Osobiście nie spotkałem się z takim przypadkiem, chociaż wszystkie samochody miałam na gaz ( no jeden raz ale z własnej winy). Znane przypadki przegrzania silnika nie są wcale poparte tym, że to napewno z powodu jazdy na gazie właśnie. Być może na benzynie stało by się tak samo. Przynajmniej ja żadnych oznak przegrzania nie zauważyłem i śmię twierdzic że silnik jest w idealnym stanie, choćby dlatego że nie bierze oleju i autko ma właściwe osiągi. Z drugej strony kto jezdzi cały czas na tak wysokich obrotach.
Jednak przy takiej regulacji instalacji LPG że silnik spala tyle samo gazu co benzyny pewnym jest, że mieszanka gazowa jest mocno zubożona i ma to wpływ na zwiekszenie temperatury spalania, a to może doprowadzic do uszkodzeń m.in. : uszczelki pod głowicą, gniazd zaworowych czy tłoków.
Poniżej ciekawe fragmenty na temat z postów g.fu i piotrix:
LPG ma znacznie mniejszą zawartość zanieczyszczeń chemicznych, co w efekcie powoduje, że produkty spalania to w głównej mierze CO2 i H2O. W efekcie niemal zupełnie brak w spalinach kwaśnych produktów utleniania, które nie tylko zatruwają środowisko, ale degradują silnik, wzmagają korozję i przyspieszają starzenie oleju. To oraz mniejsze zmywanie filmu olejowego, a także wyższa niż na benzynie odporność na spalanie stukowe jest przyczyną wyższej trwałości silnika zasilanego LPG niż takiego samego zasilanego benzyną. Znane przypadki zmniejszenia trwałości są wynikiem niesprawnych instalacji, złych regulacji i niewiedzy zarówno serwisów jak i właścicieli. Nie wynikają absolutnie z właściwości LPG jako paliwa.
Wyższa temperatura spalania niż benzyny powoduje szybsze zużycie silnika - jeden z mocno rozpowszechnionych mitów na temat instalacji LPG, temperatura spalania w głównej mierze zależy od składu mieszanki (a więc prawidłowej regulacji instalacji LPG) a nie od zastosowanego paliwa,
nieprawidłowo skonfigurowana instalacja LPG może powodować uszkodzenia układu wydechowego (np. sondy lambda lub katalizatora).