• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Jakie opony zimowe kupić?

  • Autor wątku Autor wątku nicki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dębica nie robi 19tek. Maksymalnie 18". Miałem presto uhp2 na 147 byłem zadowolony.

Gesendet von meinem Redmi Note 9 Pro mit Tapatalk
 
A ja Dębic nie polecam. Fakt, że mam letnie Presto UHP2. Opony po 1 sezonie wyglądają jak po 4 sezonach. Tak jakby guma była zbyt miękka. W drugim aucie (Focus) to samo.
 
Tu nie ma się co złościć na Dębice bo tak to niestety wygląda przy oponach uhp 20-30 tys max. Dlatego też pisałem wyżej że liczę się z tym że wystarczą tylko na 2 sezony. Wystarczy poczytać parę testów opon i większość marek również premium ma tylko odrobinę większe przebiegi. Miałem na 147 hankooki ventus evo2 i sytuacja taka sama.

Najdłuższe przebiegi oferuje Michelin ale za różnice w cenie to można drugi komplet Dębice kupić.

Ale wróćmy może do zimowek bo temat o nich. Zamówiłem dziś nexen winguard sport 2 po 340zl za sztukę. W sobotę będę zakładał dam znać jak i co.

Gesendet von meinem Redmi Note 9 Pro mit Tapatalk
 
Wingyardy miałem na peugeocie ale to ok.2006 r i były ok. Z tego co wiem miały już wtedy dość dobre opinie
 
Czy warto według Was kupywać opony powyżej 500 pln za sztukę (tzw premium)? Może róźnica między segmentem "popularnym" a "premium" nie jest warta wywalania ponad 2000pln za komplet googyerów lub michelinów.
 
Powierzchnia styku samochodu z drogą jest mniejsza niż kartka A4 - sam sobie odpowiedz. Przy koszcie zakupu Giulii i Stelvio, które jak widzę posiadasz, traktuję to pytanie w charakterze żartu :). Pomijam już, że jeśli nie masz Q4, to Giulią na dziadowskich oponach możesz zimą nie wyjechać z miejsca parkingowego. W sumie wtedy obojętnie, jakie będziesz mieć opony :). W RWD można jeszcze przyoszczędzić na letnich oponach, ale jak najlepsze zimówki to must-have. Chyba, że mieszkasz w górach - wtedy możesz od razu kupować łańcuchy.
 
Ostatnia edycja:
Czy warto według Was kupywać opony powyżej 500 pln za sztukę (tzw premium)? Może róźnica między segmentem "popularnym" a "premium" nie jest warta wywalania ponad 2000pln za komplet googyerów lub michelinów.
To już zależy od osoby, jej wartości w życiu oraz zasobności portfela. Opony premium napewno są lepsze jak np nexeny które kupiłem. Jak bym miał więcej kasy to tez bym pewnie takie kupowal, ale tez bym Pewnie miał nowe auto a nie 10 letnie 159 :( cieszy mnie to auto i jest dla mnie super ale jestem świadomy tez tym czym jest.

Każde nowe, nawet najtansze chinczyki, będą lepsze jak stare zjechane premium. Koniec z końcem każdy kupuje to na co go stać.

Gesendet von meinem Redmi Note 9 Pro mit Tapatalk
 
To już zależy od osoby, jej wartości w życiu oraz zasobności portfela. Opony premium napewno są lepsze jak np nexeny które kupiłem. Jak bym miał więcej kasy to tez bym pewnie takie kupowal, ale tez bym Pewnie miał nowe auto a nie 10 letnie 159 :( cieszy mnie to auto i jest dla mnie super ale jestem świadomy tez tym czym jest.

Każde nowe, nawet najtansze chinczyki, będą lepsze jak stare zjechane premium. Koniec z końcem każdy kupuje to na co go stać.

Gesendet von meinem Redmi Note 9 Pro mit Tapatalk

A to 15 letnie auto nawet jak było kiedyś premium to po 15 latach już nie potrzebuje dobrych opon. 15 lat temu pisali to samo co kolega teraz o Giulii i Stelvio. Śmiać mi się chce.

- - - Updated - - -

Powierzchnia styku samochodu z drogą jest mniejsza niż kartka A4 - sam sobie odpowiedz. Przy koszcie zakupu Giulii i Stelvio, które jak widzę posiadasz, traktuję to pytanie w charakterze żartu :). Pomijam już, że jeśli nie masz Q4, to Giulią na dziadowskich oponach możesz zimą nie wyjechać z miejsca parkingowego. W sumie wtedy obojętnie, jakie będziesz mieć opony :). W RWD można jeszcze przyoszczędzić na letnich oponach, ale jak najlepsze zimówki to must-have. Chyba, że mieszkasz w górach - wtedy możesz od razu kupować łańcuchy.

Za 15 lat już będzie mógł kupić tańsze opony do tych aut? Narazie nowe, premium to musi mieć. Za 15-20 można już gorsze?

- - - Updated - - -

Czy warto według Was kupywać opony powyżej 500 pln za sztukę (tzw premium)? Może róźnica między segmentem "popularnym" a "premium" nie jest warta wywalania ponad 2000pln za komplet googyerów lub michelinów.

Według mnie nie ale każdy ma swoje priorytety
 
Nie napisałem, że może. Ale to, że ludzie kupują używane samochody, na które ich nie stać, to wiemy.
W przypadku nowych to jednak dość dziwne.

W kwestii priorytetów... Opony to nie tylko Twoje widzimisię, ale i bezpieczeństwo innych. Na przykład dziecka na pasach, przed którym nie wyhamujesz.


Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
Opony premium wiadomo że są lepsze. Jednak tzw budżetowe też nie są złe. Przykład. Pierwsze Dębice frigo nie miały sobie równych na śniegu. Owszem były głośne ale tam gdzie premiumki miały problem (w kopnym śniegu) frigo szły jak głupie. Ważne żeby dobrać opony do sposobu jazdy. Dlatego jestem wielkim zwolennikiem całorocznych... Poza tym zobaczcie na jakich oponach jeżdżą kątem w Alpach. Wielu nie przejmuje się pogodą tylko dnia cały rok na zimówkach.

Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka
 
Nie napisałem, że może. Ale to, że ludzie kupują używane samochody, na które ich nie stać, to wiemy.
W przypadku nowych to jednak dość dziwne.

W kwestii priorytetów... Opony to nie tylko Twoje widzimisię, ale i bezpieczeństwo innych. Na przykład dziecka na pasach, przed którym nie wyhamujesz.


Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka

Człowieku mając najlepsze opony i patrząc na dupy i za...ajac po mieście możesz też kogoś zabić. Uwielbiam tego typu porównania. W takim razie do jakiego auta można założyć tanie opony? Do którego one pasują? Twierdzisz, że do Yarisa 1.0 mogę założyć najtańsze bo na takie mnie stać i na takiego 20 letniego Yarisa i wtedy to już nikogo nie zabije? Naprawdę p....lenie. Większych bzdur nie słyszałem. To i inne fora pełne są takich speców.
 
Nie żartuje. Są sytuacje kiedy o tym czy jesteś pierwszy czy 10 na mecie decydują setne sekundy i gdyby nie precyzyjny pomiar czasu to "na oko" nie wiadomo kto wygrywa (sport alpejskie np.). I się zastanawiam, czy warto dopłacić do opony 200 zł za sztukę, żeby mieć korzyść, której przy spokojnej i bezpiecznej jeździe (a nie w sytuacjach ekstremalnych na drodze lub przy za*ierdalaniu) nie wyczuje.

- - - Updated - - -

Powierzchnia styku samochodu z drogą jest mniejsza niż kartka A4 - sam sobie odpowiedz. Przy koszcie zakupu Giulii i Stelvio, które jak widzę posiadasz, traktuję to pytanie w charakterze żartu :). Pomijam już, że jeśli nie masz Q4, to Giulią na dziadowskich oponach możesz zimą nie wyjechać z miejsca parkingowego. W sumie wtedy obojętnie, jakie będziesz mieć opony :). W RWD można jeszcze przyoszczędzić na letnich oponach, ale jak najlepsze zimówki to must-have. Chyba, że mieszkasz w górach - wtedy możesz od razu kupować łańcuchy.

Nie żartuje. Są sytuacje kiedy o tym czy jesteś pierwszy czy 10 na mecie decydują setne sekundy i gdyby nie precyzyjny pomiar czasu to "na oko" nie wiadomo kto wygrywa (sport alpejskie np.). I się zastanawiam, czy warto dopłacić do opony 200 zł za sztukę, żeby mieć korzyść, której przy spokojnej i bezpiecznej jeździe (a nie w sytuacjach ekstremalnych na drodze lub przy za*ierdalaniu) nie wyczuje.
 
Ostatnia edycja:
W cywilnym użytkowaniu możesz nie wyczuć różnicy. Po prostu opony premium mają wyżej przesuniętą granicę możliwości - kwestia czy będziesz z tego korzystać. Giulią czy Stelvio łatwiej tą granicę przekroczyć, ale to też trzeba się postarać. Zresztą technologia jest teraz na tyle rozwinięta, że trudniej kupić kiepskie opony.
 
W cywilnym użytkowaniu możesz nie wyczuć różnicy. Po prostu opony premium mają wyżej przesuniętą granicę możliwości - kwestia czy będziesz z tego korzystać. Giulią czy Stelvio łatwiej tą granicę przekroczyć, ale to też trzeba się postarać. Zresztą technologia jest teraz na tyle rozwinięta, że trudniej kupić kiepskie opony.

No i to jest głos rozsądku w tej dyskusji. Na forum Giulia/Stelvio prawie mnie pożarlii jak ruszyłem temat opon i zacząłem stawiać prowokujące pytania.
 
Kupiłem do swojej 159 MPI opony indonezyjskie Achilles w rozmiarze 215/55/16 w rewelacyjnej cenie 739 zł/kpl.
Firma chwali sie wspóppracą z Pirelli i Continentalem.
Po przejechaniu 1 tys. km jestem bardzo zadowolony. Do spokojnej jazdy z powodzeniem wystarczą, do tego są ciche i komfortowe (69 dB).
Na lato nie idę na kompromis (pomimo mizernej mocy :)) i mam 17" Continental 6 ale co do zimy nie mam wysokich wymagań i nawet Indonezja spełnia moje oczekiwania.
 
No i to jest głos rozsądku w tej dyskusji. Na forum Giulia/Stelvio prawie mnie pożarlii jak ruszyłem temat opon i zacząłem stawiać prowokujące pytania.
Jak zaczynałem swoją przygodę ze 159 prawie 10 lat temu to też tak było ;) Kiedyś premium, a teraz jak auto ma już te 16 lat to już może być budżet. I nadal jest OK ;)
 
A to 15 letnie auto nawet jak było kiedyś premium to po 15 latach już nie potrzebuje dobrych opon. 15 lat temu pisali to samo co kolega teraz o Giulii i Stelvio. Śmiać mi się chce.

- - - Updated - - -
Technologia opon przez 15 lat tez sie rozwinela. Topowe opony Premium z przed 15 lat bylyby dzis tylko sredniakami.



Naprawdę ten temat to mnie bawi tak samo jak olejowy.
Śmiać mi się chce
Gratuluje poczucia humoru.


Narazie nowe, premium to musi mieć. Za 15-20 można już gorsze?

Za 15 lat:
czasami używki czasami nowe.


To i inne fora pełne są takich speców
Nikt nie twierdzi tutaj ze jest specjalista oprocz ciebie. Myslalem ze fora sa do dyskusji i wymiany zdan ale najwidoczniej sie mylilem..
 
Ostatnia edycja:
Myslalem ze fora sa do dyskusji i wymiany zdan ale najwidoczniej sie mylilem..

są, ale niestety - "prawda jest jak dupa - każdy ma swoją"

to samo tyczy się z wyborem opon czy oleju. w przypadku opon ma sie zgadzac rozmiar, a czy to bedzie debica czy michelin - to juz wlasne widzimisie. ja olej leje shella, wczesniej lałem do poprzedniego auta motula. aby sie norma zgadzała. a jak sobie ktos inny zaleje orlena czy olej firmy tesco... co kto woli. i kazdy będzie Cie przekonywał, że jego wybór jest najlepszy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra