LukeMazur
Nowy
- Rejestracja
- Gru 10, 2012
- Postów
- 988
- Lokalizacja
- Bieszczady
- Auto
- Toyota Supra JZA80 / Nissan Stagea RS260
a było trzeba odrazu usunąć... No coś koło 300zł pewnie.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Ja też tak będę robił. Jaki masz przebieg?Ja w przyszłym tygodniu jadę na czyszczenie kolektora i zastanawiam się czy wywalić klapy. Myślę,że jeśli będą ok to zostawię. Najwyżej co jakiś czas będę jezdził na czyszczenie![]()
Po wywaleniu klap szybciej zabijesz DPF-a ja wywaliłem w lipcu zeszłego roku i DPF-a szlag trafił w boże narodzenie a wypalał się normalnie w trasie co 800-1000km a przed samym zatkaniem co 500km. Więc jeśli ktoś decyduje się na wywalenie klap bo wiadomo to złoJa w przyszłym tygodniu jadę na czyszczenie kolektora i zastanawiam się czy wywalić klapy. Myślę,że jeśli będą ok to zostawię. Najwyżej co jakiś czas będę jezdził na czyszczenie![]()
135kkmJa też tak będę robił. Jaki masz przebieg?
Po wywaleniu klap szybciej zabijesz DPF-a ja wywaliłem w lipcu zeszłego roku i DPF-a szlag trafił w boże narodzenie a wypalał się normalnie w trasie co 800-1000km a przed samym zatkaniem co 500km. Więc jeśli ktoś decyduje się na wywalenie klap bo wiadomo to złoTo pomyślcie nad wycinką DPF-a również bo wczesniej czy później i tak was to czeka.
Czyli brak klap wpływa na dymienie. Mi mechanik (nie z ASO oczywiście bo Ci mają przykazane co mają mówić) powiedział o złym wpływie na turbo, które przecież jest napędzane spalinami.Po wywaleniu klap szybciej zabijesz DPF-a ja wywaliłem w lipcu zeszłego roku i DPF-a szlag trafił w boże narodzenie a wypalał się normalnie w trasie co 800-1000km a przed samym zatkaniem co 500km. Więc jeśli ktoś decyduje się na wywalenie klap bo wiadomo to złoTo pomyślcie nad wycinką DPF-a również bo wczesniej czy później i tak was to czeka.
rojstwCzyli brak klap wpływa na dymienie. Mi mechanik (nie z ASO oczywiście bo Ci mają przykazane co mają mówić) powiedział o złym wpływie na turbo, które przecież jest napędzane spalinami.
Pierburga też trzeba zamontować i wtedy cena całej operacji rośnie o dodatkowe 300-600 zł.500zł czyszczenie ale spawanie klap nie mam pojecia. ale jak juz wczesniej pisałem nowego pierburga kupisz za 800 do 900zł. ale wybór należy do ciebie.
Zdecydowanie więcej dymi przy takich klapach, które są obecnie u ciebie niż bez klap. Druga sprawa: turbo napędzane spalinami było również w autach bez klap i bez DPF, w JTDm 150km w Alfach GT. Klapy są zamknięte w dolnym zakresie obrotów, gdy turbo praktycznie stoi w miejscu, więc trudno mi sobie wyobrazić jakiś zgubny wpływ miałoby mieć usunięcie klap na turbo. Generalnie w tym zakresie obrotów silnik prawie nie wydziela mocy, prawie nic się nie dzieje, więc wpływu dużego nie ma.Czyli brak klap wpływa na dymienie. Mi mechanik (nie z ASO oczywiście bo Ci mają przykazane co mają mówić) powiedział o złym wpływie na turbo, które przecież jest napędzane spalinami.
Nie twierdzę, że tak nie jest oczywiście i coraz większa liczba użytkowników 159 potwierdza pozytywny wpływ usunięcia klap na silnik i oczywiście spokojną głowę o fakt urwania się klapki. Choć również są i głosy negatywne gdzie użytkownicy piszą o spadku mocy w dolnym zakresie obrotów.Zdecydowanie więcej dymi przy takich klapach, które są obecnie u ciebie niż bez klap. Druga sprawa: turbo napędzane spalinami było również w autach bez klap i bez DPF, w JTDm 150km w Alfach GT. Klapy są zamknięte w dolnym zakresie obrotów, gdy turbo praktycznie stoi w miejscu, więc trudno mi sobie wyobrazić jakiś zgubny wpływ miałoby mieć usunięcie klap na turbo. Generalnie w tym zakresie obrotów silnik prawie nie wydziela mocy, prawie nic się nie dzieje, więc wpływu dużego nie ma.
Ja nie przypominam sobie, że klapy miały wpływ na dymienie. One mają wpływ na inne związki znajdujące się w spalinach (podobnie jak EGR – redukuje głównie NOx i HC). Jak komuś padł DPF to widocznie miał paść, albo jeździł długo z nieszczelnymi klapami i takie nieszczelne klapy zabijają DPF bardzo szybko.
Nie odczułem spadku mocy, w ogóle żadnej różnicy nie odczułem w zakresie niskich obrotów. A usunąłem klapy w miarę sprawnym kolektorze. Bez dużych nieszczelności, bez sadzy w środku. A przynajmniej nie boje się teraz wdepnąć gaz do oporu, bo na niesprawnym kolektorze część ciśnienia doładowania podczas ostrej jazdy uciekała przez klapy i kończyło się dużą ilością sadzy.
BTW też się łamałem czy usunąć klapy czy nie, ale tylko straciłem 1000-1500 zł na nieusunięciu klap. Zamiast załatwić wszystko od razu przy pierwszej zmianie rozrządu to potem jeszcze dwa razy ściągałem kolektor. To są te najbardziej irytujące rzeczy w 159. Robisz coś, a po pół roku okazuje się że tylko zmarnowałeś pieniądze (u mnie tak był z kolektorem ssącym, kolektorem dolotowym, rozrządem, wahaczami, trochę się tego uzbierało...).
Zostawiłeś DPF ?
Moje auto nie ma klapek (usunięte razem z EGR) już 15 miesięcy, a DPF nadal ma się bardzo dobrze. Wypalanie co 700-800 km. Z tego co pamiętam, to z klapkami wypalał się co 500-600 km, ale wtedy również EGR był aktywny. Więc albo zalałeś nieodpowiedni olej, albo był to zbieg okoliczności.Po wywaleniu klap szybciej zabijesz DPF-a ja wywaliłem w lipcu zeszłego roku i DPF-a szlag trafił w boże narodzenie a wypalał się normalnie w trasie co 800-1000km a przed samym zatkaniem co 500km. Więc jeśli ktoś decyduje się na wywalenie klap bo wiadomo to zło To pomyślcie nad wycinką DPF-a również bo wczesniej czy później i tak was to czeka.