• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Hałasujące rolki paska napędowego

Kolego Młody 25 ja też mam na wszystko paragony w razie sprzedaży ale pytanie ile dostaniemy za te auta za 2 lub 3 lata? Moze 3 tyś teraz są warte 7 tyś, a tak poza tematem to całe lato od kwietnia to pażdziernika jezdziłem przez twoje miasto do pracy do miejscowości Śmigiel, jakbysmy się zgadali to ponarzekalibyśmy na nasze włoszki wspólnie hehe
 
haha dokladnie kolego:) No szkoda ze nie wiedzialem ze przejezdzales przez Gostyń do Śmigla bo napewno wypatrywalabym Alfy na pozamiejscowych nr rej:) Ale sluchaj zawsze mozesz wpasc do Gostynia na pogaduchy i " narzekania na nasze Belle" haha :D np 17.12 chcialbym zorganizowac taki spocik dla alfaholikow. Jesli jestes chetny i chcialbys sie zjawic to daj znac bo juz paru chetnych sie znalazlo :) Lista jest w temacie " Czy sa tu jacys alfaholicy i alfaholiczki z Gostynia lub okolic" Wiec jakby co to sie dopisz i przyjedz 17-ego:D
 
Nażekać na alfe? Musieliście mieć wyjątkowego pecha albo tępych mechaników. Wswojateż już sporo pieniędzy utopiłem ale głównie to sprawy eksploatacyjne a nie usterki,obecny największy problem to ten chałas.Po zrobieniu alfy na cacy byłoby glupotą ją komuś sprzedać za grosze,lepiej jezdzić do końca.
Turbo gwiżdze to poszukaj dziury w rurach dolotu powietrza to najczęstrza przyczyna
 
Kolego nikt z nas tu na "sama alfe " NIE NARZEKA - czytaj uwaznie o czym pisalismy z kolega Marcell69. A jesli jest jakas usterka to normalne bo samochod ma prawo sie popsuc bo nic nie trwa wiecznie a ze jak sie cos popsuje i nawet komp tego nie wykrywa to mechanicy dochodza po kolei co moze byc przyczyna awarii wiec nie gadaj ze ktos ma tepych mechanikow. A jesli chodzi o sprzedaz auta to nikt z nas nie napisal ze chce ja sprzedac tylko po trochu kazdy stara sie robic swoje auto wlasnie " na cacy" - na przyszlosc troche uwazniej czytaj :D Pozdro
 
[h=2]
icon1.png
[/h]
Kolego Młody 25 ja też mam na wszystko paragony w razie sprzedaży ale pytanie ile dostaniemy za te auta za 2 lub 3 lata? Moze 3 tyś​

Śmigiel, jakbysmy się zgadali to ponarzekalibyśmy na nasze włoszki wspólnie hehe​

Ale sluchaj zawsze mozesz wpasc do Gostynia na pogaduchy i " narzekania na nasze Belle" haha

Czytaj więcej: http://www.forum.alfaholicy.org/156/62578-halasujace_rolki_paska_napedowego-3.html#ixzz1eu9nnqLP

Czytaj więcej: http://www.forum.alfaholicy.org/156/62578-halasujace_rolki_paska_napedowego-3.html#ixzz1eu9dsfvJ

Czytaj więcej: http://www.forum.alfaholicy.org/156/62578-halasujace_rolki_paska_napedowego-3.html#ixzz1eu9YWlxb
to żle przeczytałem
 


hmm zastanawiam się nad tym sprzęgłem jednokierunkowym na alternatorze... może to właśnie to terkotanie. jak sprawdzić to sprzęgło? jak z wymianą tego ustrojstwa:)

coś takiego znalazłem:
http://autokult.pl/2011/10/30/wolne-kolo-pasowe-alternatora-dzialanie-i-diagnostyka

Kolego jesli chcialbys to wymienic to napewno musialbys alternator wymontowac i to jest dosc czasochlone ale do zrobioenia- jak wszystko :) Ale popytam jeszcze co inni sadza na temat owego terkotania i moze w koncu dojdziemy do tego co to jest za przyczyna co ??


 
kupiłem nowe koło napędowe za 350 zł firmy Dayco założyłem i bez zmian hałas został więc albo to alternator albo koło od wspomagania ale raczej to pierwsze czyli alternator. Narazie odpuszczam a niech sobie piszczy mechanik nie chciał juz wyciągnąc alternatora bo mowi że trzeba opuścić silnik, do zrobienia ale mnie też sie już nie chce, koło pasowe oddałem pieniądze tez oddali, tak jak pisałem wcześniej informuje co się działo narazie musi być jak jest
pozdrawiam
 
u mnie tez piszczy kolego i udaje ze tego nie slysze i sie narazie nie przejmuje:):D a ciesze sie z kazdego przejechanego km
 
Koledzy też walczyłem z piszczeniem i gwizdaniem w TS 2.0 i u mnie pomogła wymiana paska z 7 rowkowego na 6 rowkowy. Ponoć jest problem z tymi paskami 7p bo one były tylko przez pierwsze lata produkcji i te teraz nie są takie dokładnie jak powinny być. Nie wiem czy macie to samo. Ale u mnie pomogła wymiana na 6 rowkowy. Teraz tylko czasami zapiszczy jak się wiedzie w głęboką kałuże i zawali wodą, bo nie mam osłony silnika.
 




Kolego jesli chcialbys to wymienic to napewno musialbys alternator wymontowac i to jest dosc czasochlone ale do zrobioenia- jak wszystko :) Ale popytam jeszcze co inni sadza na temat owego terkotania i moze w koncu dojdziemy do tego co to jest za przyczyna co ??

Wiem, że w 1.9 JTD tj. w mojej Belli:) można wymienić to sprzęgiełko bez wyciągania alternatora. Trzeba go odkręcić, obrócić go odpowiednio i uda się bez demontażu. Dla tych, którzy mają problem z dziwnymi odgłosami z okolic paska, telepaniem itp. na prawdę radzę się zainteresować sprzęgiełkiem jednokierunkowym na alternatorze. W silnikach diesla to ono obok koła paowego jest odpowiedzialne za przenoszenie wszelkich drgań i eliminowanie ich.
 
Witam. Dołączę się do tematu. Czy hałasy o których mówicie to rodzaj piszczenia czy głośnego terkotania?? Dzisiaj zauważyłem w mojej 1.9JTD 105KM takie właśnie terkotanie z okolic prawej strony silnika. Hałas ten słychać tylko na wolnych obrotach. Już powyżej 1000 obrotów hałas cichnie. Czy u Was jest podobnie??
 
Witam. Dołączę się do tematu. Czy hałasy o których mówicie to rodzaj piszczenia czy głośnego terkotania?? Dzisiaj zauważyłem w mojej 1.9JTD 105KM takie właśnie terkotanie z okolic prawej strony silnika. Hałas ten słychać tylko na wolnych obrotach. Już powyżej 1000 obrotów hałas cichnie. Czy u Was jest podobnie??

U mnie to było raczej terkotanie albo odgłos jakby ktoś walił mokrą szmatą:), a pasek wibrował, tj. podskakiwał na rolkach.
 
U mnie ten odgłos jest bardziej metaliczny. Tak jakby biło młotkiem o kowadło. Czy u Was też było tak, że na wyższych obrotach odgłos cichł?
 
Witam. Dołączę się do tematu. Czy hałasy o których mówicie to rodzaj piszczenia czy głośnego terkotania?? Dzisiaj zauważyłem w mojej 1.9JTD 105KM takie właśnie terkotanie z okolic prawej strony silnika. Hałas ten słychać tylko na wolnych obrotach. Już powyżej 1000 obrotów hałas cichnie. Czy u Was jest podobnie??

dokladnie tak jest

---------- Post added at 09:58 ---------- Previous post was at 09:58 ----------

U mnie to było raczej terkotanie albo odgłos jakby ktoś walił mokrą szmatą:), a pasek wibrował, tj. podskakiwał na rolkach.

i tak też
 
Witam. U mnie problem rozwiązany. Poszło koło pasowe wulkanizowane. Mechanik założył nowe i wszystko śmiga. Koszt: 350 pln koło i 70 pln robocizna .
 
też miałem problem z terkotaniem w 156 2.4 wymieniłem wszystkie rolki, 3 x pasek, 2 x koło pasowe, i okazało się że podróbki koła się po prostu nie nadają do alfy, dopiero wymiana koła na oryginalne rozwiązała problem.
 
dokladnie tak jest

---------- Post added at 09:58 ---------- Previous post was at 09:58 ----------



i tak też

Również potwierdzam:) 1.9 JTD bardzo irytujący dźwięk na wolnych obrotach. Winne okazało się koło pasowe, które się rozwulkanizowało uszkadzając przy tym wspomniane sprzęgięłko na alternatorze.
 
powtórze się ale tak jest mi nawet 2 razy pasek spadł. Dopiero jak pojechałem do konkretnego warsztatu we Wrocku mechaniory doszli i wyeliminowali ten dziwny dźwięk.
I nie dziwie się, ze niektórzy mechanicy na kawe uciekają widząc AR pod warsztatem:crazy_pilot:
 
Również potwierdzam:) 1.9 JTD bardzo irytujący dźwięk na wolnych obrotach. Winne okazało się koło pasowe, które się rozwulkanizowało uszkadzając przy tym wspomniane sprzęgięłko na alternatorze.

slyszalem, ze to sprzegielko na alternatorze da sie wymienic bez wyciagania samego alternatora, prawda to ?

powtórze się ale tak jest mi nawet 2 razy pasek spadł. Dopiero jak pojechałem do konkretnego warsztatu we Wrocku mechaniory doszli i wyeliminowali ten dziwny dźwięk.
I nie dziwie się, ze niektórzy mechanicy na kawe uciekają widząc AR pod warsztatem:crazy_pilot:

daj znac co to za warsztat byl we wrocku
 
Amortyzatory
Powrót
Góra