[Giulia] Giulia dla wysokiego kierowcy - opinie o fotelach

vincent

Nowy
Rejestracja
Mar 12, 2019
Postów
265
Lokalizacja
Trójmiasto
Auto
Giulia Super 2018
Dzień dobry!
To mój pierwszy post, mam na imię Jacek i planuję zakup Giulii.

Poszukuję opinii o bazowych fotelach w Giulii pod kątem dopasowania do wysokiego kierowcy. Szczególnie zależy mi na opiniach osób mających ok. 2 metry wzrostu - jest tu ktoś taki? :)

Pytanie 1: czy fotele zapewniają Wam wystarczające podparcie ud? Zauważyłem że dla mnie siedzisko w Giulii jest zbyt płaskie (poziome), co powoduje, że część ud bliżej kolan już jest w powietrzu, zamiast opierać się na siedzisku. Obawiam się, że przy dłuższej jeździe będzie to powodowało dyskomfort w postaci bólu du*y ;)

Pytanie 2: czy fotele zapewniają Wam odpowiednie podparcie lędźwi? Wiem że to kwestia dość indywidualna, ale mnie w przeciętnym aucie bez podparcia (ze zbyt wypłaszczonym oparciem fotela), plecy zaczynają boleć po ok. pół godziny jazdy. Nie widziałem w opcjach w konfiguratorze dodatkowej opcji podparcia lędźwi, więc znowu - obawiam się czy fotel będzie wystarczająco wygodny. W bmw e39 miałem fotele bez dodatkowego podparcia i było wszystko ok, w e60 miałem dodatkowe podparcie i była bajka, obecnie zdarza mi się jeździć astrą bez podparcia i jest to koszmar.

Odbyłem już jazdy próbne, jedną dość dawno, więc słabo pamiętam, drugą dopiero co, ale w aucie z pakietem luxury, a tam fotele mają dodatkowe regulacje. Kolejną jazdę planuję lada dzień, ale tak czy inaczej będzie to krótka przejażdżka, w trakcie której ciężko będzie przewidzieć efekt dłuższej trasy. Stąd pytanie do osób obytych, z góry dzięki za opinie!
 
Ma mam 1.9m i dlatego kupiłem stelvio.
 
Zachar ma filmy z testów giulii i stelvio, on zazwyczaj coś na ten temat mówi. Mi brakuje 14cm do 2m, to się nie wypowiem:)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
 
No właśnie Zachar mówi niestety bardzo mało, zazwyczaj tylko i wyłącznie ile ma palców nad głową albo czy mu coś nie wadzi. Brakuje opinii o rzeczywistej wygodzie fotela.
 
No właśnie Zachar mówi niestety bardzo mało, zazwyczaj tylko i wyłącznie ile ma palców nad głową albo czy mu coś nie wadzi. Brakuje opinii o rzeczywistej wygodzie fotela.
W veloce są bardzo fajne fotele. Wygodne, dobrze trzymają. Powyższe z perspektywy 186cm


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
 
Przymierzałem się do foteli z Veloce i tam problem braku podparcia ud (mimo wysuwanej części fotela właśnie do ich podparcia) jest jeszcze bardziej odczuwalny. Nie mogę pojąć dlaczego nie ma tam regulacji kąta nachylenia siedziska.
 
Brakuje opinii o rzeczywistej wygodzie fotela.

... i szukasz tego na forum? Przecież każdy ma inną anatomię i inne odczucia. Jedź do salonu, przejedź się Veloce i po sprawie.
 
Siemka, mam 193 cm. Kupiłem Stelvio. Niestety mimo lepszych foteli bo tych sportowych z pełną regulacją i tak uda są kiepsko podparte. Wynika to z kiepskiej regulacji kołyskowej siedziska. Nie działa ona np tak jak w BMW niezależnie od podnoszenia/opuszczania całego siedziska. W Stelvio i śmiem twierdzić że w Gulii też jeżeli chcesz podnieść sobie siedzisko w okolicach kolan to jednocześnie obniżasz cały fotel. Jest to w bezsensowny sposób połączone. Na nic się zdaje np. opcja wydłużenia siedziska którą te fotele posiadają i z której się cieszyłem. Udo jest kiepsko podparte niezależnie jak ustawisz fotel. Ja praktycznie nie dotykam tej przedłużki udem. Większość ludzi Cię nie zrozumie. Ja wiem doskonale o czym mówisz a jesteś jeszcze wyższy ode mnie. Nawet w Stelvio jest kiepsko. Siedziałem na tych lepszych fotelach w BMW serii 2 i 3 z pełną regulacją i są o niebo wygodniejsze ale zaznaczam z perspektywy wysokiej osoby. W Giulii dla Ciebie to będzie udręka na długiej trasie wg mnie.

P.S. Regulacja odcinka ledzwiowego czy boczków oparcia bez zarzutu. Jeżeli poprawią regulację kołyskową tak abyś mógł podnieść przód siedziska przy kolanach a opuścić samą dupę jednocześnie nie opuszczając całego fotela to będzie ideał.

Pozdro
 
194 cm - Fotele skórzane wersja super- elektrycznie sterowane z pamięcią, Warszawa- Monachium, Monachium-Sycylia bez większego problemu. Oczywiście, że mogły być bardziej dopasowane do wzrostu ale powyżej 185 cm to już problem we wszystkich samochodach - to moja opinia.
 
Nie mam 2m ale mam rozjechany kregoslup i juz w tym temacie troche doswiadczenia. Ta "regulacja kolyskowa" jest na nic bo to tylko koncowki kosci kulszowych maja byc nizej niz uda, a tak sciskasz sobie tylko zyly w okolicy kolan (a potem wiadomo zylaki). Podparcie lezdzwiowe musi byc na wysokosci ktoregos z kregow (nie pamietam teraz ktorego), tego regulacje fotelow nie przewiduja, jak jestes wysoki to te podparcie moze tego kregu nie siegnac i wtedy jest ono bez sensu.

https://www.youtube.com/watch?v=V8y9GARhIlg

Mam fotel do biurka z tej firmy.

Ja mam standardowe fotele w giulii bez podparcia ledzwiowego i wytrzymuje w nich o wiele dluzej niz w RAV4 z pelna regulacja (ktora z ww powodow nie pomaga). Moja rada to bardziej popracowac nad prawidlowa pozycja pochylenia i odleglosci od kierownicy niz nad bajerami.
 
Dzięki za opinie, niestety trochę potwierdzacie moje obawy.


W Stelvio i śmiem twierdzić że w Gulii też jeżeli chcesz podnieść sobie siedzisko w okolicach kolan to jednocześnie obniżasz cały fotel. Jest to w bezsensowny sposób połączone. Na nic się zdaje np. opcja wydłużenia siedziska którą te fotele posiadają i z której się cieszyłem. Udo jest kiepsko podparte niezależnie jak ustawisz fotel. Ja praktycznie nie dotykam tej przedłużki udem.

Akurat zmiana kąta przy obniżaniu fotela moim zdaniem ma sens, jeśli nie ma osobnej regulacji, jak to mówisz kołyskowej, bo bez tego fotel byłby jeszcze bardziej płaski przy całkowitym obniżeniu (i dawał jeszcze mniejsze podparcie ud). W nowej BMW 3 dokładnie tak to działa w sportowym fotelu (gdy nie ma osobnej regulacji kąta siedziska), tylko że tam jak obniżyłem fotel na maksa, to miałem idealny kąt i uda podparte na całej długości. Co do fotela Veloce, wysuwana część dla mnie również nie ma żadnego znaczenia, po prostu wisi sobie w powietrzu i żadna część ciała jej nie dotyka. Bez sensu.


Oczywiście, że mogły być bardziej dopasowane do wzrostu ale powyżej 185 cm to już problem we wszystkich samochodach - to moja opinia.
Absolutnie nie we wszystkich i to nawet przy wzroście 199cm


Ta "regulacja kolyskowa" jest na nic bo to tylko koncowki kosci kulszowych maja byc nizej niz uda, a tak sciskasz sobie tylko zyly w okolicy kolan (a potem wiadomo zylaki). Podparcie lezdzwiowe musi byc na wysokosci ktoregos z kregow (nie pamietam teraz ktorego), tego regulacje fotelow nie przewiduja, jak jestes wysoki to te podparcie moze tego kregu nie siegnac i wtedy jest ono bez sensu.

A to ciekawe co mówisz, z tym pochyleniem siedziska. Ja jednak wolę opierać ciężar całego ciała na większym obszarze niż tylko tyłek. O konsekwencjach zdrowotnych nie myślałem. A a propos wysokości podparcia lędźwiowego, to tam gdzie się z nim spotkałem, to była ona regulowana na wysokość, w Alfie nie jest? Ta w Toyocie to chyba też nie taka pełna w takim przypadku ;) Pozycję za kierownicą mam dopracowaną, ale pokombinuję jeszcze w Giulii na kolejnej jeździe.
 
Wysokość podparcia lędźwiowego jest regulowana. Co do dopasowania siedzeń dla osób powyżej 185 cm jest problem z proporcją odległością ciemieniowo-siedzeniową a długością nóg (informacja z Instytutu Medycyny Lotniczej której byłem "klientem"). Było nas trzech (o tym samym wzroście) i każdy miał inną. Tak więc są kłopoty z dostosowaniem szczególnie gdy przyjmuje się unifikację dla "dużych i małych".
 
195 cm. Podczas jazdy testowej Giulia kiedyś tam z fotelami sportowymi faktycznie uda w powietrzu . Ale w stelvio mam te same fotele sportowe i tu już podpierają - nawet ta wysuwana część. Widocznie inna nieco pozycja z racji kształtu - całokształtu
 
Odgrzeje temat.
Mam 190 cm. Jazdę testową miałem w Veloce i tam fotel był ok.
Natomiast dopiero teraz zauważyłem, że zwykłe fotele manualne nie mają regulacji lędźwiowej :(
Moje pytanie do osób użytkujących.
Czy te fotele są jakoś lekko wyprofilowane (pod lędźwie) czy płaskie? Jak wypadają pod względem wygody?
 
W realu są lepsze niż wyglądają. Wiadomo q lepiej trzymają i maja regulacje podparcia ud, ale te standardowe wyglądają lipnie, choć w realu nie jest zle. Ja po 400km zmęczenia nie czułem (praca przy kompie i mam problemy z odcinkiem lędźwiowym). W mercu c i podstawowych fotelach było gorzej.


Sent from my iPhone using Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra