Nie idzie tego czytać. Jak bardzo trzeba mieć zryty beret, żeby takim jadem jechać na silnik o którym się tylko czytało..
Gdybym nie czytał forum, to bym myślał, że to najlepsze silniki na świecie. Praktycznie bezawaryjne. To forum i takie pajace jak omron8 uświadamiają nieświadomych, że TS to badziew.
Ale pewno jestem tym wylosowanym w totolotka, któremu TS się nie chce zepsuć, panewka się nie chce przekręcić, a rozrząd jeb...ć. I to w dwóch TSach.
Pójdę dam datki do kościoła, żeby i nad omronem Bóg się zlitował i żeby uwolnił go od nas grzeszników lubiących ryzyko obcowania z TSem. Ile biedak czasu marnuje na nas głupich, żebyśmy tym nie jeździli, odstawili do szopy i poszukali czegoś normalnego sprawnego bez przepływomierzy Boscha, zrobionego z czegoś bardziej ambitnego niż gównolit. Naprawdę podziwiam ile pracy trzeba włożyć, żeby napierdolić ponad 2k postów o niczym, jakie trzeba mieć zacięcie i dużo wolnego czasu.
Wrócę do domu i oblecę swoją alfę biało czerwoną taśmą, żeby nikt się nie zbliżał i dam ostrzeżenie: uwaga Alfa z TSem, uwaga na nisko przelatujące panewki.
Wnoszę petycję, aby pod nickiem omron8 był dopisek "zbawca". Jeśli się nie da to po prostu "pajac"