• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] kolektor ssący JTDM - kompleksowo

Temat dotyczy kolektora (patrz tytuł), więc zarówno ile w nim syfu się gromadzi, jak i klap wirowych, jak i masy innych rzeczy

epsonix moglibyśmy długo dyskutować z jakiego powodu autor tega całego tematu go założył. Ja twierdzę że z powodu klap wirowych (pierwsze 2 posty), a nie sadzy w kolektorze. Ale zostawmy to bo będzie to prowadziło do wielu niepotrzebnych postów w tym temacie.
Z tego co piszesz to wybrałeś opcję regeneracji metalowego kolektora, co zamknie się w kwocie ok 1000zł. Powiem Ci że mnie z montażem przerobienie kolektora wyniosło połowę tej kwoty którą Ty zapłacisz.
 
Ostatnia edycja:
Też tak można, jeszcze więcej $$$ zostaje w kieszeni. Co kto woli. Tyle że brak klap wirowych ma ponoć wpływ na moc silnika z tego co pisano w innych postach. nie pamiętam jak to jest przy otwartych klapach (braku klap u Ciebie), czy w dolnych obrotach czy w górnych ma być trochę słabiej. może tego tak nie czuć, nie wiem bo moja wiedza jak narazie opiera się na przeczytaniu z 8 wątków z tego forum, 2 z forum159 i jakiegoś długiego z forum opla vectry - więc tylko opieram się na tym co napisano.
 
Tak jak napisałem w moim pierwszym poście w tym temacie. Cinek sprawdzał na hamowni jak wyglądają parametry silnika bez i z klapami wirowymi. Według niego nie ma różnicy.
 
OK, tyle że nie napisałeś że cinek na hamowni je porównywał, tylko "Według zapewnień cinka wyrzucenie całkowite klap wirowych nie ma żadnych ubocznych skutków dla silnika." Skutków ubocznych nie ma to się zgodzę - silnik się nie zużywa bardziej a auto jakoś tam jeźdźi, choć opinia innych to że jest słabsze w pewnym zakresie obrotów, bądź jest gdzieś spadek mocy, bądź trochę więcej pali.

Ty piszesz że nie zauważyłeś różnicy mocy ani spalania - tyle że porównujesz brudny kolektor z klapami (nie wiem czy działającymi) do tego po wyczyszczeniu i zlikwidowaniu klap - to jednak nie jest właściwe porównanie, bo trzeba by porównać czysty kolektor z klapami działającym do czystego z wywalonymi, w tym samym aucie, na tym samym paliwie i w tej samej temperaturze, najlepiej na hamowni - to jest miarodajny test i wtedy można szukać różnic na wykresach.
 
Ja mam takie pytanie: Czy ktoś z kolegów forumowiczów zamówił ostatecznie kolektor od kolegi Pawła Jabłońskiego (http://www.kolektorycdti.zafriko.pl) z forum Vectry ? Kontaktowałem się z nim wstępnie i zawołał 450 zł (ew. 400 zł przy odesłaniu wyczyszczonego) za taki regenerowany kolektor. Chodzi mi o sam zakup kolektora u niego bo mam kogoś na miejscu u siebie, kto mi to będzie robił.
 
Temat dotyczy kolektora (patrz tytuł), więc zarówno ile w nim syfu się gromadzi, jak i klap wirowych, jak i masy innych rzeczy


---------- Post added at 10:30 ---------- Previous post was at 10:28 ----------



Przeglądając różne wątki dotyczące kolektorów, zauważyłem, że jedni pisali, że dopiero od 2008r jest plastikowy, w innych postach twierdzili że od połowy 2007r. Twój przypadek potwierdza ten drugi wariant. Nie jest przypadkiem tak że np model 2008 produkuje się już parę miesięcy wcześniej w 2007, stąd jedni piszą, że plastikowy montowano od lipca 2007(mając na myśli datę produkcji) inni 2008 (mając na myśli model)

Temat dotyczy kolektora ssącego wraz z kalpami wirowymi - tylko i wyłącznie :)
Nie ruszałem kwestii syfu który w nim jest ponieważ on był jest i zawsze będzie, wiec nie ma sensu o tym pisać, a nawet jeśli to uważam, że wystarczająco kwestia syfu jest opisana w postach dotyczacych EGR. :)
pozdr i zycze powodzenia w uzdrowieniu 159.
 
Tak jak napisałem w moim pierwszym poście w tym temacie. Cinek sprawdzał na hamowni jak wyglądają parametry silnika bez i z klapami wirowymi. Według niego nie ma różnicy.
Wg moich dzisiejszych doświadczeń jest znaczna różnica.Przed chwilą odebrałem auto od mechanika po założeniu przerabianego/regenerowanego kolektora od kolegi Tomek_KRK. Auto chodzi nie do poznania - takiego przyjemnego, płynnego i mocnego dołu obrotów nigdy w tym samochodzie nie czułem! Nie trzeba czekać na kopa od sprężarki, bo jedzie od razu i to fajnie płynnie przyrasta moc. Poprzedni kolektor "zrzucił" listwę od klap wirowych, a co do "syfu" to nie było go strasznie dużo, widać jednak wystarczyło jednak żeby zajechać klapy wirowe.

Nie wiem czy ta poprawa osiągów wzięła się tylko z wymiany samego kolektora, bo przy okazji wyczyszczony został EGR (nie był specjalnie brudny, rok temu był czyszczony i wtedy nic to nie poprawiło osiągów), dołożyłem dławik EGR (też wtedypróbowałem i nie było różnicy, więc wtedy został zdjęty). Również podczas wymiany okazało się że trochę pompa common-raila jest nieszczelna więc dałem ją do regeneracji (wymiana uszczelnień, coś tam z jakimś wałeczkiem robili). W każdym razie liczy się efekt - jest super choć kosztowało mnie to znacznie więcej niż przypuszczałem (regeneracja pompy wtrysków 500, uszczelka pod kolektor 50, przy okazji wymiana pasek rozrządu, rolka, napinacz + pasek klinowy i rolka + jeszcze jakieś tam śruby i pierdołki) - części +robota z kosztem regenerowanego kolektora(580) wyszła ok 2000zł brutto.
 
Ostatnia edycja:
Dzisiaj byłem na hamowni i chciałem przedstawić mój wykres potwierdzający że całkowite usunięcie klap wirowych nie wpływa negatywnie na osiągi silnika. Można powiedzieć że jest wręcz odwrotnie.
ar159.jpg
Silnik to czysta seria za wyjątkiem przerobionego kolektora ssącego i zaślepionego EGR-a.
 
Co znaczy, że usunąłeś kalpy wirowe ?
Pisałem wcześniej że mam przerobiony kolektor ssący. Klapy wirowe zostały usunięte, a wszystkie otwory w których były mocowane zostały zaspawane (mam aluminiowy kolektor).
 
Dzisiaj byłem na hamowni i chciałem przedstawić mój wykres potwierdzający że całkowite usunięcie klap wirowych nie wpływa negatywnie na osiągi silnika. Można powiedzieć że jest wręcz odwrotnie.
Pokaż załącznik 40158
Silnik to czysta seria za wyjątkiem przerobionego kolektora ssącego i zaślepionego EGR-a.

egr masz całkiem zaślepiony, czy tylko ograniczony przepływ uszczelka z otworami? Skąd te 8 KM extra?
 
egr masz całkiem zaślepiony, czy tylko ograniczony przepływ uszczelka z otworami? Skąd te 8 KM extra?

EGR mam całkowicie zaślepiony i usunięty programowo. Te 8KM ekstra mnie nie dziwi bo te silniki tak już mają, za to zastanawia mnie 350Nm gdzie według danych producenta ma być 320Nm.
 
Dzisiaj byłem na hamowni i chciałem przedstawić mój wykres potwierdzający że całkowite usunięcie klap wirowych nie wpływa negatywnie na osiągi silnika. Można powiedzieć że jest wręcz odwrotnie.
Pokaż załącznik 40158
Silnik to czysta seria za wyjątkiem przerobionego kolektora ssącego i zaślepionego EGR-a.

Wykres OK, tyle że nic nie udowodniłeś, bo brak referencyjnego wykresu z Twojego auta gdy jeszcz klapy działały. To że jest trochę więcej w piku mocy i momentu niż dane katalogowe to żaden dowód. Pokaż mi wykres zrobiony na tej samej hamowni, w ten samej temperaturze z Twojego samochodu gdy były klapy wirowe. Poza tym mówi się że klapy pomaagają na dole (obrotów), chciałbym zobaczyć jak wyglądałby właśnie dół moment i moc - wtedy były by dane wejściowe do analizy a tak nie ma nic.

Próbę robiłeś przy 11st C - napewno producenci określają parametry w jakiś ustandaryzowanych warunkach, pewnie się nie pomylę że przy wyższej temperaturze, a to ma wpływ na osiągane pomiary.
 
Ostatnia edycja:
Wykres OK, tyle że nic nie udowodniłeś,
Jak wykres OK to niczego nikomu nie muszę udowadniać, przebieg krzywych i liczby mówią same za siebie.
To że jest trochę więcej w piku mocy i momentu niż dane katalogowe to żaden dowód.
Tak się składa że zadałem sobie więcej trudu niż Ty i porównałem mój wykres z kilonastoma innymi wykresami dla tego silnika. Nie zauważam u siebie nic nadzwyczajnego, ani w dolnym ani w górnym zakresie obrotów. Ty piszesz że podobno coś tam klapy pomagaja w dolnym zakresie. Może sam coś udowodnisz w tym temacie bo narazie nic pewnego na swoją teorię nie przedstawiłeś.
Poza tym mówi się że klapy pomaagają na dole (obrotów), chciałbym zobaczyć jak wyglądałby właśnie dół moment i moc
Chcesz zobaczyć wykres to jedź sobie na hamownię, jak będziesz miał wynik to przynajmniej będziemy rzeczowo rozmawiać.
Próbę robiłeś przy 11st C - napewno producenci określają parametry w jakiś ustandaryzowanych warunkach, pewnie się nie pomylę że przy wyższej temperaturze, a to ma wpływ na osiągane pomiary.
Domyślam się że nie wiesz jaki wpływ ma temperatura na wynik hamowania silnika i nie wiesz jakie to parametry stosuje producent. Ja nie wiem dlatego nie piszę że "podobno" czy "gdzieś ktoś mówił".

Nie bierz tego do siebie, ale lubię jak ktoś ma coś konkretnego do powiedzenia/pokazania.
 
Ostatnia edycja:
Jak wykres OK to niczego nikomu nie muszę udowadniać, przebieg krzywych i liczby mówią same za siebie.

Tak się składa że zadałem sobie więcej trudu niż Ty i porównałem mój wykres z kilonastoma innymi wykresami dla tego silnika. Nie zauważam u siebie nic nadzwyczajnego, ani w dolnym ani w górnym zakresie obrotów. Ty piszesz że podobno coś tam klapy pomagaja w dolnym zakresie. Może sam coś udowodnisz w tym temacie bo narazie nic pewnego na swoją teorię nie przedstawiłeś.

Chcesz zobaczyć wykres to jedź sobie na hamownię, jak będziesz miał wynik to przynajmniej będziemy rzeczowo rozmawiać.

Domyślam się że nie wiesz jaki wpływ ma temperatura na wynik hamowania silnika i nie wiesz jakie to parametry stosuje producent. Ja nie wiem dlatego nie piszę że "podobno" czy "gdzieś ktoś mówił".

Nie bierz tego do siebie, ale lubię jak ktoś ma coś konkretnego do powiedzenia/pokazania.

Zauważ że nie podzieliłeś się innymi wykresami, nawet o takowych wcześniej nie wspomniałeś, a nagle wyskakujesz z taką informacją. Ja odoszę się do tego co piszesz, nie mam zdolności jasnowidzenia. Tak czy siak tyko wspomniałeś o jakiś tam innych, bliżej nieokreślonych wykresach - dla mnie ciągle jest brak konkretnych dowodów na co twierdzisz. Przedstaw takie to pogadamy konretnie. Nie mówię że nie masz racji, ale to co przedstawiłeś to nie był dowód, tyle. Poza tym zwracam uwagę że każdy silnik trochę się będzie różnił, każda hamownia daje trochę inne wyniki. Ludzie stosują różne paliwa, mają różny stan silnika, testuje się auta w różnych warunkach - rozbieżności +-5-10BHP to pewnie norma uwzględniając wszystkie możliwe błędy.

Ja po naprawieniu kolektora mam odczucie że dolny zakres obrotów jest znacznie mocniejszy - pierwsza przejażdżka i miałem odczucie że to nie ten sam samochód. Jak pisałemm nie wiem czy ta zmiana spowodowana jest tylko przez naprawę kolektora, czy przez inne sprawy którymi podczas tej samej naprawy mechanik się zajął(czyszczenie EGR, dławik, pompa common-rail), o czym celowo wspomniałem. Nie mam wykresów z hamowni ani przed naprawą ani po - czyli nie mam żadnych dowodów na poparcie tego co pisałem - to tylko moje odczucie i niegdy nie twierdziłem inaczej.

Różnica pomiędzy naszymi wypowiedziami jest tak że jak jasno daję do zrozumienia że piszę o swoich odczuciach, stawiam tylko jakąś tezę - nie mam jednak czasu, motywacji i szkoda by mi było pieniędzy aby ją udowadniać. Natomiast Ty stwierdzasz coś jako pewnik, że niby klapy nic nie dają - udowodnij albo napisz to tylko jako tezę, inaczej będę pytał o konkretne dowody.

Co do mocy osiąganych w różnych warunkach, to z tego co się orientuję silniki gorzej się zachowują przy wyższej temperaturze powietrza - napisałem celowo "ponoć" aby zasygnalizować że nie sprawdzałem tego empirycznie(choć takie wrażenia z jazdy też mam, że samochód jest żwawszy przy +5C niż przy +25), jak również nie chciało mi się grzebać za fachowymi źródłami na poparcie tego. Pomyśl - po coś na wykresie z hamowni zapisuje się zarówno temperaturę powietrza jak i jego ciśnienie - bo ma to wpływ na otrzymywane wykresy. Jak duży, tego już nie wiem - mi chodziło tylko o to że wszelkie porównania aby mogły być uznane za empiryczny dowód powinny być wykonane na tym samym aucie, paliwie i w tych samych warunkach atmosferycznych.
 
Po pierwsze witam alfaholików pewnie interesujący się tematem kolektorów doskonale znają mój nick z innych forów oraz z przytaczanej nie raz w tym temacie strony www.kolekrotrycdti.zafriko....
Czytając pewne ciekawostki kolegi sickboy stwierdziłem, że trzeba zabrać głos i zdementować kilka informacji.

Trochę teorii. W silnikach JTD w sumie mieliśmy cztery rodzaje kolektorów, na samych początkach kolektor nie posiadał klap chociaż konstrukcja odlewu już była przygotowana pod ich montaż, zdaje się te silniki miały moc 136KM.
kolektor alfa.jpg

Później zaczęły się czasy klapek, najpierw pierwsza wersja, padająca po jakichś 40-50 tys km później lifting przeprowadzony w roku 2007, takie kolektory wytrzymywały już jakieś 80-100 tys km no i w końcu wersja czwarta, w którą wyposażone są prawdopodobnie tylko alfy, pozostałe modele poszły już w silniki o pojemności 2.0 gdzie co prawda klapy również występują, ale można stwierdzić, że jest to już zupełnie odmienna konstrukcja.

Jeśli chodzi o same klapki to wbrew pozorom nie są to żadne przepustnice mające na celu zwiększenie mocy silnika. Klapy w dieslach zostały wymyślone żeby zoptymalizować napełnienie komory spalania powietrzem i to nie za pomocą dopuszczania odpowiedniej ilości powietrza, ale poprzez spowodowanie jego odpowiedniego zawirowania.


klapy1.JPG

Co się dzieje gdy układ klap jest uszkodzony i nie pracuje ? Odpowiedź daje sam producent kolektorów firma Pierburg:
klapy.JPG

Więc co się dzieje gdy klapy zostaną całkowicie usunięte ? Odpowiedź jest oczywista, wzrasta dymienie na niskich obrotach, sytuacja analogiczna jak przy otwartych klapach, czyli skład mieszanki paliwowo powietrznej jest niewłaściwy, samochód nie osiąga właściwej mocy i momentu obrotowego, czyli zamula na niskich obrotach, dodatkowo dymi co oczywiście nie jest widoczne ponieważ część tego syfu wraca do kolektora za pośrednictwem EGRa a sam kolektor zarośnie nie w 150tys km, ale w 70 tys km, dalsza część zakleja filtr cząstek stałych, który po prostu po jakimś czasie się skończy.

Tak więc jak widać same klapy nie mają nic wspólnego z mocą maksymalną, jako ciekawostkę powiem wam, że miałem przypadek ekstremalny, gdzie jedna klapa prawie wypadła, do kolektora można było włożyć palca a właściciel nie narzekał na moc maksymalną, oto zdjęcia tego kolektora:
https://picasaweb.google.com/114657118869729680752/Pulpit?authkey=Gv1sRgCIzHt-fh2bb-EA

Można powiedzieć, że jeśli ktoś jest kierowcą cyfrowym czyli używa gazu w trybie zerojedynkowym na zasadzie włącz\wyłącz nie odczuje w ogóle różnicy ponarzeka ewentualnie trochę na awaryjność silnika. Jeśli natomiast ktoś jeździ normalnie to dupohamownia od razu odczuje braki mocy na niskich obrotach, mimo, że wykresy będą idealne bo moc maksymalna będzie.
Skąd dupohamownia wie, że coś jest nie tak ? Ano wie stąd, że przebieg krzywej momentu obrotowego jest totalnie zaburzony. Mówi się, że benzyniak przyspiesza mocą a diesel momentem obrotowym, w silnikach JTD, Z19DTH, TID czy jak je tam zwał w przypadku działających klap maksymalny moment jest osiągany w granicach 2200-2500obr, przy niedziałających klapach jego wartość maksymalna pozostanie bez zmian, ale wykres przesunie się o mniej więcej 1000obr czyli max będzie w okolicach 3200-3700obr, niektórzy stwierdzą, że ten silnik ma tzw turbodziurę i nauczą się jeździć na wyższych obrotach czego znowu efektem będzie zwiększone o około litr spalanie.


Jeśli chodzi o tego tajemniczego Cinka czyli firmę cisoft. Jest to człowiek znany na niejednym forum z radosnej twórczości, z jednego Saab'a z silnikiem TID o mocy 120KM jego hamownia w serii wypluwa 148KM po modyfikacji wychodzi cudowne 191KM http://pionart.pl/~cinek/CINSOFT/Saab120/artur_final.jpg
W innym przypadku po samym usunięciu filtra cząstek stałych bez żadnej modyfikacji oprogramowania moc skacze z fabrycznych 150KM do 180KM, później pokazuje się informacja, że jednak remap był robiony ;) Przeoczenie czy jednak kilka osób znających się na temacie wyśmiało tego typu radosna twórczość ?
Oczywiście standardem tej firmy jest chwalenie się wykresami "Po modyfikacji" bez nałożonego wykresu przed modyfikacją, wśród szanujących się tunerów rozwiązanie nie do przyjęcia. Generalnie jako człowiek starający się mysleć logicznie patrze z dużym dystansem na jego osiągnięcia.




Podsumowując. Każdy ma swój rozum, jeden założy nowy kolektor, inny zgłosi się do mnie z prośbą o naprawę, następny wyrzuci klapki i zaspawa otwory, jeszcze inny zaspawa cały kanał bo niby po co dwa kanały dolotowe do tej samej komory spalania, ale każdy powinien mieć świadomość, technicznych konsekwencji pewnych działań, nie są to konsekwencje, których efekty będą widoczne natychmiast, ale po jakimś czasie dadzą się zauważyć.









 
kolega jabolkg dopiero co dołączył do naszego grona a już chce robić porządki i kwestionować wiedzę i umiejętności naszych forumowych kolegów (cinka). Możeby się tak jabolkg najpierw przywitał, a potem reklamował swój biznes. Wiadomo że będziesz bronił swojego rozwiązania bo masz z tego $.
Czytając pewne ciekawostki kolegi sickboy stwierdziłem, że trzeba zabrać głos i zdementować kilka informacji.
Przeczytałem cały Twój post i zastanawiam się w którym miejscu zdementowałeś to co ja pisałem.
 
zdementował to, że usunięcie całkowicie klap wirowych jest tak świetnym rozwiązaniem...
 
jabolkg - skoro uszkodzone klapy przesuwają max moment do ponad 3000obr/min, to czemu na wykresie sickboya wartości wyglądaja na prawidłowe?
 
kolega jabolkg dopiero co dołączył do naszego grona a już chce robić porządki i kwestionować wiedzę i umiejętności naszych forumowych kolegów (cinka). Możeby się tak jabolkg najpierw przywitał, a potem reklamował swój biznes. Wiadomo że będziesz bronił swojego rozwiązania bo masz z tego $.
Kolego fakt, że nie rejestrowałem się akurat na tym forum nie oznacza, że nie mam sporej wiedzy na temat, który rozpracowuję w sumie już trzy lata ty pewnie dowiedziałeś się o tym kilka tygodni temu, poleciałeś do pierwszego z brzegu tunera i teraz go reklamujesz, być może nawet bez świadomości co na prawdę gość przekombinował w twoim samochodzie a na pewno nie zadałeś sobie nawet odrobiny trudu żeby spotkać się z kimś kto jeździł ze sprawnym kolektorem i porównać komfort i sprawność jazdy.

Reklamować swojego biznesu nie muszę bo biznesu żadnego jak na tą chwilę nie posiadam, fakt, że lubię sobie grzebnąć a do tego mam dostęp do odpowiednich maszyn, nie robi z mojej działalności jakiegoś mega biznesu, na co dzień pracuję grzecznie za biurkiem i gdyby się zdarzyło, że nie zszedł bym po południu do garażu, świat by sie nie zawalił a zona i córcia pewnie były by z tego faktu strasznie zadowolone.
W końcu jeśli byś kolego poczytał moją wypowiedź od dechy do dechy wyczytał byś ostatnie zdanie, w którym wybór rozwiązania jakie zastosuje u siebie zostawiam samym zainteresowanym, ale bardzo bym chciał żeby ludzie najpierw pomyśleli a później robili kombinacje, które często są nieodwracalne.




jabolkg - skoro uszkodzone klapy przesuwają max moment do ponad 3000obr/min, to czemu na wykresie sickboya wartości wyglądaja na prawidłowe?
Pytanie nie do mnie a do magika operującego hamownią. W sumie w swoim życiu odwiedziłem kilkanaście różnych hamowni i uwierzcie mi, że dla laika każda wygląda tak samo a w rzeczywistości każda ma tak ogromne możliwości modyfikacji wykresu, że w głowie się nie mieści, wystarczy np wpisać nieodpowiednia wartość ciśnienia atmosferycznego i już wychodzą cuda.
Generalnie jeśli chodzi o cinka to kilka spraw jest pewnych, po pierwsze próbując wylansować się wszędzie gdzie się da posuwał się nie raz do namawiania ludzi do ładowania pseudoreklamy na wielu forach kasowaliśmy dwa razy takie wyskoki na VKP. Znany jest również z bajkopisarstwa typu wyciągnąłem DPF i autko dostało nagle 30 KM. No i w końcu prawdopodobnie jako jedyny tuner w tym kraju obrabia dupę każdemu, kto stanowi jego konkurencję. Dla przykładu pojedź do Tuneforce, jeśli będzie jakiś problem otworzy się gorąca linia z GCS, Mastersem, Aligatorem i całą elitą światka tuningowego w tym kraju i problem zostanie rozwiązany mimo, że przecież powinni ze sobą konkurować. Pojedź do Cinsoft z najbardziej dopieszczonym programem a i tak obsmaruje gościa, który dokonywał modyfikacji, a te informacje mam z na prawdę bardzo pewnego źródła ;)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra