Kłęby dymu

termit

Nowy
Rejestracja
Wrz 8, 2011
Postów
12
Auto
alfa 156
Witam. Wyjechałem moją czarnulą 156 2.0, przycisnąłem do 6500 obrotów na 2 biegu(silnik zimny) i nagle szok, za mną kłęby białego dymu jak bym ciągną zapalony snopek słomy. momentalnie odpuściłem gaz i się zatrzymałem. Nic dziwnego zewnętrznie nie spostrzegłem. Odpaliłem, ruszyłem i nic się nie dzieje-trasa, miasto nawet małego dymku. Co to mogło być ???
 
Woda w wydechu? Sprawdź czy płynu w zbiorniczku wyrównawczym nie ubywa, jak tak to uszczelka.

Na zimnym silniku nie deptamy...
 
Jakie sa produkty spalania benzyny oraz jaka była temp zewnętrzna napisz nam tutaj.
 
A potem mówią, że AR się psuje... 6500 obr na zimnym? Pozdrawiam panewki i szklanki :)
 
Witam. Wyjechałem moją czarnulą 156 2.0, przycisnąłem do 6500 obrotów na 2 biegu(silnik zimny) ....Co to mogło być ???

To mogła być bezmyślność... Choć bardziej mi się ciśnie na klawisze inne słowo ale nie spełniło by regulaminu.

W zimnym TS'ie jest tyle możliwości na "przecieki" oleju, że na 90% została spalona jakaś jego ilość. Para wodna nie wywołała by aż takiego efektu przy obecnych temperaturach. Na pocieszenie napiszę tylko tyle, że jeśli robisz tak systematycznie, to już w niedługim czasie nie będziesz się musiał przejmować tym silnikiem.:)
 
Ostatnia edycja:
Jak się bawić, to się bawić :D
 
nie chciałbym po tobie kupić auta - morderca :P
 
Nie no to chyba jakas prowokacja:o

Wyklepane gumowym młotkiem przy użyciu Tapatalka
 
Objawy o których napisałeś wskazują na uszkodzoną uszczelkę pod głowicą i te spektakularne kłęby dymu :D
 
Och wy idealiści. Błędni rycerze bez skazy.
Z ręką na sercu kto chociaż raz tak nie zrobił niech pierwszy rzuci kamieniem.
Ja nie rzucę .
 
Och wy idealiści. Błędni rycerze bez skazy.
Z ręką na sercu kto chociaż raz tak nie zrobił niech pierwszy rzuci kamieniem.
Ja nie rzucę .

Na ile mam dobrą pamięć, to nie zdarzył mi się nigdy taki przypływ "radosnej twórczości" mimo, że pierwszego TS'a miałem w wieku 21 lat i kręcił się non stop pod 7000 ale na zimno co najwyżej 3500 widział. Każdy jest panem swojego silnika i nikt mu nie zabroni. Tylko potem nie dziwmy się notorycznym awariom...
 
Witam. Wyjechałem moją czarnulą 156 2.0, przycisnąłem do 6500 obrotów na 2 biegu(silnik zimny) i nagle szok, za mną kłęby białego dymu jak bym ciągną zapalony snopek słomy. momentalnie odpuściłem gaz i się zatrzymałem. Nic dziwnego zewnętrznie nie spostrzegłem. Odpaliłem, ruszyłem i nic się nie dzieje-trasa, miasto nawet małego dymku. Co to mogło być ???

pancerny TeeS 16v błagał o litość
 
A jesli ja jestem po wymianie uszczelki pod glowica plyn nie ubywa a kopci na bialo na zimnym i cieplym ?:D
 
Temp nie ma znaczenia czy jest +15 czy +5 kopci tak samo.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra