Dobra, dobra... kiedy jezdzilem Accordem- kupowalem opony- tzn szedlem do jakiegos pana "Stefana" i po chwili mialem opony.
Tak sie skladalo, ze kupujac samochod dostalem do niego takze komplet zimowek na stalowkach, wiec wszystko dzialo sie niejako z automatu.
Tym razem niestety kupilem auto bez zimowek. Nie usmiecha mi sie wymiana opon, wole miec dwa komplety calych kół.
Zaczalem przegladac tematy na forum i obes***alo mnie wiedza, paramatrami, cenami, doswiadczeniami itd
Mozg mi sie zlasowal od tego wszystkiego. Zyjac w blogiej nieswiadomosci, zmienialem opony, gdy sie poscieraly, badz zlapalem nieuleczalengo kapcia.
Teraz widze, ze mialem sporo szczescia

(jak to głupi)
Ale do rzeczy. Zdecydowalem sie na Goodyear Ultra Grip 7+ 205/60R16 96 H XL
Juz wiem, co oznacza 96 i H i XL...
Az tu nagle przeczytalem, ze jesli kupie 60tki to ubezpieczyciel bardzo sie ucieszy i w razie (tfu, tfu) nieszczescia, odmowi uznania szkody, bo... w instrukcji wyraznie wymagane sa:215/55.
Dobrze wiedziec.
Teraz trzeba do tego dobrac jakies felgi. Naczytalem sie o Chinskich alusach i serce zamarlo mi w piersi. Krzywe, pekajace...a do tego tez jest 150 roznych oznaczen.
Wiec proste pytanie:
Jesli kupie komplet felg Alfa Romeo np SPEEDLINE 5X110 ET 34 7JX16H2 OTWÓR CENTRUJĄCY 65 MM
to czy wsadze na nie owe Goodyear UG 7+ 215/55R16 ?
Czy ktos z szanownych uzytkownikow forum moze mnie oswiecic: jakie paramety felgi i opony koresponduja ze soba?
Wiem tylko tyle, ze na felge 16" kupuje opony 16", pozniej zaczyna sie jakas magia np. 5X110 ET 34 7JX16H2
5x110 to pewnie sroby
ET - to raczej nie ten alien z wielka glowa, ktory chcial wrocic do domu?
Help...
PS. Zrobilem 2000 Km moja Q-Troniczna Alfa i jestem zachwycony, nie chcialbym na zime posadzic jej na zle dobranych kapciach

PS1. Dostalem od znajomego z forum (i pracy) klubowe ramki, ktore jezdza ze mna w bagazniku. Mam nadzieje, ze w ciagu kilku dni zrzuce z siebie belgijskie blachy i bede mogl zamontowac Alfaholiczne rameczki do Polskich rejestracji.
Pozdrawiam serdecznie.
Wrath