Kaprysna włoszka - Alfa 155 by p_r_z_e_m_k_o

Niestety niedawno 155 została oddana na złom. Był to mój pierwszy w 100% własny samochód, dlatego jeszcze bardziej żal. Stan blacharski jednak nie pozwalał na dalszą eksploatację :( Jej miejsce zajęła jakiś czas temu 164, która mam nadzieję że będzie dawała tyle przyjemności z jazdy co 155.
 
Co do 164 to jakością wykonania 155 nie może jej dorównać. Szkoda że tej 155 nie dało się uratować
 
Po części udało się wyjąć niektóre rzeczy. Ojciec wyciągnął silnik plus kilka innych przydatnych rzeczy które są wspólne z innymi fiatowskimi. Dłubie sobie fiata Tipo, może zaimplementuje tam serce z Alfy ;)
 
Jak siedział w budzie to odpalal i jeździł ;-)

Wysłane z mojego LT22i przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra