[MiTo] Gta

Ok. widzę, że zaczęła się bitewka na słówka. Ironia trafinie zastosowana, ale jak sam mówisz jesteś nowy w temacie alfy, wiec nie masz pojęcia, że kilka z wymienionych gadżetów w pierwszej mojej wypowiedzi to stare typowo alfowe patenty. Dobra ale ja się tu nie znam.
Ironia - uszczypliwa miała skłonić do refleksji, mówimy tu o mito a nie jakimś hiper duper aucie, czy "alfie moich marzeń".

Hammer napisał:
Poza tym nie będę przytaczał tu poprzednich wypowiedzi z innych tematów, gdzie narzekacie, że Alfa MiTo ma "to i tamto z Opla i Fiata" i że "z Alfy to już praktycznie tylko znaczki zostały". Normalnie jak przekupy na bazarze...

Po pierwsze: jako fan marki (chociaż od niedawna ale jednak) nie chciałbym, żeby w Alfie Romeo były montowane seryjne silniki Fiata. Skoro tobie to nie przeszkadza to twój problem.
Wyczuwam konflikt?
...

W jakim koncernie jest alfa? Jakie są realia rynkowe? No tak, ja nic nie wiem, ale na pewno za rok alfa będzie w 100% niezależną firmą z pełną gamą innowacyjnych silników...

Hammer napisał:
Po drugie: nie jestem przekonany, że ta "30 letnia konstrukcja" osiągnęła kres swojego rozwoju. Ale może wypowie się na ten temat inżynier znający ten motor.
Sorry nawet nie wiem jak z "takim" argumentem dysktować... :roll: Z chęcią się wypowie jakiś technolog i powie: TO BYŁ GENIALNY SILNIK, ALE ŚWIAT POSZEDŁ DO PRZODU. A pan księgowy powie, że taniej będzie opracować nową konstrukcję od zera, niż bawić się z busso 6c. Keep on dreamin'


Hammer napisał:
Wiedz, że obecnie opanowano już technologię wtrysku niektórych stopów aluminium na standardowych wtryskarkach do POLIMERÓW!
Ja piszę tutaj o rozwijaniu i stosowaniu naprawdę nowoczesnych rozwiązań technologicznych a ty chciałbyś się zatrzymać na grawitacyjnym odlewaniu żeliwa...

No fajnie. A wiesz, że V6 właśnie było odlewane w formach? Nie no przecież musiałeś wiedzieć :mrgreen: Te głąby w ferrari też odlewają nowe bloki i głowice v12 w formach. Kurde epoka kamienia łupanego, daj im cynka na pewno się ucieszą, że ktoś jest mądrzejszy od nich.

Hammer napisał:
Nie dziwię się, że nie rozumiesz o czym mówię, bo masz blade pojęcie o rozwoju
technologicznym.



Poprzyj jakimś przykładem, bo takie bezsensowne, nazwijmy to "zarzuty" są zawsze rozpaczliwą próbą obrony osoby, która nie ma żadnych argumentów w dyskusji.

Hammer napisał:
No tu się z tobą zgodzę, użyłem nieodpowiedniego (niefachowego słowa). Chodziło mi oczywiście o centralnie umieszczony silnik albo "przesunięty bardziej w kierunku środka ciężkości samochodu". Ale tego mógłby się domyśleć każdy śledzący ten wątek, ponieważ kolega fiergloo wspomniał o tym wcześniej.
A mi chodzi o to, że jeśli to auto ma odnieść sukces, i być małym mocnym miejskim "gti" to idą w dobrym kierunku. Już raz próbowali, iść w kierunku "wydumka dla ludu" - Sprint 6C umarł śmiercią tragiczną a w zasadzie naturalną.

Nie jestem złośliwy, po prostu zawsze się niemile rozczarowuję poziomem dyskusji, na 95%polskich for. Gdzie pisanie o pierdołach wciąż ma prym nad pisaniem ad meritum.

W tej kwestii myślę koniec. Czekam aż ktoś zalinkuje albo podzieli się nad nowy newsem o MiTo GTA
 
Miałem już nic nie dodawać ale widzę, że pogrążyłeś się sam w swoim pieniactwie i jeszcze piszesz do tego o "poziomie dyskusji" :mrgreen:
Każdy, kto ma choć trochę wiedzy inżynierskiej zrozumie dlaczego tak się stało a ja nie chcę ciągnąć tej jałowej dyskusji.

Dodam tylko, że marzy mi się Alfa Romeo w stylu nowego Forda Focusa RS: 2.5 litrowa doładowana jednostka (300KM, 440Nm na PRZEDNIE koła!), zmniejszona masa własna (NOWOCZESNE materiały) niecałe 6 sek. "do setki". Ale to może w Alfie 149, albo jak koledzy piszą w wątku o nowym silniku 159: po reaktywacji Autodelty? Zobaczymy...

Chociaż to nie forum Forda :wink: , ale napiszę jeszcze o tym silniku.
Silniki Duratec to nic innego jak rodzima konstrukcja Forda zaprojektowana w latach 80tych a pierwszy raz zastosowana w Fordzie Contour w 1994r. Nie wdając się w szczegóły dodam, że 2.5V6 Forda, w topowej wersji osiągało 200KM. Jak widać silniki Duratec (choć nieco młodsze od V6 Alfy) w Fordzie stosowane są do dziś a to dzięki rozwojowi technologii i ciągłemu ulepszaniu sprawdzonej jednostki napędowej. Więc chyba jednak da się?

Ze swej strony przepraszam wszystkich za off-top i obiecuję, że żaden mój post nie na temat nie znajdzie się już w temacie Alfy MiTo GTA :lol:
 
Hammer napisał:
No tu się z tobą zgodzę, użyłem nieodpowiedniego (niefachowego słowa). Chodziło mi oczywiście o centralnie umieszczony silnik albo "przesunięty bardziej w kierunku środka ciężkości samochodu". Ale tego mógłby się domyśleć każdy śledzący ten wątek, ponieważ kolega fiergloo wspomniał o tym wcześniej.

Ja się nie domyśliłem.
Ale podsumujmy. Postulujesz mocne v6 umieszczone centralnie (jezeli tak to oczywiście rwd, bo grzechem byłby inny napęd?) w budzie Mito. Zostawiamy koszt zaprojektowania i produkcji takiej wydumki (bo wiadomo że jest nie do przyjęcia, ale poteoretyzować można zawsze :D ).
Clio V6 brzmi znajomo? czytałeś o fantastycznym prowadzeniu tego samochodu? Krótki rozstaw, mocny silnik, rwd. Jedno z najbardziej nieprzewidywalnych aut w historii. Podobno śp Janusz Kulig na torze w Miedzianej Górze, najpierw jeżdżąc zwykłym Clio Sport (2.0 fwd) dokonywał cudów. Po przesiadce do Clio V6 po kilku spektakularnych wylotkach, wysiadł i stwierdził że tym sie nie da jeździć.

Apropos 'ciężkiej' V6. Dla alfowskiego 2.5 24v i tsowego 2.0 16v różnica w wadze samego silnika wynosiła 5-10 kilo. To chyba nie jest tak strasznie, biorąc pod uwagę że 1.8 jest doładowany - dochodzi turbo, intercooler i jakieś drobne szczegóły :)

A wracając do tematu. Jeżeli tam będzie to całe eQ2 (a nie zwykły szpera) i systemy bezpieczeństwa będą niewyłączalne, to imho słabo. I obawiam się, że tak będzie, bo już w wersji 1.4 tb to autko potrafi być nerwowe.


Hammer napisał:
Chociaż to nie forum Forda :wink: , ale napiszę jeszcze o tym silniku.
Silniki Duratec to nic innego jak rodzima konstrukcja Forda zaprojektowana w latach 80tych a pierwszy raz zastosowana w Fordzie Contour w 1994r. Nie wdając się w szczegóły dodam, że 2.5V6 Forda, w topowej wersji osiągało 200KM. Jak widać silniki Duratec (choć nieco młodsze od V6 Alfy) w Fordzie stosowane są do dziś a to dzięki rozwojowi technologii i ciągłemu ulepszaniu sprawdzonej jednostki napędowej. Więc chyba jednak da się?

ale co chcesz udowodnić? Duratec ma 15 lat (od pierwszego zastosowania), alfowskie V6 30 lat. Myślisz ze za 15 lat fordy dalej będą napędzane Duratec'iem? I jeszcze jedno. Nie znam, napisz mi co to jest Duratec, bo z tego co wyczytałem na szybko, to tylko nazwa, nadawana przez forda silnikom od 8 zaworowego, R4 1.3 do 3.7 V6. Jakieś cechy wspólne?
 
Clio V6 brzmi znajomo? czytałeś o fantastycznym prowadzeniu tego samochodu? Krótki rozstaw, mocny silnik, rwd. Jedno z najbardziej nieprzewidywalnych aut w historii. Podobno śp Janusz Kulig na torze w Miedzianej Górze, najpierw jeżdżąc zwykłym Clio Sport (2.0 fwd) dokonywał cudów. Po przesiadce do Clio V6 po kilku spektakularnych wylotkach, wysiadł i stwierdził że tym sie nie da jeździć.

Ale trzeba przyznac, że brakuje mi tego typu samochodu w ofercie. A małego pędzącego z centralnie umieszczonym silnikiem było więcej- RWD- Renault 5 Maxi Turbo. Ewentualnie można dac AWD- jak w MG Metro 6R4. Dzisiaj są takie czasy, że samochody nie są tak dobre jak powinny byc, bo narzuca im się ograniczenia (środowisko, normy ekologiczne, bezpieczeństwo, full wypas wewnątrz), jak ktoś chce bezkompromisowe sportowe powalone auto bierze Lotusa Exige, albo TVR-a, ewentualnie torowe wersje Ferrari. Swoją drogą Alfa Romeo się stacza, bo w zasadzie teraz nie ma żadnego modelu, ani silnika w sporcie motorowym, gdzie Ford ma swoje macki chyba wszędzie-i to właśnie boli, bo za 10 lat jak tak dalej pójdzie to Alfa podzieli los Lancii, która w zasadzie teraz jest ofiarą braku jakiegokolwiek pomysłu FIATa na tę markę. Nowa Delta? Pffff ten kto to Deltą nazwał powinien miec wyluzowanego psa.
 
fiergloo napisał:
A małego pędzącego z centralnie umieszczonym silnikiem było więcej- RWD- Renault 5 Maxi Turbo. Ewentualnie można dac AWD- jak w MG Metro 6R4.

Różnica jest taka, że samochody o których piszesz zostały wypuszczone tylko i wyłącznie po to żeby zahomologować rajdówki. odpowiednio po 400 i 200 egzemplarzy.
 
Różnica jest taka, że samochody o których piszesz zostały wypuszczone tylko i wyłącznie po to żeby zahomologować rajdówki. odpowiednio po 400 i 200 egzemplarzy.

A Twoim zdaniem Alfa MiTo GTA będzie bardzo częstym widokiem na drogach? Będzie jej więcej jak Golfów? Więcej jak Astr i innego wozidła masowego? To też będzie niszówka, a w przypadku marki o sportowych podwalinach taka perełka dla samej homologacji to jak najbardziej pożądany kierunek.
 
fiergloo napisał:
Różnica jest taka, że samochody o których piszesz zostały wypuszczone tylko i wyłącznie po to żeby zahomologować rajdówki. odpowiednio po 400 i 200 egzemplarzy.

A Twoim zdaniem Alfa MiTo GTA będzie bardzo częstym widokiem na drogach? Będzie jej więcej jak Golfów? Więcej jak Astr i innego wozidła masowego? To też będzie niszówka, a w przypadku marki o sportowych podwalinach taka perełka dla samej homologacji to jak najbardziej pożądany kierunek.

Myślę że mito gta będzie wyprodukowane w liczbie przynajmniej takiej jak 147 gta.
Widzisz różnicę pomiędzy liczbą 147 GTA a np lancii S4 (też coś koło 400 egzemplarzy dla homologacji) na ulicy?
Teraz są o wiele luźniejsze przepisy jeżeli chodzi o homologację rajdówek. Zresztą :) w jakim sporcie istnieje teraz AR? w żaglówkach?

Temat chyba zabrnął w ślepą uliczkę. Więc przywracając na prawidłowe tory.
Mito 1.8t - tak, ale ze szperą, z wyłączalnymi systemami stabilizacji toru jazdy, nie cięższe niż 1.4t.
 
Temat chyba zabrnął w ślepą uliczkę. Więc przywracając na prawidłowe tory.
Mito 1.8t - tak, ale ze szperą, z wyłączalnymi systemami stabilizacji toru jazdy, nie cięższe niż 1.4t.

O tu się zgadzamy. :D Co do zamysłu MiTo które będzie jakie będzie.

Ale i tak perełki mi brakuje o której pisałem wyżej.
Zresztą w jakim sporcie istnieje teraz AR? w żaglówkach?

No właśnie, i coś tam z Ducati. A właśnie w MiTo widział bym powrót na trasy wyścigowo rajdowe, bo kiedyś wrócic muszą, jeśli chcą byc uważani za sportową markę, a nie tą co odcina kupony od tradycji. Bo naprawdę może się popelina jak z Lancią zrobic.
 
marekm napisał:
Ja się nie domyśliłem.
Jak to mówiła moja nauczycielka j. polskiego jeszcze z zamierzchłych czasów podstawówki: "czytaj ze zrozumieniem", najlepiej cały wątek :wink:
marekm napisał:
Ale podsumujmy. Postulujesz mocne v6 umieszczone centralnie (jezeli tak to oczywiście rwd, bo grzechem byłby inny napęd?) w budzie Mito.
Przedni napęd ma nowy 300 konny Focus RS, ma go również 422 konna 147 GTA AM Super Autodelty. Więc chyba jednak da się?
marekm napisał:
Zostawiamy koszt zaprojektowania i produkcji takiej wydumki (bo wiadomo że jest nie do przyjęcia, ale poteoretyzować można zawsze :D ).
Skąd ta pewność? Może jakieś dane? Czy może uważasz tak z racji swojego bogatego doświadczenia? (pytam z ciekawości :wink: ). No i oczywiście czy uważasz, że projektowanie i produkcja nowego silnika "od zera" jest tańsza niż rozwój istniejącej jednostki?
Oczywiście, najłatwiej i najtaniej było wsadzić fiatowski 1.8T ale ja pisałem o swoich ŻYCZENIACH dotyczących nowego MiTo GTA. Postaraj się to zrozumieć.
marekm napisał:
Clio V6 brzmi znajomo? czytałeś o fantastycznym prowadzeniu tego samochodu? Krótki rozstaw, mocny silnik, rwd. Jedno z najbardziej nieprzewidywalnych aut w historii. Podobno śp Janusz Kulig na torze w Miedzianej Górze, najpierw jeżdżąc zwykłym Clio Sport (2.0 fwd) dokonywał cudów. Po przesiadce do Clio V6 po kilku spektakularnych wylotkach, wysiadł i stwierdził że tym sie nie da jeździć.
A jesteś pewien, że w tym przypadku nie zostały popełnione jakieś błędy konstrukcyjne?
I tak jak napisał fiergloo: w ofercie AR brakuje takiego samochodu "z jajem", żeby sportowe korzenie marki nie zaginęly w mrokach dziejów.
marekm napisał:
Apropos 'ciężkiej' V6. Dla alfowskiego 2.5 24v i tsowego 2.0 16v różnica w wadze samego silnika wynosiła 5-10 kilo. To chyba nie jest tak strasznie, biorąc pod uwagę że 1.8 jest doładowany - dochodzi turbo, intercooler i jakieś drobne szczegóły :)
No, i... ?
marekm napisał:
ale co chcesz udowodnić? Duratec ma 15 lat (od pierwszego zastosowania), alfowskie V6 30 lat. Myślisz ze za 15 lat fordy dalej będą napędzane Duratec'iem?
A jesteś w stanie taką możliwość zdecydowanie wykluczyć?

marekm napisał:
Nie znam, napisz mi co to jest Duratec, bo z tego co wyczytałem na szybko, to tylko nazwa, nadawana przez forda silnikom od 8 zaworowego, R4 1.3 do 3.7 V6. Jakieś cechy wspólne?
Unifikacja nazwy silnika bardzo często jest stosowana w jednostkach, które są unowocześniane na podstawie poprzednich wersji lub w pewnej części (mniejszej lub większej) bazują na rozwiązaniach konstrukcyjnych poprzednika. W tym przypadku cały czas mówimy tu o silnikach widlastych. Nie znam szczegółów konstrukcyjnych ale nie wydaje mi się logiczne, żeby zaprojektowano po drodze kilka zupełnie nowych silników widlastych i nazwano je tak samo.

Echhh ;// . Napiszę jeszcze raz (bo to już druga osoba, która ma ochotę pogawędzić "o niczym"): marzyła mi się prawdziwa Alfowska V6tka w MiTo, odciążona, niekoniecznie z monstrualnym przyrostem mocy (te 220-250KM by wystarczyło) i wyraziłem tu swoją opinię na ten temat.
 
Hammer napisał:
marekm napisał:
Ale podsumujmy. Postulujesz mocne v6 umieszczone centralnie (jezeli tak to oczywiście rwd, bo grzechem byłby inny napęd?) w budzie Mito.
Przedni napęd ma nowy 300 konny Focus RS, ma go również 422 konna 147 GTA AM Super Autodelty. Więc chyba jednak da się?

a sprawdziłeś gdzie te auta mają silniki? znasz jakieś auto w miarę seryjne, które ma silnik centralnie i napęd na przód?

Hammer napisał:
marekm napisał:
Zostawiamy koszt zaprojektowania i produkcji takiej wydumki (bo wiadomo że jest nie do przyjęcia, ale poteoretyzować można zawsze :D ).
Skąd ta pewność?

nie trzeba wypakować przy 200 w drzewo, żeby wiedzieć ze to grozi śmiercią :)

Hammer napisał:
Oczywiście, najłatwiej i najtaniej było wsadzić fiatowski 1.8T ale ja pisałem o swoich ŻYCZENIACH dotyczących nowego MiTo GTA. Postaraj się to zrozumieć.

To się pomyliłeś jeżeli chodzi o adresatów. To forum dyskusyjne a nie książka życzeń i zażaleń :)

Hammer napisał:
marekm napisał:
A jesteś pewien, że w tym przypadku nie zostały popełnione jakieś błędy konstrukcyjne?

No ale przecież o tym pisze. Wsadzono za mocny silnik i źle go umiejscowiono przy za za krótkim rozstawie osi.

Hammer napisał:
I tak jak napisał fiergloo: w ofercie AR brakuje takiego samochodu "z jajem", żeby sportowe korzenie marki nie zaginęly w mrokach dziejów.

nie wiem co to auto "z jajem" ale mnie jako sztandar marki w miarę satysfakcjonuje 8C. Ciebie nie?

Hammer napisał:
marekm napisał:
Apropos 'ciężkiej' V6. Dla alfowskiego 2.5 24v i tsowego 2.0 16v różnica w wadze samego silnika wynosiła 5-10 kilo. To chyba nie jest tak strasznie, biorąc pod uwagę że 1.8 jest doładowany - dochodzi turbo, intercooler i jakieś drobne szczegóły :)
No, i... ?

to była odpowiedz do demonizowania ciężaru V6 w porównaniu do 'lekkiego' 1.8tb. Ale żeby to wiedzieć to trzeba czytać ze zrozumieniem :) tak? :)

Hammer napisał:
marekm napisał:
ale co chcesz udowodnić? Duratec ma 15 lat (od pierwszego zastosowania), alfowskie V6 30 lat. Myślisz ze za 15 lat fordy dalej będą napędzane Duratec'iem?
A jesteś w stanie taką możliwość zdecydowanie wykluczyć?

:D dobre :D szczególnie biorąc pod uwagę to poniżej :D


Hammer napisał:
marekm napisał:
Nie znam, napisz mi co to jest Duratec, bo z tego co wyczytałem na szybko, to tylko nazwa, nadawana przez forda silnikom od 8 zaworowego, R4 1.3 do 3.7 V6. Jakieś cechy wspólne?
Unifikacja nazwy silnika bardzo często jest stosowana w jednostkach, które są unowocześniane na podstawie poprzednich wersji lub w pewnej części (mniejszej lub większej) bazują na rozwiązaniach konstrukcyjnych poprzednika. W tym przypadku cały czas mówimy tu o silnikach widlastych. Nie znam szczegółów konstrukcyjnych ale nie wydaje mi się logiczne, żeby zaprojektowano po drodze kilka zupełnie nowych silników widlastych i nazwano je tak samo.

Czyli gdybasz.

Hammer napisał:
Echhh ;// . Napiszę jeszcze raz (bo to już druga osoba, która ma ochotę pogawędzić "o niczym"): marzyła mi się prawdziwa Alfowska V6tka w MiTo, odciążona, niekoniecznie z monstrualnym przyrostem mocy (te 220-250KM by wystarczyło) i wyraziłem tu swoją opinię na ten temat.

świetnie, a ja wyraziłem swoją opinię :)
 
Echhh. Rozumiem, że koniecznie chcesz mieć ostatnie słowo (w tym względzie wiele zresztą sugeruje twój awatar :wink:) i dla własnego spokoju powinienem ustąpić, skoro chcesz się spierać "o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocy" i że niepotrzebnie wdałem się w dyskusję z człowiekiem, któremu odpowiadałby Fiat Bravo czy Punto z silnikiem 1.8T, nieco zmienionym kształtem nadwozia i znaczkiem AR na klapie i masce.
Wytknę ci jednak kilka rzeczy:
marekm napisał:
a sprawdziłeś gdzie te auta mają silniki? znasz jakieś auto w miarę seryjne, które ma silnik centralnie i napęd na przód?
A co to znaczy "w miarę centralnie"? Może jakieś konkrety? Wymiary? Rozkłady masy? "Kumasz czaczę"? :wink:
marekm napisał:
nie trzeba wypakować przy 200 w drzewo, żeby wiedzieć ze to grozi śmiercią :)
Nazwałbym to "spekulacją" gdyby nie byłby to poważny i tragiczny temat. Porównywanie kosztorysu projektu samochodu z wypadkami to jawne nadużycie.
Po drugie: gdyby każdy z góry zakładał, że "czegoś się nie da" czy "to będzie nieopłacalne" to nie bylibyśmy w miejscu w którym teraz jesteśmy (technologicznie rzecz jasna).
Hammer napisał:
To się pomyliłeś jeżeli chodzi o adresatów. To forum dyskusyjne a nie książka życzeń i zażaleń :)
Oj, chyba jednak nie. Jak na mój gust w samochodzie Alfy Romeo powinno bić "serce" Alfy Romeo a tobie akurat odpowiada samochód fiata ze znaczkiem AR. Ale to jest mój gust a o gustach, jak dobrze pewnie wiesz, się nie dyskutuje, nawet na forum :wink:
marekm napisał:
nie wiem co to auto "z jajem" ale mnie jako sztandar marki w miarę satysfakcjonuje 8C. Ciebie nie?
Ależ oczywiście! To samochód nawet z dwoma wielkimi jajami!! :D Tylko, że ja chciałbym zobaczyć w ofercie, coś o zacięciu sportowym, na co stać nie tylko kilkanaście osób w europie...
marekm napisał:
Apropos 'ciężkiej' V6. Dla alfowskiego 2.5 24v i tsowego 2.0 16v różnica w wadze samego silnika wynosiła 5-10 kilo. To chyba nie jest tak strasznie, biorąc pod uwagę że 1.8 jest doładowany - dochodzi turbo, intercooler i jakieś drobne szczegóły :)
Hammer napisał:
marekm napisał:
to była odpowiedz do demonizowania ciężaru V6 w porównaniu do 'lekkiego' 1.8tb. Ale żeby to wiedzieć to trzeba czytać ze zrozumieniem :) tak? :)
Nie gdybaj, tylko podziel się z nami swoją wiedzą: ile waży 1.8T z osprzętem skoro je porównujesz?
marekm napisał:
:D dobre :D szczególnie biorąc pod uwagę to poniżej :D
Nie otrzymałem konkretnej odpowiedzi, więc rozumiem, że się ze mną zgadzasz.
marekm napisał:
Nazwałbym to raczej "logicznym rozumowaniem".
marekm napisał:
świetnie, a ja wyraziłem swoją opinię :)
No i chwała ci za to! Tylko dlaczego nadal ciągniemy ten temat?? :evil:

No i na koniec koronny argument: cały czas powtarzasz, że Alfowska V6tka będzie "za mocna" do tego samochodu... Ostatnia wersja 2.5V6 24v ma 192KM, natomiast 1.8T ma 230KM... Jak ma się to do "rzekomo" porównywalnej masy 1.8T do 2.5V6, którą sugerujesz w poprzedniej wypowiedzi?
 
Hammer napisał:
Wytknę ci jednak kilka rzeczy:
marekm napisał:
a sprawdziłeś gdzie te auta mają silniki? znasz jakieś auto w miarę seryjne, które ma silnik centralnie i napęd na przód?
A co to znaczy "w miarę centralnie"? Może jakieś konkrety? Wymiary? Rozkłady masy? "Kumasz czaczę"? :wink:

Przeczytaj jeszcze raz i jeszcze raz i czytaj aż do momentu w którym zrozumiesz.
Dalej mi się nie chce odpowiadać, bo to nie mój poziom dyskusji
 
Widzę, że jednak nie "kumasz czaczy". Szkoda.

marekm napisał:
Dalej mi się nie chce odpowiadać, bo to nie mój poziom dyskusji
I kto to mówi? :)

A swoją drogą jestem ciekaw jak potoczą się losy nowej 149. Czy będzie też wersja GTA? A jeśli tak, to czy też z silnikiem 1.8T :wink:
 
Kolego Hammer... Piszesz o najnowszych technologiach wytwarzania elementów metalowych, mam propozycję. Może napisz do zarządu alfy/fiata w tej sprawie, przecież tam same głąby siedzą i nie wiedzą nawet, jak się za to zabrac?

Już widzę samochód z silnikiem centralnie umieszczonym i napędem na przód. Z pewnością perfekcyjnie będzie ruszał z miejsca. ;) Pouczasz wszystkich, wytykasz im brak wiedzy, ale spróbuj sobie wyobrazic niedociążoną napędzaną przednią oś w takim samochodzie. Myślisz, że przypadkowo w takim układzie silnik jest przesunięty (lub pochylony) lekko do przodu?

Koszty opracowania nowego modelu? Dla marki, która ledwo wiąże koniec z końcem na pewno jest to bułka z masłem. Modelu, który w zasadzie nigdy nie będzie popularnym produktem i którego koszty mogą się co najmniej nie zwrócic. Na pewno powstałoby wtedy kilka innych modeli fiata/lancii opartych na tej samej konstrukcji. Jaki w tym sens? ;)

Silnik fiata w alfie to zło, bo zrobili go inżynierowie włoskiej 'marki dla ludu'. Natomiast zrobiony przez zapewne wcale nie mądrzejszych inżynierów (o ile nie tych samych) silnik ze znaczkiem maserati to już powód do dumy. Dobrze rozumiem? Wszak 8c ma dwa wielkie jaja.

To tak jeśli chodzi o koncert życzeń. Nic osobistego. ;)
 
Zostałem znowu wywołany do "tablicy" ale zostanę "tu i teraz". Kto zrozumiał co mam na myśli, ten zrozumiał, reszta nie ma dla mnie znaczenia. Pozdro
 
V6ki nie będzie, ale...jeśli już musi byc ten 1.8T to można by go było wrzucic na central i zrobic wersję wyczynową. No co? Lancia S4 Delta też miała silnik 1.8 na centralu. I może coś by się w sporcie wreszcie działo, bo od 156 nie dzieje się nic. 159 jest piękna, ale ciężka, ponadto nie ma żadnej wersji wycyznowej, chyba, że plany przesuwają ku 149.

Silnik fiata w alfie to zło, bo zrobili go inżynierowie włoskiej 'marki dla ludu'. Natomiast zrobiony przez zapewne wcale nie mądrzejszych inżynierów (o ile nie tych samych) silnik ze znaczkiem maserati to już powód do dumy. Dobrze rozumiem? Wszak 8c ma dwa wielkie jaja.

Już gdzieś pisałem, swoją krytyczną opinię wobec pewnych manewrów Alfa Romeo, gdy już na rynek wchodziły te auta- więc jakiś rok temu.
 
foto sprzed pół roku więc pewnie fake, ale i tak nieźle sie prezentuje:

33.jpg
 
fejk jak nic. Tylne zawieszenie - niemożliwe do zrealizowania w wersji produkcyjnej; wylot za przednim kołem - mocno naciągany, tak samo zresztą jak i progi. :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra