Lakier customowy do AF 159

deluxtorpeda

ZBANOWANY
Rejestracja
Paź 15, 2012
Postów
61
Auto
Alfa Romeo 159
Jeżdżę na co dzień 159 z 2011 roku. Auto fajne i myślę, że jeszcze trochę nim pojeżdżę. Byłem ostatnio za granicą i tam widziałem kilka modeli zrobionych lakierem cutomowym. Efekt był naprawdę dobry. Kupiłem nie tak dawno całkiem fajne alufelgi i taki lakierek super by się prezentował. Interesuje mnie kolor czerwony. No i mam dylemat, bo nie chciałbym przesadzić.
Tutaj kilka moich typów:
1. http://sklep.custom-shop.pl/lakiery-house-of-kolor/199-brandywine-095l.html
2. http://sklep.custom-shop.pl/kandy-kbc/87-brandywine-095l.html
3. http://sklep.custom-shop.pl/home/201-wild.html

Który wam się najbardziej podobuje?

Tutaj przykład fury z takim lakierem:

attachment.php
 

Załączniki

  • 38155.jpg
    38155.jpg
    108.1 KB · Wyświetleń: 536
Kolory i efekt na pewno piękne, ale jak tak na szybko popatrzyłem na opis to tania taka zabawa nie będzie.
 
Tani nie będzie, ale widząc co niektóre fury na polskich drogach, to pewna część kierowców nie narzeka na brak kasy. Powodzi im się dobrze. Też brałbym te czerwienie. Ewentualnie czerń, ale w przypadku AF czerwień jakby lepiej pasowała.
Jeżeli Cię stać to inwestuj - bo efekt jest rewelacyjny!
 
Kolorki mega fajne. Pamietaj tylko ze jak kladziesz nowy lakier od razu jedz do rzeczoznawcy na wycene auta, w wiekszosci tych lakierow nie ma czegos takiego jak malowanie jednego elementu tylko malowanie całego boku. Niestety jak nie bedziesz mial wyceny a zdarzy Ci sie na parkingu przecierka a pan, który ci zrobil szkode bedzie w jakiejs slabej ubezpieczalni to wyplaca Ci jakies 500pln na jeden element. A dzieki wycenie unikniesz niemilych sytuacji przy wypalcie odszkodowania. Znam to z autopsji. Mam GT pomalowana w bialy xyralic i nieraz papiery od rzeczoznawcy ratowały mnie.
 
Rosso Competizione to chyba lakier 3 warstwowy z tego co kojarze, a te co podał kolega deluxtorpeda to lakiery candy. Może w stosunku 1L:1L Rosso Competizione wyjdzie drożej, ale w całości którą potrzeba na całe auto droższy będzie raczej candy.
 
Poszukaj kolorów motocyklowych w mieszalniach farb. Najlepiej jakies nowe "rocznikowo" fiszki z kolorami. Na bank znajdziesz coś ciekawego i będzie zapewne dużo taniej. Niestety - często kolory "na kozaku" są dwuwarstwowe i będzie drogo. Nie każdy lakiernik będzie chciał się podjąć malowania. Jeśli tak, to moim zdaniem wybulisz 10k za to...
 
Wiekszosc lakierów motocyklowych opiera sie na xyralicu, jest to cos w rodzaju metalicu tylko ma inne ziarno, gestosc itd. Niestety jest bardzo drogi (na motor wystarczy okolo 100ml=400zl) Tak jak kolega wyżej psiał nie każdy lakiernik podejmie sie malowania ponieważ lakier trzeba klas po dlugosci auta warstwa po warstwie w tej samej odleglosci i kącie, zle bedzie trzymal reke efekt bedzie do dupy. Drugi problem jak pisałem wczesniej.... 3 problem cena, ja zapłaciłem za całe auto z robotą okolo 10k. Ale jesli Ci to niestraszne to naprawde warto!! Wśród innych aut w metalilcu xyralic będzie bardzo sie wyrózniał znacząco :)
 
A czy tego xyralica sie nie dodaje do lakieru bezbarwnego czasami a nie do bazy? Mam troche złotego xyralika od kumpla w buteleczce rozmieszanego z rozpuszczalnikiem. Na czarnym kolorze 1-2 kropelki max na 200ml lakieru. W słońcu wygląda bajeczka wtedy :)

Pewnie są też bazy w ktorych składnikiem jest xyralic...

Ta cena 400 co napisales to chyba jednak troszke za mało.. Znajomy wiem ze dał 750zl za 100ml
 
Amortyzatory
Powrót
Góra