Kilka pytań na początek.

A nie prościej jeździć przepisowo ??
To jeździj sobie przepisowo, a gwarantuje, że i tak będzie dźwięk... ograniczenia prędkości bez problemu wykrywa z dróg równoległych np. jezdni zbierająco-rozprowadzających oraz ze zjazdów jeśli jest ograniczenie ustawione przed ślimakiem. Potem wesoło pokazuje sobie ograniczenie do 40 albo 70 na pełnoprawnej autostradzie :).
Dodatkowo nie wie gdzie ograniczenie się kończy jeśli nie ma znaku jego odwołania, a są tylko skrzyżowania.
 
Też jestem zwolennikiem przepisowej jazdy ale jak pisze "master_tychy" w Polsce ten system działa jak działa. Polska bylejakość w ustawianiu znaków, brak logiki, miejsc i odwołań powodują że rozpoznawanie znaków głupieje. Wystarczy pojechać do zachodnich sąsiadów i tam od razu widać że ten system działa o wiele lepiej. Dodatkowo kłania się tu jeszcze dokładność map w samochodzie, bo system korzysta też z informacji naniesionej na mapach. W szczególności odwołanie znaków.
 
Jak wyjechałem alfą tonalne mojego taty prawie 3 lata temu z salonu, to nie byłī wymagane te systemy ostrzegania, więc domyślnie jest wyłączony, ale zakładam, że czyta tak samo znaki jak aktywny tempomat.
A ten tempomat ustawiony był tak, że jak zobaczył znak, to sam z siebie dostosowywał prędkość do znaku, no i nowym autem na autostradzie sam z siebie mnie zhamował, bo zobaczył znak na zjeździe... a nie muszę mówić, że różnica prędkości była całkiem spora....
Później już przestawiłem na to, że tempomat pyta czy dostosować się do znaku, czy zostawić jak jest.

Więc jeśli ten system działa tak, jak powyżej, oraz w każdym innym aucie jakim jechałem, czyli tragicznie, to jedyna opcja to wyłączenie tego przed jazdą.

Na szczęście tonale z 2023 roku nie piszczy na znakach i jedyne co trzeba zrobić po starcie, to ustawić tryb D jednym ruchem. W pracy mam kie sportage, coś ponad 200 koni i tam jest tragedia z tymi systemami, po odpaleniu chodzą koszmarnie wolno, a wyłączenie tego systemu polega na przeklinaniu się przez menu, nawet dopisanie skrótu na kierownicy do tego menu niewiele pomaga, bo to zamula, a tak na marginesie to systemy w tonalne działają znacznie wydajniej już od samego startu.
 
A nie prościej jeździć przepisowo ??

Wystarczy pojechać do zachodnich sąsiadów i tam od razu widać że ten system działa o wiele lepiej.
U zachodnich sąsiadów też zdarzają się wpadki. Kamera widzi rzeczy których nie ma, albo nie widzi rzeczy które są. Nie działa to idealnie.
Przydałby się taki system PPS taki jak ma Mercedes. ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra