Witam wszystkich

Otóż od 2 miesięcy jestem szczęśliwą właścicielką swojej pięknej Alfy Romeo 147 TS 1,6 105 KM

Przejechałyśmy razem 1700 km .
Każdy na początku odradzał i mówił ,, kup golfa,, ale tak jak na początku mówiłam że będzie Alfa i koniec! Swojej wymarzonej szukałam praktycznie wszędzie.
Zwiedziłam kilka komisów w których można było spotkać perełki z przebiegiem 99 tys , 130 tys a w środku wyglądała na 400 tys.
Kilkanaście które były sprzedawane przez prywaciarzy, jedna byla tak idealna ze kiedy właściciel chciał ja otworzyc klamka została mu w ręce -,-
Najgorsze bylo to ze pojechałam za jedną 470 km w jedna stronę bo na zdjęciach byla w stanie bdb gość przez tel niby nie owijal w bawełnę, kiedy juz pojechałam na oględziny wysiadła z samochodu ze łzami w oczach i wściekła jak osa.
Maska byla porysowana miała pełno odprysków, drzwi od kierowcy były wgniecione wychodziły na nich ogromne pęcherze z rdzy, w środku pełno sierści, na dywanikach popiół od fajek. A pod maska... zgroza silnik cały zafajdany olejem autko chodziło jak stary traktor ( nie wiem jak można do takiego stanu doprowadzić Alfe) Żeby było ciekawiej autko cały czas jest użytkowane, żona do pracy jeździ, tylko problem w tym ze pod płotem stała bo aż trawa była tam tak wygnieciona między felgami trawska pełno no ale przecież żona jeździ... Powiedziałam Panu co o tym wszystkim myślę i pojechałam po jakis 15 min zadzwonił wielki właściciel z propozycją ze on juz nie chce za Alfe. 9,700 on ja za 5 tys odda w dobre ręce.
Po tym incydencie myślałam ze juz swoje Alfy nie znajdę jednak po 2 tygodniach codziennej jazdy znalazłam swoja piękna Alfe. Przynajmniej śpię w nocy spokojnie bo wiem ze nie jest spawana z 3 innych

Kupilam ja z Niemiec od starszego goscia którego bardzo dobrze zna moj wujek ponieważ mieszkaja obok siebie juz kupę lat.
Miała być trochę inna, zawsze marzyła mi się czerwona no ale cóż

mimo wszystko i tak ja Kocham!!
Nie ma sensu bać sie tych pięknych aut, wiadomo ze jak sie dba tak się ma! Pierwsze co jak tylko juz Alfa na Ziemie lubuską przyjechała zawitała w serwisie gdzie wymieniono rozrząd, olej, filtr itd.. w lipcu czeka mnie zawieszenie
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Alfoholików.
