• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Lpg-ceny

Winiar00

Nowy
Rejestracja
Sty 19, 2010
Postów
609
Lokalizacja
Tychy
Auto
Alfa Romeo 159 2.4 SW
Witam, tak się obudziłem pewnego pięknego dnia z totalnej hipnozy i widzę że 3zł/1L LPG staje się realne. Oczywiście myśląc o winnych patrzę na zachód w stronę Brukseli, gdzie ekologia akcyzy i inne jakże uzasadnione okoliczności sprawiają żeby dop%$@#$olić Polakowi. Tak się zastanawiam jaki będzie próg opłacalności korzystania z tego paliwa-kiedy ten dział (LPG Zone) pójdzie do lamusa. I każdy z eksużytkowników ze sentymentem będzie wspominał kiedy robił ze swojego auta "kuchenkę gazowa", "zapalniczkę" a przy okazji cieszył się z ekonomicznej jazdy. Irytuje mnie ta sytuacja bo chce jeździć swoją kuchenką!
Pozdrawiam
 
Gaz bedzie po 3 zl ale benzyna z ropa beda po 6 zl i bedzie sie oplacalo jezdzic i tak.
 
Dokładnie, puki cena trzyma proporcje to jest dobrze, ale jak kupowałem alfę niecałe 4 miechy temu to tankowałem za 2,34 a teraz za 2,79, czyli 45 groszy przez kilka miesięcy raptem. Tak dla ścisłości to cena ropy przez ostatni rok skoczyła o 1 złotysz prawie
 
jeżeli utrzyma się różnica ok 2,5 pln pomiędzy gazem i benzyną, to będzie się opłacało. szczególnie przy dużych i paliwożernych silnikach.
nawet przy różnici tylko 2pln i dużym spalaniu, to zaczyna się opłacać :)
Mi po mieście pali 15 litrów benzyny (po 5,09 daje 76 pln/100km) i 17 gazu (po 2,80 daje 47,6 pln/100 km) - różnica to około 28 pln na każde 100km, a więc dużo. instalacja warta 5k zwraca się po ok. 20.000 km.
na trasie 10l PB (51pln/100) i 12l lpg (33,6) - różnica to 17,4 pln na każde 100 km, a więc zwrot po ok. 30.000 km


Pamiętam jeszcze czasy, jak w 2008 tankowałem po 1,55 za litr na orlenie we Wro. to były czasy :)
 
Żeby ta cena dziś była to bym setkę za 10 zrobił :(
 
Ja jeszcze w sierpniu widziałem jadąc na zlot do Suśca cenę gazu 2.33. A dziś tankowałem na Bliskiej za 2.74.
 
Wczoraj w Warszawie na Statoilu płaciłem 2.80, a jeszcze ze 2 tygodnie temu było tam po ok 2.60...
 
Czytałem artykuł ze euro pedały chcą podnieść akcyzę za LPG i ma kosztować 4zł/1L i to mnie tknęło do założenia tego tematu, poza tym wzrost ceny nie jest teraz proporcjonalny do wzrostu ceny Pb.
 
Ja gdzies kiedys czytalem ze cena gazu nie moze przekraczac polowy ceny benzyny no ale jak widac juz przekroczyla...
 
Czytałem artykuł ze euro pedały chcą podnieść akcyzę za LPG i ma kosztować 4zł/1L i to mnie tknęło do założenia tego tematu, poza tym wzrost ceny nie jest teraz proporcjonalny do wzrostu ceny Pb.
To jest takie pieprzenie tak samo jak 30 km/h w terenie zabudowanym, jeżeli LPG będzie kosztować 4 zł to PB będzie gdzieś za 7.80? Może i więcej. Ropa po nowym roku nagle ma skoczyć o około 20 gr, benzyna też zapewnie zdrożeje wówczas

poza tym wzrost ceny nie jest teraz proporcjonalny do wzrostu ceny Pb.
może tylko mi się wydaje ale są pewne okresu czasu ze wzrostem konkretnych cieczy. Był okres że przez miesiąc benzyna szalała, później ropa a teraz przyszedł czas na gaz
 
tez slyszałem , że ma kosztowac 4 zl / 1 litr . Czas pokaze ile w tym prawdy , ale powiem krotko ... dla mnie juz obecna cena lpg to jest *urwa skandal . Cena lpg nie powinna byc wieksza jak 1.50 zl za litr chocby z uwagi na to ,ze lpg to gowno a gdyby nei rozwoj instalacji lpg w dobrym kierunku to kazdy silnik bylby zabijany w trybie natychmiastowym . Jeżeli chcą aby ludzie zaprzestali robienia kuchenek gazowych ze swoich smaochodow to niech zdejma akcyzy z benzyny i niech kosztuje tyle ile powinna , wtedy bedzie mniej samochodow zasilanych gazem plus szczesliwi kierowcy mogący tankowac odpowiednie paliwo ...
 
Kiedy LPG na zachodzie byl standardem ,do Polski wkroczył i zrobił szał,Metan na zachodzie jest od ponad 10 lat a u nas stacji jest jak na lekarstwo.Czemu u nas jest wszystko takie trudne i opóźnione?Przecież jazda na ziemnym jest połowę tańsza:mad: Bo o elektrycznym napędzie dla przecietnego Kowalskiego to narazie zapomnijmy .
 
Ostatnia edycja:
To jeszcze nic. Jak Unia zdecyduje sie wprowadzic akcyze na LPG (nie pamietam dokładnie ile), to w tedy już chyba tylko rowerami bedziemy sie poruszali... Tak samo jest z CO2. Cały swiat ma to w d***e np. Chiny, a my mamy miec ograniczenia, normy emisji spalin i itp. Unia jest super.
 
jak bede stary i będą jezdziły same hybrydy i elektroniczne ja i tak bede mial w garazu V6 ;) sam nie bede jadł a bede tankował ! :D . Co do cen i tego co sie dzieje to już komentowałem ... ;) trzymamy sie razem Alfisti !!!! :D
 
Ja na razie widzę że temu skokowi cen LPG +40..45gr towarzyszy spadek ceny benzyny -20..25gr. W lipcu tankowałem benzynkę na taniej stacji po 5.25, na najdroższych było ponad 5.3, a teraz na drogim Orlenie mam 5.09. Ale to jest chyba normalny, sezonowy spadek cen noPB, natomiast LPG poszedł w górę niemal skokowo.
 
Pamiętam jak w 2002 roku gaz tankowałem po 0.67zł. A dziś tankując na Orlenie płaciłem za litr 2.82zł. Gdyby cena gazu była taka jak jeszcze chociażby trzy lata temu czyli na poziomie 1.50-1.70zł to najprawdopodobniej nie wysiadałbym ze swojej Alfy:D
 
Cena gazu jest sezonowa-to wiadomo, ale od kilku lat jest ta sama śpiewka-kłopot z pozyskaniem i jeśli to prawda to głownie przez zakupy do ogrzewania budynków. Zimowy gaz jest (w teorii) ciut bardziej kaloryczny poprzez większy udział propanu w mieszance.
Obecnie cena nie wynika z większej akcyzy itp ale jak już wspomniano pojawił się pomysł nowych zasad opodatkowania wszelkich paliw (w tym także węgla) w zależności od ich wartości energetycznej i emisji CO2. Tym samym diesel byłby droższy do benzyny (a i ta też podrożeje patrząc na proponowane stawki), a LPG byłby niewiele tańszy. Ten pomysł przeszedł w KE ale jest nadzieja że wszystkie państwa członkowskie się na to nie zgodzą. Pawlak mówił że tak będzie w przypadku PL (i to głównie ze względu na węgiel a nie LPG czy diesla) ale nie wiadomo na pewno bo pewnie zacznie się jakiś handelek - "jaks się zgodzicie na to i to to dostaniecie tamto".Okres przejściowy dla PL byłby do 2018 r.
Nie ma żadnej zasady/przepisu itp wskazującego na to że LPG ma stanowić 50% ceny benzyny.
W zasadzie kierowcy kuchenek mają tą teoretyczną możliwość żeby przez tydzień pojeździć na banzynie i zbojkotować podwyżkę ale wiadomo że takie akcje zawsze kończą się nijak.
Choć to żadna pociecha to obecna relacja LPG/benzyna (przyjmijmy średnio 2,7 zł/l do 5,1 zł/l) daje większą oszczędność w zł/km, niż np. kiedyś 1,8 zł/l do 3,6 zł/l.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra