• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Gulietta 1.4 tb - do bani?

Jeśli szukasz bardziej hardcorowego samochodu to lepsze będzie mocne Mito - dużo gorzej wyciszone, dużo twardsze, bardziej czuć prędkość. Giulietta ma być bardziej cywilizowana i nawet w wersji QV jest stosunkowa wygodna i dobrze wyciszona. QV to typowe auto GT a nie potwór na tor. :)
 
Nie chodzi hałas,twardość,itp,tylko kręci się nisko i przynajmniej mnie,wydaje się bardziej,taka właśnie wygodna,spokojna,jak by Lancia Delta,tylko julka,ma dużo lepsze fotele i prowadzenie.Muszę sie jednak przejechać wersja 235km,wtedy będę miał porównanie.Jeżdziłem,wcześniej 159 z 1,75,to robiło na mnie wrażenia.Wiadomo waga.
 
Nie chodzi hałas,twardość,itp,tylko kręci się nisko i przynajmniej mnie,wydaje się bardziej,taka właśnie wygodna,spokojna,jak by Lancia Delta,tylko julka,ma dużo lepsze fotele i prowadzenie.Muszę sie jednak przejechać wersja 235km,wtedy będę miał porównanie.Jeżdziłem,wcześniej 159 z 1,75,to robiło na mnie wrażenia.Wiadomo waga.

TBi nie kręci się wyżej niż MA. Jeśli nie podoba Ci się wysoki moment obrotowy już od 2 tys. obr a nie 4500 jak w TS to TBI Ci sie nie spodoba. W silniku turbo nie ma potrzeby kręcić pod czerwone pole, bo już od 2500 obr masz maksymalny moment. W TS musisz tak robić żeby mieć optymalne osiągi. Jeśli chcesz żeby samochód jechał dopiero powyżej 4 tys. to powinieneś zastanowić się nad nową Hondą Civic 1.8 - tam jest jeden z lepszych silników wolnossących obecnie na rynku.
 
Może,faktycznie,muszę parę dni polatać MA lub Tbi,to się przekonam.Honda,ma faktycznie fajny motor,ale całokształt,przynajmniej dla mnie,to takie plastikowe nijakie wozidełko.Miałem,przed Alfą kilka japońców i fakt,prawie bezproblemowe w użyciu,ale tylko to.Dopiero,po przesiadce na Alfe,jazda,zaczeła sprawiać przyjemność.
 
TBi nie kręci się wyżej niż MA. Jeśli nie podoba Ci się wysoki moment obrotowy już od 2 tys. obr a nie 4500 jak w TS to TBI Ci sie nie spodoba. W silniku turbo nie ma potrzeby kręcić pod czerwone pole, bo już od 2500 obr masz maksymalny moment. W TS musisz tak robić żeby mieć optymalne osiągi. Jeśli chcesz żeby samochód jechał dopiero powyżej 4 tys. to powinieneś zastanowić się nad nową Hondą Civic 1.8 - tam jest jeden z lepszych silników wolnossących obecnie na rynku.

Ja widziałem wykresy, ale mam wrażenie, że poniżej 3.000 i tak nic się nie dzieje ciekawego. Tak więc zakres użytecznych obrotów jest taki, jak w wolnossaku, tylko niżej :).
 
Może,faktycznie,muszę parę dni polatać MA lub Tbi,to się przekonam.Honda,ma faktycznie fajny motor,ale całokształt,przynajmniej dla mnie,to takie plastikowe nijakie wozidełko.Miałem,przed Alfą kilka japońców i fakt,prawie bezproblemowe w użyciu,ale tylko to.Dopiero,po przesiadce na Alfe,jazda,zaczeła sprawiać przyjemność.

bardzo ładne podsumowanie tematu, brawo, pięknie, o żeby tak właśnie nasi rodacy myśleli pod pryśnicem, to by było ładnie na naszych nowych autostradach
 
chcesz miec wolnossaca japonska szlifierke to bierz type r, 200 kucy z 2 litra pojemnosci

http://allegro.pl/honda-civic-type-r-plus-201km-ufochampionshipwhite-i3073050543.html

zeby bylo smieszniej to 8 zaworowe benzynowe silniki hondy (zeby nie bylo 2 swieczki na cylinder jak w twin smarku :) montowane do 2007 roku (zanim wymienili je na 16 zavorowe vteki) maja fajna charakterystyke pracy, zblizona do fiatowskich fire czyli ladnie ciagna od dolu, do miasta jak znalazl :)

Jedyne plusy hondy to jak dla mnie customer care servisow oraz to ze trzymaja cene. Minus ze niestety trzymaja cene.

Zreszta pisalem to kiedys gdzies, user hondy to stan umyslu, tylko chyba alfaholicy moga stawac w szranki :P
 
dzisiaj miałem okazję pojeździć trochę julką 1,4 MA (170KM). Powiem tak...pojechałem na jazdę pod salon swoją GTV...przejechałem się Julką i radością wróciłem do GTV. Dla mnie Julka mimo tego, że bardzo ładna na zewnątrz (może po za przodem :)) i wewnątrz to nie ma kompletnie charakteru. Z przykrością to stwierdzam. Wcześniej miałem 159 mimo, że w dieslu to i tak była bardziej charakterna niż benzynowa Julka. Za tydzień mam objerzdżać QV może odszczekam ten brak charkateru :). Jak dla mnie Julka to prostu kolejne wozidełko tylko, że bardzo ładne. Silnik nie zachwyca, bardzo słaby dół (w końcu tylko 1,4) jeździłem wersją z TCT. Skrzynia nawet przyjemna i trybie D nawet fajnie zbija biegi. Silnik dół ma słaby środek przeciętny a w górze tylko wyje....wsiadłem po teście do GTV i kręcilem pod czerwone pole, tak powinna jeździć Alfa !!! :)
 
Takie,same miałem ,odczucia po jeżdzie z 170km motorem.Brak,tego,coś,co ma np. moja 156 TS.Mimo,że,ma swoje lata i żaden ścigant,ale jakoś,tak jak w Alfie,być powinno.Czekam,na relację z jazdy QV.
Chcę,w niedalekiej,przyszłości,kupić,coś nowszego,ale po jazdach Julką,trochę,mój zapał opadł.
 
dzisiaj miałem okazję pojeździć trochę julką 1,4 MA (170KM). Powiem tak...pojechałem na jazdę pod salon swoją GTV...przejechałem się Julką i radością wróciłem do GTV.
Nie wiem czego się spodziewałeś ale chyba nie tego, że samochód kompaktowy spowoduje u ciebie gęsią skórkę, skoro jeździsz sportowym coupe z silnikiem V6 mocniejszym od tego w Julce o kilkadziesiąt koni.... Giulietta wyprzedza Twoje GTV pod względem wyciszenia, komfortu i walorów użytkowych, dając przy okazji przyzwoite osiągi. Przejedź się innymi kompaktami obecnie oferowanymi - przyznasz wtedy, że Giulietta jest jednym z najbardziej charakternych.
Wcześniej miałem 159 mimo, że w dieslu to i tak była bardziej charakterna niż benzynowa Julka.
Tutaj to już fantazjujesz :) Chyba że Twoja 159 JTDM kręciła się wyżej niż Giulietta MA, wtedy zwracam honor :)
 
Nie wiem czego się spodziewałeś ale chyba nie tego, że samochód kompaktowy spowoduje u ciebie gęsią skórkę, skoro jeździsz sportowym coupe z silnikiem V6 mocniejszym od tego w Julce o kilkadziesiąt koni.... Giulietta wyprzedza Twoje GTV pod względem wyciszenia, komfortu i walorów użytkowych, dając przy okazji przyzwoite osiągi. Przejedź się innymi kompaktami obecnie oferowanymi - przyznasz wtedy, że Giulietta jest jednym z najbardziej charakternych.

Tutaj to już fantazjujesz :) Chyba że Twoja 159 JTDM kręciła się wyżej niż Giulietta MA, wtedy zwracam honor :)

Nie chodzi mi o przyspieszenie (które jest porównywalne w 150km dieslu) i o możliwość wkręcania na obroty bo oczywiście benzyna zawsze będzie lepsza niż diesel... tylko o całość auta. 159 ma to coś, tą inność, bezkomprosiowe auto i nie udaje auta rodzinnego, że o GTV nie wspomnę :). Gulietta jest po prostu dobrym kompaktem z przeciętnym silnikiem (tym 1,4). Nie porównuję GTV do Gulietty, bardziej chodzi mi o to, że i GTV i 159 mają swój osobisty urok te auta albo się kocha albo nienawidzi. Gulietty nie da się nienawidzić może da się kochać. Gulietta jest bardzo dobrym autem, proszę nie zrozumieć mnie źle, ale jest tak poprawne i przewidywalne, że aż jakoś coś mi w nim nie pasuje :). Nie wiele się różni od VW, Audi itp. Dam jeszcze szansę TBi może ten silnik spowoduje, że się przekonam...że odkryję jakieś ukryte wariactwo w tym aucie :) a jak nie to poczekam na kolejne auta ze stajni Alfa Romeo, może uzbieram na to wymarzone 4C :)

żeby jeszcze dodać GTV jeżdżę weekendowo, na codziń jeżdżę służbowym kompaktem :)
 
Ostatnia edycja:
Julka bardzo fajnie jeździ w zakrętach - na pewno lepiej niż 147. A o to chodzi w Alfie. Silnik im do końca nie wyszedł, ale cała reszta od strony mechanicznej jest naprawdę nieźle zrobiona. Tylko, że tego się nie da sprawdzić robiąc kółka wokół salonu :).
 
zgadza się zawieszenie jest bardzo dobre i elektroniczna szpera też jest ok...ale to auto jest za grzeczne :) nie wiem jak to określić. Może po prostu jest za poprawne :) Faktycznie jak trochę pojeździłem po luźniejszej nawierzchni to na prawdę prowadzi się fajnie. Fajne było wykończenie (jakiś pakiet sportowy). To jest bardzo fajne auto, ale oczekiwałem, że będzie coś więcej niż fajne, że powali mnie na kolana tak samo jak parę lat temu 159 (jak wsiadłem to powiedzialem nie chcę innego samochodu) i tak jak teraz moja zabawka GTV (uwielbiam to auto) a o Gulietta nie będę raczej dzisiaj śnił...niestety :/

a tak na marginesie dowiedziałem się w salonie, że prze Gulią pojawi się wcześniej inny model, następca 166 na bazie Quatroporte !!! no to może być to !!! :)
 
Jeśli Giulietta Ci się nie podoba to nie musisz się tłumaczyć ale opowiadanie , że 159 ma to "coś" a Giulietta nie ma ,to już zwykłe marudzenie. I to na podstawie krótkiej jazdy wyciągasz takie wnioski. 159 jest ciężka i oprócz TBI nie ma dobrego silnika benzynowego - tak ma wyglądać prawdziwa Alfa? Ja myślałem, że powinna być szybka, ładna i dobrze się prowadzić.
Giulietta to przede wszystkim samochód użytkowy który ma dawać przy okazji frajdę z jazdy ale nie kosztem wygody,ekonomii czy przestronności. Dla hardcorowców jest 4C, mam nadzieję, że wypuszczą jeszcze ostra wersję Giulietty (GTA) przy okazji liftingu.
 
zawsze jakiś krytyk sie znajdzie .....pojeździł 2 min i znawca tematu :D
 
nie znawca tematu i nie krytyk...tylko podzieliłem się pierwszymi odczuciami. Inne odczucia miałem w 159, inne w GTV a inne w Gulietta... podoba mi się auto, może faktycznie potrzebny jest dłuższy czas na pokochanie tego auta :)

btw. jeździłem godzinę więc już coś można powiedzieć po takim czasie...
 
Ostatnia edycja:
159 i giulietta to dwa inne autka całkiem inne ........... raczej do porównania sie nie nadają 159 to klasyk kunsztu ... a giuletta to mały wariat na drodze :D
 
Mały wariat to MiTo z TB 155 KM albo MA.
Giulietta to przeciętny kompakt, którego w ogóle nie ma sensu porównywać do znacznie lepszej 159.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra