• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Halo Halo PŁOCK?SIERPC?

  • Autor wątku Autor wątku alienek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Alfa była moim pierwszym, drugim samochodem . Pasja i miłość pozostała ;)
 
Witam, jestem w końcu szczęśliwym posiadaczem Alfy, zarejestrowałem się dziś. Pozdrawiam i do zobaczenia na ulicy!
 
Pozdrawiam kolegę forumowicza, który mnie wczoraj (14.01) wyprzedził 156-ką na Szpitalnej w Płocku i pozdrowił awaryjnymi, z kim miałem przyjemność? ;)
 
Może poleci ktoś jakiegoś mechanika w Płocku (okolicach) zorientowanego w Alfach?
 
Lichy, jeszcze raz pozdrawiam. (ja rzadko jestm przez kogoś pozdrawiany, bo nie chciałem za bardzo zasłaniać przedniego zderzaka ;) i przednią rejestrację mam przyklejoną - bez klubowej ramki)

- - - Updated - - -

trucha 78 nie miałem przygód z Alfą żeby znać dobrego mechanika od ALF ale z poprzednimi samochodami jeździłem zawsze do PETERGUMU ale tam raczej niezajmują się silnikami tylko zawieszeniem, klimą, przeglądy itp..
 
Dzięki, muszę wymienić rozrząd, mój mechanik nie chce się za to zabrać (brak blokad).
 
Kambizes55... ramki i tak niewiele dają... ja mam przód i tył.. mijam Alfy też na rameczkach, pozdrawiam, a kierowcy albo sprawdzają światła albo patrzą na mnie jak na idiotę... wyjątkiem jest północ Polski gdzie alfiści sami się rwą do pozdrawiania, jeszcze miło jest na autostradzie - Niemcy i Anglicy zawsze odpowiadają :)
Kiedyś się zdziwiłem w Wawce zaczepił mnie na światłach kierowca z Kii Sportage i zaczął rozmawiać o Alfie... potem spojrzałem na jego ramki - Alfista :D

_________

trucha78, ja zwykle robię Alfę w serwisie Skody w Imielnicy, mechanicy z dawnego Fiat/Alfa... :P
 
Ostatnia edycja:
Lichy.. mi czasami ręka idzie sama do góry lub do świateł żeby pozdrowić inną alfę nawet jak bez ramek... ale zazwyczaj się powstrzymuję, bo chyba mało jest alfistów ;) Ale od teraz będę częściej pozdrawiać, bo niczym to nie grozi a milej się jedzie... i lepiej świadczy o właścicielach AR

- - - Updated - - -

trucha78 - ja rozrząd robiłem w ASO Alfy jak jeszcze było na Imielnicy poza ceną chyba wszystko ok ;)

- - - Updated - - -
 
z kim jechałem od Drobina do Płocka ? "trochę" śnieżyło i rejestracje zawalone.. (ale zdaje się, że WP) 159 SW pozdrawiam ponownie ;)
 
z kim jechałem od Drobina do Płocka ? "trochę" śnieżyło i rejestracje zawalone.. (ale zdaje się, że WP) 159 SW pozdrawiam ponownie ;)
Haha, to ja, tak podejrzewałem, że to Ty, to mieliśmy przejażdżkę przez śnieżycę. Ja pomykałem od Glinojecka, bo żonie dwumiesięczna Toyota Auris zgasła podczas jazdy (!!!) i zabierała ją laweta.

Wycieczka w tę pogodę do Glinojecka i z powrotem - bezcenne ;)
 
Ostatnia edycja:
Ja też grzałem od Glinojecka, ale zobaczyłem Cię dopiero w Drobinie, jak żeś się rzucił do wyprzedzania NA PRZEJŚCIU! :cool: Ja robiłem trasę Płock - Mrągowo - Płock... ogólnie to super warunki, szczególnie na zapieprzonej śniegiem DK 7;)
a dziś to niezłe zaspy za Płockiem, nawet koleś Focusem przede mną się rozpędził i przebijał przez taką w poprzek ale mu nie wyszło, złapał lód i rów :D przyjdzie odwilż... w nocy będzie przymarzać, to będzie niezłe lodowisko :P


Te nowe samochody to porażka, ojciec ma nowe i40 i wszystko już miał wymieniane... całe oprzyrządowanie silnika, zawieszenie,dwumas, sprzęgło, pompę paliwa itd.. dużo tego było i wszystko w ramach gwarancji, bo ciągle coś się pieprzyło (jednak ten chwyt marketingowy na 5 letnią gwarancję się przydaje).. może Koreańczycy nie przewidzieli, że samochód może być tak eksploatowany - 1,5 roku 100 tys km
a wiesz już co strzeliło w Auris ?
 
Ostatnia edycja:
Niestety w dniu wczorajszym moja czerwona bella zmarła. Jestem zmuszony zawiesić swoją przygodę z Alfą Romeo. Samochód chodził normalnie i nagle przestał chodzić, przedwczoraj nocowała na doworzu z konieczności no i jak ją zapaliłem rano to nie równo pracowała paliła sie kontrolka wtrysku i była bardzo mułowata maluch był bardziej żwawy no i jechałem do mechanika i nie dojechałem po 5 km zgasła musiałem ją z holować do domu łatwo nie było prawie cały czas po lodzie no i w domu z tego co patrzyłem to nie ma kompresji nie wiem co sie stało ale no nie mam kasy w tym momencie na to zeby ją naprawiać dlatego jesli ktoś jest chętny to za 2000tys oddam tak to wszystko sprawne
 
Amortyzatory
Powrót
Góra