[159] Jakie amortyzatory do AR 159 ?

  • Autor wątku Autor wątku Magic159
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Bilstein B6 mają chyba podobną charakterystykę jak B4, ale są do obniżonego zawieszenia, więc akurat do Eibacha Pro Kit. :) Aczkolwiek ja mam założone do tych samych sprężyn KYB ExcelG, bo taki zestaw odziedziczyłem po poprzednim właścicielu i na pewno nie chciałbym utwardzać zawieszenia.

Pomyłka, B8, ma charakterystykę B6 ze skróconym skokiem.
 
Hej, przyszła i na mnie kolej zmienienia amortyzatorów przód ponieważ prawy ma wycieki.
Zastanawiam się nad zmianą sprężyn z racji że moja 159 strasznie nisko stoi z przodu, mysle ze to juz zmeczenie sprezyn w dodatku na sprężynach nie znalazłem kropek które sa na sprezynach oryginalnych.
Jaki zestaw sprężyn plus amortyzatory polecicie? Chciałbym zeby ten przód poszedł troche w góre, bo prześwit okolo 8 cm to za mało na polskie drogi ;)
Ze sprężyn zastanawiam sie nad oryginalnymi albo lesjofors.
Jakie amortyzatory do tego? zastanawiam się nad kayaba.
Opłaca się zmieniać poduszki razem z tym zestawem czy poduszki wytrzymają wiecej? (poduszki są w dobrym stanie wizualnie)



Jeszcze jedno pytanie:
Tą naklejkę ściągnąłem z wyciekniętego amortyzatora, czy ktoś z kolegów jest w stanie określić czy to jest oryginał czy jakiś zamiennik? Z góry dzięki
amortyzator.jpg
 
Znaczek w lewym dolnym rogu sugeruje że oryginał

Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka
 
Zdecydowałeś się na jakieś amorki?
Mam zagwozdkę co wybrać pod Pro Kita.
Jakieś zwykłe amorki typu B4, KYB czy oryginalne wystarczą?
Czy może lepiej nie żałować hajsu i wziąć jakieś sportowe?
Koni FSD? Koni Sport? Bilstein B8? W przypadku B8 chyba będzie za twardo, Koni Sport są regulowane, podobno bardziej komfortowe od B8, a FSD nie wiem czy się nadają do Pro Kitu.
Macie jakieś doświadczenia?

Pozdro[/QUOTE

Jeszcze nie, na razie nie mam potrzeby na zmianę.
 
Hej, przyszła i na mnie kolej zmienienia amortyzatorów przód ponieważ prawy ma wycieki.
Zastanawiam się nad zmianą sprężyn z racji że moja 159 strasznie nisko stoi z przodu, mysle ze to juz zmeczenie sprezyn w dodatku na sprężynach nie znalazłem kropek które sa na sprezynach oryginalnych.
Jaki zestaw sprężyn plus amortyzatory polecicie? Chciałbym zeby ten przód poszedł troche w góre, bo prześwit okolo 8 cm to za mało na polskie drogi ;)
Ze sprężyn zastanawiam sie nad oryginalnymi albo lesjofors.
Jakie amortyzatory do tego? zastanawiam się nad kayaba.
Opłaca się zmieniać poduszki razem z tym zestawem czy poduszki wytrzymają wiecej? (poduszki są w dobrym stanie wizualnie)



Jeszcze jedno pytanie:
Tą naklejkę ściągnąłem z wyciekniętego amortyzatora, czy ktoś z kolegów jest w stanie określić czy to jest oryginał czy jakiś zamiennik? Z góry dzięki
Pokaż załącznik 225927



Oryginał produkcji Sachs'a. Bardzo wytrzymałe amory, zamienniki już tyle nie wytrzymują. KYB ma chyba najlepszy stosunek cena/jakość ale nie wiem czy zrobi połowę przebiegu tego Sachsa z pierwszego montażu. Co do poduszek czasem sa ok czasem już lekko sparciałe wiec musisz ocenić po demontażu. Na pewno kup sobie odboje z osłonami amortyzatorów tej samej firmy, której będziesz kupował amortyzatory.
 
Ja mam komplet kayaby amor+spring nowe poduchy odboje. Wrażenia pozytywne niby przód nie wykazywał zużycia, ale przy wymianie poszedł już komplet. Poduchy niby mogły zostać bo wyglądały jak nowe ale nie wiadomo jak łożysko więc lepiej wymienić tylko na coś dobrego żeby nie robić dwa razy. Ja wziąłem impergomu.
 
Jakoś nie mogę nigdzie w Internecie znaleźć odbojow i osłon np marki KYB albo Sachs. Macie jakieś linki? Jedyne co znalazłem to na allegro jakieś noname za 51 zl. A tego co widzę sa dostępne amortyzatory sachsa do alfy 159, cena zdecydowanie wyższa niż KYB czy nawet Bilstein ale czy to te same co oryginalnie były montowane? Jeśli chodzi o sprężyny to w cenie podobnej sa Sachs oraz OEM. wiele osób poleca lesjofors ale wychodzą około 20zl drożej niż powyższe, faktycznie warte ceny?
 
O ile pamiętam numery osłon są w katalogu KYBy. Co do sachsa to niestety często bywa, ze produkt tego samego producenta na rynek aftermarket nie jest juz tak samo wytrzymały jak ten z pierwszego montażu.
 
Powiem tak ją odboje założyłem stare oryginalne bo wyglądały jak nowe, a do tego były oryginalne. Nowe zakupione leżą w koncie. Najważniejsze kup porządne poduszki pod amor.
 
A ja powiem, że oryginalne odboje z AR średnio pasują na KYB. Trzpień tłoka amora w KYB jest ciut węższy niż w ori sachs. Za to poduszki po wyczyszczeniu jak nowe... rozumiem, ze również piszesz o AR 159?
 
Ja piszę o moim przypadku 147 ale zasada taka sama. Wiem że poduszka może wyglądać jak nówka jak w moim przypadku ale dla spokoju ducha dałem nowe bo do łożyska nie zajżę.
 
Niestety zasada nie jest ta sama bo jak pisałem osłona z odbojem z oryginalnego zestawu luźno lata na amorze KYBa. Warto się wypowiadać zgodnie z modelem albo chociaż od razu zaznaczyć, że mamy inne auto. Zawieszenie w 159 to inna bajka. Jak kupiłem kiedyś 147 to przy 150Kkm już siedziały nieoryginalne amory, a Brerze/159 oryginał potrafią wytrzymać ponad 200K. Ta samo jest z innymi elementami zawieszenia, trwałość zdecydowanie dłuższa niż w 147...
 
Poza tym o ile mi wiadomo w 159 jest zawieszenie wielowahaczowe, a więc nie ma łożyska jak w MacPhersonie:) Pozdrawiam.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 
Poza tym o ile mi wiadomo w 159 jest zawieszenie wielowahaczowe, a więc nie ma łożyska jak w MacPhersonie:) Pozdrawiam.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Dokładnie, z tego co mi wiadomo w poduszce nie ma łożyska więc jeśli poduszka wygląda na nie sparciałą to chyba nie ma sensu jej wymieniac?

Po wnikliwej analizie prawdopodobnie pokuszę się o sprężyny sachs/ OEM (tutaj jeszcze musze różnice cen i dostepnosci sprawdzic)
A z amortyzatorami raczej KYB, nie chce przepłacać prawie drugie tyle za sachs'a który moze wytrzymac podobny przebieg.

Takie pytanie troche z innej beczki, koledzy którzy macie 159 na 16" mozecie zmierzyć wysokość od asfaltu do nadkola w jego najwyższym miejscu?
Chodzi mi o przód, bo zastanawiam się o ile niżej mi teraz te sprężyny siedzą, ewentualnie czy ktos zauwazył podniesienie się auta na nowych sprężynach jesli tak to ile to było mm? 10-30?
 
Ja wymieniłem mimo wszystko poduszki dla świętego spokoju: skoro i tak jest rozbierane zawieszenie, to chciałem zrobić maksimum rzeczy.
Nie mam 16'', ale jeśli chodzi o podniesienie to zamieniłem TI (-20mm) na Eibachy (-30mm) i auto zaraz po wymianie podniosło się o dwa centymetry- na drodze duża różnica. Teraz trochę osiadło, ale niewiele.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
U siebie na tyl zalozylem kayaba exel- g no i stwierdzam,ze amor ma dobra prace. Jest sztywniej i jeszcze lepiej w zakrecie. Sprezyny eibach.

Ps. Jak by ktos chcial amory tylne ori w super stanie po przebiegu 66 tys km,to zapraszam na pw.
 
Ja wymieniłem mimo wszystko poduszki dla świętego spokoju: skoro i tak jest rozbierane zawieszenie, to chciałem zrobić maksimum rzeczy.
Nie mam 16'', ale jeśli chodzi o podniesienie to zamieniłem TI (-20mm) na Eibachy (-30mm) i auto zaraz po wymianie podniosło się o dwa centymetry- na drodze duża różnica. Teraz trochę osiadło, ale niewiele.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Po obnizeniu o 10 mm podniosła się o 20mm? troche cięzko mi to sobie wyobrazić :o

Ktoś ma doświadczenie z amorami KYB ??
 
No wiem, też mnie to zaskoczyło. Ale o tyle siadły stare sprężyny najwyraźniej. Mierzyłem od krawędzi błotnika do środka koła przed i po. Przed wymianą nie dało się jeździć, bo bez przerwy ocierało osłoną pod silnikiem. Po wymianie bajka.
 
Ja jestem właśnie na etapie ciągłego ocierania osłoną pod silnikiem, co prawda osłona też na środku wisi około 1-2 cm niżej od reszty i przymierzam się żeby ją wymienić razem z zawieszeniem przednim. Mam nadzieje ze to skutecznie zwiększy prześwit :cool:
 
Cześć,

Mam mały problem i pytanie ;-)

Wczoraj podczas jazdy coś mi zaczęło ocierać przy skręcaniu, po powrocie zauważyłem że prawa strona opadła ... A pod autem znalazłem jakieś dziwne metaliczne kawałki/odłamki ...

Wygląda to tak jak poniżej, lewa dobra strona:

IMG_20170707_101112.jpg

No i prawa ...

IMG_20170707_100833.jpgIMG_20170707_100838.jpgIMG_20170707_101022.jpg

Może ktoś podpowiedzieć co tu się podziało ? Sprężyna wypadła ? To jest wymiana samej sprężyny czy puściło jakieś mocowanie i stąd te drobne kawałki metalu pod autem i amortyzator do wymiany ?
Można z tym dojechać kilka km na warsztat czy laweta ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra