• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Korekty wtrysków

Pytanie raczej jakie masz auto bo jak przedliftowe 156 z 2.4 (widoczne w profilu) to nie sprawdzisz bo o ile pamiętam EDC15 korekt nie pokazuje, co nawet ma swój plus bo im mniej wiesz tym lepiej śpisz ;)
 
Ostatnia edycja:
Tak, EDC15 nie mam korekt.

- - - Updated - - -

Najniższa minusowa wartość pokazała sie w okolicach 2000-2400rpm, przy normalnej jeździe. Czasami autko potrafi mi drgać w tym przedziale obrotów, przy stałej prędkości lub przy schodzeniu w wyższych obrotów. Lubi też szarpnąć przy przyśpieszaniu w tym zakresie obrotów.

Prawdopodobnie jest to właśnie tym spowodowane. Zrób jeszcze raz logi pod obciążeniem starając się wywołać ten efekt.

- - - Updated - - -

Nie ma co strzelać wytargaj dwa i weź do sprawdzenia do zaufanego warsztatu od wtrysków. Ja wymieniłem w ciemno końcówkę tego, który miał najwięcej na plusie i tylko niepotrzebnie wydałem 2stówki na końcówkę.

Z doświadczenia wiem, że żadna maszyna nie odzwierciedli tego co uzyskasz robiąc test obciążeniowy w środowisku pracy wtrysku.
Wszystko zależy od interpretacji wyników (pod uwagę nie bierze się tylko samych korekt) oraz sposobu i poprawności wykonania testu. Dla tego też przez net ocena nie jest do końca pewna.
 
Mająca dwa wtryski, z których jeden ma korektę dużo na minus drugi dużo na plus maszyna chyba jednak coś tam pokaże, bo skoro mała by nie pokazać to w takim razie jak sprawdzane są wtryski przy nadawaniu kodów? Pod warunkiem oczywiście, ze to na pewno wina wtrysku, a nie czegoś innego. Ja do czasu wymiany kolektora na ten fabrycznie bez klapek nie ruszam tego pierwszego wtrysku na którym mam minusową korektę (-4 podczas przyspieszania). Jak po wymianie będzie bez zmian dopiero wtedy targam pierwszy wtrysk i pakuje na niego końcówkę ściągnięta z czwartego po wymianie, której nie było żadnej różnicy (jak było +4 tak zostało). Natomiast ostatnio po wyjeżdżeniu zbiornika paliwa z dodatkiem korekty na jałowym mam max -/+ 0,25 :lol:
 
Ostatnia edycja:
Wtryski po regeneracji w Bosch z nowymi IMA. Ideał. Samochód zamiast 210KM jednak miał chyba coś koło 180. Zmieniane było chyba wszystko z osprzętu. Sprawcą problemu okazały się wtryski, które pod obciążeniem się rozjeżdżały. Na wolnych były wręcz książkowe. Na maszynie były idealne.
Czy wina wtrysku, to na 100% dowiesz się zamieniając je miejscami. Jeśli korekta idzie za wtryskiem, to on jest uszkodzony.
Gdy masz korektę na +-4 to wymiana końcówki raczej problemu nie rozwiąże. Przynajmniej ja bym się nie łudził.
 
Wymiana końcówki to była najszybsza i najmniej inwazyjna sprawa teraz wiem, ze stara była ok bo kompletnie nic nie uległo zmianie podczas logów dynamicznych. I tak jak pisałem poza dymieniem powyżej 3,5K obr nie ma u mnie żadnych innych negatywnych skutków. Spadku mocy nie ma bo byłem na hamowni, żadnych falujących obrotów itp. itd.
 
Przedliftowe 2,4 10v ma u mnie dożywocie, a gdybym dorwał "pisarzy" motoryzacyjnych co to piali w necie jaki to 159 wykonała postęp jakościowy w stosunku do 156 to bym za jaja powywieszał.
 
Ja w swojej wczoraj wymieniałem wtrysk. Nie brałem się za końcówkę, bo przy +5 nie ma to najmniejszego sensu. Tak samo dymiła powyżej 3,5K ale w moim przypadku silnik miał zdecydowanie gorszą kulturę pracy i wyczuwalnie gorsze osiągi. Spalanie 2 litry większe. Po sprawdzeniu kompresji wykluczyłem podkładkę i inne nieszczelności, a korekta i dobra kompresja wskazała praktycznie w 100% na wtrysk. Kupiłem używkę i jest miodzo ;)
 
Gdybym miał pewność, że to na bank ten wtrysk z korektą na +4, a nie ten z -4 lub jeszcze coś innego to bym nawet nówkę kupił bo znalazłem w bardzo dobrej cenie ale póki co kolektor i sprawdzenie pierwszego wtrysku ewentualnie zamiana 1 z 4 i sprawdzenie czy korekty się zamienią miejscami.
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie, jak nie jesteś pewny który, to zamień miejscami i patrz za którym pójdzie korekta.
 
Ja miałem +5 i na drugim -5. Okazało się że jest źle ustawiony rozrząd

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Tak teraz jeszcze mnie zastanawia jeśli korekty pójdą za wtryskami to znowu skąd mieć pewność, który jest uszkodzony? Ten co podaje za mało czy ten co leje za dużo?

P.S Pamięta ktoś może wymiar podkładek pod wtryski w 2.4?

Ja miałem +5 i na drugim -5. Okazało się że jest źle ustawiony rozrząd

Jakoś nie wydaje mi się, ze by to było to bo na jałowych tez by korekty były rozjechane, a u mnie są idealna niemniej jednak przy zmianie kolektora i tak będzie wrzucany nowy pasek więc się to sprawdzi.
 
Ostatnia edycja:
U mnie przy źle ustawionym miałem +-1,3 ~ 2 na jałowym. Przy obciążeniu działy się cuda. Auto pracowało normalnie

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Tak teraz jeszcze mnie zastanawia jeśli korekty pójdą za wtryskami to znowu skąd mieć pewność, który jest uszkodzony? Ten co podaje za mało czy ten co leje za dużo?

Nie pójdą równo. Robisz po kolei, a nie oba na raz.
 
W innym temacie wyczytałem że klapa gasząca powinna pracować też w czasie jazdy nie tylko przy gaszeniu silnika.Po logach widać że u mnie klapa nie pracuje w czasie jazdy.Auto normalnie jeździ,nic nie szarpie(jedynie przy gaszeniu zatelepie silnikiem).Czy przyczyną tak złych korekt może być niesprawna klapa gasząca?Czy to wina 4 wtrysku?
Proszę o przejrzenie logów
 

Załączniki

Czy przyczyną tak złych korekt może być niesprawna klapa gasząca?

Nie, o ile nie ma na niej jakiejś nieszczelności. Ale nawet gdyby, to nie wpływałoby tylko na jeden wtrysk.

Cylinder 4, wygląda na nieszczelność. Zobacz czy nie ma koło niego przedmuchów z podkładki uszczelniającej. Jeśli nie ma to albo sprawdź kompresję na tym cylindrze albo zamień wtrysk 4 z innym wtryskiem miejscami i zobacz czy korekta pójdzie za wtryskiem. Jeśli pójdzie za wtryskiem, to możesz próbować wymienić końcówkę wtrysku. Jeśli nie pomoże, to regeneracja.
 
Polanie wtrysków wodą z mydłem pokaże ewentualną nieszczelność? Jaka jest prawidłowa kompresja dla silnika 8v? Lepiej wykonać ją przez gniazda wtrysków czy świec? Jeżeli zamienię wtryski miejscami trzeba je kodować w mesie?
 
Ostatnia edycja:
Nie polewał bym wtrysku woda z mydłem bo w przyszlosci możesz nie wyciągnąć wtrysku. Nieszczelność powinna byc widoczna w postaci czarnego nalotu w okolicach wtrysku. Kompresje sprawdzić możesz przez gniazdo świecy z tym ze ma mało popularny gwint M9. Po zamianie wtryskiwaczy miejscami musisz zmienić ich kody w MES
 
Ostatnia edycja:
Pokaż załącznik korekty 2.0jtdm.rarPanowie dzięki za wskazówki. Miedzy czasie, kontaktowałem się z moim lokalnym serwisem Bosch. Rozpylacz 400zl + ewetualnie zaworek 240zl + sprawdzenie, mycie, demonataż/montaż itd + filtr paliwa 270zl. Kwota urosła do ceny bliskiej nowego wtyskiwacza...przy czym dali mi dość mocno do zrozumienia, że nie są zainteresowani wyciąganiem wtysków oraz ponownym ich montażem. W związku z tym opcie Boscha zostawiam jako ostateczność.

Prawdopodobnie jest to właśnie tym spowodowane. Zrób jeszcze raz logi pod obciążeniem starając się wywołać ten efekt.

Porobiłem kolejne logi, które wydają się być nieco lepsze na rozgrzanym silniku niż poprzednie(skrajne wartości są niższe), na zimnym silniku jest gorzej niż poprzednio. Pod obciążeniem korekty mieszczą się w tolerancji +/- 1,5, natomiast zaczynają się rozjeżdżać kiedy autko schodzi z wyższych obrotów, lub pozostaje w okolicach 2000rpm.

Opis logowania:

0-40s -> wolne obroty, temp. 90st, wszelkie odbiorniki wyłączone
162-185s -> 2 i 3 bieg z gazem w podłodze i zaciągniętym ręcznym
224-290s -> stała prędkość, odczuwalne drgania
370-385s -> ponownie 2 i 3 bieg z gazem w podłodze i zaciągniętym ręcznym
400-445s -> ponownie stała prędkość, odczuwalne drgania.
680s -> zjazd na parking.

Niestety nie udało mi się zlogować momentu szarpnięcia podczas przyspieszenia o którym pisałem w poprzednim poście. Ogólnie wydaje mi się że po zatankowaniu vervy na innej stacji niż zwykle korekty wyglądają lepiej, i drgania jakby występują rzadziej i sa łagodniejsze.
 
Niech mi ktos wytlumaczy dlaczego czasem (nie zasze) slysze u siebie glosna prace wtryskiwaczy. Slychac charakterystyczny klekot. Dodatkowo po odpaleniu cieplego silnika klekocza niemilosiernie (tak jakby bez kodow byly). Po ruszeniu autem i przekroczeniu 2500 obr klekot ustepuje. Korekty na 4. wtryskiwaczu sa ok +1,3, reszta go koryguje. Chcialem oddac wtryski do umycia i nadania kodow, ale jak zaspiewali cene 250 za sztuke to z krzesla spadlem. Sytuacja ta sie zaczela od momentu, kiedy dolewalem oleju 2t do paliwa (badz to zbieg okolicznosci) .
 
Amortyzatory
Powrót
Góra