TRW, Bosch nie produkują klocków, tylko zamawiają to tu, to tam (z jakimiś tam swoimi granicami - normami) i wkładają do pudełek.
Mówi się, że tylne nie mają za bardzo znaczenia. Ja założyłem kiedyś do 156 v6 (cięęęężki przód) na tył Ferodo DSy performance (nie żadne 2500, 3000, po prostu DS). I sądzę, że to działa i robi różnicę, jak i widzę po tarczach z tyłu i felgach działanie (gdyby moje odczucia były za subiektywne). Podczas gdy wcześniej z ferodo premierami z tyłu nie miałem co myć fwelg w zasadzie a i tarcze baaardzo leniwie się oczyszczały z nalotu gdy np. auto postało trochę dłużej w mokrych warunkach. A przy DS performacne z tyłu - felgi pyłem klockowym przykurzone wciąż, tarcza zawsze jak lustro. Z tym że z przodu były DS2500.
i taki update do wciąż wczesnych, ale już po dotarciu "na gorąco", klocków Galfer 1055 - bardzo przyjemne i przyzwoite klocki, nie ma tego odczucia żylety na początku jak w sportowych, ale to do codziennej jazdy nawet lepiej, zresztą to niuanse, ale czuć jak progresywnie siłę zwiększają, linijnie , blokowanie kół można stopą dobrze wyczuć. Niepylące to one nie są, ale na razie nie jakoś strasznie. Piszczenia brak w zaciskach Brembo.