• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Jaguar X-Type 3.0 v6

Karmelitos

Nowy
Rejestracja
Gru 1, 2012
Postów
162
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Alfa Romeo GT 2.0 JTS
Po kilku latach jeżdżenia Alfa GT przyszedł czas na zmiany. Następcą miała być Alfa GT 3.2 albo Brera 1.8 jednak brak egzemplarzy bezwypadkowych, z pełną (prawdziwą) historią i w odpowiedniej konfiguracji pogrzebał plany. I tak niespodziewanie znalazłem się w "przedsionku Alfisty" :)

Buszując wśród ogłoszeń przez przypadek natrafiłem na bardzo fajnie skonfigurowany egzemplarz Jaguara X-type w wersji Executive, zawsze miałem szacunek do tej marki jednak nigdy nie sądziłem, że niedługo zostanę właścicielem. Do zakupu skłoniło mnie klika ważnych faktów, mianowicie Jag okazał się bezwypadkowy, z pełną polską historią a jego nienaganny stan mnie po prostu zauroczył. Co ciekawe były właściciel okazał się również fanem Alfy :)

Na początku kocur bywał kapryśny i trochę zajęło zanim znaleźliśmy wspólny język - teraz na szczęście jest już ok.

Kilka technicznych info:
- 3.0 v6 231km
- 4x4, manual
- 08.2008r
- 90000 km
- pełne wyposażenie oprócz szyberdachu
- pełna dokumentacja wraz z fakturami zakupu


IMG_1709.jpgIMG_1726.jpgIMG_1724.jpgIMG_1713.jpgIMG_1710.jpgIMG_1720.jpg

Jak znajdę chwilę czasu dodam zdjęcia wnętrza, które zaskoczyło mnie brakiem jakichkolwiek śladów zużycia.


PS: W niedługim czasie moja Alfka GT idzie na sprzedaż.
 
Ostatnia edycja:
zawsze miałem szacunek do tej marki jednak nigdy nie sądziłem, że niedługo zostanę właścicielem.

Bym nie przesadzał tutaj, w końcu to bardziej mondeo niż jag :P

Ale nadal to bardzo fajne auto. Polifta w fajnym stanie bardzo ciężko wyrwać, więc gratulacje :)
Jeśli chodzi o wnętrza w jagach, a w szczególności skóry to nie widziałem bardziej trwałych.
Sam miałem s-type i czasami zastanawiam się, czy nie wrócić do marki, bo wtedy jak się okazało nie było mnie stać na utrzymanie tamtego potwora :D

W ramach pakietu startowego pamiętaj, żeby wymienić olej w dyfrze z tyłu, podobno lubią się sypać i to dość drogie w naprawie.
 
Wszystko fajnie (ten mondeo a nie jag, to tak jak fiat a nie Alfa w 156/147/166 itd. :) ) , tylko jak dajesz radę patrzeć na to "coś" - drewno nie drewno :-/
 
Lepsze to niż plastikowe drewno na konsoli w 156/166 :edziahaha:
 
Nie wiem, nie znam takich drewien. Tzn z użytku bo z widzenia owszem. Ale w Alfach zdaje się jest jednolite, więc to łaciate rokokoko Jag'a jednak lepsze nie jest :P
 
W alfie drewniana była tylko kiera. Reszta to istna kpina, tandetne pod względem wyglądu, nie pasujące do reszty a w dotyku jak plastik z kubła. To już ten srebrny wygląda "profesjonalniej". Ja myślę że taki jaguar jest świetną nietuzinkową alternatywą. Dobre silniki 3.0, napęd 4x4, świetne wyposażenie.... Nie lada konkurencja nawet dla 166 z segmentu E.
 
Dzięki za miłe słowa ;)

Tomtz, S-type też jest fajną bestią :) Jeśli chodzi o olej w dyfrze to ostatnio był wymieniany. Ogólnie z tego co wiem w wersji poliftowej poprawili kilka bolączek X-Type.

Jeśli chodzi o przejęcie Jaguara przez Forda, to miało to już miejsce w 89' więc dziwi mnie zainteresowanie tą współpracą dopiero przy X-type. Niestety nie ma wielu wspólnych części z Mondeo, tylko ok. 20% - naprawdę wolałbym, żeby proporcje były odwrotne wtedy utrzymanie Jaguara byłoby o wiele tańsze. Najbardziej drażniącą rzeczą, która za każdym razem przypomina o bliskiej współpracy marek jest kluczyk, do którego nadal się nie przyzwyczaiłem. Bądź co bądź w dzisiejszych czasach ciężko o autonomiczny projekt...

Panowie wnętrze kotka naprawdę mnie zaskoczyło. W środku ciężko się do czegoś przyczepić, wszystko dobrze spasowane a użyte materiały są dobrej jakości. Nic nie skrzypi i nie odstaje, jedynie można się przyczepić do obudowy słupków skąd wychodzą pasy, tam może czasem coś skrzypnąć.

Drewno jest prawdziwe, naprawdę dobrze wygląda zarówno na kierownicy jak i na desce - szczególnie w słońcu... Nawet mi przez myśl nie przeszło, że mogłaby to być imitacja. Spróbuję zrobić jakieś ładne zdjęcie w słońcu :)
 
Ostatnia edycja:
Niestety nie ma wielu wspólnych części z Mondeo, tylko ok. 20% - naprawdę wolałbym, żeby proporcje były odwrotne wtedy utrzymanie Jaguara byłoby o wiele tańsze.

Żebyś wiedział, że niestety :D Zawias chyba cześciowo jest z mondeo, przez co kosztuje śmieszne grosze, ogromny plus. W s-type tylko część silników miała fordowskie korzenie, do tego kosmicznie drogie i skomplikowane zawieszenie bez zamienników. Dzięki temu radość z posiadania Jag'a szybko znikała, kiedy trzeba było coś naprawić.
 
Żebyś wiedział, że niestety :D Zawias chyba cześciowo jest z mondeo, przez co kosztuje śmieszne grosze, ogromny plus. W s-type tylko część silników miała fordowskie korzenie, do tego kosmicznie drogie i skomplikowane zawieszenie bez zamienników. Dzięki temu radość z posiadania Jag'a szybko znikała, kiedy trzeba było coś naprawić.

Co prawda to prawda, potrafi odstraszyć ;] Choć części do mojego JTS'a w GT (oryginalne) też nie były dostępne od ręki a ich cena mocno szokowała. Liczę, że jak będę dbał to kot będzie potulny, bo wiem, że do tego momentu o niego dbano :)
 
Bardzo ładny Jagernot, kompozycja srebrnego z drewnianymi wstawkami "do limuzyny pasuję jak najbardziej;]" silnik bajka, wole takiego jaga niż bmw czy merca, fajna alternatywa dla nietuzinkowej GT. Pozdrawiam i oby sprawował się jak najlepiej:)
 
hehehe czyli nie ma lipy a tu już wyroki o podróbkę padły :)

Nie o podróbkę (o ile to o mojej wypowiedzi) a o styl taki, z plamistym drewnem gruuubo lakierowanym, połączenie tego z resztą wnętrza. I jeszcze na kierownicy , zbyt pstrokate to po prostu uważam i biblioteczne. Ale takie były gusta kiedyś, co zrobić.
Natomiast sam wóz, kiedyś z grubsza bardzo oglądałem w wersji kombi - zwłaszcza jako takie nadwozie rzadki, a ciekawy i nieważne ile w nim mondeo zupełnie :

https://www.youtube.com/watch?v=KZqS1hkQl1I
 
To jeżeli chodzi o gust to nie ma dyskusji. Ja uważam że jest to nad wyraz ciekawe wnętrze ze smaczkiem i bardzo dobrą alternatywą dla alfy.
 
eee, panie :D Ja myślałem, że ten 4x4 to był tylko po to, żeby nie było, że to Jag z napędem na przód :D Widać jakoś tam sobie radzi :P

A jesli chodzi o stylistykę wnętrz,to taki trochę przaśny przepych, podobnie jak w Lancii Thesis, ale jednak bardzo, bardzo przytulne te auta w środku są. 166 się chowa.
 
eee, panie :D Ja myślałem, że ten 4x4 to był tylko po to, żeby nie było, że to Jag z napędem na przód :D Widać jakoś tam sobie radzi :P

A jesli chodzi o stylistykę wnętrz,to taki trochę przaśny przepych, podobnie jak w Lancii Thesis, ale jednak bardzo, bardzo przytulne te auta w środku są. 166 się chowa.

Cóż, przy wnętrzu tego egzemplarza z TopGear to owszem - świetne. Mi się wnętrze 166tki już zbyt barkowe i tak zdaje , wolę proste z materiałami nie udającymi mieszkania czy saloniku sprzed wieku, to samochód. Ale oczywiście wiadomo, że są różne podejścia. Przecież są i wozy z gwiazdkami na suficie.

Ale w porównaniu ze 166 to po pierwsze ten napęd (choć to Haldex chyba ? czy nie ? ) - wygrywa zdecydowanie . Chciałbym w 166 . Zresztą nie tylko.
Po drugie potencjalnie dostępne kombi - również na korzyść Jag'a (jak ktoś potrzebuje właśnie graty na "ciężką zimę " ;) zabrać jak na filmie )

A bardzo ciekaw jestem porównania charakteru silników V6. Przypuszczam że w Jaguarze bardziej ugładzona ta Vka będzie i mniej wydobywająca się na pierwszy plan niż w 166 ?
 
Warte pochwały jest to, że jeśli już ktoś przerzuca się z Alfy na inną markę, to nie łapie pierwszego lepszego pojazdu.

Kociak super, mechanika i estetyka. Na zewnątrz i wewnątrz... Drewno, PRAWDZIWE drewno.

Auto nie dla dwudziestolatka, ale tak od 45 lat w górę:)
 
Dziękuje za miłe słowa. Nie ukrywam, że o Lancii Thesis i Alfie 166 też myślałem, choć ciężko było mi znaleźć naprawdę zadbany egzemplarz a to był priorytet. Andrzejsr jak będę miał okazję to nagram jakiś filmik z porównaniem do Busso. Ostatnio jechałem ze znajomym (on Alfa 164 3.0v6) i rzeczywiście masz rację - Jag ma bardzo łagodne brzmienie (mruczenie), dopiero przy wyższych obrotach daje o sobie znać :) Nie ukrywam, że dźwięk Busso nie ma sobie równych.

Jak wrócę z wakacji postaram się zrobić lepsze fotki wnętrza. Czarna skóra z białymi wstawkami i ciemnym drewnem wydaje mi się, że jest dobrym połączeniem - nie aż tak bibliotekarskim :P. Jaguar jakoś tak z drewnem mi się kojarzy... :)


Warte pochwały jest to, że jeśli już ktoś przerzuca się z Alfy na inną markę, to nie łapie pierwszego lepszego pojazdu. Kociak super, mechanika i estetyka. Na zewnątrz i wewnątrz... Drewno, PRAWDZIWE drewno. Auto nie dla dwudziestolatka, ale tak od 45 lat w górę
smile.png

Miło mi ale ciągle męczy mnie sumienie że 'zdradziłem' markę, choć jeszcze jedna prawdziwa Alfa ze mną jest... Od 45 lat w górę?!
eek.png
Myślę, że wiek nie ma tu aż takiego znaczenia... :)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra