• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Jaguar X-Type 3.0 v6

Dziękuje za miłe słowa. Nie ukrywam, że o Lancii Thesis i Alfie 166 też myślałem, choć ciężko było mi znaleźć naprawdę zadbany egzemplarz a to był priorytet. Andrzejsr jak będę miał okazję to nagram jakiś filmik z porównaniem do Busso. Ostatnio jechałem ze znajomym (on Alfa 164 3.0v6) i rzeczywiście masz rację - Jag ma bardzo łagodne brzmienie (mruczenie), dopiero przy wyższych obrotach daje o sobie znać :) Nie ukrywam, że dźwięk Busso nie ma sobie równych.

Jak wrócę z wakacji postaram się zrobić lepsze fotki wnętrza. Czarna skóra z białymi wstawkami i ciemnym drewnem wydaje mi się, że jest dobrym połączeniem - nie aż tak bibliotekarskim :P. Jaguar jakoś tak z drewnem mi się kojarzy... :)


Miło mi ale ciągle męczy mnie sumienie że 'zdradziłem' markę, choć jeszcze jedna prawdziwa Alfa ze mną jest... Od 45 lat w górę?! :eek: Myślę, że wiek nie ma tu aż takiego znaczenia... :)

Z tym wiekiem 45+ chyba rzeczywiście przesadziłem:).
Niektóre auta są ponadczasowe i tego się trzymajmy:).

Alfaholizm niekoniecznie jest stanem posiadania, lecz bardziej stanem bycia.
Wyobrażam sobie, że mógłbym mieć auto innej marki (jak dotąd nie znam tego uczucia) i jednocześnie być zakochanym w Alfie:).
Nigdy też nie miałem takich aut, jak GTV, 155, 159..., ale jestem ich wielkim fanem:).
 
Warte pochwały jest to, że jeśli już ktoś przerzuca się z Alfy na inną markę, to nie łapie pierwszego lepszego pojazdu.

Kociak super, mechanika i estetyka. Na zewnątrz i wewnątrz... Drewno, PRAWDZIWE drewno.

Auto nie dla dwudziestolatka, ale tak od 45 lat w górę:)

Ja mam "45 w górę" i co ? :)
[MENTION=27441]Karmelitos[/MENTION] - akurat Jag jak widać z Alfą wiele wspólnego ma w podejściu - tu baza forda , tam fiata :) (w tamtych tych latach, może saab wówczas też z jego "oplowskim pochodzeniem" ). Jednak jak w w/w materiale Clarckson mówi - my ludzie mamy 98 % genomu identycznego z halibutem, to te drobne procenty czynią nas innymi , to samo tutaj.

I prawdę mówiąc wygląda na to, że Jaguarowi lepiej wyszło to odróżnienie się i postawił na istotne karty aby się odróżnić od Mondeo - napęd , nadwozie, wnętrze (te pozostałe ;) ) . 166tka szkoda, że w opcjach choć tego napędu nie miała, no ale nie mogła, bo to była część tych 98% hali..fiata :) Jaguar dobrze te 2 % wykorzystał . Alfa wykorzystała je na wykombinowanie jak ukryć filtr oleju i powietrza przed dostępem, oraz jak wykonać wycierające się jak najszybciej guziczki na kierownicy i niedziałające kierunkowskazy :P

Naprawdę, coraz częściej dochodzę do wnioski, że gdyby nie silnik Busso - 166 tka nie miałaby czym się obronić. No stylistyka oczywiście też. Ale powinno być "to coś jeszcze". Napęd właśnie.

A navigacja - obejmuje Polskę czy też jak w 166 nie istnieje dla niej?
 
Fajnie napisane. Coś w tym jest. Mieć auto dla tych 2% :)
 
Panowie a co powiecie o S type podoba mi się szukam czegos w zastepstwie Alfy boje się ewentualnych napraw, ale środek dla mnie bajka
 
Panowie a co powiecie o S type podoba mi się szukam czegos w zastepstwie Alfy boje się ewentualnych napraw, ale środek dla mnie bajka

Masz rację, bój się :D Zobacz sobie ile wahacz kosztuje. Pierdoły też potrafią ceną zabić. Silniki bardzo trwałe, 2.5 i 3.0 fordowskie, wiec tanie w naprawie, wieksze juz gorzej.
 
Z tym wiekiem 45+ chyba rzeczywiście przesadziłem:).
Niektóre auta są ponadczasowe i tego się trzymajmy:).

Alfaholizm niekoniecznie jest stanem posiadania, lecz bardziej stanem bycia.
Wyobrażam sobie, że mógłbym mieć auto innej marki (jak dotąd nie znam tego uczucia) i jednocześnie być zakochanym w Alfie:).
Nigdy też nie miałem takich aut, jak GTV, 155, 159..., ale jestem ich wielkim fanem:).

Dobrze powiedziane! W takim razie kupię sobie ramki Alfaholików do Jaga :D

Andrzejsr, Alfa 166 też jest piękna i tak samo jak ciężko powiedzieć, że w Alfie jest coś z Fiata tak samo jest z Jaguarem - trudno tam się doszukać czegoś co by mondeo przypominało... Oprócz kluczyka heh. To prawda przydałby się napęd 4x4 w 166, choć na przód też daje radę. Co innego w Alfie GT 3.2 gdzie po prostu aż się prosi o napęd na tył.

Poniżej obiecane fotki wnętrza i zbliżenie drewna, nie było super słońca ale i tak chyba widać o co chodzi.


Panowie a co powiecie o S type podoba mi się szukam czegos w zastepstwie Alfy boje się ewentualnych napraw, ale środek dla mnie bajka

Z tego co słyszałem tańszy w utrzymaniu jest X-type i łatwiej znaleźć zadbany egzemplarz. Oczywiście S-Type jest większy i bardziej 'prestiżowy' ale rzeczywiście ceny części są spore a mi osobiście bardziej się podoba X bo S jest trochę zbyt "obły". Choć wiadomo jak jest, kupisz zadbany to jest duża szansa, że nie będziesz musiał często czegoś wymieniać. Ogólnie polecam!

IMG_2547.jpgIMG_2545.jpgIMG_2542.jpg
 
Ostatnia edycja:
Coś pięknego... Zamieszkałbym chyba w takim samochodzie :D
 
piekne auto :) ogolnie gdyby nie alfa to chcialbym wlasnie jaga lub starego merca :)
 
Dzięki za miłe słowa!

W kotku wymienione przednie tarcze i klocki, olej, filtry i inne płyny. Z grubszych napraw to wpadł nowy zbiorniczek wyrównawczy i wyeliminowałem nieszczelność w układzie chłodzenia - jedna rurka od termostatu lekko puszczała. Mam jeszcze problem z drugim biegiem wentylatora chłodnicy i jak się okazuje chyba nie odbędzie się bez kupna dziwnego wymysłu jakim jest sterownik wiatraka - 500 zł (sic!). Poza tym kot jest umówiony na kompleksowe zabezpieczenie antykorozyjne puki jeszcze ruda się nie pojawiła :)

Poza tym Jaguar naprawdę jest żwawy i pięknie mruczy, dla ciekawskich to pije lekko ponad 13 litrów w mieście na krótkich trasach co uważam za super wynik.

A poniżej taki smaczek Alfoski... :)

FullSizeRender.jpg
 
To one rdzewiały?

Ogólnie nie ale wersje przedliftowe miały spory problem z programi, poza tym wiesz jak jest. Progi są za plastikowymi osłonami dlatego tego nie widać w starszych Jagach. Ja natomiast zabezpieczam bo uważam, że przy naszych nadwyżkach soli nawet w124 zacznie rdzewieć :)
 
Ogólnie nie ale wersje przedliftowe miały spory problem z programi, poza tym wiesz jak jest. Progi są za plastikowymi osłonami dlatego tego nie widać w starszych Jagach. Ja natomiast zabezpieczam bo uważam, że przy naszych nadwyżkach soli nawet w124 zacznie rdzewieć :)

No własnie ja się ostatnio rozglądałem za S-type 4.2 na weekendy i tam też podobno progi pod plastikiem gniją na potęgę, co skutecznie mnie odstraszyło jak na razie :/
 
No własnie ja się ostatnio rozglądałem za S-type 4.2 na weekendy i tam też podobno progi pod plastikiem gniją na potęgę, co skutecznie mnie odstraszyło jak na razie :/

Wystarczy zdjac plastikowa oslone i obejrzec, nie ma co sie bac. Nawet jesli to ich naprawa duzo prostsza niz w Alfie. W tych pieniadzach chyba nie znajdzie sie wiekszej mocy niz stype R :D
 
Wystarczy zdjac plastikowa oslone i obejrzec, nie ma co sie bac. Nawet jesli to ich naprawa duzo prostsza niz w Alfie. W tych pieniadzach chyba nie znajdzie sie wiekszej mocy niz stype R :D

R to jednak już przegięcie, za zwykłym się rozglądałem :P Ale wydać ~40k (bo pewnie tyle+pakiet startowy tyle może wyjść) na stare auto, które jeszcze rdzewieje to mi się średnio widzi. Stoi od dłuzszego czasu fajny na znanym portalu aukcyjnym, akurat kolor+środek+felga dla mnie ideal, ale ulep podobno.
 
R to jednak już przegięcie, za zwykłym się rozglądałem :P Ale wydać ~40k (bo pewnie tyle+pakiet startowy tyle może wyjść) na stare auto, które jeszcze rdzewieje to mi się średnio widzi. Stoi od dłuzszego czasu fajny na znanym portalu aukcyjnym, akurat kolor+środek+felga dla mnie ideal, ale ulep podobno.

Znajomy mi mówił że 98% Kotów x czy s na allegroszu to ulepy a jak pojawia się zadbany to po dużo wyższej cenie i długo na właściciela nie czeka. Co w sumie można stwierdzić patrząc na ich ceny np. w Niemczech.
 
Ale to dotyczy wszystkich mało popularnych aut :) i pewnie sporej części pospolitych :) ale jak ktoś potrafi sam dłubnąć auto a nie od razu bezawaryjnie jeździć tysiące km to spokojnie z tych tanich można coś wyrwać. Wiadomo że auta robione na tip top nie będą w dolnym przydziale cenowym. Tanio sprzedaje się auta w których jest coś do roboty.
 
Kot dostał nowego Growlera :)

FullSizeRender.jpg
FullSizeRender 4.jpg

Kupiłem też Leapera na próbę, ale po przymiarce lepiej mu na biurku niż na masce...
 
Ostatnia edycja:
Piękne jest to auto. W tym kolorze zwłaszcza. I przód dużo fajniejszy niż vs s-type. Napęd na 4. Się żyje :)
 
Fajny fajny,masz może nagrany dźwięk silnika?Jak wygląda spalanie ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra