• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Jaki silnik wybrać

Wybór jest mizerny, spora część jest w wersji 4x4 (dodam że rozglądam się puki co za wersjami TI), czy ten napęd sprawia problemy np. Wal, dyfer?? Czy była montowana szpera poza wersją Q4
szpery to nie bylo chyba nigdy w 159, po lifcie jest elektroniczne Q2, czyli rozszerzenie modulu ABS/VDC który przychamowujac kola udaje zachowanie szpery.
Q4 to torsen C, czyli taki jak w nowszych Audi Quattro - bardzo dobry staly naped choc trzeba pamietac ze dodaje oporow I wagi. Ja bym bardzo chcial Q4 ale w TBi nie bylo dostepnych.
Szpery ludzie dokladaja do zarowno do skrzyn M32 jak i F40 - jest od Quaiffe - koszt bodajze GBP650 do M32 I chyba z GBP1000+ do F40.

Co do znalezienia fajnej 2.4 Q4 i to Ti. troche duzo bys chcial naraz. Jak szukalem swojej TBi SW od czerwca 2015 przez 4 mce, to tez mimo wszystko patrzylem na 3.2JTS I 2.4JTDM, ale obie juz tylko jako Q4, i miala to byc Ti lub Distinctive z xenonami, nie biala. Malo tego ogolnie bylo. Nie bylo w czym wybierac, przynajmniej jak chcialo sie auto ponizej 100tys km przebiegu, jeszcze odrzucalo sie jakis kolor czy tapicerke, a jak juz cos sie pojawilo sporadycznie ciekawszego (choc idelow w ogole nie bylo), to na drugi dzien ogloszenie bylo juz nieaktualne (choc czasem wisialo jeszcze na Mobile czy AUtoscoucie24 prze kolejne tygodnie). W koncu kupilem TBI Distinctive, ale bez xenonow i B&M i PDC przod - i te rzeczy dokladalem sam po sprowadzeniu sobie auta.
Ceny fajnych wersji to byly bardziej tak EUR15k w gore. No dzis, po 1.5 roku to pewnie bedzie mniej, ale tez ciezej bedzie znalesc zadbana 9tke z akceptowalnym przebiegiem itp.
Zycze powodzenia w szukaniu, moze trafi CI sie cos bliskiego temu co bys chcial, ale nastaw sie tez ze nie bedziesz mogl sobie przebierac w ofertach, i ze moze troche minac czasu zanim cos pod siebie znajdziesz.
 
Ja nigdzie nie twierdzę, że JTS-y przeżyją JTD, ponieważ to jest technicznie nieuzasadnione. Jak sam zauważyłeś, silniki benzynowe są stworzone do mniejszych przebiegów. Diesle z natury muszą być bardziej wytrzymałe, ponieważ pracują w cięższych warunkach.
Są na forum JTS-y z przebiegami ponad 200 000 km. Na naszym portalu aukcyjnym większość 2.2 ma nastukane ponad 200 000 km. Czyli da się.
U mnie jeszcze sporo wody upłynie zanim dojadę do tej granicy.

Mój JTS przez ostatni rok przejechał prawie 50 tys km, ma obecnie 190 000km przebiegu i daje radę, mniej problematyczny niż poprzednik diesel :)
Co do 1.9 jtdm trzeba pamiętać jeszcze o Maglownicy ;) z którą w JTS nie ma problemu :)
We wrześniu ubiegłego roku stałem przed podobnym dylematem...samochód dla Żony, dojazd do pracy 19km...niestety moja małżonka nie chciała Mito, 147, ani GT wiec ostatecznie kupiłem jej BMW e87 benzyna. Szczególnie teraz w okresie zimowym uważam, że kupno Benzyniaka to duży komfort dla niej i szczególnie dla mnie :) nie muszę się martwić czy rano odpali :) albo nie zastanawiam się jak długo wytrzyma turbo itd :) wystarczy przejrzeć kilka stron tematów, by wyciągnąć wnioski i zauważyć jakie problemy mają użytkownicy jtdm ( i innych diesli) z mrozem itd...wiele pytań "jaki: akumulator, świece, nie pali, nie kręci, zamarznięta ropa itd itd.." gdybym musiał kilka razy w tygodniu ogarniać diesla Żonie z rana to nie byłbym zadowolony delikatnie mówiąc :) Mając dwie 159 jedna w dieslu 1.9 8v i teraz drugą 2.2 jts jedyny minus jtsa względem jtdm to spalanie...cała reszta zdecydowanie na korzyść benzyny....w kwestii "drogiego" rozrządu, wiele już było napisane...mnie przy błędzie p0016 wystarczyło wymienić łańcuch, koło zębate, ślizg...z zestawu swag do opla 2.2 który teraz można dostać nawet za 460 zł....tak samo myślę, że jeśli mechanik ogarniał kiedyś opla 2.2 to poradzi sobie z jtsem 2.2 :) teraz to nie czarna magia :)
Kończąc, jak kolega Magil napisał, dużo zależy od danego egzemplarza...a wydaje mi się, że łatwiej znaleźć 1.9/2.2 Jts w dobrym stanie i względnie małym przebiegiem, niż 1.9 jtdm...
 
Im dłużej będę szukał tym więcej będę miał kasy. Zdaję sobie sprawę że znalezienie ideału będzie ciężkie, dlatego pytam o 4x4 bo takiej nie szukam ale czasem się trafi i chcę wiedzieć czy nie przyspoży mi to problemów.
 
do ideału w tbi brakuje mi q4 i automatu, no jeszcze gdybym mial Ti z siedzeniami alcantara+skora to juz bylby pelen wypas i nie czekalbym na giulie veloce sw. tak to mam fajne, ale jednak przejściowe auto, ktore jak bedzie Giulia sw veloce to chyba od razu wymienie.

navte 10k rocznie, jesli nie zalezy Ci na q4 to bierz tbi albo jakies 2.2jts (te idzie trafic w wersji Ti). benzyny znajdziesz znacznie laywiej z przyzwoitym przebiegiem.
 
No q4 do tego silnika pasuje jak ulał , w zimie przy ośce i Nokianach na feldze niestety ale jeździ się na pół gwizdka, ciężko serie przełożyć na drogę a człowiek myśli o programie. Boję się tylko o sprzęgło, 162tysiące już na blacie. Automat i tak i nie. Po mieście śmiga się na 2-3 biegu i jest miło. 6 bieg można wpiąć przy 90 km/h i tak rozbujać żwawo auto do 240km/h. epsonix o takie siedzenia i Ti Ci chodziło? ;) 23.jpg61.jpg64.jpg (tse tse tse) Dla mnie porażką jest że ktoś przy takim zestawieniu auta za ponad 180 tysięcy złotych pożałował na ksenon i elektrycznie składane lusterka. Chyba że to niedopatrzenie przy konfiguracji.
 
Oszz... Ta fura miażdzy system. Aleś perłę dorwał :)
 
No q4 do tego silnika pasuje jak ulał , w zimie przy ośce i Nokianach na feldze niestety ale jeździ się na pół gwizdka, ciężko serie przełożyć na drogę a człowiek myśli o programie. Boję się tylko o sprzęgło, 162tysiące już na blacie. Automat i tak i nie. Po mieście śmiga się na 2-3 biegu i jest miło. 6 bieg można wpiąć przy 90 km/h i tak rozbujać żwawo auto do 240km/h. epsonix o takie siedzenia i Ti Ci chodziło? ;) Pokaż załącznik 219951Pokaż załącznik 219952Pokaż załącznik 219953 (tse tse tse) Dla mnie porażką jest że ktoś przy takim zestawieniu auta za ponad 180 tysięcy złotych pożałował na ksenon i elektrycznie składane lusterka. Chyba że to niedopatrzenie przy konfiguracji.
Dokladnie o tych siedzeniach myslalem. Jak szukalem auta, to generalnie xenon to byl moze w 1/3 ofert max, nawet byla max doposazona Ti pomalowana na rosso competizione za chyba 20tys EUR, ale tez xenonow nie miala. Moze niektorzy nie wiedza ze jest taka roznica H7 a xenon w 159 (bo w wielu innych autach H7 swieca duzo lepiej), i nie decyduja sie doplacic? Albo tak jak piszesz, niedopatrzenie przy konfiguracji.
Skladane lusterka jak dla mnie niepotrzebne - mialem w poprzedniej JTDM, to po paru latach przy jakis mrozach uszkodzilo sie najpierw jedno a za kolejne pare lat drugie.

162tys km? to chyba TBi z jednym z wiekszych przebiegow z jakim sie spotkalem. Jakies problem z czymkolwiek byly (silnik, skrzynia)?
 
Dokladnie o tych siedzeniach myslalem. Jak szukalem auta, to generalnie xenon to byl moze w 1/3 ofert max, nawet byla max doposazona Ti pomalowana na rosso competizione za chyba 20tys EUR, ale tez xenonow nie miala. Moze niektorzy nie wiedza ze jest taka roznica H7 a xenon w 159 (bo w wielu innych autach H7 swieca duzo lepiej), i nie decyduja sie doplacic? Albo tak jak piszesz, niedopatrzenie przy konfiguracji.
Skladane lusterka jak dla mnie niepotrzebne - mialem w poprzedniej JTDM, to po paru latach przy jakis mrozach uszkodzilo sie najpierw jedno a za kolejne pare lat drugie.
az
162tys km? to chyba TBi z jednym z wiekszych przebiegow z jakim sie spotkalem. Jakies problem z czymkolwiek byly (silnik, skrzynia)?

Nie wiedzieli o xenonie bo nie mieli 159 i na forum nie siedzą heh. Siedzeń nie polecam dla osoby bez własnego lokum i stałej partnerki ,albo osób robiących z auta stołówkę ( wszystko włazi w te małe otworki w alkantarze) :). No właśnie wnioskuje że mój egzemplarz jest modelem testowym na tym forum. Po 9 miesiącach eksploatacji i 18 tysiącach przebiegu mogę stwierdzić iż benzyna która jest z dwa razy większym przebiegiem niż poprzedniczka w dieslu albo waliła tylko autostrady albo jtdm jeździł wcześniej idiota. Do tej chwili zrobiony rozrząd,świece, oleje , filtry i pasek na alternatorze. Silnik chodzi od zakupu tak samo po dziś dzień czyli bez zarzutu, nie bierze grama oleju, skrzynia, sprzęgło, dwumas bez zarzutu. Turbo z parametrami i bez pocenia. Wszystko fabryka wraz z zawieszeniem na dających mu bardziej w kość sprężynach Ti. W tej chwili mam zamiar zajrzeć do tylnego lewego zacisku bo po ostrzejszej jeździe piszczy w niebogłosy. Na wiosne kompletny serwis klimy bo sprężarka chodzi i chłodzi ale poci się z niej ten jaskrawy olej. Generalnie wszystko z napraw (tfu tfu) jeszcze przede mną , mam zamiar jeździć jeszcze autem z 5 lat czyli jakieś 100tyś km i o awariach na pewno będziecie na bieżąco chyba że ktoś zapuka mi dziś do drzwi i wyłoży na dzień dobry 50 tysięcy złotych.
 
Ostatnia edycja:
przy nabijaniu klimy nie daj się nabrać na wartości 460g które wiele katalogów podaje do TBi - u mnie jak tak nabił mój mechanik to wiertara była straszna. podjechałem do ASO, im wyskoczyło 550g, tyle nabili i cisza od ponad roku.
u mnie piszczy z prawego przedniego koła przy hamowaniu, też muszę zajżeć kiedyś.
co do brudzenia się alfatexu - ja mam distinctive s alfatexem, więc znam ból. za to jest przyjemnie i w lecie i w zimie, a do tego trzyma dobrze tyłek na zakrętach.
 
Myślę, że takich przypadków było znacznie więcej. O ile pamiętam jeden z kolegów po rozbiórce silnika dowiedział się, że jeden tłok był nie od kompletu. To znaczy, że jak komuś się trafi taki feler to "po taniości" naprawia silnik i auto idzie na handel.

Praktyka pokazuje, że takimi przygodami nie warto się chwalić. Kto kupi auto po remoncie silnika?

To był Bocian :D. Kolejny pSZypadek to motor, który dostał wirusra przed wymianą rozrządu itp. Czyli mamy 2 pSZypaki, coś więcej, czy 2.0 jest z**** z założenia? :D

- - - Updated - - -

Jako user 2.0 JTDm po sofcie jestem zainteresoFFFany, kiedy engine mi klęknie. :D

Nie używaj wulgaryzmów i pisz po polsku.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
To był Bocian :D. Kolejny pSZypadek to motor, który dostał wirusra przed wymianą rozrządu itp. Czyli mamy 2 pSZypaki, coś więcej, czy 2.0 jest zjebany z założenia? :D

- - - Updated - - -

Jako user 2.0 JTDm po sofcie jestem zainteresoFFFany, kiedy engine mi klęknie. :D

A ten co miał Alfę przed Bocianem, to się nie pochwalił na forum?
Ale dlaczego? Zupełnie nie rozumiem. :D :D :D

Ja bym napisał, że miałem taki przypadek, a później wrzuciłbym ogłoszenie o sprzedaży (już po naprawie na szybko) na forumową giełdę. Dziwni Ci ludzie xD

Jeżeli coś takiego się stało, to pewnie była jakaś wadliwa seria części i gdzieś te tłoki muszą jeszcze siedzieć.

Rozrząd się rozleciał w tym kolejnym przypadku o którym piszesz, a w konsekwencji tłok?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra