Witam, Problem mam podobny, ale opiszę objawy mojej 156 SW 1.9 JTD:
Zaczęło się od bardzo twardego sprzęgła (tak już było w momęcie zakupu) więc mocno się zastanawiałem, czy warto kupować może być lipa ze sprzęgłem.
W niedługim czasie po zakupie, zaczęło stukać w zawieszeniu trochę to olałem i skończyło się na wymianie całego zawieszenia z przodu bo była masakra, koszt 1050zł z robocizną
Po wymianie zawieszenia mechanik mi powiedział, żeby szykować się na sprzęgło, bo sprzęgło twarde do tego stopnia, że noga aż boli i dodatkowo szarpie przy ruszaniu
No i właśnie nastąpił ten moment, żona stanęła na światłach i koniec, nie można wrzucić 1 i 2 biegu, ruszyła zatem z 3
Objawy - na wyłączonym silniku biegi wchodzą (wrzucam 1 bieg, sprzęgło, odpalam silnik i można ruszać, potem 3,4,5 wchodzą). Więc telefon do mechanika, przedstawiam co się dzieje i słyszę diagnozę, że sprzęgło i żeby się szykować na koszt ok 1100zł (robocizna 300zł, sprzęgło Valeo 800zł, nie wiem czy to drogo). Mądrzejszy o informacje z forum pytam, czy koło dwumasowe też będzie do wymiany, machanik mówi, "że to mało prawdopodobne, bo sporo AR robi i raczej się nie daża, żeby koło również padło, ale na 100% będzie wiedział jak wszystko rozbebeszy, jednak objawy typowe dla sprzęgła".
Co wy na to?
Autko narazie stoi i zbieram fundusze, jak zrobię to dam znać co było, myślę, że to kwestia tygodnia.
P.S.
Czy ktoś może polecić gdzie kupić sprzęgło taniej?
Bo na forum widzę, że ceny padają w postach 650zł plus, ale nie znalazłem żadnego sklepu