• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] kolektor ssący JTDM - kompleksowo

Skoro jesteśmy przy temacie takich preparatów. Ostatnio spotkałem się z maszynkami do czyszczenia kolektorów. Coś podobnego do czyszczenia wtrysków (Jet Clean Tronic). Podobno efekty są całkiem niezłe. Nie widziałem w praktyce, ale ja wolałbym wydać 180 zł za czyszczenie maszyną niż 80 zł za spray.
 
Skoro jesteśmy przy temacie takich preparatów. Ostatnio spotkałem się z maszynkami do czyszczenia kolektorów. Coś podobnego do czyszczenia wtrysków (Jet Clean Tronic). Podobno efekty są całkiem niezłe. Nie widziałem w praktyce, ale ja wolałbym wydać 180 zł za czyszczenie maszyną niż 80 zł za spray.

Tez wolal bym maszynowo,tylko jeszcze sie z czyms takim nie spotkalem. 180zl to nie duzo.
 
Ostatnio spotkałem się z maszynkami do czyszczenia kolektorów. Coś podobnego do czyszczenia wtrysków (Jet Clean Tronic). Podobno efekty są całkiem niezłe. Nie widziałem w praktyce, ale ja wolałbym wydać 180 zł za czyszczenie maszyną niż 80 zł za spray.
ta maszyna i tak działa na podobnej zasadzie z tego co sie orientuje.
 
A ja polecam inaczej, wrzucić kolektor do benzyny lub rozpuszczalnika NITRO, pięknie nagar odmaka i kolektor jak nowy.
 
Straszny bałagan w temacie tych kolektorów. Za dużo info i sprzecznych opinii. Może ktoś odpowie mi krótko i zwięźle:
1. W którym z wersji - aluminiowy czy plastikowy po zmianowy URYWAJĄ się klapki i uszkadzają silnik ?
2. Czy tylko aluminiowy poddaje się regeneracji a plastikowy nie ma możliwości ?
3. Nie to forum ale sporo ludzi obeznanych więc zapytam ; jaki kolektor występuje w fiacie bravo 1.9 jtd multijet


dzięki !
 
1. Klapki urywają się w plastikowym.
2. Oba poddaje się regeneracji.

Straszny bałagan, ale wystarczyło poczytać temat od początku.
 
Witam czy ktoś z was orientuje się ile kosztuje nowy kolektor ? Nie mówię o serwisie ;)
Aha i chodzi mi o kolektor nie ten plastikowy co był montowany w pózniejszych modelach.
 
moto akuki miał go w swojej ofecira. Zadzwoń i zpaytaj.
 
Proszę o pomoc w moim przypadku kolektor regenerowalem, część plastikowa była nieszczelna więc wymieniłem. Przed naprawą nie zawsze, ale były problemy z odpaleniem. Teraz za drugim razem to już norma wstyd jak się patrzy. Jak już odpali to jest ok świetnie się zbiera i zdecydowanie lepiej niż przed regeneracja. Co może być że teraz nie odpala jak powinien. Mechanik twierdzi że zawory bo przypomnę jak regenerowalem to w kolektorze nie było już klapek. Wcześniej przed regeneracją nie było takich problemów z odpalaniem tz nie takich jak teraz. Robilem taki test po przejażczce auto odpalaniem ponownie zaraz po zgaszeniu, zalapal obrazu, po 20 sek od zgaszenia też problemów nie było. Po 2 min już chwilę musiał kręcić po przerwie 40 min już za pierwszym razem nie odpalil.

Egr mam częściowo zaslepiony

Wysyłane z mojego LT18i za pomocą Tapatalk 2

akumulator mam nowy (wymieniony 5miesięcy temu)
rozrusznik dobrze kręci

mechanik twierdzi że klapki które wpadły do środka mogły wygiąć zawory i auto nie trzyma ciśnienia. Dla mnie osobiście nie do końca to wszystko mi pasuje. Bo jak auto kupowałem to takiego problemu z odpalaniem nie było przynajmniej nie aż tak jak teraz. Fakt kupiłem go jak było ciepło teraz mamy blisko zera więc może to jest jeden z czynników który utrudnia odpalanie jakiegoś elementu podatnego na temperaturę
 
Ostatnia edycja:
Proszę o pomoc w moim przypadku kolektor regenerowalem, część plastikowa była nieszczelna więc wymieniłem. Przed naprawą nie zawsze, ale były problemy z odpaleniem. Teraz za drugim razem to już norma wstyd jak się patrzy. Jak już odpali to jest ok świetnie się zbiera i zdecydowanie lepiej niż przed regeneracja. Co może być że teraz nie odpala jak powinien. Mechanik twierdzi że zawory bo przypomnę jak regenerowalem to w kolektorze nie było już klapek. Wcześniej przed regeneracją nie było takich problemów z odpalaniem tz nie takich jak teraz. Robilem taki test po przejażczce auto odpalaniem ponownie zaraz po zgaszeniu, zalapal obrazu, po 20 sek od zgaszenia też problemów nie było. Po 2 min już chwilę musiał kręcić po przerwie 40 min już za pierwszym razem nie odpalil.

Egr mam częściowo zaslepiony

Wysyłane z mojego LT18i za pomocą Tapatalk 2

akumulator mam nowy (wymieniony 5miesięcy temu)
rozrusznik dobrze kręci

mechanik twierdzi że klapki które wpadły do środka mogły wygiąć zawory i auto nie trzyma ciśnienia. Dla mnie osobiście nie do końca to wszystko mi pasuje. Bo jak auto kupowałem to takiego problemu z odpalaniem nie było przynajmniej nie aż tak jak teraz. Fakt kupiłem go jak było ciepło teraz mamy blisko zera więc może to jest jeden z czynników który utrudnia odpalanie jakiegoś elementu podatnego na temperaturę


Z tym odpalaniem to książkowo brzmi jakby był do wymiany czujnik położenia wału.
Jest o tym sporo na forum - poczytaj
 
Kolektor wymieniony koszt kolektora to 720 zł oczywiście nowy bo regenerowanych już nie mieli. Jeśli ktoś by potrzebował namiarów na firmę to pisać.
 
Witam ;)

Trochę odkopie temat klapek wirowych. Miałem nadzieje że troche to lepiej będzie wyglądało w moim przypadku. Mam wywalony na stół kolektor ssący i wygląda mniej więcej tak:
WP_000002.jpg WP_000003.jpg WP_000004.jpg WP_000005.jpg WP_000006.jpg WP_000007.jpg

Jest cały zasyfiony, klapki wyglądają tak jak by miały luzy, szczególnie dwie ostatnie licząc od lewej strony. Ruszają się i nie są zapieczone. Widać ewidentnie jakieś nieszczelności w górnej części przy plastikowej zaślepce mechanizmu ruszania klapkami.

Problem w moim aucie wygląda tak, że po postoju ok 8 godzinnym z rana puszcza białego bąka. I większość osób proponowała zrzucenie kolektora i sprawdzenie jego stanu. Auto mam unieruchomione i liczę na pomoc co robić :) do kogo oddać kolektor (jeśli tak to jakieś namiary w okolicach lublina, czy wysyłać do tomka krk) czy może próbować robić coś samemu.

Z góry dzięki za pomoc
 
samemu. Bierzesz zwykłe kleszcze ( " kombinerki ? " ) chwytasz za klapkę i ją wyłamujesz. Na zdjęciau "wp 0000007 " widać taką czarną listwę przykreconą chyba na 8 śrub. Odkręcasz ją i bedzesz widział mechanizm ( listę zazębiającą i zębniki z osiek klap ) Listwę wyciągasz a następnie ośki. Czyścisz wszystko bardzo dokładnie i odtłuszczasz ponieważ teraz bierzesz kątówkę i obcinasz ośki na długość około 1 cm. Po prostu tak żeby weszły w swoje miejsce ale żeby ośka nie wystawała do kanału. Bierzesz klej do szyb i umieszczasz wszystkie na kleju do szyb i zakładasz tą czarną listwę. ( nie wkładająć listy zazębiającej - albo możesz ją włożyć ale musiałbyś sciągnąc tą plastikowa tuleję która idzie od siłonika do mechanizmu klap w sumie bez znaczenia co zrobisz. Po prsotu musisz rozdzielic mechanizm od zębników. )

Składasz wszystko do kupy i podłączasz siłownik sterowania klapami wiec komuter nie bedzie Cie informował o błedach i nie bedziesz musiał ich programowo usuwac a klapek nie ma.
 
super dzięki pampik - zrobię to w takim razie tylko zastanawia mnie czy włożyć te ucięte ośki w ten klej bo przecież tak i tak te ośki będą się "kręcić" i ten klej niczego nie uszczelni a jeśli uszczelni to na chwilę. Oczywiście mogę się mylić :)

A najważniejsze czy wyczyszczenie i usunięcie tych klapek spowoduję poprawę z tym dymieniem i odpalaniem?

Jednak mój błąd - kręcić się nie będą jak zdejmie się mechanizm :)
 
Ostatnia edycja:
no włąsnie o to w tym chodzi :) wklejasz ośki i jednocześnie uszczelniasz a mechanizm rozłączasz :) jedynie podłączasz silnik sterowania żebyś błędów nie miał. Odnośnie poprawy odpalania - cięzki mi powiedzieć. Ja tego problemu u siebie nie miałem a klapki usunąłem prewencyjnie.
 
a możesz mi powiedzieć czy też miałeś tyle syfu po zdjeciu kolektora? Ja mam kupe mokrego nagaru i w plastikowej cześci i w metalowej i już w samym silniku. Czy to normalne? Dodam, że od ok. 4 miesięcy mam zaślepiony i odłączony programowo egr, ale po odłączeniu kolektor zdjąłem dopiero teraz.
 
też tak miałem. Najciężej wyczyścić własnie ta plastikową częśc kolektora. Tu masz wszedzie dojście więc wystarczy trochę cierpliwości. Jeśli chodzi o kanały w głowicy to ja wyciągnąłem tłok ze strzykawki i nim wygrzebywałem nagar. ( tłok ponieważ jest plastikowy a do tego jak zdrapywałem nagar to bromadził się na trzonku i nie spadał) Trzeba właśnie uważać zeby Ci nic za zawory nie spadło. Tam tez możesz delikatnie pędzelkiem i ropa poczyścić.

Sama plastikowy kolektor maczałem w ropie a czyściłem zwykła szczotka klozetową :) w obi kosztowała chyba 6 zł :) Następnie wszystko maczałem w nitro żeby odtłuścic po ropie. Tak więc robota brudna i wymaga cierpliwości. Do tego dobrych rękawiczek bo sie nie domyjesz :)
 
no to mam zajęcie na sobotę :) a miałeś jakieś oczucia co do utraty mocy, słabszego dołu czy góry? Ogolnie jakaś różnica po wywaleniu tych klapek?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra