• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[MiTo/Giulietta] porady przy zakupie aut nowych

test

Może być tak jak Ci powiedzieli, ja zawsze zastanawiałem się jakim cudem samochody mają po kilka km przebiegu skoro przecież w fabryce je testują, jeżdzą po specjalnych torach testowych itp. To by wszystko wyjaśniało. To, że grzebią w bezpiecznikach to normalne, tak robią podczas przeglądu zerowego. Maskę też muszą otworzyć żeby chociażby zalać płyny eksploatacyjne. Jeśli chodzi o pracę silnika to trzeba by było zapytać się dyskretnie kogoś w serwisie czy to normalne....
 
To H jak już powyżej napisano oznacza tryb serwisowy(logistyczny). Jest on kasowany przed wydaniem. Nie wiem jakie inne cechy ma ten tryb ale na pewno jest to tryb w którym auto ma powyłączane niektóre systemy i pobiera mniej energii z aku.
Jedym z punktów procedury przeglądu przedsprzedażowego auta jest montaż bezpieczników
 
Ostatnia edycja:
Dzieki, dowiedzialem sie ze podobno w tym trybie moc auta tez jest ograniczona, co nie zmienia faktu ze ponad 60 km to jednak sporo jest ... i niestety bez uzasadnienia takiego przebiegu jest to raczej nieakceptowalne ..... odbierałem już z 8 aut i nigdy takiego przebiegu nie uświadczyłem.

Co ni tym autem dookoła Mediolanu jadą .... 60km Panowie to jest naprawdę spory dystans ... i nie wierze ze pokonany na placu - na lawete i z lawety .

Piszę to poniekąd po to by każdy kto będzie odbierał auto w najbliższym czasie zwrócił na to uwagę. Będę wdzięczny za opinie .... puki co staram się czegoś dowiedzieć - bo na takim poziomie informacji niestety protokołu odbioru nie podpiszę :(
 
Ostatnia edycja:
Dobrej kucharce do kuchni się nie zagląda. Wybrałeś dobre auto, więcej zaufania :)
Poczekaj spokojnie na odbiór, będziesz miał 5 km przebiegu.

Edit:
Auta są dostarczane między innymi bez bezpieczników ze względu na złodziejstwo w transporcie. Uzupełniane są już na miejscu, przed odbiorem.
 
Ostatnia edycja:
O złodziejstwie się*też nasłuchałem - ponoć "laweciarze" spuszczają" paliwo prawie do cna :) I moje auto akurat w taki stanie zastałem ponoć*:) Parskało pryskało i się paliwo skonczylo
 
Ostatnia edycja:
Ja czekam z zamówieniem do kwietnia(ma być dostępny automat) dzisiaj to potwierdzili w salonie.
 
witaj,
na ile to jest pewne? bo ja mam zamiar iść jutro i zamówić Julię. Być może też się wstrzymam.... ;)
Pytałem ma początku marca powiedzieli że w kwietniu będzie można zamawiać,pytałem wczoraj potwierdzili że w kwietniu.
Ale z Makaronami to nic nie wiadomo tak w salonie stwierdzili.
 
witaj,
na ile to jest pewne? bo ja mam zamiar iść jutro i zamówić Julię. Być może też się wstrzymam.... ;)
Cześć, raczej pewne bo ja otrzymalem taką informację
Szanowny panie,

Dziękujemy za zainteresowanie modelem alfa romeo Giulietta, wersja 1.4 170
KM ze skrzynia TCT będzie dostępna od połowy kwietnia br.
Na obecnym stanie nie jesteśmy w stanie podać cen tego pojazdu. Proszę
monitorować stronę internetową www.alfaromeo.pl oraz kontaktować się w tej
sprawie z dealerem bliżej terminu wprowadzenia modelu do oferty.

Z poważaniem,
Tomasz Matczak
-------------
Infolinia Alfa Romeo
00 800 2532 0000
 
Dzieki, dowiedzialem sie ze podobno w tym trybie moc auta tez jest ograniczona, co nie zmienia faktu ze ponad 60 km to jednak sporo jest ... i niestety bez uzasadnienia takiego przebiegu jest to raczej nieakceptowalne ..... odbierałem już z 8 aut i nigdy takiego przebiegu nie uświadczyłem.

Nie przejmowałbym się tym specjalnie. Nikt bez sensu rundek po mieście autem bez tablic nie robił, skoro nakręcili 60 km, to widocznie była taka potrzeba, albo jest taka procedura. Tak jak już inni pisali - do 200 km taki przebieg się przed wydaniem kasuje, żeby klient nie marudził właśnie. : ) Skoro ktoś ustalił ten limit na 200 km, to widać jest to jakiś standard i tak jest w innych markach, wiem, bo kiedyś też się tym interesowałem. No i odbierałem parę nowych aut i zawsze było w baku sucho na wiór. Moim zdaniem to trochę kwestia kultury dealerów / producentów, mogliby odżałować tę stówę czy dwie i zalać nieco więcej.
 
Moim zdaniem to trochę kwestia kultury dealerów / producentów, mogliby odżałować tę stówę czy dwie i zalać nieco więcej.
Moim zdaniem to wynik wyjatkowego buractwa i wiesniactwa. Kupujac auto za 100k mogliby te 250PLN zarezerwowac w cenie, aby oddac auto zalane plynami i benzyna - ja dostalem auto, ktore o malo nie stanelo przed stacja, a na dodatek z letnim plynem do spryskiwaczy (przy -15st na dworze).
DObrze, ze przynajmniej nie doliczaja przegladu "zerowego" jak w Skodzie. To juz by bylo ponizej krytyki.
Oczywiscie mnie skasowali jeszcze za wymiane opon na zimowe (chcieli mi wydac auto na letnich, bo mieli "oblozenie" w serwisie, mimo, ze przywiozlem zimowki dzien wczesniej).

Generalnie, moj "user experience" odbioru auta to masakra, o wszystko trzeba prosic, na wszystko czekac, zero komunikacji, czy nawet miejsca do siedzenia i czegos do picia.

Na koniec dodam, ze kupowalem takze inne auto w tym czasie: Forda Fieste. Tu bylo podobnie/gorzej. Sprzedawca, ktory mial wydac auto, umowil sie na 13:00 na odbior i ... zapomnial.
Poszedl na obiad i nie wrocil. Auto bylo "ze stoku" wiec stalo z miesiac na placu. Pod maska byl... zdechly, zjedzony w 80% ptak. Te barany nawet nie otworzyly maski przed wydaniem auta...

Aaaa, aby nie bylo anonimowo, to:
Alfe kupowalem w ADF Auto we Wr - gdyby nie nadrabiajacy mina sprzedawca, to auto zamowilbym i odebral w salonie, ktory CHCE SPRZEDAWAC auta

Forda kupilem w PolMotors - omijac bardzo szerokim lukiem, dla zdrowia nawet nie jezdzic ul. Kamienna ;)
 
Ostatnia edycja:
Ja przy odbiorze G. miałem 20km, 4 litry w baku i 100 metrów do orlena :)

Po skasowaniu przebiegu fabrycznego miałeś te 20 km. Ja miałem chyba 7. Tak jest w każdej chyba marce i dlatego dealerzy nie chcą pokazywać aut przed prezglądem zerowym, kiedy są rozbebeszone i z dziwnym przebiegiem. Tego bym się nie czepiał, poczekajcie do problemów ze skrzynią, "rdzewiejącymi" plastikami, czy czymtam... :D
 
Moim zdaniem to wynik wyjatkowego buractwa i wiesniactwa. Kupujac auto za 100k mogliby te 250PLN zarezerwowac w cenie, aby oddac auto zalane plynami i benzyna - ja dostalem auto, ktore o malo nie stanelo przed stacja, a na dodatek z letnim plynem do spryskiwaczy (przy -15st na dworze).
DObrze, ze przynajmniej nie doliczaja przegladu "zerowego" jak w Skodzie. To juz by bylo ponizej krytyki.

Na forum angielskim czytałem, że raczej dostają zatankowane do pełna. Niektórym klientom nawet podwożą auto pod dom. Pewnie to zależy od dealera. No cóż, może kiedyś i u nas tak będzie...
 
Ja w ADFie nie odniosłem wrażenia, że chcą sprzedawać auta. Ale Pan był nawet miły :).
Nie, oni nie chca. Moze i dobrze. Bo serwis maja na takim poziomie, ze balbym sie oddac taczke na dopompowanie kola.

---------- Post added at 11:04 ---------- Previous post was at 11:02 ----------

Na forum angielskim czytałem, że raczej dostają zatankowane do pełna. Niektórym klientom nawet podwożą auto pod dom. Pewnie to zależy od dealera. No cóż, może kiedyś i u nas tak będzie...
Mhm, do tego maja:
infolinie AR z helpdeskiem
24h na naprawe auta
Courtesy car -> taki sam lub podobny, ja dostalem Fiata Pande
dostawe pod dom/prace
a przede wszystkim powaznych dealerow, ktorzy wykazuja troske i zainteresowanie.
 
Ja miałem Fiata Punto. Nawet go polubiłem, o dziwo - jeździł, pomimo tego, że miał ze 3 razy mniej mocy... :D
 
Nie, oni nie chca. Moze i dobrze. Bo serwis maja na takim poziomie, ze balbym sie oddac taczke na dopompowanie kola.
.



Mów mi tak dalej a dam sobie spokój z AR,
wcześniej nie miałem stycznosci z Włoskimi serwisami ale jak czytam te opinie to mi normalnie cycki opadaja.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra