• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] KUPNO 159 2.4 210km

skikut

Nowy
Rejestracja
Lip 30, 2017
Postów
12
Auto
n/d
Witam,
Noszę się z zamiarem kupna Alfy 159 z silnikiem 2.4 210 km. Znalazłem już nawet ciekawą propozycje na internecie za 25 800 ( komis Kwadryga z Tarnowskich Gór), mimo wyraźnie cofniętego licznika (177 tyś samochód natomiast pochodzi z 31.03.2008) oferta ta wydaje mi się w tej chwili najlepszą na internecie.

Proszę o informację na co w trakcie oględzin zwrócić szczególną uwagę.

Z góry bardzo dziękuje za pomoc
 
Ja bym zaczął od sprawdzenia nr vin ile ma rzeczywiście najechane i co było robione. 159 to piękne auto ale wczresniejsze zaniedbania przy naprawach lub ich brak mogą się zemścić i spustoszyc portfel. Wpisz vin w odpowiednim dziale na forum, tam jeden z kolegow moze go sprawdzic i cos powiedzieć o aucie. Robi to za darmo. Temat przyklejony w dziale 159. Jeżeli sprzedawca będzie oporny w podaniu vin albo będzie coś kręcił od razu odpuść to auto. Tyle moich porad na początek pzdr
 
koniecznie trzeba , milionowy raz pisac na co patrzec , poczytaj forum zadaj sobie odrobine trudu ,to wszystko bylo juz pierdylion razy walkowane :)
 

To pewnie to ogłoszenie.
Na dole czytamy to:

Niniejsze ogłoszenie jest wyłącznie informacją handlową i nie stanowi oferty w myśl art. 66, § 1. Kodeksu Cywilnego. Sprzedający nie odpowiada za ewentualne błędy lub nieaktualność głoszenia.

Więc z daleka od tego ogłoszenia. Co prawda ten zapis traktowany jest jako klauzula niedozwolona, ale biorąc pod uwagę, że sprzedający w niego wierzy i go stosuje - odpuściłbym sobie tę ofertę. W przekonaniu sprzedających ten dopisek pozwoli im uniknąć odpowiedzialności za sprzedanie rzeczy niezgodnej z opisem. Uczciwe osoby takich sztuczek nie stosują.
 
Ja bym zaczął od sprawdzenia nr vin ile ma rzeczywiście najechane i co było robione. 159 to piękne auto ale wczresniejsze zaniedbania przy naprawach lub ich brak mogą się zemścić i spustoszyc portfel. Wpisz vin w odpowiednim dziale na forum, tam jeden z kolegow moze go sprawdzic i cos powiedzieć o aucie. Robi to za darmo. Temat przyklejony w dziale 159. Jeżeli sprzedawca będzie oporny w podaniu vin albo będzie coś kręcił od razu odpuść to auto. Tyle moich porad na początek pzdr

Tu masz rację po prostu zadzwonię i spytam o VIN, jeśli mi go nie poda sprawa będzie jasna. Swoją drogą mozesz podać link do tego dizału -> jestem tu nowy i się nie orientuję jeszcze

koniecznie trzeba , milionowy raz pisac na co patrzec , poczytaj forum zadaj sobie odrobine trudu ,to wszystko bylo juz pierdylion razy walkowane :)

to znaczy miliony postów do przejrzenia?

To pewnie to ogłoszenie.
Na dole czytamy to:

Więc z daleka od tego ogłoszenia. Co prawda ten zapis traktowany jest jako klauzula niedozwolona, ale biorąc pod uwagę, że sprzedający w niego wierzy i go stosuje - odpuściłbym sobie tę ofertę. W przekonaniu sprzedających ten dopisek pozwoli im uniknąć odpowiedzialności za sprzedanie rzeczy niezgodnej z opisem. Uczciwe osoby takich sztuczek nie stosują.

No właśnie nie wiem czy aż tak sugerować się zapisem klauzury. Wszak wielu ,,handlowców,, ją stosuje
 
Ostatnia edycja:
No właśnie nie wiem czy aż tak sugerować się zapisem klauzury. Wszak wielu ,,handlowców,, ją stosuje

W tym przypadku masz 100% pewną sytuację, że nie dogadasz się z handlarzem w razie jakiejś wtopy i każda pierdoła będzie musiała kończyć się w sądzie. Klauzula niedozwolona, ale oni święcie wieżą w jej ochronną moc. A "handlarze" stosują często, bo to przeważnie oszuści.
 
W tym przypadku masz 100% pewną sytuację, że nie dogadasz się z handlarzem w razie jakiejś wtopy i każda pierdoła będzie musiała kończyć się w sądzie. Klauzula niedozwolona, ale oni święcie wieżą w jej ochronną moc. A "handlarze" stosują często, bo to przeważnie oszuści.

Mimo wszytko telefon czy mail z prośbą o VIN nic nie kosztuje - choć po tych dwóch postach faktycznie entuzjazm co do tej aukcji mi opadł.
 
No o VIN jak najbardziej możesz zapytać. Nic też nie szkodzi przejechać się i go obejrzeć. Może akurat wszystko jest OK. Zapis w aukcji, o którym mówiłem, wynikać może z głupoty wystawiającego, a nie dupochronu przed odpowiedzialnością.
 
Powiem Ci tak opinie o tym komisie do których się dogrzebałem w necie są po za 5 przypadkami pozytywne. Nie broniąc tu nikogo ale handlarz też mógł zostać oszukany przez Turka ;)
 
to znaczy miliony postów do przejrzenia?

Lepiej przeczytać tysiąc postów przed zakupem niż po kupnie wydać kilka tysięcy złotówek na naprawy i lamentować na forum jaka to alfa jest beee, a ostatnio takich lamentów na 159 jest sporo pisanych przez ludzi, którzy napaleni kupili 159 szczególnie w najdroższych w utrzymaniu wersjach ;]

Dodatkowo jesli to auto od handlarza to cena czyni cuda. Auto sprowadzone i po opłatach. Powiedzmy, ze skarbówka była przychylna i opłat nawaliła tylko 2K zł. Wiec odejmujemy od tych 25 koszty opłat. Teraz trzeba odliczyć koszty transportu takiego auta z zachodu, koszty podpicowania do handlu i wreszcie zarobek samego handlarza. Z tego wszystkiego wyjdzie nam kwota sporo poniżej 20K zł. Teraz odpalamy mobile.de i szukały alfy 159 z 2.4 2008r. za cenę 4,5K euro i co widzimy? :D
 
Ostatnia edycja:
w necie są po za 5 przypadkami pozytywne. Nie broniąc tu nikogo ale handlarz też mógł zostać oszukany przez Turka

Opinie piszą w większości komisanci sami o sobie.
Co do drugiego zdania, to myślę, że handlarz nie jest pierwszym głupim i jak coś kupuje to wie co.
Najtańsze na mobile.de alfy z tym silnikiem, w tym roczniku, to wydatek blisko 20 000 zł. Mają zwykle po 250 - 300 tys km, a jak niższy przebieg, to straszne golasy, albo poobijane. Handlarz nie pracuje po to, żeby ludziom prezenty robić. Jego zadanie to tanio kupić, drogo sprzedać.
 
no to koledzy rozwiali moje wątpliwości, mniej niż 30 k to pchanie się w ruinę... tak więc może obniżyć loty na 1.9 150 KM?
 
Jedyny mankament 1.9 JTDm to klapki w kolektorze z którymi w miarę tanio można się uporać oraz skrzynia M32, w której padają łożyska. Auto z tym silnikiem będzie mało dynamiczne bo 159 wazy 1600kg jednak jeśli chodzi o koszty napraw i utrzymania będą o wiele niższe niż w przypadku 2.4.
 
Koszty utrzymania 2.4 jak pisze Pływak są trochę wyższe niż 1.9, najważniejsze jest aby kupić egzemplarz zadbany. Koszty utrzymania rekompensuje jednak dźwięk 5-ciu cylindrów i przyjemność z jazdy, miałem 1.9 150km i teraz mam 2.4 210km i na pewno nie cofnął bym się raczej do 1.9 :)
 
z racji małego synka u mnie wchodzi w grę tylko kombi :) odskakując od tematu synek lubi usypiać w moim trabanciku 601 to i może alfe pokocha :D.

Wracając do tematu prośba byście powszednieli mi w jakich pieniądzach można szukać już dobrego 1.9
 
z racji małego synka u mnie wchodzi w grę tylko kombi :) odskakując od tematu synek lubi usypiać w moim trabanciku 601 to i może alfe pokocha :D.

Wracając do tematu prośba byście powszednieli mi w jakich pieniądzach można szukać już dobrego 1.9

Wiesz nie można generalizowac za ile, wszystko zależy od tego który rok, w jakim jest stanie, i na ile wycenil go właściciel...Na pewno będzie trochę tańsza od 1.9, tylko niestety mamy tam nieszczęsne M32...
To za ile chcemy kupić zależy od stanu auta w porównaniu do innych egzemplarzy, w moim przypadku zainteresowany dzwoni i mówi ,,wie Pan ale w Radomiu stoi taka i to jeszcze w pakiecie Ti i jest tańsza'' odpowiadam proszę jechać zatem do Radomia...:)
 
Zgodnie z instrukcją obsługi to 1490 kg sedan i 1540 kg kombi.

Nawet jak by przyjąć dane z instrukcji to zatankowana z kierownikiem przekroczy 1600kg, a gdzieś tu jest temat gdzie ludzie wrzucali wyniki z wagi i czasem mija się to z tym co w instrukcji ;)
 
Wiesz nie można generalizowac za ile, wszystko zależy od tego który rok, w jakim jest stanie, i na ile wycenil go właściciel...Na pewno będzie trochę tańsza od 1.9, tylko niestety mamy tam nieszczęsne M32...
To za ile chcemy kupić zależy od stanu auta w porównaniu do innych egzemplarzy, w moim przypadku zainteresowany dzwoni i mówi ,,wie Pan ale w Radomiu stoi taka i to jeszcze w pakiecie Ti i jest tańsza'' odpowiadam proszę jechać zatem do Radomia...:)



Chodzi mi o rząd wielkości. Tak jak mówiłem jestem nowy :) wcześniej oddawałem się raczej Szwedom lub Niemcom aż tu nagle przyszło mi zakochanie :)
 
Myślę że w kwocie 25 tys powinieneś znaleźć egzemplarz który nie będzie ulepem z przełomu 2007-08r...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra