• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

gdzie kupiliscie wasze alfy?

Kosiar napisał:
Kate napisał:
jak go kupuje i sprzedaje... u mnie się to nie sprawdziło...
u mnie tez :( smutno mi strasznie dziwnie mi kiedy otwieram garaż nie widzę tylnej klapy sportwagona , nie słyszę wkręcającego sie TS na obroty dziwnie bez tego i od sprzedaży jakos tak smutno....
Ostatnio przymierzałem się dość poważnie do 147 lub nowego (salonowego) Fiata ale jakoś mi szkoda sprzedawać obecną 145 a dwóch aut na dłuższą metę nie mógłbym mieć :(.
 
4 miesiace szukania smaochodu, z 15 obejrzanych...

Sroda.
OtoMoto.
Werowale codziennie po kilka razy...
Filtr -> krajowa + bezwypadkowa + pierwszy wlasciciel...
Znalazla sie - pod Pruszkowem.
Telefon.
Doskladnie to co chcialem uslyszec jako kupujacy (czyli ideal).
(5 minut)
Oddzwonilem. Powiedzialem, ze jak jest tak jak mowi to rosze o zabookowanie AR do soboty... I jesli jest TAK JAK MOWI to ja kupuje...

Była dokladnie taka jak byc miala...
Od 5. lipca 2008 razem :)

EDIT: ...kupiona 17.08.1999 w CARSERWISIE w Wawie. Jeden wlasciciel 9 lat. Teraz ja drugi. Nie przewiduje kolejnych? :>>> :>>
 
6mc szukania 155 2.5V6, a znalazłem 146 ti

Pierwszy właściciel, książka serwisowa do ostatniego kilometra,

Kraj pochodzenia szwajcaria
 
16 CZERWCA 2008 roku pamietnego NIunia trafiła w moje rączki. Znalazła żona po nieudanej transakcji z focusem, potrzebowaliśmy samochód na juz, Alfa była marzeniem ale nie spodziewałem się że realnym, ppierwszy właściciel: Huta Szkła, drugi , trzeci , czwarty p.Roman z Pruszkowa, auto serwisowane na terenie stolicy,. Pierwszy właściciel kupił ją 11 października 200 roku za 72.849,18 zł. Wpełni znana historia auta. BEZWYPADKOWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :P
 
Tak złota czwórka, stan auta dobry, i w pełni serwisowana (są faktury)
:P
 
Od siostry znajomego moich rodziców. Ale i tak parę byków było, które pewnie bym zauważył, gdybym był przy oględzinach przedzakupowych. Przynajmniej pewności, że 'spawana z dwóch' nie jest.
 
Ja na początku miałem kupić Audi A3 roczne/dwuletnie 2.0tdi, później chciałem focusa ST też używanego. Zdałem sobie jednak sprawę że za te pieniądze to mogę sobie kupić nowego fiata bravo z salonu. Poszedłem więc do dealera, a że salon fiata jest połączony z Alfa moim oczom ukazała się 159, powróciła miłość do Alfy z przed kilku lat (166) i postanowiłem że musi być moja, wynegocjowałem duży rabat i tak oto jestem jej właścicielem.
pzdr
 
13.12.08r...

Byłem na noc w szpitalu i wiedziałem, że w sobotę tata jedzie odebrać samochód.
No to wynegocjowałem wcześniejszy wypis i tata odebrał mnie Ciemnym samochodem na beżowych skórach...

Kupiona w LanciaTeam, nie wiem jak to sie stało ale nie mam karty ALFA CODE... :((( Samochod jest po leasingu z włoch.
 
Moja BELLA przyjechala z francji w kwietniu 2008 ,kupilem ja z komisu wlipcu przebieg 152 tys km.Obecnie ma 170 tys km Jazda nia to sama roskosz, zwlaszcza po niemieckich autostadach.
 
Moja Bella była sprowadzona z Włoch przez turasa a z berlina sprowadził ja znajomy handlarz.
 
Moja również z Niemiec, ale odbierałem ją koło Olsztynka. I co ważniejsze był tylko 1 właściciel :D
 
moja stała w Pleszewie komisie i czekała na mnie :mrgreen:
wiem ze w 2006 została sciagnieta od "gebelsów" i od tego czasu miała 2 włascicieli :mrgreen:
pierwszy był z Gniezna
drugi z Rawicza (podobno jakas pani adwokat sie nia "odpychała", chyba dosłownie patrząc po tym jak wyglada blacharka :P )
 
A ja swoja kupilem od wlocha, pana Salvatore :P Nie wiem czy doktor czy kto, nie pytalem ;) W uk nie potrzebna umowa, kazal mi jedynie podpisac ze akceptuje stan auta, rozumiecie :P Tam potem wyszly jakies odlaczone kabelki od zuzycia klockow :D Z perspektywy 2 lat uzytkowania powiem, ze auto naprawde bylo zadbane i kazdemu zycze takich zakupow. Zapewnial mnie ze ktos mu serwisowal na boku i temu nie mial faktur i rachunkow z napraw, uwierzylem jak glupi :P Dodam, ze auto ogladalem w swietle ksiezycowym :D Wiec ogolnie czlowiek uczciwy z niego byl bo nie mialem z autem problemow. Jezdzil nia jakies 8 lat a potem przesiadl sie do 156 v6. A przed nim byla uzytkowana przez jakas firme.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra