[159] Klocki i tarcze

Jeśli tarcze są tej samej średnicy a są tylko wentylowane to poprawi się tylko współczynnik tarcia bo ze wzrostem temperatury maleje współczynnik tarcia między klockiem a tarczą przez co pojawia się moment "płynięcia".
To nie jest takie proste. Ogólnie współczynnik tarcia rośnie wraz z temperaturą, jednak wraz ze wzrostem temperatury pojawiają się także gazy które niwelują jego wartość. Z tego też względu stosuje się tarcze wiercone (nie wentylowane, bo wentylowane to są w każdej 159 na przedniej osi...), aby zniwelować szkodliwy wpływ gazów powstających podczas hamowania na współczynnik tarcia. Efekt fadingu (czyli "płynięcia") to nic innego, jak wytworzenie się poduszki gazowej pomiedzy tarczą a klockiem która powoduje zanik siły hamowania.
Kolejną zaletą stosowania tarcz wierconych jest wzrost siły hamowania w pierwszej fazie - wtedy, gdy tarcza często jest wilgotna lub mokra. Nawiercenia odprowadzają wodę i gazy (np parę wodną) do środka tarczy przez co siła hamowania rośnie.
Chłodzenie tarcz nawiercanych jest nieznacznie lepsze od tarcz konwencjonalnych wentylowanych - wynika to z faktu, że wiercenia są prostopadle ułożone do kierunku obrotu tarczy, a więc nie przepływa przez nie powietrze.
Nacięcia i nawiercenia mają jeszcze jedną, bardzo ważną funkcję, odpowiadają za wymiatanie pyłów spod klocka i zapobiegają powstawaniu wtrąceń metalicznych w mieszankach ciernych (których obecność często powoduje tworzenie się głębokich rys w tarczy)
 
Czy aukcja, którą podałem w poście wydaje Ci się wiarygodna? Jedna i druga. Jeśli tak, to zamówię, ale wciąż się zastanawiam czy dołożyć to 50 zł za brembo czy nie.
 
Różnica nieduża, ale po co przepłacać ;)
Co do aukcji to nie wiem, ja takich rzeczy na Allegro nie kupuję, preferuję forumowych sprzedawców :)
 
Czy aukcja, którą podałem w poście wydaje Ci się wiarygodna? Jedna i druga. Jeśli tak, to zamówię, ale wciąż się zastanawiam czy dołożyć to 50 zł za brembo czy nie.
Zestaw Brembo po pierwsze jest bez powłoki antukorozyjnej, po drugie tarcze nie do końca będą pasować - do Ciebie przychodzą tarcze 09.9363.20/09.9363.21 (.20 bez powłoki, .21 z powłoką).
 
Ostatnia edycja:
Różnica nieduża, ale po co przepłacać ;)
Co do aukcji to nie wiem, ja takich rzeczy na Allegro nie kupuję, preferuję forumowych sprzedawców :)
Chętnie kupię od kogoś zaufanego z forum w podobnych cenach.
 
Ile kosztują textary to wiem. Ciekawi mnie czy nowy kolega promocje dla forumowiczów robi ;)

Nie nie :) Wkleiłem ofertę jaką dostałem przed kupnem z brakes.pl
Bardziej chodziło o pomoc w numerach katalogowych, bo pamiętam się męczyli, żeby mi znaleźć do 2011r. Czymś tam się różniły. Nie mam nic do czynienia z handlem częściami samochodowymi :)
 
[MENTION=33263]pawpor[/MENTION]

Jakich tarcz i jakich klocków sam używasz w swojej 159 2.4 ?
 
[MENTION=33263]pawpor[/MENTION]

Jakich tarcz i jakich klocków sam używasz w swojej 159 2.4 ?
Z tego co gadalem z Pawpor'em to Zimmermanny, a klocki to Galfery.
No chyba ze cos sie zmienilo.
 
Testowaliśmy z klientami mnóstwo różnych zestawów.
Dla zobrazowania tego co piszę dodam, iż mamy około 8 - 10 szt. 159 tygodniowo na różne naprawy. W dniu dzisiejszym (niedziela) stoją 4 szt.
Piszę o wielu przypadkach, a większość polecających tutaj poleca Swoje, jednostkowe przypadki, że są zadowoleni, a ciekawe, czy napisali by, że kupili badziew w necie, który się powyginał po chwili ???
Naprawdę zapomnijcie w ciężkiej 159, jeśli myślicie chociaż trochę o bezpieczeństwie Swoim i innych, o tych wynalazkach z Aledrogro.
Tylko markowe produkty dają poczucie bezpieczeństwa i działają normalnie. To auto nie waży tyle co FIAT Panda.
 
Pablo wyczyszczenie klocków i zacisków dał nie zadowalający efekt dalej jest pisk pczy lekkim hamowaniu choć mniejszy. Tak więc jeszcze posmigam na tych trochę, pytanie to jakie klocki bys polecił do tarcz textara żeby w przyszłości nie mieć znowu tego problemu. Pozdrawiam
 
Pablo wyczyszczenie klocków i zacisków dał nie zadowalający efekt dalej jest pisk pczy lekkim hamowaniu choć mniejszy. Tak więc jeszcze posmigam na tych trochę, pytanie to jakie klocki bys polecił do tarcz textara żeby w przyszłości nie mieć znowu tego problemu. Pozdrawiam
A zalozyles wkladki antywibracyjne? Kosztuja jakies 30 zl za komplet i jesli nie masz ich seryjnie na kockach to mozna sprobowac. Zawsze to jakas sposob na wytlumienie wibracji, ktore sa powodem piszczenia.

Pozdrawiam
 
Pablo wyczyszczenie klocków i zacisków dał nie zadowalający efekt dalej jest pisk pczy lekkim hamowaniu choć mniejszy. Tak więc jeszcze posmigam na tych trochę, pytanie to jakie klocki bys polecił do tarcz textara żeby w przyszłości nie mieć znowu tego problemu. Pozdrawiam

Dokładnie tak jak kolega napisał, ewentualnie posmarować plastilube tylne ścianki klocków.
Ogólnie nie spotkałem się z piszczeniem TEXTARów, a jeśli już, to spalonych.
 
Spróbuję jeszcze tak zrobić jak piszecie Pablo pytanie zostawiam otwarte jakie klocki i jak wygląda spalony klocek bo jak jak wyciągnąłem te klocki to mi wygladaly normalnie.
 
Ostatnia edycja:
Ja do swojej 2.4 zamówiłem tarcze Ate a klocki ferodo premier. W czwartek montaż więc zobaczymy.
 
Ja jestem po wymianie tarcz i klocków z tyłu. Tarcze miałem abs, klocki trw, ogółem to nie hamowało, a jeszcze piszczało. Ale człowiek głupi był pierwsza alfa i kupuje co mu polecili w sklepie:) Teraz klocki alfowskie ori (w środku ferrodo, ale tak mi się udało akurat taniej kupić), tarcze zimmerman. Wczoraj komplet podocierałem zgodnie z zaleceniami producenta. Zero pisków, a i jakość hamowania zupełnie inna. Dobrze dobrany komplet to jednak ważna sprawa. Z przodu od jakiegoś czasu mam tarcze brembo i klocki ferrodo. Także z czystym sumieniem mogę polecić.
 
Ostatnia edycja:
@pawpor

Jakich tarcz i jakich klocków sam używasz w swojej 159 2.4 ?
U mnie są:
Zimmermann Sport + Galfer Sport FDT1055 na przodzie
Brembo UV Painted + Galfer Sport FDT1055 na tyle

- - - Updated - - -

Testowaliśmy z klientami mnóstwo różnych zestawów.
Dla zobrazowania tego co piszę dodam, iż mamy około 8 - 10 szt. 159 tygodniowo na różne naprawy. W dniu dzisiejszym (niedziela) stoją 4 szt.
Piszę o wielu przypadkach, a większość polecających tutaj poleca Swoje, jednostkowe przypadki, że są zadowoleni, a ciekawe, czy napisali by, że kupili badziew w necie, który się powyginał po chwili ???
Naprawdę zapomnijcie w ciężkiej 159, jeśli myślicie chociaż trochę o bezpieczeństwie Swoim i innych, o tych wynalazkach z Aledrogro.
Tylko markowe produkty dają poczucie bezpieczeństwa i działają normalnie. To auto nie waży tyle co FIAT Panda.

Nie pozostaje mi nic innego jak podpisać się obiema rękami. Dodatkowo nie warto oszczędzać na montazu - lepiej dołożyć 50-100zł i mieć to zrobione profesjonalnie, bo niechlujstwo przy montażu prowadzi do rozwalenia nawet najlepszego zestawu (a jak wiadomo dobry zestaw to nie koszt 200zł)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra