kuzyn z trójzębem w godle

  • Autor wątku Autor wątku bizon2007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bizon2007

Guest
hej, pochwalę się swoją machiną
 
No tak typowy klasyk, pozazdrościć
 
coś jeszcze powklejam, ale chyba jutro bo muszę kończyć; do zobaczenia
 
Nie wierzę! Przecież to wspaniałe Bi-Turbo! Silnik 2.0 i 300 ogierów pod maską.

Moim zdaniem Maserati (albo jak mówi mój papcio - widelec) niebawem stanie się jeszcze bliższy Alfie Romeo, a to dzięki współpracy nad AR 169. Już nie mogę doczekać sie tego mariażu.

Przyznam sie przy okazji, że od pewnego czasu staram sie namówić ojca do zakupy 3200GT, problem w tym że z Poznania do najbliższego serwisu mam 300km i nie mam tutaj na myśli Warszawy, lecz przeciwny kierunek.
 
Ach piękny klasyk i ta linia według mnie dzisiejsze auta traca na urodzie właśnie poprzez brak tych sexi kantów :D
 
Ale oczywiscie na zjazdy Alf nim sie pojawisz zebsysmy go mogli zoabczyc z bliska bo samochodzik naprawde egzotyka jak dla mnie. Odemnie max.
 
Ten silnik, To wnętrze :shock: Po prostu SUPER fura :!:

Będę Cię wypatrywał na krakowskich ulicach :D
 
cześć, witam ponownie. jeżeli chodzi o dane mojego widelca to tak; 2.0 V6 24V oczywiście biturbo z dwoma intercoolerami, 306km ,373Nm , skrzynia ZF 6-biegowa, dyfer ze szperą i chłodnicą oleju, noi najważniejsze minimum elektroniki- żadnych ABSów, ASRów i tym podobnych wynalazków- czysta niczym nie ograniczona moc, która wciska w fotel aż serce podchodzi pod gardło. autko jest z 1993r, ale przebiegu ma 75.000km, także nie jest podjeżdżone. Maserati to moja pasja i całe życie, a Ghibli zawsze był moim marzeniem, dlatego jak znalazłem go uszkodzonego we francji to zachorowałem nieuleczalnie. ten kto nieco bardziej zagłębi się w Maserati odrazu zobaczy że przednie reflektory i atrapa nie są od Ghibli; tak,tak są od starszego Biturbo; niestety oryginały były rozbite, a ceny nowych są kosmiczne. dobra dość już tego pisania, myślę że spotkamy się na jakimś spocie w okolicach krk, to sobie więcej pogadamy, bo widzę że u Was na forum jest bardzo miło; pozdrawiam
 
Genialny samochód! Chciałbym słyszec jak pracuje ten silnik... Albo i nie ,bo nocy bym nie spał ,a na drugi dzień nie chciałbym jeździć TSem :wink: Bella Machina! Może nie ten kolor,ale ja do mojej tez koloru nie wybierałem i jeżdże z jokerem na twarzy :mrgreen:

Pozdr. Tiga
 
cudne autko. Jak mozesz to zapodaj jeszcze fotke z perspektywy kazdego wlasciciela BMW, czyli od tylu :twisted:
 
Bajka!! Piekne auto, nic tylko pogratulowac, prawdziwy rarytasik, bede usilnie Cie wypatrywał na ulicach Krakowa, choc teraz to chyba szkoda nim jezdzic w tych korkach :(
Mam nadzieje ze wkrótce zobaczymy sie tez na jakims spocie(jak bedzie) to auto trzeba zobaczyc z bliska i posłuchac mruczenia z pod maski :)
Kiedys na Dietla długo stał Quatroporte, to było jedyne Maserati jakie widziałem w Krakowie.
Raz tez spotkałem Maserati Quatroporte- nowe na nowo tarskich blachach, az ciarki przechodzą na widok tej marki, zupełnie jak z Ferarri czy Alfą :mrgreen:
 
A to moje marzenie. Szkoda że zanim mnie będzie stać na nie, a raczej na same jego utrzymanie , to już większośc egzemplarzy będzie zajeżdzona. :(.
Piękny samochód który potrafią docenić nieliczni znawcy. Mniejszy od passata ale jak wymiata ;) Nowe 4porte to już jak dla mnie zbyt duża stodoła.
 
csscss napisał:
A to moje marzenie. Szkoda że zanim mnie będzie stać na nie, a raczej na same jego utrzymanie , to już większośc egzemplarzy będzie zajeżdzona. :(.
Piękny samochód który potrafią docenić nieliczni znawcy. Mniejszy od passata ale jak wymiata ;) Nowe 4porte to już jak dla mnie zbyt duża stodoła.
Mam ten model właśnie u siebie w warsztacie- niedawno go przywiozłem z francji; rzeczywiście piękny :oops:
 
a oto zdjęcie z tyłu mojego widelca i Quattroporte- żebyście nie myśleli że ściemniam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra