Śmiech na sali, to nie może działać, odpowiedzieli zgodnie właściciele ropniaków ( z coolerami od TIR-ów, wydajniejszymi turbo z TDI od Vw, wystrojonymi u znanych w całej Europie tjunerach) Haha, nie może działać!! Haha, zero km, zero niutona!

Artur
Probably the strongest Sportwagon JTD in moja wieś

110 KM/275 Nm


Elektryczne turbo może mieć taką zaletę ,że może ładować już od niskich obrotów ,a sterowanie może być bardzo elastyczne,tylko ,że to może przydać się przy poprawianiu ekologii, bo pozwoli zrobić żwawsze silniki w autkach miejskich i ich dolnych zakresach obrotów,choć tu nasuwa się pytanie ,czy to " doładowanie" będzie stałe i pozwoli uzyskiwać stałę sprężanie.Ogólnie trzeba spojrzeć na charakterystykę sprawności takiego kompresorka i dodać przy tym sęs działania ,bo w przypadku turbo, energię mamy, mozna powiedzieć bonusowo,gdyż enegria spalin jest i tak tracona,czyli napęd turbo jest free,zaś w przypadku kompresorka nastąpi tylko mieszanie energii mechanicznej w elektryczną ,bo nastąpi zmiana energii ze spalenia dawki paliwa na energię mechaniczną,potem dzięki alternatorowi na elektryczną,a potem znowu spalanie paliwa.
Tutaj jest bardzo fajny link i daleko idące wnoski:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1212050.html
Wniosek ,po obliczeniach ,wyszedł taki ,że taka dmuchawak może pompować taką ilość powietrza,jaką potrzebuje silnik więc definicja doładowania w tym przypadku ma się bardzo kiepsko,bo jeśli otrzymujemy wartość powietrza równą wartości powietrza uciekającego sobie z rury wydechowej to efekt sprężania raczej nam nie nastąpi

.
Po co montować takie " doładowanie" skoro silnik taką wartość powietrza " doładowanego" może sobie sam zassać

.
Projektów z takim rozwiązaniem nie widać ,więc sprawa średnio opłacalna.Oczywiście ciekawostką było by uzyskiwać energię do takiego kompresorka przy np hamowaniu ( kers),ale zabawa była by droga i nie efektywna w dłuższym czasie uzytkowania.No i pozostał by problem doboru takiego kompresorka ,mogącego wytwarzać juz siakieś konkretne wartości doładowania.
może coś to działa kiedyś słyszałem że za filtrem powietrza montowali wiatraki od kompa i niby coś to dawało
Każdy napotkany opór w dolocie tylko pogorszy nam osiągi,nawet jesli tam wsadzimy turbodymomena w postaci turbinek,alias wiatraków od odkurzaczy czy co tam sobie zażyczycie.
PS; właściciele ropniaków ,zwłaszcza tych troszke podkręconych,pamiętają podstawy fizyki ,jednak są wyjątki patrząc na twój przykład,panie Arturo.Acha
,to wydajniejsze turbo jest takie samo w jednostce VW 1,9 (ARL) i 1,9 16V JTD ,więc tu nas przechwaliłeś

.
PS2;majster ,a od kiedy to intercooler ma powodować przyrosty mocy ??? Owszem przyrost mocy to skutek uboczny z powodu większej ilości tlenu w schłodzonym powietrzu,ale zadaniem IC jest obnizyć EGT i przede wszystkim utrzymywać kondycję naszego pedału gazu na stałym ,wysokim poziomie, nawet gdy temperatura sięga +30 stopni.Myślałem ,że to już wiesz
