• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Kompresor elektryczny

Status
Ten wątek został zamknięty.
Proponuję spalinową dmuchawę do liści w dolot. Nie będzie strat na alternatorze.

I drugi bak na jej napędzanie :). A tak poważnie,to nad inną koncepcją doładowania niż turbo i kompresor tradycyjny,ludzie myslą już od bodajże lat 80-tych.Jak widać bez skutecznie póki co.
 
Elektryczne turbo może mieć taką zaletę ,że może ładować już od niskich obrotów ,a sterowanie może być bardzo elastyczne,tylko ,że to może przydać się przy poprawianiu ekologii, bo pozwoli zrobić żwawsze silniki w autkach miejskich i ich dolnych zakresach obrotów,choć tu nasuwa się pytanie ,czy to " doładowanie" będzie stałe i pozwoli uzyskiwać stałę sprężanie.Ogólnie trzeba spojrzeć na charakterystykę sprawności takiego kompresorka i dodać przy tym sęs działania ,bo w przypadku turbo, energię mamy, mozna powiedzieć bonusowo,gdyż enegria spalin jest i tak tracona,czyli napęd turbo jest free,zaś w przypadku kompresorka nastąpi tylko mieszanie energii mechanicznej w elektryczną ,bo nastąpi zmiana energii ze spalenia dawki paliwa na energię mechaniczną,potem dzięki alternatorowi na elektryczną,a potem znowu spalanie paliwa. Tutaj jest bardzo fajny link i daleko idące wnoski: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1212050.html Wniosek ,po obliczeniach ,wyszedł taki ,że taka dmuchawak może pompować taką ilość powietrza,jaką potrzebuje silnik więc definicja doładowania w tym przypadku ma się bardzo kiepsko,bo jeśli otrzymujemy wartość powietrza równą wartości powietrza uciekającego sobie z rury wydechowej to efekt sprężania raczej nam nie nastąpi . Po co montować takie " doładowanie" skoro silnik taką wartość powietrza " doładowanego" może sobie sam zassać . Projektów z takim rozwiązaniem nie widać ,więc sprawa średnio opłacalna.Oczywiście ciekawostką było by uzyskiwać energię do takiego kompresorka przy np hamowaniu ( kers),ale zabawa była by droga i nie efektywna w dłuższym czasie uzytkowania.No i pozostał by problem doboru takiego kompresorka ,mogącego wytwarzać juz siakieś konkretne wartości doładowania.
"Wyguglałeś", czy była jakaś tajna narada z innymi street-diesel-racerami??;)
 
nie jestem zwolennikeim takich wynalazków ..ale pewien fizyk kiedyś obliczał czy
to ma sens (na innym forum innej marki) ..doszlismy do wniosku że przy maksymalnych
obrotach silnika 1.6> takie coś niema sensu bo ..ssanie powietrza przez ten silnik
jest większe niż wydajność tego ustrojstwa ..owszem na dolne obroty może coś wskórać
ale w górnych pułapach się nie sprawdzi ..ale w np. CC/SC 900/1100 mogłoby przynieść
jakieś efekty ..ale to czysta TEORIA wynikająca z obliczeń.. teraz nie jestem w stanie
skopiować tekstu i obliczeń, bo nie pamiętam na którym forum to było :P


..wszystko zależy od ilości zasysanego powietrza przez dany silnik ..
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra