• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Korozja podwozia

  • Autor wątku Autor wątku Indy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Panowie przymierzam się do konserwacji profili zamkniętych, możecie jakoś poinstruować jak najlepiej się do tego zabrać? Chciałbym wstrzyknąć wosku gdzie się tylko da. Myślę zrobić maskę, klapę, progi(tylko od dołu jest dojście?), drzwi(wystarczy dołem czy trzeba sciągać tapicerke?), słupki boczne (ale jak dojść?), pomyślałem jeszcze ściągnąć tapicerkę w bagażniku i dostać się do przestrzeni wnęk blaszanych po obu stronach. Jak wygląda sprawa profili za zderzakiem tylnym(coś tam jest takiego bo nigdy nie ściągałem ani nie trafiłem w necie na takie zdjęcie?) Fajnie by było ściągnąć przednie błotniki i dostać się do konstrukcji ale tutaj waham się czy da radę te błotniki ściągnąć jakoś "bezszkodowo". Dodatkowo myślę aby wstrzyknąć jeszcze we wszystkie profile w podwoziu na tyle na ile będę mógł sięgnąć dłuższym wężykiem.
Na co jeszcze zwrócić uwagę, macie jakieś pomysły?
 
Zęba zrobić porządnie trzeba odkręcić kilka plastików itp zeby miec dobre dojście.
 
No tak, tylko chodzi mi o to jak to robiliście u siebie,(AR 159) boczków drzwi chyba nie będę demontował, wydaje mi się że wystarczy ściągnąć tę uszczelkę dolną która jest zamocowana za pomocą spinek plastikowych i tymi otworami od tych spinek dojście będzie wystarczające można by jeszcze ściągnąć uszczelkę przy ograniczniku otwierania drzwi.(swoją drogą którędy woda tam spływa gdy wleci podczas sporych deszczów?) Ale to tylko temat drzwi. Maska i klapa to pikuś można zdemontować wszystko by mieć dojście.Myślę, że pas tylni (za zderzakiem) też można zakonserwować długim wężykiem podchodząc od strony bagażnika po demontażu tego plastiku. Gdzie można zdobyć jakieś zdjęcia poglądowe jak wygląda konstrukcja alfy 159?
 
Maska i klapa to pikuś można zdemontować wszystko by mieć dojście.
Jak chcesz zakonserwować maskę?
Na razie korozja w 159 jest spotykana przede wszystkim właśnie na masce i na tylnej klapie. Załączam zdjęcie maski znalezionej u blacharza, zdjętej z niemalowanej 159 z pierwszego rocznika produkcji (2005). Maska zgniła od środka zagięcia. Nie mam zdjęcia drugiej strony, ale doskonale to było widać – jak szła korozja, od strony widocznej na zewnątrz samochodu korozja niewidoczna, po podniesieniu maski widoczne lekkie "spuchnięcie".

20140907_143257.jpg

Mnie to trochę zmroziło i postanowiłem w wakacje porządnie oczyścić podwozie i zobaczyć co tam widać u mnie. Zardzewiała maska czy drzwi łatwo wymienić. A zgnitej podłużnicy już nie.
 
W profile zamierzam wlac noxudol 750, dedykowany do takich celów, odnośnie maski to bardzo prosto zdejmuję wygłuszenie i właśnie zaleję to miejsce które właśnie pokazałeś, tyle, że od środka, to tam woda zaczęła drążyć Ci maskę (możliwe, że woda się tam skrapla później zlatuję w te złączania blach tam przez jakiś czas sobie siedzi aż do wyparowania ale między czasie robi szkody podobnie może drążyć progi. O ile tak jak wspomniałeś drzwi czy maskę można zmienić to np progi czy błotniki tylne bez cięcia nie więc chciałbym tam podejść jakimś dłuższym wężykiem z odpowiednią końcówką rozpraszającą ten preparat we wszystkie kierunki.
Błotniki też zamierzam robić od środka, całe wnęki, ranty itd tylko na razie jeszcze nie wiem czym, na razie ogólnie z tego co wyczytałem to podkład epoksyd, podkład akryl, konserwacja tyle że nie wiem jeszcze czym.
U mnie podłoga wydaje się być ok, owszem sanki czy takie elementy odkręcane jak tylne wachacze mają gdzie nigdzie rdzę ale jako sama konstrukcja auta wygląda raczej dobrze. Najgorzej jest tu
attachment.php
zauważyłęm niedawno, poraz pierwszy sciągłem te wygłuszenie nadkoli z tyłu, więc umyłem doczyściłem i zapóściłem preparatem reagującym z rdzą

Dodano po 3 minutes:

attachment.php
tutaj jeszcze niedoschnięte. Na to pójdzie masa na zgrzewy spawy jeszcze i dopiero ta konserwacja co pisałem wcześniej.
 

Załączniki

  • 2015-03-18-4363.jpg
    2015-03-18-4363.jpg
    100.5 KB · Wyświetleń: 1,018
Ostatnia edycja:
I co Jahu dopiero będziesz w te wakacje to sprawdzał czy to już zrobiłeś w tamtym roku?
 
Panowie odetkałem dzisiaj wszystkie zatyczki w progu i wszystko wydaje się ok jeśli chodzi o zabezpieczenie antykorozyjne co cieszy tylko za drugą zatyczką od tyłu był piasek(w progu, luźny, drobnoziarnisty, suchy), próg lewy i prawy. Czy możecie sprawdzić czy u Was jest podobnie? Zastanawiające to jest. W każdym razie wysprzątałem to odkurzaczem z radukcją średnicy węża i przedmuchałem kompresorem cały próg.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra