• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] JTDm - Ciężko pali na nierozgrzanym silniku

szyrud1696

Nowy
Rejestracja
Gru 4, 2008
Postów
129
Wiek
49
Lokalizacja
Bielsko-Biała
Auto
Alfa Romeo 159 150 KM SW 2007
Witam.

Często zdarza mi się,że na zimnym silniku 159-tka ( 1,9 jtd-m ) jakby nie miałą ochoty zapalić.Chwyta jakby za drugim razem. co może być przyczyną ?
 
Widzę, że problemy z zapalaniem 159 JTDM nie są rzadkim zjawiskiem. Trochę mnie to dziwi bo miałem sporo starszych JTD i rozruch to była ostatnia rzecz o którą bym się tam martwił. Można było zapomnieć o grzaniu świec a i tak paliły bez problemu. W 159 lepiej dać świecom się nagrzać a w ciepłe dni gdy nie działają potrafi sobie telepnąć przy rozruchu i nie zaskakuje z półobrotu.
 
Widzę, że problemy z zapalaniem 159 JTDM nie są rzadkim zjawiskiem. Trochę mnie to dziwi bo miałem sporo starszych JTD i rozruch to była ostatnia rzecz o którą bym się tam martwił. Można było zapomnieć o grzaniu świec a i tak paliły bez problemu. W 159 lepiej dać świecom się nagrzać a w ciepłe dni gdy nie działają potrafi sobie telepnąć przy rozruchu i nie zaskakuje z półobrotu.

U mnie jest wszystko super. Może jakaś świeca nie domaga? Albo coś z akumulatorem ?? Może jeszcze coś innego?
Ja tam ekspertem nie jestem ale moja pali "na dotyk".
 
Ostatnia edycja:
U mnie jest wszystko super. Może jakaś świeca nie domaga? Albo coś z akumulatorem ?? Może jeszcze coś innego?
Ja tam ekspertem nie jestem ale moja pali "na dotyk".
W ciepłe dni stan świec nie ma znaczenia. Dzisiaj rano 8 stopni zapalił na przysłowiowy dotyk podobnie przy (- 2) ale właśnie w ciepłe dni gdy świece nie grzeją potrafi pokręcić dłużej (2 do 3 sek) i telepnąć silnikiem przy starcie.
 
ja mam natomiast taki problem ze czy to zimno czy cieplo za kazdym razem jak dobrze ostygnie to przy starcie albo zapali odrazu ale sie trzesie przez chwile(tak jak by nie palil na wszystkie gary ,nie rowno pracuje) albo ciezko zapala ,wyskakuje info na kompie ze cos z temp silnika i gasnie. tak to jest wszystko oki,nowy aku i po generalnym przegladzie w serwisie.dodam tez ze auto uzytkuje za granica i dostaje normalne paliwo.
 
Hmm, u mnie też ostatnio dwa razy wyskoczyło info przy starcie o za wysokiej temperaturze cieczy chłodzącej na zimnym silniku, po czym wskazówka temperatury szła do końca i spadała. Dodatkowo wczoraj chwilę po rozruchu pokazał mi wskaźnik kabinowy 90 stopni także czujnik temperatury do wymiany.
Z tym zapalaniem jakiegoś problemu wielkiego nie ma ale gdy jest ciepło a silnik zimny zapala wyraźnie gorzej. Miałem ostatnio inna 159 8V i paliła zdecydowanie lepiej.
 
nie wiem dokladnie co to za info mi wyskakuje heh bo dzieje sie to bardzo szybko:) widac tylko znaczek od temp. naprawde nie wiem co jest , w serwisie mowia ze jest ok
no ale jak dla mnie troche nie ok skoro silnik przez pierwsze pare sekund nie pracuje jak nalezy.mialem wczesniej same benzyniaki i problemow takich na starcie nie bylo. mam nadzieje ze sie nic nie rozleci heheh bo dluga wyprawa mnie czeka(3,5tys km)
 
Ja zauważyłem u siebie inny problem. Odkąd mam 159 (ponad dwa miesiące), zdarzyło się to zaledwie kilka razy, kiedy silnik zdążył już ostygnąć, czyli np po nocnym postoju (w garażu), albo dzisiaj pod firmą po 10 godzinach postoju.
Otóż podczas odpalania kręcił dłużej niż zwykle, zapalił, ale z rury wypchnął sporo białego dymu... Co może być nie tak? Na ciepłym silniku nigdy się to nie zdarzyło.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
biały dym to spalony olej lub ciecz chłodząca...w najgorszym przypadku moga to być pierścienie tłokowe lub uszczelka pod głowicą..
 
biały dym to spalony olej lub ciecz chłodząca...w najgorszym przypadku moga to być pierścienie tłokowe lub uszczelka pod głowicą..
Gdyby tak było byłyby wariacje z poziomem oleju i cieczy chłodzącej, a tymczasem ani nie ubywa, ani nie przybywa, a ponadto zdarza się to wyjątkowo rzadko...
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Witam!
Chciałbym odświeżyć troche temat, mam 159 1,9JTDM 120 koni 8v , dolegliwosci sa takie : po nocy czy postoju np 5 godzin , jak zagrzeje swiece to pali na dotyk, bez różnicy czy mamy -1 czy -15 , jak odpale chwile pochodzi ,ale sie nei nagrzeje, lub po postoju godzinnym gdy ostygnie, (nie grzeje swiec) to chiwle dluzej kreci i zaskakuje taj jakby za 2 razem, gdy jest ciepla pali na dotyk . akumulator mam nowy, brak bledow, silnik 104 tys km, przebieg oryginal!

z teog co czytam to chyba powinienem dać sobie spokój i nie szukac dziury w całm bo one poprostu tak maja ?? , ale proszę o opinie kolegów!

Pozdrawiam Maciej!
 
Ja też tak mam jak Ty. Akumulator nowy, o stosunkowo dużym prądzie rozruchowym, przebieg 162 tys., korekty wtrysków w normie, kolektor wyczyszczony i klapy zregenerowane, egr wyczyszczony. Przestałem się tym przejmować.

Ale tak BTW kolego: pisz może te swoje posty wolniej, stawiaj po ludzku przecinki, nie rób takich literówek, bo naprawdę ciężko się to czyta ;)
 
Nie wiem jak w dislach ale w benzynie bialy dym podczas rozruchu to spora sznsa na walniętą uszczelkę pod glowicą. Mialem to w benzyniaku. Sprawdz kolego zbiornik plynu chlodzacego czy nie plywaja tłuste oczka. Lub po maksymalnym nagrzaniu silnika odkrec korek zbiornika chlodziwa jak plyn pujdzie gwaltownie do gory to lipa.
 
u mnie biały dym powodowały klapy w kolektorze(2,4)po usunieciu,nie regenerowaniu(!)problem zniknął,pozdrawiam
 
Nie wiem jak w dislach ale w benzynie bialy dym podczas rozruchu to spora sznsa na walniętą uszczelkę pod glowicą. Mialem to w benzyniaku. Sprawdz kolego zbiornik plynu chlodzacego czy nie plywaja tłuste oczka. Lub po maksymalnym nagrzaniu silnika odkrec korek zbiornika chlodziwa jak plyn pujdzie gwaltownie do gory to lipa.

Co Ty wygadujesz! Chcesz żeby ktoś się poparzył (ręce/twarz) przez opryskanie gorącym płynem? Z własnego doświadczenia, wiem żeby takich rzeczy nie robić - nic przyjemnego. W sprawnym aucie po rozgrzaniu płyn chłodzący jest pod ciśnieniem, odkręcenie korka może spowodować nagłe podniesienie się poziomu płynu, a w tym czasie korek nie będzie całkowicie odkręcony i może spod niego wypryskiwać gorący płyn na wszystkie strony.
Jeśli trzeba odkręcić korek to tylko w rękawicach i przez rozłożoną na silniku szmatę, tak żeby w razie rozpryskiwania płynu nie doznać oparzeń.
Nie wiem ciągle jak w przypadku układów chłodzenia pracujących pod ciśnieniem taki test miałby cokolwiek pokazać odnośnie stanu uszczelki.

zgadzam się natomiast co do tłustych oczek. rówinież bulgotanie, zmiana koloru płynu i biały dym(chyba nie tylko podczas rozruchu) mogą świadczyć o problemach z uszczelką.
 
Gdyby tak było byłyby wariacje z poziomem oleju i cieczy chłodzącej, a tymczasem ani nie ubywa, ani nie przybywa, a ponadto zdarza się to wyjątkowo rzadko...
Pozdrawiam.
- Rafał

Biały dym sporadycznie + ewentualnie nierówna praca to wtryski.
 
Biały dym sporadycznie + ewentualnie nierówna praca to wtryski.
ktoś powyżej napisał, że po usunięciu klap z kolektora problem nie występuje. Mogę powiedzieć, że u mnie jest tak samo. Klapy usunięte ponad pół roku temu i od tego czasu biały dym przy zapalaniu się nie pojawia (teraz złączyłem te fakty), natomiast dalej miewam problemy z rozruchem zimnego silnika: czasem dłużej kręci, a kiedy już "załapie" to teraz jest ciemny dym...
Ktoś pisał o zaworze do gaszenia - żeby przeczyścić i wymienić oring, bo może jest uszkodzony, ale nie zdążyłem jeszcze tego zrobić. Mam nadzieję, że przyniesie efekty. Ponadto fakt jest taki, że akumulator pierwszej młodości już nie jest...
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Mam nowy akumulator,świece żarowe i filtr paliwa a paliwo markowe zawsze tego samego dostawcy . Na mrozie -12* odpala na rys,kiedy jest sucho również ale kiedy jest odwilż ( a teraz jest) to po dłuższym postoju rozrusznik kręci a nie może odpalić, nawet za drugim razem się męczy.Ta wilgoć mnie zastanawia bo niedawno po całym dniu na mrozie odpaliłem i wjechałem do garażu ( +15*) na noc a rano zdziwienie bo męczy się porzy odpalaniu...:confused:
Panowie na co wilgoć może tak działać?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra