• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[145] Jaki akumulator

grzesiek87

Użytkownik
Rejestracja
Wrz 21, 2008
Postów
156
Wiek
38
Lokalizacja
Piła
Auto
147, 159 i Giulietta
Witam. Chciałem się Was poradzić jak akumulator kupic do alfy boxer 1,6 bez klimy. I czy jak kupie troche wiekszy jak jest zalecany to czy alternator da rade go naladowac?? Bo niestety bass mi troche pradu ciagnie i ten co mam obecnie trzyma kilka dni.
Pozdrawiam.
 
a jaka moc uderzeniowa?? aktualnie mam 50ah i moc 510
 
a ja radze sprawdzic czy nie jest przypadkiem cos z ladowaniem, sam mam dosc mocne audio z porzadnym basem, a aku 56ah i po kilka godzin gra spokojnie, troche jezdzenia i aku miod malina
 
Moc rozruchowa wystarczy że będzie powyżej 500
 
Też mam u siebie centrę 55ah i ładnie kręci,w tym wypadku zapas mocy nie zaszkodzi.
Bo niestety bass mi troche pradu ciagnie i ten co mam obecnie trzyma kilka dni.
Akumulator może już klęka-nie osiąga nominalnej pojemności i tyle.
 
U siebie miałem oryginalny włoski 43 i 0 problemów, teraz Centra 50 i jest OK. :)
 
Myślę, że 54-56 Ah max. 60 powinno Ci spokojnie wystarczyć. Co do prądu rozruchowego powiem tyle, że wynika on z pojemności akumulatora.
 
Witam.

Nie chcąc zakładać niepotrzebnie nowego tematu napiszę tutaj.
Mam w swojej 145 akumulator roczny lecz wydaje mi się, iż troche za mały jak do tego 20 letniego już auta. Parametry aku: 40Ah i 320A - co szczególnie, przy częstym gaszeniu i odpalaniu odbija się na ciężkim zapalaniu tzn. zauważyłem ostatnio, że miał ciężko zakręcić wałem (myślałem, że nie odpali), ale udało się przekręcić. W tym momęcie aż kontrolki przygasają. Szczególnie, że boxer długo musi kręcić zanim zapali w porównaniu do TS (miałem i to i to).

Natomiast szkoda wywalać mi kasy na kupowanie aku o pojemności 45 -50Ah jak w 156 JTD mam troche za mały aku bo 63Ah oraz 610A prądu rozruchowego. Chciałbym go włożyć do 145 boxera, a na zimę do 156 jtd zakuić większy i o mocniejszym prądzie. Oba akumulatory w pełni sprawne, tylko zawsze ktoś kupował nowe (poprzedni właściciel), lecz za słabe do danego pojazdu.

Na alternatorze 145 1.6 boxer napisane jest Bosch 80A. Pytanie czy taki aku 63Ah 610A będzie w tym przypadku doładowany? Robię do roboty tym autem dziennie 2 x 17km.
Ładowanie na wolnych obrotach bez odbiorników elektrycznych - 14,4v
Ładowanie na wolnych obrotach z włączonymi światłami mijania, oraz dmuchawą - 14,1v
 
w 156 JTD mam troche za mały aku bo 63Ah oraz 610A prądu rozruchowego

Dlaczego za mały? Instrukcja zaleca 60Ah i taki mam też u siebie. Chyba 580A rozruchu i kręci aż miło. Kupiłem go w styczniu. Wcześniej miałem 74Ah i 640A albo 680A, który po teście wypluł około 440A i ledwo, bo ledwo ale dawał radę odpalić JTDka, dopóki nie przyszły nocne mrozy na poziomie -10*C
 
We wcześniejszym poście pisałem o 156 1.9jtd 116km gdzie producent zaleca minimum 680A rozruchu, ja mam 610A i w mrozy było cuć, że ma troche ciężko... dlatego nie chcę zostać tyczeć w zimie w szczerym polu przez aku:) Dlatego naszła mnie taka myśl, aby je po prostu podmienić.
 
Pytanie ile z tych 610A zostało? :)
Jeśli w twoim odczuciu jest za słaby, to zrób tak jak napisałeś. Ten daj do 145 a zainwestuj w nowy do 156.
 
Chyba troche zostało, gdyz teraz jeżdżę 145 i 156 jtd stoi po 2 tygodnie nie odpalana, a zawsze po takim czasie zapala lepiej niż boxer:) Przy - 32st.C miałem ciężko, ale zakręcił wałem.
Pytanie tylko do osób bardziej obeznanych w elektryce. Czy taki akumulator będzie naładowany przez alternator oraz czy taki prąd rozruchowy "nie wyrwie" rozrusznika?:cool:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra