[Giulia] Giulia- felgi, opony

Aha, ja będę miał założone 255 na 9 calach, wiec będzie podobnie wystawać :)
 
Pytanie: Veloce przyjeżdża z fabryki na letnich oponach Run on Flat, jakie są minusy zamówienia Run on Flat na zimę? Poza, oczywiście, ceną ;) Będę musiał niedługo zanabyć...
 
Wymienię Ci jedyną zaletę rf. Jak złapiesz kapcia raz na kilka lat, to dojedziesz do warsztatu. Zasięg do 80 km. Wszystko inne związane z tymi oponami to minusy.
Jest droższa, cięższa, duuuużo mniej komfortowa, duuuiżo mniej przekazuje informacji, duuuużo gorzej auto się na niej prowadzi.

Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Ostatnia edycja:
Wszystko inne związane z tymi oponami to minusy.

Dzięki za info. To czytałem gdzieś na internetach, ale z jakiegoś powodu AR daje je do samochodu. Interesuje mnie czy zawieszenie Veloce nie jest w jakiś sposób dostosowane(?) do 'jakości' RF.
Letnie i tak będę miał RF. Chyba, że je sprzedam, ale to bez zysku, jedynie by zamienić na nie-RF...
 
Wymienię Ci jedyną zaletę rf. Jak złapiesz kapcia raz na kilka lat, to dojedziesz do warsztatu. Zasięg do 80 km. Wszystko inne związane z tymi oponami to minusy.
Jest droższa, cięższa, duuuużo mniej komfortowa, duuuiżo mniej przekazuje informacji, duuuużo gorzej auto się na niej prowadzi.

A ja się nie zgadzam z ta opinią. Jeżdże tylko na RoF (co prawda w BMW) i latem i zimą i to, że więcej kosztuje i jest nieco mniej komfortowa to prawda, ale przekazuje akurat więcej informacji, bo jest twardsza i na pewno nie prowadzi się gorzej - to są akurat bzdury dla mnie, choć oczywiście opinii jest co nie miara na ten temat. Najczęściej jednak ludzie obrzydzają sobie te opony bo są sporo droższe...

Ale teraz najważniejsze - jak lecisz 200km/h a masz gwoździa w oponie lub jest upał i wywali ci wentyl w kosmos lub z innego powodu stracisz ciśnienie w kole - to wtedy będziesz dziękował Bogu i temu co Ci te opony polecił. I zapomnisz o ich wadach.
Po prostu są znacznie bezpieczniejsze. A to, że w nocy nie stoisz w szczerym polu tylko możesz kontynuować jazdę do domu, to tylko dodatkowy plus.
 
A ja się nie zgadzam z ta opinią. (...) Ale teraz najważniejsze - jak lecisz 200km/h a masz gwoździa w oponie lub jest upał i wywali ci wentyl w kosmos lub z innego powodu stracisz ciśnienie w kole - to wtedy będziesz dziękował Bogu i temu co Ci te opony polecił. I zapomnisz o ich wadach.

Tak, to jest ich zdecydowany plus. Szczególnie, że na polskich (i nie tylko) drogach zdarzają się leżeć różne rzeczy...

Edito: a jak jest z 'umiejętnością' zakładania RF przez serwisy? Gdzieś na internetach czytałem, że nie wszyscy to umieją bo się różni niż zmiana zwykłej opony...
 
Ostatnia edycja:
Ja mam w veloce letnie RF a zimowe kupiłem nie RF różnicy w cenie w przypadku opon nokian wr a4 praktycznie nie ma.
Moje odczucia tylko na plus
Większy komfort, lepsze czucie auta, ciszej i przy manewrowaniu nie płożą tak bardzo


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Argument ceny.
Proszę bardzo. Opona rf założona przez AR na pierwszy montaż vs top opona.
Sebol75, nie mogę się bardziej zgodzić.
224.jpg
225.jpg



Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Ja ostatnio porównywałem RF do Stelvio i róznica była ok 50 zł, ale i tak uważam, że nie ma sensu brać RF. Tym bardziej, że po to zakładam na zimę wiekszy balon, by mieć wiećej komfortu a nie "niszczyć" zysk balonu RF.
Chyba, że ktoś robi non stop jakieś trasy przy słabych drogach, gdzie drzewa są 0,5 m od skraju pasa.
Bo rozważanie tego pod katem tego, co przyjęło się mówić, czyli by sobie potem jechać do 80 km/h do 80 km jest bez sensu. Opona do wywalenia, czasu i tak wiele się nie zaoszczędzi. Tutaj jesli już, to raczej jest kwestia rozważania bezpieczeństwa. Ktoś boi się wybuchu opony przy dużych prędkościach, to niech bierze. Tyle, że jak już tak komuś zależy na bezpieczeństwie .... to lepiej nie zapierdalac te 160-200 km/h :)
Mi poszła opona przy 150 km/h i nie było źle, zwykła opona. Po prostu usżło powierze w ok 5 sek. Może jak by ją bardziej rozerwało w 1 sek, to byłby problem. Tyle tylko, że równie dobrz może nas wtedy wybić przy RF, tam tez przecież nas wybije z toru jazdy, tyle że mniej. Ktoś w ogóle zna przypadki, że poszła komuś nowa dobra opona i wyladowała na drzewie? Podejrzewam, ze takie przypadki pęknięć opon to bardziej albo stare opony, albo lekko nadniszczone na jakis krawężnikach itd.
 
Te które rozważam to różnica jakiś 100pln na korzyść nie-RF oczywiście. Więc nie zabija. Opony w rozmiarze 225/45/18. Tak twardy nie jestem by kupować 19tki na zimę. Mam 18tki w Giulietcie co na zimę nie jest najzdrowsze niestety. A raczej nie na okres pomiędzy zimą a latem, kiedy łatają dziury...
 
Każdy ma swoje zdanie i niech tak będzie.
Ale nie po to kupujemy szybkie samochody, żeby czasem nie zapier.alać nimi, no nie? Rof jest po prostu zdecydowanie bezpieczniejszą oponą i tyle - głównie chodzi o własne samopoczucie jak na budziku masz choćby 180km/h, nie mówiąc już np. 230km/h.

Akurat w temacie z ostatniego tygodnia:
Dosłownie kilka dni temu szwagier zjechał na A4 do McDonalds i na coś musiał najechać, bo po wyjeździe na banę zaraz czujniki zaczęły go informować o spadku ciśnienia w tylnym kole w X6. No to on co zrobił? Dał po garach, żeby zdążyć dolecieć do następnej stacji i oczywiście po chwili przy 160km/h sponiewierało go tak po drodze, że stwierdził, że w życiu nie był tak posrany w aucie. A to była tylna opona, gdyby była przednia, mogłoby skończyć się inaczej.
Wnioski:
Jakby miał RoFa, to po pierwsze nie zachowałby się w ten sposób, tylko od razu zwolnił, a po drugie kontynuowałby jazdę spokojnie do siebie, kupił 2 nowe gumy na spokojnie, a nie stracił pół dnia z laweciarzami i w końcu kupił jakąś używkę tylko na dojazd... Oczywiście jakby miał zapas, to też byłoby inaczej. Ale przede wszystkim nie byłoby tak po bandzie jak było.

Powiem więcej, nam się wszystkim wydaję, że tak bezpieczne auta mamy, że dzisiaj prędkość 140km/h to pestka, a tak naprawdę są to prędkości często śmiertelne, a kontakt z ziemią zapewniają nam tylko opony i ja sobie nie wyobrażam na nich oszczędzać. RoFy są przetestowane przez wiele koncernów, homologowane do wielu BMW i nie tylko, i są bezsprzecznie bezpieczniejsze. Ale tak jak napisałem na wstępie - każdy ma prawo mieć inne zdanie - ja mam takie i je polecam, a każdy robi jak uważa :)
 
To bardzo "mądrze" zrobił ..... sorry, ale jak mi nagle ucieka ciśnienie, to ostania rzecz to zapierdalać 160 :D
Nie jest tez prawdą, że jak złapie sie gumę, to tylko laweta. Mi uszczelnienie opony (zestaw) zajęło 15 min, potem dojazd do wulkanizacji i tam uszczelnili bardziej i było po sprawie. Żadnego kupowania 2 opon i wywalania drogiej RF.
A w Stelvio dodatkowe koło nawet na stanie.
PS mi padła przednia przy 150, nie było źle :)
 
W tej limuzynie była wkładka PAX a nie run on flat.
 
Każdy ma swoje zdanie i niech tak będzie.
Ale nie po to kupujemy szybkie samochody, żeby czasem nie zapier.alać nimi, no nie? Rof jest po prostu zdecydowanie bezpieczniejszą oponą i tyle - głównie chodzi o własne samopoczucie jak na budziku masz choćby 180km/h, nie mówiąc już np. 230km/h.

Akurat w temacie z ostatniego tygodnia:
Dosłownie kilka dni temu szwagier zjechał na A4 do McDonalds i na coś musiał najechać, bo po wyjeździe na banę zaraz czujniki zaczęły go informować o spadku ciśnienia w tylnym kole w X6. No to on co zrobił? Dał po garach, żeby zdążyć dolecieć do następnej stacji i oczywiście po chwili przy 160km/h sponiewierało go tak po drodze, że stwierdził, że w życiu nie był tak posrany w aucie. A to była tylna opona, gdyby była przednia, mogłoby skończyć się inaczej.
Wnioski:
Jakby miał RoFa, to po pierwsze nie zachowałby się w ten sposób, tylko od razu zwolnił, a po drugie kontynuowałby jazdę spokojnie do siebie, kupił 2 nowe gumy na spokojnie, a nie stracił pół dnia z laweciarzami i w końcu kupił jakąś używkę tylko na dojazd... Oczywiście jakby miał zapas, to też byłoby inaczej. Ale przede wszystkim nie byłoby tak po bandzie jak było.

Powiem więcej, nam się wszystkim wydaję, że tak bezpieczne auta mamy, że dzisiaj prędkość 140km/h to pestka, a tak naprawdę są to prędkości często śmiertelne, a kontakt z ziemią zapewniają nam tylko opony i ja sobie nie wyobrażam na nich oszczędzać. RoFy są przetestowane przez wiele koncernów, homologowane do wielu BMW i nie tylko, i są bezsprzecznie bezpieczniejsze. Ale tak jak napisałem na wstępie - każdy ma prawo mieć inne zdanie - ja mam takie i je polecam, a każdy robi jak uważa :)

Kolego, przepraszam za określenie, ale pierwszy wniosek jest taki, że Twój szwagier to idiota. Nie potrafię inaczej nazwać gościa, który wie, że szybko traci ciśnienie w oponie i zapier..... 160km/h...
I obawiam się, że RFy też mogły by mu nie pomóc bo by dalej zasuwał 160km/h zamiast z prędkością bezpieczną.

Wysłane z mojego SM-T555 przy użyciu Tapatalka
 
Jak myślicie, te czarno-grafitowe felgi od Giuli Q i V, mają identyczny odcień?
Tak myślę, czy by jednak nie sprzedać dwóch 19x9 od V i kupić od Q 19x8,5 (i wtedy nie musiałbym montowac dystansów).
https://i.imgur.com/VLHHV0f.jpg
By byli chętni na dwie felgi 19x9?
 
Chciałem zamienić za dwie 8 z veloce...
I kolor byś miał jak trzeba.

Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Ostatnia edycja:
Hymmmm :)
Tylko kurczę 255 na 8? :) Będę pływał na zakrętach ....ale pomyślę jeszcze :)
Jak by co, to jesteś w stanie je zdjąc i wysłać, czy nie masz innych felg?
 
Ostatnia edycja:
Chciałem ale już nie chcę:) dopiero co kupiłem zimówki na nie w jednym rozmiarze.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Amortyzatory
Powrót
Góra