Jakie tarcze pod duże Brembo?

Mogłeś konkretnie napisać o co chodzi(za dużo tam postów mam, żeby coś znaleźć) ;) A nie da się to przejść krokiem defiladowym po schodach :P I wiem, że tam sporo wróżbitów, choć są też i tacy, którzy wiedzę mają ogromną, ale z różnych względów robią z nich głupków - uroki internetu...

A co do tych 6 tłoków - z jednej strony niby nie musi być większy hebel przy zwiększaniu mocy, ale... zastanów się co będzie, jak przegniesz i nie ogarnie seria przy hamowaniu z dużej prędkości. Ja jestem zdania, że na bezpieczeństwie nie ma co oszczędzać - zawieszenie, hamulce i opony to must have ale na odpowiednio wysokim poziomie. Nawet w cywilnym aucie... Różnie bywa przy tuningu, czasem się depnie z ciekawości, albo z innego powodu - i uważam, że lepiej nie zostać z ręką w nocniku. Choć z drugiej strony, tak jak piszesz - dupny materiał nie wyrobi nawet przy tarczy 2x większej średnicy niż seria. I kolejny raz wychodzi standardowa rzecz przy samochodach(i nie tylko) - jak robić, to porządnie, bo pazerny płaci dwa(jak ma farta) razy.

Generalnie róbta co chceta, ale trza wymierzyć na poziomie minimalnie większej skuteczności, niż jest potrzebna. Zapas nie zaszkodzi, a może uratować 4 litery...
 
Kolega Andrzejsr opisał wszystko dlaczego chce gładkie ale tak w skrócie: Nacinane tarcze szybciej zużywają klocki i hałasują, nawiercane w noramlnym ruchu rzadko kiedy osiągają optymalną temeraturę i często posiadają mikro pęknięcia które się rozszerzają, a nacinane i nawiercane nadają się głównie na tor i mają wady wcześniej wymieninych :) oczywiście jest to moja wiedza teoretyczna, którą zdobyłem czytając nasze forum. Mam nadzieję, że na naszym forum w większości są udzielane rzetelne informacje, a nie jak napisał kylo1986, że w necie 50% odpowiedzi jest udzielanych przez ludzi którzy takich części nawet w życiu na oczy nie widzieli ;) Jeśli macie inne doświadczenia z nacinanymi/nawiercanymi tarczami to chętnie posłucham, bo nie ukrywam, że bardzo mi się podobają wizualnie;)

Trochę pomieszałeś, weź to video pooglądaj jeszcze raz :)
 
Nie wszystkie pękają... Najgorsze pod tym względem były chyba ebc turbo groove, które nie miały jakichś mikropęknięć, tylko to: http://photobucket.com/gallery/user...TMwNjIwXzExNTYyOV96cHM4MjhiYjY5Mi5qcGc=/?ref= ale to raczej pojedynczy przypadek. Fakt, zużywają szybciej klocek, ale z drugiej strony przy jeździe, która wymaga skuteczności, nacięcia/nawiercenia usuwają pył z klocka... I niby lepiej się chłodzą. W normalnej jeździe nawet tego nie zauważysz... ale, moim zdaniem, jak już kupować to raczej tarcze typu Brembo Max/ATE Power Disc, niż kombinować z np. ebc. Choć niektórzy chwalą Speedmaxy z intercarsu, głównie ze względu na cenę - choć raczej do ostrego upalania się nie nadają, ale patrząc na cenę...

Brembo Max i ATE power disc nie mogę nigdzie znaleźć w rozmiarze 330x32 mm..

- - - Updated - - -

Trochę pomieszałeś, weź to video pooglądaj jeszcze raz :)

Hehe, ja pisałem co wyczytałem na forum a nie z filmu:D
A też czytałem, że klocek powinno się (ułożyć) w następujący sposób: auto 10 razy rozpedzić do predkości 100 km/h i zachamować do 20 km/h schlodzić chwilę tarczę i znów przyspieszyć. To prawda? Czy są jakieś inne sposoby :)
 
... w tym tygodniu przekładnia kierownicza wylatuje- bo po montażu BBK pojawił się wyczuwalny luz na krzyżakach

Ty, to Audi to nie ma czasem włoskich genów ? :)
A przekładnia obrywa tak czy siak w takim użytku, ja miałem regenerowaną dopiero co, a coś przeskakuje znowu...

Co do hamulców - w torowych Hondach Civic'ach jest tendencja do uwaga _zmniejszania_ hamulców. Żeby wchodziły na uwaga _mniejsze_ felgi. Bo bardziej dostępne i tańsze opony. A w hamowaniu to - znów _uwaga_ - nie przeszkadza. Odwrotnosć normalnie stancowego czy jak to się nazywa tuningu :) - nastawiony tuning na to co ważne, a nie na wygląd jak na lewo i prawo się spotyka. To samo co mówisz - fela wielka a guma na tym marna, to powszechność. A jeszcze bym dodał nieumiejętność rozpoznawania co się dzieje tak naprawdę - czy to opona nie wyrabia, czy się płyn przegrzał , czy klocek się przegrzał, czy nierówno dotarty, czy zacisk sprawny, różnice między klockami itd. A nauka na sobie kosztuje, ale przynajmniej pewne mity można próbować obalać. Choć co z tego jak koledze się "podobają dziurkowane" . Czy inny uważa że dziurki pomagają w chłodzeniu. I jak z tym walczyć ?
Sam wszystkiego nie potrafię rozpoznawać, to amator po ulicach tylko jeżdżący poniżej limitów rozpozna? pamiętam z SJS szkoleń - np. prawie nikt w grupach nie umiał hamować awaryjnie - nie jest w naturze walnięcie łup 100% od razu w podłogę. Normalnie 90% kierowców stopniowo zwiększa nacisk dramatycznie przedłużając drogę hamowania - bo właśnie na początku się najwięcej metrów na sek pokonuje.

- - - Updated - - -

Brembo Max i ATE power disc nie mogę nigdzie znaleźć w rozmiarze 330x32 mm..

- - - Updated - - -



Hehe, ja pisałem co wyczytałem na forum a nie z filmu:D
A też czytałem, że klocek powinno się (ułożyć) w następujący sposób: auto 10 razy rozpedzić do predkości 100 km/h i zachamować do 20 km/h schlodzić chwilę tarczę i znów przyspieszyć. To prawda? Czy są jakieś inne sposoby :)

Tak to jest tzw transfer materiału klocka na tarczę . I jest to ważne. Bardzo ważne aby się broń boże nie zatrzymać na gorących klockach przy docieraniu bo dato efekt bicia . Mniej więcej tak właśnie, a tu kolejne video instruktażowe i tam wszystko jest wyjaśnione co i dlaczego.

https://www.youtube.com/watch?v=pdPX6rzuINc&t=1203s

Co do tarcz to prostując :
- gładkie - jak najbardziej bardzo ok, w tym na tor, ważne żeby wentylowane były (wentylowane to co innego niż dziurkowane !) , ale w Aflach 156/147/GT tylko wentylowane były poza pierwszymi 1,6TS i chyba 1,9 jtd najsłabszymi
- dziurkowane - dla wyglądu, dziurki osłabiają oraz zabierają masę tarczy a to masa odbiera cieplo, ale na ulicę wystarczą , tylko nie wiem po co - żeby oglądać co tydzień czy pękają ? bez sensu.
- nacinane - ok , choć szumią i zużywają bardziej klocek, zeszkliwienia jednak Wojtkowi jak wyżej pokazał nie zdarły.
 
Kiedyś kiedyś jak oglądałem, to tarcz nawiercanych były dwa rodzaje - wiercone na wylot i tylko nawiercone, żeby było wgłębienie ;)

A co do zmniejszania hebli - można, tylko to lekko głupi przykład... Dlaczego? Na slicku i tak dobrze zahamuje. Jak pierwszy raz wsiadłem w auto na slicku(jako pasażer) to byłem bardzo zdziwiony, jak takie samo auto hamuje na cywilnej oponie... Klocki i tarcze takie same w obu. No i ponoć(ale to zaczytane tylko) dochodzi do tego kwestia powierzchni tłoczka, bo niby zdarza się tak, że 4 tłoczki mają mniejszą powierzchnię niż 2... Ale to tylko zaczytane, sam tego jakoś głębiej nie rozkminiałem. Wiem tylko tyle, że nie ma co strzelać z armaty do komara, i jakieś 6 czy 8 tłoków na ulicę nie ma szczególnego sensu. Chyba że się naprawdę ostro zapier... jak na torze, no ale do tego się nikt nie przyzna.
 
A znalazłem to co kiedyś sobie wyszukałem i wygląda na mądre i logiczne podejście do hamulców :
http://www.myturbodiesel.com/wiki/brake-faq-mythbusting-why-you-may-not-want-big-brake-upgrade/

ogólnie temat jest baaardzo szeroki. Ale tam fajnie kilka spraw jest opisanych, w tym to że nie zawsze BBK będzie pozytywny.

Siewcu co do opon to tak, ale nie przesadzajmy, są też różnice w cywilnych oponach między różnymi modelami. Tak czy siak zatrzymać slicka hamulcowi jest trudniej, a w tych civicach zmniejszają te hamulce do slicków , a one wciąż wystarczają . Da się ? da, warunek porządne klocki typu DS . No i niska masa auta co nie mniej ważne.

No jest jeszcze jedna zaleta zacisków brembo - banalna łatwość zmiany klocków. Można mieć jeden komplet na ulicę i nie pylić sobie felg itd. :) a drugi na tor. Choć przy temacie "docierania" to może pewne komplikacje powodować przynajmniej teoretycznie.
 
A fakt, popieprzyłem coś :D slick bardziej klei i ciężej zatrzymać, fajnie, że zauważyłeś ;) Prawda jest taka, że jak to w tuningu, trzeba dobierać wszystko pod konkretne zastosowanie. Do tego jakiś zapas, ale też bez przesady... Lepiej zainwestować w mniejsze a porządne heble, niż duży zacisk i byle co tam włożyć. A ze zmianą klocków bym się nie bujał - takie DS2500 powinno na torze już ogarnąć, a na mieście jest do przeżycia. Powyżej już się zaczyna problem... Choć jest też coś takiego jak Carbone Lorraine, ponoć skuteczniejsze niż Ferodo. I też różne mieszanki do wyboru... I tu rzucę ciekawostką zaczytaną na forum evo. RC6E, klocki do wyścigów długodystansowych. 50 okrążeń na poznaniu, tarcze zjedzone, klocka połowa. Dlatego najważniejszy jest dobór mieszanki, do tego porządna tarcza i można śmigać.

A co do opon - oczywiście, są różnice, i to bardzo duże. Ale zostańmy przy zwykłych oponach, bez wchodzenia w semislicki czy opony pokroju Pilot Sport Cup, które są w sumie slickami z homologacją... A dlaczego nie wchodzić w semislicki? Trzeba już naprawdę potrafić jeździć na takich oponach. R888 w deszczu szczególnie przewidywalna nie jest. Choć złapaliśmy kiedyś zonka przy Federalu FZ201 i jego skuteczności na mokrym - akurat było to w CC, ale opony tylne w ogóle nie nadążały za, o dziwo, naprawdę dobrze klejącym przodem... Choć na pewno na ulicy byłby zonk, dlatego tam się lepiej trzymać co najwyżej opon UHP, i tu przykładowo(bez faworyzowania, po prostu pierwsze co mi przyszło do głowy) Federal 595RS-R czy Potenza RE070... I żeby nie było, 595RS-R jest sklasyfikowany jako opona UHP, choć na torze lipy nie ma.

Strasznie szeroki temat nam się zrobił... Ale można go w miarę łatwo podsumować:

Nie wkładać BBK jeśli nie ma potrzeby, robotę załatwią sprawne zaciski, świeży płyn(po płukaniu układu), porządne tarcze i odpowiednio dobrane klocki. Jakie? To już zależy od stylu jazdy. Może wystarczyć DS Performance, a może być potrzeba założenia czegoś skuteczniejszego niż DS3000...
 
A co do tych 6 tłoków - z jednej strony niby nie musi być większy hebel przy zwiększaniu mocy, ale... zastanów się co będzie, jak przegniesz i nie ogarnie seria przy hamowaniu z dużej prędkości. Ja jestem zdania, że na bezpieczeństwie nie ma co oszczędzać - zawieszenie, hamulce i opony to must have ale na odpowiednio wysokim poziomie.

Jak brałem 4 tłoczki to miałem opcje 6 tłoczkową na tą tarczę, nie wziąłem, bo jakoś to policzył jeden mój kolega i skuteczność wzrośnie o 5%- czyli nic
Opcja za 800 zyli drożej jak mnie pamieć nie myli, ale sam sprzedający nie polecił i powiedział, ze takie 6- 8 tłoczkowe się ładuje dla oka. Według mnie 70% BBK jest oparta na barachle

Ty, to Audi to nie ma czasem włoskich genów ? :)
A przekładnia obrywa tak czy siak w takim użytku, ja miałem regenerowaną dopiero co, a coś przeskakuje znowu...
To zawsze było, ale po montażu BBK niektóre rzeczy po prostu widać lepiej i to nie magiel tylko przekładnia od kierownicy do magla do wymiany

W przypadku Alfy nie widzę potrzeby ładowania czegoś większego niż seria na dobrym gracie. Może to dziwie zabrzmi, ale mi się najlepiej jeździ w tym aucie na DS3000 i Brembo Maxach- wiem pylą, wydaja odgłosy jak ciuchcia, ale serio dupę to urywa
Zeszłoroczne szkolenie ITD w lesie nie było w ogóle męczące, ale w mojej i Łukasz grupie dwa auta straciły heble i to nie był zestaw na 286 milimetrowej tarczy, tylko duże Brembo. Gdyby nie deszcz te auta po kartingu nie miały by czym hamować w lesie w czasie czasówki. Śmiałą teza ale oparta na życiu
W Niemcu mam te BBK i 330 koni ogarnąłbym na jednym tłoczku i tych samych gratach co w Alfie, ale za rok może coś mocowo się zmieni i wtedy BBK było by już potrzebne


Zmieniam zdanie klocki TRW to chłam i ładuję DS2500- byłem na "szkopskiej autostradzie" i się nie popisały. O ile pierwsze hamowanie dobrze wyszło to na 3 nie było czym hamować
 
Serio na mokrych Kielcach swapy na Brembo nie wyrabiały ???? super kurde. Ale to jest to co obserwuję właśnie też. Fela wielka - opona marna. Widac i w hamulcach też to jest. Dziurki "bo wygląda" ale czy to faktycznie dobre i jaki klocek to już mało kto pomyśli .
A Ty trochę za ciężkie wymagania trochę stawiasz na ulicę - 3 hamowania z autostradowoniemieckich prędkości pod rząd (do 0 ???? ) ... ;) kto tak jeździ ! :) żebyś aby na jakąś ciemną stronę mocy nie przeszedł pt : 'streetracing' ;) Ja się z lawetą jeżdżąc uczę na nowo przewidywania na drodze, ledwo co hamulca potrzebuję na ulicy (w sensie wymagań ostrych niemieckoautostradowych właśnie)
 
Szkolenie było w jakieś 22 stopnie, może nieco więcej i za instruktorem w szlaczku do końca i z powrotem w przeciwną stronę, podmianka auta za autem SJS i znowu to samo, patrzymy stoją dwa auta i się lekki dymek kotłuje
I wtedy była ładna pogoda, ale na czasówki mokro i się nie było jak napędzić, wiec przeżyli to, ale gdyby było tak jak na 4Nano to nie wiem czy do dużej patelni by dojechali, bo w lesie masz duże kawałki miedzy zakrętami, fakt nie ma wiatru, bo las, ale z samego pędu się chłodzi hebel i jak w takich okolicznościach siadły to mizerota
 
Serio na mokrych Kielcach swapy na Brembo nie wyrabiały ???? super kurde. Ale to jest to co obserwuję właśnie też. Fela wielka - opona marna. Widac i w hamulcach też to jest. Dziurki "bo wygląda" ale czy to faktycznie dobre i jaki klocek to już mało kto pomyśli .
A Ty trochę za ciężkie wymagania trochę stawiasz na ulicę - 3 hamowania z autostradowoniemieckich prędkości pod rząd (do 0 ???? ) ... ;) kto tak jeździ ! :) żebyś aby na jakąś ciemną stronę mocy nie przeszedł pt : 'streetracing' ;) Ja się z lawetą jeżdżąc uczę na nowo przewidywania na drodze, ledwo co hamulca potrzebuję na ulicy (w sensie wymagań ostrych niemieckoautostradowych właśnie)

Dziurki dla samego wyglądu się trafiają ;) no ale to wyroby tjuningowe, które jedynie wyglądają. A opony to inny temat, choć połączony z hamulcami...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra