• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Jaki wahacz dolny?

130 tys to jak na Alfe bardzo dobry wynik ;-) Ile z tego Twoja Bella przejechala po polskich drogach?
Czy ja wiem czy taki dobry... Maciek-156 mógłby się na ten temat wypowiedzieć, bo on kupuje nowe AR i jeździ po polskich drogach. Moja (z tego co widziałem w książce serwisowej) zrobiła coś ponad 40k km po naszych oesach.
 
Czy ja wiem czy taki dobry... Maciek-156 mógłby się na ten temat wypowiedzieć, bo on kupuje nowe AR i jeździ po polskich drogach. Moja (z tego co widziałem w książce serwisowej) zrobiła coś ponad 40k km po naszych oesach.

Z doświadczeń moich - Alfy jeżdżone po polskich drogach bez problemu robią przebieg ponad 100 tysięcy na oryginalnym zawieszeniu. Oczywiście przy założeniu, że się tego auta nie katuje, bo wtedy wszystko da się zepsuć. Dla porównania Alfy 159 z Zachodu często przy przebiegu rzędu 200 tysięcy kilometrów nie wykazują żadnych luzów w zawieszeniach.
 
Czy ja wiem czy taki dobry... Maciek-156 mógłby się na ten temat wypowiedzieć, bo on kupuje nowe AR i jeździ po polskich drogach. Moja (z tego co widziałem w książce serwisowej) zrobiła coś ponad 40k km po naszych oesach.

Wiem, ze rewelacyjny nie jest ale w porownaniu z poprzednimi modelami postep zrobili duzy. Tylko, ze slysze o sporych ale bardzo roznych przebiegach. Moj kumpel z pracy zrobil ponad 100 tys i nic na razie nie wymienial. Inny kumpel 150 tys i tez nic, a w ASO gadalem w zeszlym roku z gosciem, ktory po 80 tys wymienial gorne wahacze i mowili mu, ze dolne tez sie koncza. Dodam, ze wszyscy jezdzlili od nowosci po Polsce. Przebiegow za zachodnia granica nie ma sesnu wg mnie porownywac, bo tam Alfy robia spokojnie 200 tys.

Moja ma teraz 73 tys (po Polsce) i zastanawiam sie, ile jeszcze wytrzma. Poki co jest odealnie.
 
Jest tak jak pisze Tomek. Jak się uprzesz, to i po 10k km zajedziesz zawieszenie. A jeśli ktoś dba i uważa, to można całkiem przyzwoity wynik osiągnąć.
Nie ma sensu chyba zastanawiać się ile wy3ma zawias, tylko siwych włosów można się nabawić. Trzeba jeździć z głową i jak klęknie wymienić.

PS.Tomek, zerknij na PW. Dzięki.
 
Nie ma sensu chyba zastanawiać się ile wy3ma zawias, tylko siwych włosów można się nabawić. Trzeba jeździć z głową i jak klęknie wymienić.

Byłem po prostu ciekawy ile wytrzymują w 159. Czytałem temat o wahaczach z forum 156 i tam chłopaki mieli tak tragiczne przebiegi, że aż Pablo się zaczął śmiać, że niedługo będą się cieszyć jak będą wymieniać wahacz przy zmianie oleju. Zamienniki miały tam przebiegi około 20 tyś. Masakra.
 
Byłem po prostu ciekawy ile wytrzymują w 159. Czytałem temat o wahaczach z forum 156 i tam chłopaki mieli tak tragiczne przebiegi, że aż Pablo się zaczął śmiać, że niedługo będą się cieszyć jak będą wymieniać wahacz przy zmianie oleju. Zamienniki miały tam przebiegi około 20 tyś. Masakra.
No tak. Jeśli zakładali FASTy lub podrabiane Vemy to tak się to kształtowało... Ja u siebie, w 156, założyłem TRW i do tej pory śmigają, co prawda już u innego właściciela (przebieg ponad 60k km, felgi 17", silnik 2.4).
 
Panowie,zakupiłem wahacz górny TRW.
Zerknijcie na foty,to TRW?,bo już zwątpiłem.

Ok,wymieniłem na Magneti Marelli.
 

Załączniki

  • Zdjęcie0219k.jpg
    Zdjęcie0219k.jpg
    272.9 KB · Wyświetleń: 455
  • Zdjęcie0220k.jpg
    Zdjęcie0220k.jpg
    282 KB · Wyświetleń: 517
  • Zdjęcie0222k.jpg
    Zdjęcie0222k.jpg
    288.9 KB · Wyświetleń: 419
  • Zdjęcie0223k.jpg
    Zdjęcie0223k.jpg
    281.7 KB · Wyświetleń: 438
  • Zdjęcie0224k.jpg
    Zdjęcie0224k.jpg
    272.5 KB · Wyświetleń: 611
  • Zdjęcie0227k.jpg
    Zdjęcie0227k.jpg
    268.9 KB · Wyświetleń: 428
Ostatnia edycja:
Jakby kogoś interesowało, potwierdziłem oficjalnie, że wahacze TRW, które mają wypukły/przestrzenny numer produktu AR, są IDENTYCZNE z oryginałami!
Z tym, że TRW robi też wahacze bez tego numeru (wtedy jakość nie jest gwarantowana) lub z zeszlifowanym numerem (wtedy nie wiadomo jaka jakość).
Pzdr
 
Prymie, rada z igłą i strzykawką jest genialna :D wczoraj przeszedłem się do apteki, potem pół godzinki przy samochodzie i już nie było wstyd jechać na cmentarz. Koszt 56 gr za strzykawkę, robocizna własna i ręce upaćkane tak, że się domyć nie dało ale warto było :)
Nie wiedziałem o co chodzi z tym olejem pełzającym i u siebie zapuściłem oliwkę maszynową. Wahacz przestał skrzypieć całkowicie już po 100 m. Ciekawe ile to wytrzyma. Wiem, że wymiana mnie nie minie ale przynajmniej jeden większy wydatek przesunięty na później.

Pozdrawiam
P.
 
a jak ma się sprawa z wymianą tulei wahacza dolnego przód?
Trudna sprawa?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Której? Bo jedna jest osobnym elementem. Ale nie pamiętam która :P
 
Której? Bo jedna jest osobnym elementem. Ale nie pamiętam
obie :D
Zastanawiam się jednak czy to ma sens i czy nie lepiej zapodać nowy wahacz...
Chciałbym jednak wiedzieć jak wymienia się tuleje, czy obejdzie się bez prasy, czy dużo roboty z tym itp.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
obie trzy? :P bo chyba w sumie to są 3szt?

Zastanawiam się jednak czy to ma sens i czy nie lepiej zapodać nowy wahacz...
Chciałbym jednak wiedzieć jak wymienia się tuleje, czy obejdzie się bez prasy, czy dużo roboty z tym itp.
Też miałem problem z jedną tuleją, ale w znanym i polecanym tutaj na forum warsztacie odradzili mi. Mówili, że próbowali kiedyś zdjąć tuleje ze starego wahacza i bardzo ciężko schodziły (nie mówiąc już o tym jaki byłby problem z założeniem nowych).
Naciągnąć raczej mnie chyba nie próbowali, bo i tak zawsze sam kupuję części, a wymiana całego wahacza pewnie taniej wychodzi niż ewentualne babranie się z tulejami.
Ostatecznie wymieniłem cały wahacz.
 
Wahacze w 159 są na tyle trwałe , ze moim zdaniem nie warto kombinować z tulejami. Nowy wahacz powinien służyć latami jeśli się w miarę oszczędza zawieszenie.
Ja bym zakładał do swojego auta TRW - produkt oryginalny więc można mu zaufać.
W autosklep24 mamy też wersję ekonomiczną czyli FAST ale procentowa różnica w cenie (porównując do TRW) nie jest tak duża jak w przypadku 156/147/GT.
 
Ostatnia edycja:
W przypadku górnych wahaczy faktycznie różnica TRW-FAST nie jest duża, natomiast przy dolnych to już prawie 200 zł...
 
Wiem, ze rewelacyjny nie jest ale w porownaniu z poprzednimi modelami postep zrobili duzy. Tylko, ze slysze o sporych ale bardzo roznych przebiegach. Moj kumpel z pracy zrobil ponad 100 tys i nic na razie nie wymienial. Inny kumpel 150 tys i tez nic, a w ASO gadalem w zeszlym roku z gosciem, ktory po 80 tys wymienial gorne wahacze i mowili mu, ze dolne tez sie koncza.

wiem że odgrzewam , ale z tego co piszecie, to nie ma wyraźnego postępu od 156 - przynajmniej na dolnych wahaczach , fabryczne dolne w mojej 156 zrobiły ok 130 tys ( i odezwały się tylne gumy wahacza , sworznie jeszcze OK) , co do górnych to był wymieniany prawy i stabilizator przedni po 60tys (wg ks serwisowej) - wiec tu faktyczne jest lepiej w 159
 
U mnie tez padl dolny lewy. Poczatkowo chcialem wymienic same tuleje albo po blizszych ogledzinach okazalo sie ze najbardziej wybity jest sworzen.
Szukalem i kupilem sobie na allegro za 300 zl nowy :) Na gumce od sworznia jest oznaczenie TRW. Poza tym nie znalazlem nigdzie TRW, jedynie wytloczone jakies znaki jakby logo i numery.
Mozecie zdiagnozowac jakiej to firmy?

2391593117
 
Fredzio gdzie Ty kupiłeś dolny nowy wahacz za 300zł?
Podaj namiar.
Co do autentyczności produktu ja się nie wypowiem...
Pozdrawiam.
- Rafał
 
ja juz od 2 mechanikow zajmujacych sie alfami uslyszalem ze lepiej zalozyc FASTa bo ponoc oryginaly tez duzo dluzej nie wytrzymaja.Lepiej zrobic 2 razy zawieszenie na Fascie ktory nie odbiega znacznie jakoscia od oryginalow niz dokladac do oryginalow.To sa slowa tych mechanikow nie moje.

P.S.za 300 zl to ja tez bym kupil nawet nie TRW.Pewnie malo kto Ci potwierdzi oryginalnosc.Podaj namiary na sklep gdzie kupiles chyba ze byla to okazja w postaci 1 sztuki
 
Amortyzatory
Powrót
Góra