[159] Korekty wtrysków

natomiast kolega wyżej pisał ze kody IMA sa do siebie podobne
a moje roznia sie od siebie. Od czego to moze zalezec.

Kody IMA są podobne, bo zawsze mają tyle samo znaków, ale są różne, bo składają się z innych znaków. Dokładnie tak jak u Ciebie.
 
kolego a zerkniesz na korekty moich wtryskow post wyzej ktore ewentualnie bylyby do regeneracji
ewentualnie to najpierw wtrysk z Cyl 5 - z tego co sie orientuje to pozostałe mogą wrócić do normy gdy 5 będzie OK.

są jeszcze 2 sprawy którą może warto najpierw sprawdzić, o których ostatnio często w tym wątku było wspominane.
Sprawdz wtyczki przy wtryskach - poruszaj nimi i zobacz czy coś się zmienia.
Druga sprawa to można by sie upewnić że wszystko wydaje się OK samymi cylindrami (właściwie to piątym cylindren), bo to też może być odpowiedzialne za złe korekty. To można sprawdzić kompresję albo zamienić wtryski fizycznie (np Cyl 5 z nr 1) i przeprogramować kody IMA w FESie i zobaczyć czy duża wartość z nr5 przejdzie na nową pozycję. Jeśli tak to wtrysk do roboty.
 
Ostatnia edycja:
czy ktoś z Was może rzucić na mój wykres z poprzedniej strony i powiedzieć, co o nim myśli? czy należy jakoś inaczej przeprowadzić badanie wtrysków?
 
Maximus, ewidentnie widać, że coś jest nie tak z wtryskiem 1... popatrz sobie jak dużo paliwa leje- nie trzeba się znać, żeby to stwierdzić :)
Z tego co na forum czytałem to jest kilka rzeczy, które możesz teraz zrobić:
a) zalać dobre paliwo + czyściciele wtrysków typu STP itd... i obserwować korekty po kilku tysiącach przejechanych km,
b) jeśli nic nie pomogło- zrobić prawdziwą próbę przelewową u dobrego mechaniora i zdiagnozować problem,
c) wymienić końcówkę wtryskiwacza- na forum sporo o tym było.

Aaa coś było jeszcze o stykach, warto je przeczyścić trochę...

Pzdr :)
 
faktycznie, gołym okiem widać, że pierwszy wtrysk mocno odstaje od reszty, jednak nie wiedziałem przede wszystkim jak zrobić dobrze taką próbę i nie chciałem, żeby miało to wpływ na wynik analizy. Niemniej jednak ostatnio zalałem ultimate'a a do kolejnego baku postaram się wlać stp. Zobaczę co dalej się będzie dziać. W sumie nie zaszkodzi też sprawdzić styki.

Dzięki za pomoc!
 
Ja też mam problemy z wtryskami... też leję Ultimate z BP- jakby ciut lepiej jeździ, ale auto dalej ciulowo odpala na zimnym :/


Panie i Panowie, mam pytanko:

Jak długo po wsadzeniu klucza w "stacyjkę" grzeją Wam świece (czytaj- kontrolka świec się świeci)? Tak orientacyjnie w sekundach... bo coś mi się wydaje, że moje za krótko grzeją (no chyba, że takie superaśne są, niedawno wymieniane przez poprzedniego właściciela). Może jednak stąd moje problemy z odpalaniem... tylko czemu komputer nie krzyczałby wtedy?
 
Ostatnia edycja:
Pozwolę się podpiąć do tematu

Ostatnio sprawdzałem korekty i na trzecim wtrysku wyszło mi ok 1,40. Wlałem do paliwa Liqui Moly i korekta poprawiła się po przejechaniu 400 km na 0,85.
Ale o co innego mi tutaj chodzi. Mianowicie nie wiem dlaczego chwilami wykresy skaczą do zera. Silnik równo pracuje, nie szarpie na jałowym ani przy przyspieszaniu (ostatnio czyściłem EGR i założyłem dławik). Na wykresach korekt innych użytkowników nigdy takich rzeczy nie widziałem. Wie ktoś o co tu kaman?
Pokaż załącznik 72134
 
kolego jest cieplo wiec raczej grzeja bardzo krotko albo nawet i wcale.Mi kontrolka sie zapali i praktycznie zaraz gasnie
 
Jusci- na 99% to jest wina FES'a.

Czarny, dzięki za odp. Tak też podejrzewałem, że to może być "wina" temperatury. Mechanik powiedział, że auto odpala kiepsko dlatego, że są zimne wtryski i paliwo- że jest generalnie problem z dawką paliwa na zimnym. Co o tym sądzisz/ sądzicie?
 
kolego jak jest chlodniej to 159 pala nawet lepiej i bardziej kulturalnie.Tak nie twierdze tylko ja.Gdy jest chlodniej to nasze JTDmy pala lepiej.Oczywiscie nie mowie o mrozach 30-35 stopni ale tak do -10 zaplon jest dosc dobry
 
A wiesz, że ja też to zauważyłem? Już się cieszyłem, że mi się auto samo naprawia :P

Muszę przed zimą te wtryski zrobić... tudzież coś, co powoduje kiepskie odpalanie w moim aucie.
 
kolego jest cieplo wiec raczej grzeja bardzo krotko albo nawet i wcale.Mi kontrolka sie zapali i praktycznie zaraz gasnie

Żeby uściślić – kontrolka świeci bardzo krótko, ale świece grzeją jeszcze nawet po odpaleniu. Tak przynajmniej było w praktyce w innym samochodzie z CR którym jeździłem. Ale myślę, że w AR jest tak samo.
 
Ostatnia edycja:
O! Tego nie wiedziałem. Dla mnie zawsze tak jak długo kontrolka się świeciła tak długo grzały świece. Tak było np. w Megane II 1.9 dCi... a to przecież też CR.
W stareńkim 206 1.9 też tak jest.
 
Np. w Fiat Siena świece grzeją jeszcze przez 14s po zgaśnięciu kontrolki. Sam sprawdzałem.
 
Powyższe informacje bardzo mi się przydały. Myślałem, że po zgaszeniu kontrolki świec można już odpalać- teraz czekam ciut dłużej i silnik jakby mniej się meczy.
 
Zastanawiam się nad jedną sprawą. Wiadomo, że korekty porównujemy dla rozgrzanego silnika. Jednak wczoraj akurat miałem podpiętego kompa gdy auto miało dopiero ok 70st C, ale przy okazju sprawdziłem korekty - były ok +3 +1.5 -1.5 -3, a nawet na początku przez chwilę migło mi +4 na pierwszym cylindrze.
Po rozgrzaniu wartości mam oczywiście znacznie lepsze, powiedzmy że mieszczą się mniej więcej w przedziale +-1.5.
Czy według was te warości przy słabo rozgrzanym silniku można olać, czy może mimo tylko 70C temperatury silnika wydają się za duże?
 
ja dzisiaj zrobiłem już badanie korekt wtrysków na ciepłym silniku:
inj2.PNG
do 40tej sekundy na biegu jałowym, potem do 87s na 1500obr, potem 2,5 do 3tys, a w 114sek puściłem gaz.

Czy coś można powiedzieć na podstawie tego wykresu? bo jak dla mnie, to wygląda bardzo dziwnie...

inna sprawa też taka, że ciężko mi utrzymać stałą wartość obrotów. Trzymając nieruchomo nogę, obroty raz wzrastają, raz maleją... czy to normalne? czy jednak wykonuję mimowolnie jakieś drobne ruchy nogą ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra