Klima dogrzewa i nie ma bolca, że jest inaczej. Tym bardziej, że silnik nie zdąży się rozgrzać, a leci już ciepłe powietrze po dosłownie 1-2 minutach od rozruchu. Jest czujnik temp wewnętrzny i zewnętrzny - to od nich zależy w dużej mierze działanie klimy i rozruch sprężarki. W obecnej temp 15C sprężarka od razu się załącza i dmucha zimnym powietrzem, gdzie przy temp powiedzmy 3C sytuacja będzie odwrotna i będzie dogrzewać.
 
Klima dogrzewa i nie ma bolca, że jest inaczej.

Jeśli pod pojęciem "klima" masz na myśli cały układ wentylacji to zgoda.

W obecnej temp 15C sprężarka od razu się załącza i dmucha zimnym powietrzem, gdzie przy temp powiedzmy 3C sytuacja będzie odwrotna i będzie dogrzewać.

Sprężarka niczego nie dogrzewa, bo niby jak? Jeśli już to PTC.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem kolego jak to "rozumujesz" na swój sposób, jednak powyżej opisana przeze mnie zasada działania klimatyzacji jest poprawna. Klima dogrzewa i nie ma bolca, że jest inaczej. Tym bardziej, że silnik nie zdąży się rozgrzać, a leci już ciepłe powietrze po dosłownie 1-2 minutach od rozruchu. Jest czujnik temp wewnętrzny i zewnętrzny - to od nich zależy w dużej mierze działanie klimy i rozruch sprężarki. W obecnej temp 15C sprężarka od razu się załącza i dmucha zimnym powietrzem, gdzie przy temp powiedzmy 3C sytuacja będzie odwrotna i będzie dogrzewać.

Kompresor w klimatyzacji w zimie się NIE WŁĄCZY, gdy temperatura zewnętrza jest poniżej 3-5stC (zależy od producenta).
Dlatego układ klimatyzacji w samochodzie nie będzie grzał.

W samochodzie z zimnym silnikiem leci ciepłe powietrze z nawiewów:

Grzałki PTC w nawiewach - np Audi
Grzałki elektryczne płynu chłodzącego - np. w PSA
Lub po prostu webasto spalinowe.

Nigdy ciepło nie będzie pochodzić z układu klimatyzacji, jak ma to miejsce w mieszkaniu.
Pompy ciepła też nikt nie wsadzi do samochodu, bo i po co?

- - - Updated - - -

Panowie, no przecież, jeśli na zewnątrz jest 10 stopni, a w kabinie zrobicie 22 stopnie, macie włączone AC, to układ klimatyzacyjno grzewczy dmucha ciepłym. Klimatyzacja a ścisłej mówiąc sprężarka klimatyzacji też pracuje. Można to łatwo poznać gdy pada silny deszcz. Szyby w ogóle nie paruja, bo z układu leci suche powietrze spowodowane praca klimatyzacji.

Tak przy 10st sprężarka ma możliwość włączenia się.
Suche powietrze uzyskuje się w uproszczeniu:
schłodzenie powietrza - parownik klimatyzacji - wykroplenie wilgoci - podgrzanie powietrza - nagrzewnica w ukł. silnika - do zadanej temperatury.
 
Jeśli pod pojęciem "klima" masz na myśli cały układ wentylacji to zgoda.



Sprężarka niczego nie dogrzewa, bo niby jak? Jeśli już to PTC.

Jasne, pełna zgoda, że to przecież nie sprężarka dogrzewa... Po prostu jej działanie jest tak jak piszecie uzależnione od temp zewnętrznej. Klima "grzeje" bo tak uogólniając cały układ wntylacji - ma tylko miejsce w niskich temp. Dlatego te same ustawienia na skali będą miały inne temp w nadmuchu w zależności od temp zewnętrznej. Odpowiadając autorowi tematu - tak to działa i nie doszukiwałbym się usterki... Jednak jak wiadomo, znany jest też problem z potencjometrami, zacinającymi klapkami tak jak to miało miejsce w fiatach. Natomiast w Alfach jest to już rzadszy problem.
 
Panowie dziękuję za włączenie sie do dyskusji. Problem rozwiązał sie przy wyższych temperaturach.

Jestem przyzwyczajony do audi gdzie po prostu przy zadanej temperaturze już chłodzi.

W przypadku alfy duże znaczenie ma zapewne czujnik zewnętrzny.
 
Panowie dziękuję za włączenie sie do dyskusji. Problem rozwiązał sie przy wyższych temperaturach.

Jestem przyzwyczajony do audi gdzie po prostu przy zadanej temperaturze już chłodzi.

W przypadku alfy duże znaczenie ma zapewne czujnik zewnętrzny.

Jeśli na zewnątrz jest 4 stopnie a w Audi ustawisz 21 to też chłodzi?
 
Panowie, no przecież, jeśli na zewnątrz jest 10 stopni, a w kabinie zrobicie 22 stopnie, macie włączone AC, to układ klimatyzacyjno grzewczy dmucha ciepłym. Klimatyzacja a ścisłej mówiąc sprężarka klimatyzacji też pracuje. Można to łatwo poznać gdy pada silny deszcz. Szyby w ogóle nie paruja, bo z układu leci suche powietrze spowodowane praca klimatyzacji.

Zgoda. Klima ma chłodzić też jak jest 8 st na zewnątrz, a 22 w środku, jbo auto stało na sloncu, jeśli ustawie, że w środku chesz 18. Co ona ma niby dogrzewac jak jest w środku cieplej niż Ty chesz?
 
Ostatnia edycja:
Zgoda. Klima ma chłodzić też jak jest 8 st na zewnątrz, a 22 w środku, jbo auto stało na sloncu, jeśli ustawie, że w środku chesz 18. Co ona ma niby dogrzewac jak jest w środku cieplej niż Ty chesz?

No to przecież wiadomo, że wtedy nie będzie podgrzewać a chłodzić, bo będzie dążyć do osiągnięcia zadanej temperatury.
 
Witajcie, podepnę się pod temat - nie chcąc zakładać nowego.

Problem mam trochę dziwny, mianowicie - klimatyzacja zwykle "nie działa" w gorące dni :)

Mówiąc już dużo bardziej szczegółowo. Zostawiam samochód na 8 godzin na firmowym parkingu, temperatura zewnętrzna 25 stopni, klimatyzacja w trybie FULL AUTO, auto na pełnym słońcu. Po włączeniu silnika nie słychać żeby wystartowała klima, nawiew dmucha prawie na maksymalnych ustawieniach a z kanałów powietrznych leci co najwyżej letnie powietrze. Jak trochę przejadę - powiedzmy 2-3 kilometry i nacisnę "śnieżkę" na off/on, to klima z reguły załapie i chłodzi totalnie bez problemu. Do tego powietrze jest zimne i takie jak być powinno. Czasami się zdarza, że nawet mimo słońca i temperatury też od razu chłodzi.

Robiłem testy przy różnych warunkach. Wydaje mi się, że słońce samo w sobie jest czynnikiem powodującym, że z reguły klima nie startuje od razu. Jeśli przy takiej samej temperaturze zostawiałem samochód w cieniu, to zimne powietrze leciało po dosłownie kilkunastu sekundach. Jeśli zostawiałem na kokpicie blendę przeciwsłoneczną, to efekt był bardzo podobny, kilkanaście sekund czy minuta i klima chłodzi. Na 99% nie jest do nabicia, ponieważ problem ten mam już ze 3 lata i klimatyzacja jeśli już się włączy to działa non stop i przez cały ten czas leci powietrze chłodne. Problem jest tylko z tym żeby "załapała".

Zacząłem się zastanawiać czy problemem nie jest czujnik nasłonecznienia lub za dużo czynnika w układzie - może przy wyższych temperaturach presostat nie pozwala włączyć klimatyzacji - i dopiero po kilku kilometrach kiedy auto trochę się schłodzi, klima działa bez zarzutu (z tym, że należy ją włączyć i wyłączyć). Nigdy nie załapała sama po dłuższej chwili, musiałem to zawsze wymuszać przyciskiem.

Podsumowując - albo działa od razu i nie ma problemu, albo muszę po krótkim dystansie kilkukrotnie przycisnąć on/off żeby zaczęła działać. Do pracy mam 4 kilometry, więc z reguły dojeżdżam na miejsce zanim w ogóle zacznie. Przepraszam za ścianę tekstu.

Czy ktoś ma jakieś sugestie?
 
Wbrew pozorom to dość popularny problem. Jestem w trasie ale na dniach podrzuce Ci parę wskazówek
 
Amortyzatory
Powrót
Góra