Herostrates
Nowy
- Rejestracja
- Gru 1, 2016
- Postów
- 36
- Lokalizacja
- Gdańsk
- Auto
- Alfa Romeo Giulietta 2011 1.4 MA 170KM / Subaru Forester 2004 2.0 XT 265KM/400NM
Witajcie serdecznie
Jestem tutaj zupełnie nowy i chciałbym zaprezentować w niniejszym wątku autko mojej małżonki, zakupione zupełnie niedawno, czyli Alfa Romeo Giulietta 1.4 MA TB 170KM/250NM.
Jako, że mam już trochę doświadczenie w dłubaniu i modyfikowaniu auta to pewnie i to zostanie co najmniej doprowadzone do bardzo dobrego stanu a być może pojawią się także grubsze modyfikacje, zobaczymy. Tymczasem tutaj trochę informacji o moim aucie, którym dotychczas jeździła małżonka http://www.forum.alfaholicy.org/przedsionek_alfisty/148300-forestrates_2_0_xt.html
W sumie szukaliśmy dla niej BMW 120i ale jakoś tak się stało, że po półrocznym poszukiwaniu dobrego egzemplarza zaczęliśmy oglądać ogłoszenia Julek. Okazało się, że zwiększając nieco budżet mamy auto nowocześniejsze, nowsze, nieco większe i ze sprawdzoną historią. Po auto pojechałem do Wrocławia w sumie wcześniej kilkakrotnie rozmawiając z właścicielem i serwisem we Wrocławiu, w którym robiono najważniejsze naprawy i serwisy. Auto używane przez kobietę, głównie dojazdy do pracy poza Wrocławiem oraz wożenie dzieci.
Kilka słów o aucie:
Rok produkcji: 2011
Przebieg: 113 tyś km.
Pierwsza rejestracja 1.02.2011
Silnik: 1,4 Multiair Turbo Benzyna
Moc: 125 kW/ 170 KM/ przy 5500 obr./min
Moment obrotowy: 250 Nm/ przy 2500 obr./min
Wersja: Distinctive
Kolor: Biały
Kraj pochodzenia: Holandia, w Polsce od 2013 roku
Skrzynia biegów: manualna 6 biegów
Wyposażenie (w sumie dość standardowe):
- system DNA,
- elektryczne szyby przód i tył, lusterka
- podparcie lędźwi fotel kierowcy,
- komputer pokładowy,
- automatyczna klimatyzacja,
- aluminiowe nakładki na pedały,
- kierownica ze sterowaniem,
- czarna podsufitka,
- klimatyzowany schowek,
- tempomat,
- klimatyzacja automatyczna,
- system start&stop,
- podłokietnik,
- nawiew na tylną kanapę,
- światła do jazdy dziennej LED
- czujnik deszczu i zmierzchu,
- elektroniczna szpera Q2 (mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu)
- Hill Assist - wspomaganie ruszania na wzniesieniach
- halogeny
- Blue&Me - bluetooth,
- Tapicerka: Skórzano materiałowa
- przyciemnione szyby
Kilka wrażeń świeżaka z jazdy:
Plusy auta:
Przede wszystkim wygląd, Julka jest naprawdę piękna, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Auto nietuzinkowe i z pewnością z charakterem. Silnik w tym aucie jest bardzo fajny, w trybie D całkiem sprawnie jeździ, cichutki, z miłym wydechem. Auto dobrze się prowadzi, niezłe zawieszenie, miło śmiga się autostradami. Rozsądne spalanie w trasie. Audio jak na seryjne gra całkiem fajnie. Wygodne fotele.
Minusy: Sama kierownica zbyt duża i układ kierowniczy dość sztuczny. Nie mogę się oswoić z systemem DNA, jak dla mnie akceptowalny tylko D ale w tym trybie sztucznie ciężko pracuje kierownica, co w mieście jest dość uciążliwe. Pedał hamulca działa nieco zero jedynkowo, szczególnie w trakcie wolnej jazdy potrzeba wyczucia w hamowaniu. Lewarek skrzyni biegów ma zbyt długi skok, biegi nie wchodzą precyzyjnie. Fatalna widoczność do tyłu. Skrzypiące plastki w środku. Auto przy moim stylu jazdy dość często gubi trakcję w obecnych warunkach, jeździ stabilnie ale nawet na 3 uślizgują się koła i wkraczają systemy. Spore spalanie w mieście, u żony 10 litów.
Poprzedni właściciel wymienił i zrobił:
- rozrząd z pompą wody w 2013 roku przy przebiegu 82 tyś km.
- sprzęgło i koło zamachowe w 2013 roku przy przebiegu 84 tyś km.
- auto niestety zalewane Castrolem dość regularnie serwisowane co 15 tyś km.
- w Polsce nie miało wymienianego aktywatora Multiair a jak było za granicą to niestety nie wiem (może ktoś pomoże to ustalić?)
Z przygód, które zgłosił właściciel lub ustaliliśmy podczas przeglądu przed zakupowego:
- wymieniona szyba czołowa (podobno była mocno porysowana)
- wymieniony zderzak i lewy reflektor po uderzeniu w sarnę (jest nieco inny odcień lakieru od całego auta i widać także różnicę między reflektorami).
Co mi udało się już zrobić od zakupu:
- dywaniki gumowe OEM
- wykładzina gumowa bagażnika OEM
- obszycie kierownicy w firmie MAFF (stara moim zdanie twarda i mało przyjemna, nie miała specjalnych przetarć)
- zakup i montaż Short Shiftera Noviteca (skok lewarka się skrócił ale biegi moim zdaniem wchodzą jeszcze mniej precyzyjnie - może muszę się przyzwyczaić)
- zakup nowiutkiej białej gałki lewarka skrzyni biegów z akcesorii Alfy http://alfaromeo.mopar.eu/pl/pl/akcesoria (stara lekko obdrapana w dolnej części)
- wymiana oświetlenia w halogenach H7 na Philips Whitevision
Zrobiłem także przegląd po zakupowy w ASO Auto Plus Gdańsk
Przegląd na 120 tyś km bez wymiany rozrządu bowiem ten wymieniony został przy 84 tyś km. Zakres przeglądu: wymiana oleju Motul X-Clean 5w40 wraz z płukanka silnika, wymiana świec, filtr powietrza, filtr kabinowy, wymiana płynu hamulcowego, wymiana żarówek i ustawienie świateł, wymiana wycieraczek, poprawienie mocowania kolumny kierowniczej, uzupełnienie płynu chłodzącego, serwis i odgrzybianie klimatyzacji. Wyszło całkiem sporo bo po rabatach 1,5 tyś zł tym bardziej, że olej i płukankę miałem swoją. Cena jednak zrobiły części ASO i tutaj nauka aby wozić swoje. Co do jakości serwisu to mam mieszane odczucia (miało być trochę taniej), może ktoś jest w stanie polecić alternatywę? Do ASO przekonuje mnie nadzieja, że w razie awarii Multiaira może pomogą w części kosztów?
Sama Julka wymaga sporo pracy, aby wyprowadzić ją do stanu pożądanego w planach:
Wizualnie:
- detaling (środek i wnętrze) i zabezpieczenie kwarcem (w tej chwili na aucie jest dużo smoły i nieczystości, lakier wymaga korekty) wraz odnowieniem prawego reflektora.
- felgi - w tej chwili auto jeździ na stalówkach 16 i zimówkach 205/55/16 Goodyear (4 letnich), w związku z dość dużym pakietem startowym to zostanie tak do końca zimy. Właściciel w pakiecie sprzedał także bardzo ładne 17 turbiny czarne z elementami srebrnymi. Nie wiem czy są oryginalne ale moim zdaniem nieco odpustowe ten miks czarny/srebrny i zostaną przemalowane na grafit (jednolity kolor taki jak mam w Foresterze). Kupić także musimy nowe opony wpadną 225/45/17 także Goodyear. Na razie 18 nie planuję.
Mechanicznie:
- serwis na 120 tyś ustalił następujące rzecz jeszcze do zrobienia: wyciek z przegubu przód i potrzeba uszczelnienia (opaski), przycisk otwierania auta na pilocie, zbiorniczek płynu chłodzącego do wymiany (obecny bardzo zabrudzony i trudno sprawdzać poziom), wymiana sworzeń wahacza, wymiana termostatu.
- wymiana tarcze i klocki tył
- prostowanie progów (są nieco pogięte od podnoszenia auta i jest ryzyko, że za jakiś czas dostanie się korozja)
- przerywanie tylnej wycieraczki (wiązka w tylnej klapie do poprawienia)
- dołożenie czujników parkowania z tyłu (czekam na wycenę)
Generalnie stan auta ASO pochwaliło poza tymi zgłoszonymi kwestiami.
Plany poważniejszych modów
- wydech i nowa mapa silnika (plan na 190KM/290NM)
- amortyzatory bilstein b6 - chciałbym zostać przy seryjnej wysokości ale wstawić sztywniejsze sprężyny - może ktoś w stanie coś polecić?
- hamulce brembo z przodu (330 mm) i może większe na tył
Zdjęcia na razie kiery i gałki - po detalingu będą całego auta (bo na razie nie ma co pokazywać)







Jestem tutaj zupełnie nowy i chciałbym zaprezentować w niniejszym wątku autko mojej małżonki, zakupione zupełnie niedawno, czyli Alfa Romeo Giulietta 1.4 MA TB 170KM/250NM.
Jako, że mam już trochę doświadczenie w dłubaniu i modyfikowaniu auta to pewnie i to zostanie co najmniej doprowadzone do bardzo dobrego stanu a być może pojawią się także grubsze modyfikacje, zobaczymy. Tymczasem tutaj trochę informacji o moim aucie, którym dotychczas jeździła małżonka http://www.forum.alfaholicy.org/przedsionek_alfisty/148300-forestrates_2_0_xt.html
W sumie szukaliśmy dla niej BMW 120i ale jakoś tak się stało, że po półrocznym poszukiwaniu dobrego egzemplarza zaczęliśmy oglądać ogłoszenia Julek. Okazało się, że zwiększając nieco budżet mamy auto nowocześniejsze, nowsze, nieco większe i ze sprawdzoną historią. Po auto pojechałem do Wrocławia w sumie wcześniej kilkakrotnie rozmawiając z właścicielem i serwisem we Wrocławiu, w którym robiono najważniejsze naprawy i serwisy. Auto używane przez kobietę, głównie dojazdy do pracy poza Wrocławiem oraz wożenie dzieci.
Kilka słów o aucie:
Rok produkcji: 2011
Przebieg: 113 tyś km.
Pierwsza rejestracja 1.02.2011
Silnik: 1,4 Multiair Turbo Benzyna
Moc: 125 kW/ 170 KM/ przy 5500 obr./min
Moment obrotowy: 250 Nm/ przy 2500 obr./min
Wersja: Distinctive
Kolor: Biały
Kraj pochodzenia: Holandia, w Polsce od 2013 roku
Skrzynia biegów: manualna 6 biegów
Wyposażenie (w sumie dość standardowe):
- system DNA,
- elektryczne szyby przód i tył, lusterka
- podparcie lędźwi fotel kierowcy,
- komputer pokładowy,
- automatyczna klimatyzacja,
- aluminiowe nakładki na pedały,
- kierownica ze sterowaniem,
- czarna podsufitka,
- klimatyzowany schowek,
- tempomat,
- klimatyzacja automatyczna,
- system start&stop,
- podłokietnik,
- nawiew na tylną kanapę,
- światła do jazdy dziennej LED
- czujnik deszczu i zmierzchu,
- elektroniczna szpera Q2 (mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu)
- Hill Assist - wspomaganie ruszania na wzniesieniach
- halogeny
- Blue&Me - bluetooth,
- Tapicerka: Skórzano materiałowa
- przyciemnione szyby
Kilka wrażeń świeżaka z jazdy:
Plusy auta:
Przede wszystkim wygląd, Julka jest naprawdę piękna, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Auto nietuzinkowe i z pewnością z charakterem. Silnik w tym aucie jest bardzo fajny, w trybie D całkiem sprawnie jeździ, cichutki, z miłym wydechem. Auto dobrze się prowadzi, niezłe zawieszenie, miło śmiga się autostradami. Rozsądne spalanie w trasie. Audio jak na seryjne gra całkiem fajnie. Wygodne fotele.
Minusy: Sama kierownica zbyt duża i układ kierowniczy dość sztuczny. Nie mogę się oswoić z systemem DNA, jak dla mnie akceptowalny tylko D ale w tym trybie sztucznie ciężko pracuje kierownica, co w mieście jest dość uciążliwe. Pedał hamulca działa nieco zero jedynkowo, szczególnie w trakcie wolnej jazdy potrzeba wyczucia w hamowaniu. Lewarek skrzyni biegów ma zbyt długi skok, biegi nie wchodzą precyzyjnie. Fatalna widoczność do tyłu. Skrzypiące plastki w środku. Auto przy moim stylu jazdy dość często gubi trakcję w obecnych warunkach, jeździ stabilnie ale nawet na 3 uślizgują się koła i wkraczają systemy. Spore spalanie w mieście, u żony 10 litów.
Poprzedni właściciel wymienił i zrobił:
- rozrząd z pompą wody w 2013 roku przy przebiegu 82 tyś km.
- sprzęgło i koło zamachowe w 2013 roku przy przebiegu 84 tyś km.
- auto niestety zalewane Castrolem dość regularnie serwisowane co 15 tyś km.
- w Polsce nie miało wymienianego aktywatora Multiair a jak było za granicą to niestety nie wiem (może ktoś pomoże to ustalić?)
Z przygód, które zgłosił właściciel lub ustaliliśmy podczas przeglądu przed zakupowego:
- wymieniona szyba czołowa (podobno była mocno porysowana)
- wymieniony zderzak i lewy reflektor po uderzeniu w sarnę (jest nieco inny odcień lakieru od całego auta i widać także różnicę między reflektorami).
Co mi udało się już zrobić od zakupu:
- dywaniki gumowe OEM
- wykładzina gumowa bagażnika OEM
- obszycie kierownicy w firmie MAFF (stara moim zdanie twarda i mało przyjemna, nie miała specjalnych przetarć)
- zakup i montaż Short Shiftera Noviteca (skok lewarka się skrócił ale biegi moim zdaniem wchodzą jeszcze mniej precyzyjnie - może muszę się przyzwyczaić)
- zakup nowiutkiej białej gałki lewarka skrzyni biegów z akcesorii Alfy http://alfaromeo.mopar.eu/pl/pl/akcesoria (stara lekko obdrapana w dolnej części)
- wymiana oświetlenia w halogenach H7 na Philips Whitevision
Zrobiłem także przegląd po zakupowy w ASO Auto Plus Gdańsk
Przegląd na 120 tyś km bez wymiany rozrządu bowiem ten wymieniony został przy 84 tyś km. Zakres przeglądu: wymiana oleju Motul X-Clean 5w40 wraz z płukanka silnika, wymiana świec, filtr powietrza, filtr kabinowy, wymiana płynu hamulcowego, wymiana żarówek i ustawienie świateł, wymiana wycieraczek, poprawienie mocowania kolumny kierowniczej, uzupełnienie płynu chłodzącego, serwis i odgrzybianie klimatyzacji. Wyszło całkiem sporo bo po rabatach 1,5 tyś zł tym bardziej, że olej i płukankę miałem swoją. Cena jednak zrobiły części ASO i tutaj nauka aby wozić swoje. Co do jakości serwisu to mam mieszane odczucia (miało być trochę taniej), może ktoś jest w stanie polecić alternatywę? Do ASO przekonuje mnie nadzieja, że w razie awarii Multiaira może pomogą w części kosztów?
Sama Julka wymaga sporo pracy, aby wyprowadzić ją do stanu pożądanego w planach:
Wizualnie:
- detaling (środek i wnętrze) i zabezpieczenie kwarcem (w tej chwili na aucie jest dużo smoły i nieczystości, lakier wymaga korekty) wraz odnowieniem prawego reflektora.
- felgi - w tej chwili auto jeździ na stalówkach 16 i zimówkach 205/55/16 Goodyear (4 letnich), w związku z dość dużym pakietem startowym to zostanie tak do końca zimy. Właściciel w pakiecie sprzedał także bardzo ładne 17 turbiny czarne z elementami srebrnymi. Nie wiem czy są oryginalne ale moim zdaniem nieco odpustowe ten miks czarny/srebrny i zostaną przemalowane na grafit (jednolity kolor taki jak mam w Foresterze). Kupić także musimy nowe opony wpadną 225/45/17 także Goodyear. Na razie 18 nie planuję.
Mechanicznie:
- serwis na 120 tyś ustalił następujące rzecz jeszcze do zrobienia: wyciek z przegubu przód i potrzeba uszczelnienia (opaski), przycisk otwierania auta na pilocie, zbiorniczek płynu chłodzącego do wymiany (obecny bardzo zabrudzony i trudno sprawdzać poziom), wymiana sworzeń wahacza, wymiana termostatu.
- wymiana tarcze i klocki tył
- prostowanie progów (są nieco pogięte od podnoszenia auta i jest ryzyko, że za jakiś czas dostanie się korozja)
- przerywanie tylnej wycieraczki (wiązka w tylnej klapie do poprawienia)
- dołożenie czujników parkowania z tyłu (czekam na wycenę)
Generalnie stan auta ASO pochwaliło poza tymi zgłoszonymi kwestiami.
Plany poważniejszych modów
- wydech i nowa mapa silnika (plan na 190KM/290NM)
- amortyzatory bilstein b6 - chciałbym zostać przy seryjnej wysokości ale wstawić sztywniejsze sprężyny - może ktoś w stanie coś polecić?
- hamulce brembo z przodu (330 mm) i może większe na tył
Zdjęcia na razie kiery i gałki - po detalingu będą całego auta (bo na razie nie ma co pokazywać)







Ostatnia edycja:

